adam81w
19.09.08, 23:28
Amerykanie nie uznają języka śląskiego
"Polska Dziennik Zachodni": Wbrew temu, co głosił Andrzej Roczniok
ze Związku Ludności Narodowości Śląskiej nie ma i nigdy nie było
języka śląskiego w rejestrze Biblioteki Kongresu Stanów
Zjednoczonych.
Według słów głoszonych przez Rocznioka Amerykanie uznali gwarę
śląską za język, chcąc tym samym dodać jej prestiżu i sprawić, by w
Polsce śląska gwara została uznana za język regionalny.
Jednak, jak łatwo można sprawdzić w Bibliotece Kongresu, nic takiego
nie miało miejsca.
Andrzej Roczniok, owszem, zabiegał, by śląski trafił do tego
rejestru, ale jego wniosek został odrzucony. Dokumentacja, mająca
dowodzić istnienia języka śląskiego, trafiła więc do mniej
prestiżowej organizacji Summer Institute of Linguistics (Letni
Instytut Lingwistyczny) w Dallas - pisze "Polska".
Biblioteka Kongresu pełni rolę Urzędu ds. Rejestracji powołanego
przez Międzynarodową Organizację Normalizacji. Zajmuje się
przyjmowaniem i rozpatrywaniem wniosków o dodanie do normy nowych
języków lub zmiany w pozycjach już wprowadzonych.
Znalezienie się na takiej liście jest bardzo skomplikowane.
Musi istnieć co najmniej 50 dokumentów sporządzonym w danym języku,
musi on być powszechnie używany. Język będący dialektem innego nie
jest uznawany za odrębny. Wymogi te są skrupulatnie badane -
mówi "Polsce" Agnieszka Koszowska z Biblioteki Śląskiej.
wiadomosci.onet.pl/2699,1827407,amerykanie_nie_uznaja_jezyka_slaskiego,wydarzenie_lokalne.html