az 28 zabitych polskich zolnierzy 01.-02.IX.39 ?!

10.12.06, 08:36
Na stronie wojewody sa polscy zolnierze polegli w IX.1939
i pochowani na naszym terenie (niestety nie jest podane, gdzie urodzeni)

Jak to mozliwe, ze az 28 podobno zginelo i jest pochowanych na Dzymaly albo w
Hajdukach ? (abstrahuajac od faktu, ze w od 01.07.1934 nazwa Królewska Huta
oficjalnie przestala istniec.)

Przeciez w KrólHucie/Chorzowie nie bylo walk.
Wycofali sie (zwiali) i nawet „warowne“ bunkry opuscili.

Gdzie i jak oni zgineli ? No i czego bronili ? Siebie ?

Czy sa to ofiary ukrycia (w mundurze lub bez) i zlapania
albo aresztowania domu na podstawie „czarnych list“/ denuncjacji
i likwidacji przez niemieckich „funkcjunariuszów“ ??

Albo gdzie byly 01.-02.09.39 te – wedlug liczby ofiar
"zaciekle" – walki na terenie miasta Chorzowa ???

Albo spadli oni z odjezdzajacych na wschód ciezarówek ? Wiem, gupi wic.
Ale powaznie, powiedzcie, widocznie mam luke w wiedzy, bo nigdy nie slyszalem.

Nr. zgon

22 05.091939.
49 02.09.
70 01.09.
75 01.09.
81 01.09.
107 01.09.
125 01.09.
185 02.09.
197 01.09.
215 01.09.
281 01.09.
341 01.09.
440 01.09.
515 01.09.
531 01.09.
537 02.09.
593 01.09.
594 01.09.
614 01.09.
617 01.09.
657 01.09.
658 01.09.
679 01.09.
686 01.09.
690 01.09.
731 02.09.
741 01.09.
766 01.09.
www.katowice.uw.gov.pl/urzadkatowice.php?wojewodztwo/zolwp39_pol_poch
Podlug nazwisk, to tylko plusminus ok. 5 z 28 brzmi mi slonsko.


PS: Acha, co z polskimi szefami (koszar/75pp)? Jaki mieli "szlak bojowy" ?
Pełna wersja