shagnilka
28.12.06, 19:31
dzis koło 18 na przystanku-jeden za "Metalowców" w kierunku Bytomia- wsiadł
do tramwaju pies- w kagańcu z obrożą i "medalikiem", średej wielkości,
czarnej maści, trochę kudłaty, koło 10 lat. Wystraszył się wybuchu petardy i
zwiał właścicielowi. Wysiadł doopiero w Katowicach na Sokolskiej. Wczesniej
mimo "próśb" nie chciał wyjść. Pewnie sie teraz tam błąka i szuka domu. Mam
nadzieje, że właściciel też go szuka...