Gość: Tomek
IP: *.nsm.pl
26.02.04, 12:19
Oglądałem wczoraj reportaż telewizyjnych wiadomości, gdzie porównywano 41
tys. Oświęcim i 18 tys Kostrzyn nad Odrą. Reporterzy twierdzili, że w
Oświęcimiu nic się nie dzieje, w ciągu ostatnich lat ubyło tam kilka tysięcy
mieszkańców, a inwestycje, zarówno krajowe jak i zagraniczne możanby policzyć
na palcach jednej ręki. Kostrzyn przedstawiono natomiast jako miasto sukcesu,
gdzie dużo się inwestuje, a i mieszkańców przybywa.
Oglądając ten program , przed oczami stanęło mi Świecie- czy jest to miasto
bardziej podobne do Oświęcimia, czy do Kostrzyna- bez wątpienia do tego
drugiego, w końcu od lat w naszych miastach stoją takie same zakłady(
papiernicze). Świecie ma 27,2 tysięcy mieszkańców, w ciągu ostatnich lat ich
znacząco przybyło( tzn, od początku lat 90 około 2 tysięcy), bezrobocie-
trzeba przyznać jest znaczące, ponieważ waha się w granicach 18- 20 procent.
Z drugiej strony- nie upadł żaden znaczący zakład, a wartość miasta w
ostatnim czasie znacząco wzrosła, podobnie jak i wartość akcji największej
firmy w województwie, jaką jest przecież Frantschach.Wraz z jego rozwojem do
kasy miejskiej wpływa bardzo duża ilośc pieniędzy, co zresztą widać przy
przejeździe- każdy zauważy, że Świecie jest czyste jak żadne miasto na
Pomorzu.
A inwestycje?
w ciągu kilku lat zbudowano wiele nowych obiektów np.
- Frantschach IPP
- restaurację Brzozowski
- supermarkety "lidl", "polo"
- biurowce
- ponad 10 bloków mieszkalnych
- pod zabudowę jednorodzinną przeznaczono około 50 działek
trzeba przyznać, że wygląda to imponująco,zwłaszcza jeśli dodamy do tego
nowoczesną obwodnicę...
Teraz wszystko zależy od władz. O tym, czy nie zmarnują szans tego miasta,
do rozwoju w Unii Europejskiej- przekonamy się już niebawem- pozostaje mi
tylko liczyć na rządzących....a wiadomo- z nimi bywa różnie
pozdrawiam