żłobek

IP: *.chello.pl 15.02.10, 20:50
Mam pytanie odnośnie żłobka na chmielniki,chciałabym bym dać tam
moją córkę ale nie wiem czy to dobry pomysł.Mamy jaką macie opinię?
Czy lepiej zainwestować w opiekunkę?
    • Gość: anka Re: żłobek IP: *.swiecie.vectranet.pl 15.02.10, 20:58
      Jeżeli nie znasz żadnej zaufanej osoby to zdecydowanie polecam
      żłobek. Mam dwójkę dzieci, które chodziły do żłobka i z czystym
      sercem mogę polecić. Z tego co wiem, to trudno tam teraz o miejsce,
      bo rodzice są bardzo zadowoleni a dzieci chętnie chodzą (o ile nie
      chorują).
      • Gość: Miśka Re: żłobek IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.10, 10:55
        No właśnie o ile nie chorują a chorują i to często. Jetem mamą sama mam tam
        dziecko i niejednokrotnie widzę jak dzieci chore są przyprowadzane do żłobka.
        Chodzą z katarem kaszlem, dopóki naprawdę się nie " rozłożą". Gdybym miała z kim
        zostawić swoje dziecko na pewno nie oddałabym go do żłobka bo często choruje,
        ale niestety nie ufam prywatnym opiekunkom a rodziców i teściów mam daleko:(
        Poza tym widzę że panie opiekunki też często chorują i nie ma ich w pracy. Wtedy
        również nie ma takiej opieki jak być powinna bo przecież 2 panie nie są w stanie
        w pełni dopilnować np. 17 dzieci. Pozdrawiam i proponuję dobrze się zastanowić
        zanim podejmie Pani decyzję.
        • Gość: ccc Re: żłobek IP: 83.238.158.* 15.03.10, 12:37
          Do szkoły też dzieci nie poślesz?? Do szkoły też chodzą chore
          dzieci, jest ich wiele i łatwo inne dzieci się zarażają. Lepiej jak
          dziecko teraz się wychoruje w żłobku czy w przedszkolu i nabierze
          odporności, niż wtedy gdy będzie musiało się uczyć i nie będzie
          mogło sobie pozwolić na nieobecność w szkole i zaległości. Nie ma co
          trzymać dziecka pod matczynym kloszem, bo potem ciężko będzie je
          spod niego wypuścić :-)
    • Gość: gosia Re: żłobek IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 08:46
      witam, jestem mamą trzylatki, która prawie 2 lata uczęszczała do
      żłobka a teraz jest dumnym przedszkolakiem. byłam bardzo zadowolona
      z warunków tam panujących, moja córcia uwielbiała " żłobkowe
      ciocie". prawdą jest że często chorowała, teraz jest zdrowym
      trzyletnim dzieckiem, które musiało swoje wychorować. polecam
      świecki żłobek, niestety jedyny w mieście.
      • Gość: Pina Re: żłobek IP: *.cdma.centertel.pl 21.03.10, 12:23
        Moja starsza córka chodziła do świeckiego żłobka i byłam zadowolona.
        Zapisałam ją tam bo znałam żłobek od podszewki. Uczyłam się w LM i
        miałam tam stałe praktyki.
        Co do tego chorowania to zależy od organizmu dziecka. Moja starsza
        córka w żłobku nie chorowała wcale, może miała jeszcze nabytą
        odporność od karmienia piersią. Później miałam rok przerwy i jak
        poszła do przedszkola w wieku 4 lat to praktycznie non stop była
        chora. Doszło do tego, że przeszła zabieg przycięcia migdałów
        podniebiennych i wycięcia migdała gardłowego. Ponieważ była bardzo
        chorowita zrezygnowałam z pracy. Teraz chodzi od września do zerówki
        i stale choruje, większość materiału przerabiam z nią w domu. W
        chwili obecnej wyszła nam niespodzianka w postaci alergii
        pokarmowej :(
        Mam jeszcze młodszą córkę, która jest typowym "ruskiem" jak to się
        pospolicie mówi. Przede wszystkim nie łapie chorób od starszej
        siostry. Na przeziębienie, które raz w roku ją złapie wystarczy
        woda z cytryną a na kaszel syrop z cebuli z cukrem.
        To czy dziecko będzie wszystko łapało od innych czy nie zależy od
        odporności, ja bardzo uważałam, aby dzieci nie przegrzewać,
        hartowałam je od urodzenia ale czasami nic nie da się zrobić jeśli
        ma jakieś chorowite geny...
Pełna wersja