szczyt tympoty!

23.12.05, 22:56
> Wielu dyrektorów słyszało o akcji, ale zasłaniają się problemami
organizacyjnymi. - Mamy za małą stołówkę, > ktoś będzie musiał się zająć
dziećmi na przerwie, żeby się mlekiem nie oblewały, a fascynacja mlekiem może
> im przejść już po dwóch miesiącach - uważa Aleksandra Dąbroś, dyrektorka
Szkoły Podstawowej nr 1 w
> Chorzowie.

Czy ta baba niy je gupio ?!!! (LENIWO – tysz w mysleniu)


-------------------------------


Uczniowie bez szklanki mleka
Katarzyna Piotrowiak 22-12-2005, ostatnia aktualizacja 23-12-2005 10:29


Agencja Rynku Rolnego alarmuje, że tylko 8 proc. śląskich szkół przystąpiło
do akcji "Szklanka mleka". Winą za małe zainteresowanie obarcza dyrektorów
szkół i samorządy lokalne. - Skoro nic nie wiem o nowej akcji, to przepływ
informacji szwankuje - oburza się Jacek Wadowski, dyrektor bytomskiej
podstawówki

Od września jedna szklanka mleka kosztuje ucznia od kilku do kilkudziesięciu
groszy dziennie. Za zwykłe mleko płaci 9 gr, a 50 gr za smakowe. - Mleko jest
smaczne. Pijemy go z bratem Kamilem codziennie - mówi 12-letni Jacek ze
Szkoły Podstawowej nr 65 w Katowicach.

Codziennie rano do szkoły przyjeżdża dostawca. - Rozliczam się raz w
miesiącu, to żaden problem. Dzieci piją mleko na przerwach lub na pierwszej
lekcji - mówi Jolanta Knapik, dyrektorka szkoły.

Za mleko dla dzieci z najbiedniejszym rodzin płaci najczęściej komitet
rodzicielski. Tak jest w Szkole Podstawowej nr 1 w Świętochłowicach. - Mleko
kosztuje grosze, więc to żaden kłopot. Jeżeli dziecka nie ma w szkole,
koledzy zanoszą mu kartonik do domu albo wypija je ktoś inny - mówią
nauczycielki.

Centrala Agencji Rynku Rolnego w Warszawie wyliczyła, że na Śląsku zaledwie 8
proc. placówek proponuje dziecku mleko (w tym większość to przedszkola). Dla
porównania w województwie wielkopolskim do akcji przystąpiło 16,5 proc.,
mazowieckim - 18 proc. Najwięcej mleka piją dzieci w Podlaskiem - 43 proc. -
W województwie śląskim jest tylko jedna gmina, która zmobilizowała wszystkie
szkoły. Jest nią Dąbrowa Zielona koło Częstochowy - mówi Janusz Nowacki,
dyrektor Oddziału Terenowego ARR w Katowicach. W dużych miastach, takich jak
Katowice, Chorzów czy Bytom, szkoły można policzyć na palcach jednej ręki. -
Sądzę, że to kwestia nawyków żywieniowych. Mój syn też, niestety, woli colę -
przyznaje Bogdan Szaflarski, zastępca naczelnika wydziału edukacji w
katowickim Urzędzie Miasta.

W zeszłym roku szkoły przystępowały do mlecznej akcji na warunkach mniej
korzystnych niż dziś. Musiały zamawiać mleko nie codziennie, ale na kilka
dni. Mleko było też droższe. Od września tego roku do każdego kubka mleka,
twarożku, różnych rodzajów sera, jogurtu ARR dopłaca 75 proc. w ramach Unii
Europejskiej i Funduszu Promocji Mleczarstwa. Szkoły mogą wybrać sobie
dostawcę, jeśli okaże się, że dzieciom dany produkt nie smakuje. - W zeszłym
roku zrezygnowałem ze szklanki mleka, bo nie mogliśmy go przechowywać przez
kilka dni - mówi Wadowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Bytomiu.
Dodaje, że gdyby ktoś go poinformował o zmianach, na pewno zgłosiłby szkołę
do akcji.

Wielu dyrektorów słyszało o akcji, ale zasłaniają się problemami
organizacyjnymi. - Mamy za małą stołówkę, ktoś będzie musiał się zająć
dziećmi na przerwie, żeby się mlekiem nie oblewały, a fascynacja mlekiem może
im przejść już po dwóch miesiącach - uważa Aleksandra Dąbroś, dyrektorka
Szkoły Podstawowej nr 1 w Chorzowie.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3081498.html
    • amoremio Re: szczyt tympoty! 23.12.05, 23:01
      Nic niy wjymy,
      nic niy umiymy,
      nikt nom niy godol,
      nikt nom niy kazol,
      niy ma anleitungu,
      niy ma srodków,
      niy ma mozliwosci,
      niy ma kasy,
      niy ma personelu,
      niy ma pomiyszenio,
      niy ma ubezpiyczenio......

      - i dlotygo lepiyj: niy robimy NIC!


      A ftos mi padol, ze one podobno nawet studjowali....

      Ja, dziecko: ucz sie, ucz - coby kiejs
      byc taki mondry jak Tfuj mondry "pedagog"!
    • elodea Re: szczyt tympoty! 28.12.05, 23:57
      Tak, to osoba nastawiona na swoją kariere, co tam dzieci.
      • yasmin_ch Re: szczyt tympoty! 29.12.05, 16:10
        elodea napisała:

        > Tak, to osoba nastawiona na swoją kariere, co tam dzieci.

        to znaczy??
    • yasmin_ch Re: szczyt tympoty! 29.12.05, 16:09
      ja bedac dzieckiem bylam szczesliwa, ze nikt mnie nie przymuszal do picia mleka.
      jeszcze trafilby mi sie kozuch:-(
      nigdy nie jadlam zup mlecznych ani nie pilam goracego mleka.
      obecnie tez nie -jedynie do kawy dodaje;-)

      mysle, ze wiele dzieci wcale nie bedzie plakac z tego powodu, ze mleka nie ma w
      szkole.
      faktem jest, iz stwierdzenie "ze fascynacja mlekiem moze im przejsc juz po dwoch
      miesiacach" jest dosc niefortunne.chyba, ze jest to zdanie wyrwane z kontekstu
      jakiejs wiekszej wypowiedzi.
      • tygrysica2208 Re: szczyt tympoty! 31.12.05, 13:36
        Brawo yasmin_ch!!!
        Mleko jest ohydne! A poza tym to cichy zabójca.
        Poczytaj autorze wątku trochę na ten temat, a potem pieprz.

        Nigdy nie lubiłam mleka (zresztą jak większość ludzi) i nie zyczę sobie żeby
        moje dzieci były zmuszane do picia mleka.

        Szkoła to nie pijalnia mleka. Niech każdy, kto chce i ma na to ochotę, poi
        swoje dziecko mlekiem we własnym domu. Szkoła ma uczyć, a nie zajmować się
        mlekiem czy innymi duperelami.
        • elodea Re: szczyt tympoty! 01.01.06, 03:28
          Pewnie, ze szkoła to nie pijalnia mleka. Mało tego, rzeczywiscie po 2
          miesiacach dzieci przestają pić mleko, ale stosunkowo duży procent zostaje i o
          te dzieci chyba chodzi i dla nich warto to mleko zamówić. Nikt też nie zmusza
          dzieci do picia mleka.
      • rico-chorzow Re: szczyt tympoty! 01.01.06, 10:00
        Kożuch z mleka,coś wspaniałego
        i trochę cukru do tego;)
        • yasmin_ch Re: szczyt tympoty! 01.01.06, 18:08
          nawet Ci sie zrymowalo;-)

          ja tylko raz musialam wypic mleko z kozuchem i wiecej prob nie bylo;-)
          • rico-chorzow Re: szczyt tympoty! 01.01.06, 21:29
            A tak mi się rymuje,
            bo i mleko smykuje;)))
            • yasmin_ch Re: szczyt tympoty! 02.01.06, 00:35
              widac zabawa sylwestrowa byla udana skoro humor Ci tak dopisuje od Nowego Roku:-)
              • rico-chorzow Re: szczyt tympoty! 02.01.06, 10:04
                yasmin_ch napisała:

                > widac zabawa sylwestrowa byla udana skoro humor Ci tak dopisuje od Nowego Roku:
                > -)

                Nad czym mamy płakać,narzekać,
                lepiej cały rok dobry humor,
                powlekać.
    • fyrlok Re: szczyt tympoty! 02.01.06, 01:28
      W Unii oscypki i kozuchy forbidden !

      ---------------------------------
Inne wątki na temat:
Pełna wersja