avvg
14.05.07, 12:49
Pytałam już na innym forum, ale zapytam i u Was:)
wczoraj po południu zrobiłam sobie w salonie akrylowe paznokcie,
pierwszy złamał się wczoraj wieczorem,drugi zadarł się się późnym wieczorem, tak, że musiałam go
spiłować, a dzisiaj rano odprysnął mi trzeci. Nie wiem, czy to normalne,
bo nigdy wcześniej nie miałam akryli, zawsze żel. Nie robiłam wczoraj nic specjalnego, nawet nie
zmywałam, zresztą wcześniej miałam żelowe paznokcie i mogłam z nimi pisać godzinami na
komputerze i zmywać sterty garów bez rękawiczek, i nic z nimi nie było.
Jutro jestem umówiona, że ktoś mi w tym salonie oceni te paznokcie, ale nie sądzę, żeby się
przyznali,
że coś schrzanili. Czym ich mogę postraszyć? Mam w sumie tylko paragon fiskalny ...