Gość: naiwna IP: 94.254.198.* 21.06.10, 15:00 Czy udało wam sie stworzyć szcześliwe związki,czy zawsze jest coś co boli??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: blabla Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 16:05 Dla mnie slowo 'Milosc' oznacza bol he.W ogole jakiekolwiek glebsze uczucie ktore darzylem do kobiety dla mnie byly bolem. Teraz juz boje sie zakochac, nie jestem juz w stanie ufac zadnej kobiecie bo nawet najskromniejsza i najslodsza potrafi skrzywdzic, czesto nawet o tym nie wiedzac. Moja mala rada: trzeba byc przekonanym ze ta druga osoba jest warta naszego uczucia, jednak gdy sie okaze ze bedzie inaczej to bol jest jeszcze wiekszy. Tak sie zastanawiam ze lepiej sie nie zakochiwac i pozostawac z kobietami w stosunkach czysto kolezenskich, tak bedzie najlepiej, nie warto inaczej.Moze kiedys bedzie jakas warta czegos wiecej. Rada jak zapomniec: cierpienie jest wieksze im wiecej sobie wyobrazalismy(chodzi o przyszlosc). Najlepiej znalezc jakis inny sens zycie, jakies inne oparcie i wierzyc ze bedzie lepiej he.Moze pomyslec o kims innym, porozmawiac z kims o tym i w ogole. Sorki za moj wywod ale tak jakos musialem to napisac widzac ze ktos cierpi pewnie nie slabiej niz ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdgs Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 16:17 Najlepiej to po prostu zdać sobie sprawę z tego, że tam gdzie miłość tam i ból i cierpienie. Nie spodziewać się miłości jak z bajki (bo taka nie istnieje) to nie będzie rozczarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.10, 17:02 Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami. Taka prawda niestety że prawdziwych miłości jest już mało... Jestem obecnie w związku ale się staram nie przywiązywać bo mogę się rozczarować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.150.* 21.06.10, 22:05 Ja byłam przekonana,że to ten właściwy facet!Moja druga połówka,zaufałam na maxa.A teraz...ech...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 22:30 nie jestes sama.. niestety . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blabla Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 22:36 No to ostro cierpisz. Zalezy jeszcze jak dlugo to trwalo.Wiadomo czym dluzej tym wiecej czasu nie zapomnisz, jesli w ogole kiedykolwiek wymażesz tego czlowieka ze swojego umyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 22:33 Ja właśnie myślę,że Miłość istnieje i to włąsnie przez duże "M" tylko jak juz sie kogos pozna trzeba chwile sie zastanowic nad soba nad swoim postępowaniem i nad tym gdzie ten związek nas zaprowadzi. Ja wiem że jak juz poznam tego Pana "właściwego" to moge z nim mieszkac pod mostem bylebyśmy byli szczesliwi i zrobie wszystko aby ta druga osoba czuła sie spełniona i szczęsliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blabla Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 22:40 @hmmmm dobrze mowisz.Tylko dzisiaj tak ciezko znalezc normalnego czlowieka(dziewczyne jak i chlopaka). Powiem tak: po chlopaku latwiej i szybciej rozpoznac czy jest normalny, czy mysli powaznie czy wiecznie zabawa i pstro w glowie. Takie jest moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 22:42 ja nie wierze.. niemozliwe by kochac i jednoczesnie tak ranic .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 22:53 Faktycznie moze byc tak "Człowiek może się uśmiechać, a być łajdakiem. Bezlitosnym, zdradliwym, wszetecznym, zepsutym łajdakiem." — Aldous Huxley może być też zupełnie inaczej jezeli nie patrzy sie tylko na wyglad kase i samochody. Kazdy czlowiek ma w sobie to cos i nie kazdy rani jezeli jest szczesliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 22:54 ehhh wiecie co miłość to piękne uczucie tylko czemu nie myślimy rozsądnie i trochę się w tym wszystkim gubimy???? Pomijamy i zatracamy swoje piorytety??? Poświęcamy się , stawiamy wszystko na jedną kartę a co będzie jak nie wyjdzie???? Boję się miłośći chyba ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:00 tak sobie mysle ze nie ma się czego bac tak naprawde kazdy z nas czeka na milosc ktora by przypominala komedie romantyczna i tak faktycznie moze byc ale trzeba sie starac ciezko pracowac sznowac siebie i partnera i nie wolno komus narzucać swojej woli i widzi mi sie np teraz zareczyna a teraz slub pozniej dzieci itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:04 a dasz gwarancję, że nie zrani? będę się bała , a jak mnie dopadnie i będę robiła głupoty.. już poprosiłam Kumpelę by mnie w pysk strzeliła hehhe i sprowadziła na ziemię, bo łatwo wierne jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:06 i nie w każdym przypadku jest w takiej kolejności... p.s piękny cytat powyżej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:09 takiej gwarancji nikt Tobie nie da nigdy i tak do konca nie mozesz byc niczego pewna ale trzeba wierzyc ze gdzies tam jest jeszcze ktos kto nie zdradzi kto nie bedzie cie oklamywal albo odgrywal sie na tobie na poprzednie zwiazki! fajnie ze masz taka kumpele ktora postawi cie na nogi w razie co :)kazdy powinien mieć kogos takiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:19 tak sobie obiecałyśmy , bo martwimy się o naszych przyjaciół i o to co się dzieje wokół... i nawet nie jesteśmy wymagające wierność zaufanie i szacunek - nic więcej do szczęścia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 01:34 podoba mi się to jak piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgthth Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 16.08.10, 00:58 ghhj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotny Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:30 "Nie myślę o szczęściu. Jeżeli przyjdzie, zrobi mi niespodziankę. Jeśli nie przyjdzie, nie sprawi mi zawodu..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.06.10, 23:31 MAsz racje nie ma co szukac na siłe trzeba poczekac na swoja kolej Odpowiedz Link Zgłoś
black-szachmat Re: Dlaczego miłość tak boli??? 21.06.10, 23:33 Dobry wieczór wszystkim. A ja znam sytuację w której obie osoby się kochają,ale nie są razem.Facet jest sam i czeka na ukochaną,a ona z kimś jest ale kocha tego "czekającego".Rozumiecie to?No i z tego co wiem-jej ciężko jest zerwać z obecnym partnerem,ponieważ nie chce go skrzywdzić i wie że on ją uwielbia.Ale wie również,że kocha ją ten którego ona sama darzy tym samym uczuciem. Czy ktoś mi tu wyjaśni o co tu chodzi? O rozum,czy o serce?Czym się Państwo kierujecie przy wyborze partnera?Sercem czy rozumem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffifi55 Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.10, 08:14 Kieruj się sercem, jeśli kierujesz się sercem to zawsze ma przełożenie na wasze relacje między wami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały wywód Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 08:45 tak tak kierowałam się sercem to mnie wykorzystano i potraktowano jak ścierę odkąd kieruję się rozumem-faceci mnie szanują i traktują jak przystało kierowanie się sercem jest złudne, przykład? a proszę: mam męża ale w pracy jest taki miły kolega, chyba jest lepszy od mojego męża, tak, z pewnością.... bardziej szarmancki, inteligentny, i potrafi adorować... a mój mąż.. ech.... kieruję się w tym przypadku sercem i wpadam w romans z tym facetem, robię źle, no ale kieruję się sercem.... zakochuję się coraz bardziej.... potem mam problem bo nie wiem co dalej zrobić, czy odejsc od męża czy dalej jechać na dwa fronty? no ale jako że kieruję się sercem, nie chcę ranić męża więc w tym tkwię... po jakimś czasie widzę, ze "kochanek" zaczyna sobie ze mnie kpić, wyśmiewać, bo oto znalazł sobie kogoś młodszego i lepszego.... ojej, wielkie rozczarowanie.... potem o wszystkim dowiaduje się mąż... nie wiem skąd-po prostu, ktoś mu powiedział.. dziwne, ale on nie chce ze mną już być... odchodzi.... zostaję sama... nie mam nikogo... ten sam przykład, ale z rozumem: mam męża, ale w pracy jest taki miły kolega, widać, że jest niby lepszy od mojego męża, no bo jest bardziej szarmancki, romantyczny, uprzejmy, umie zadbać o kobietę, no ale... co z tego? na świecie są miliony lepszych od mojego męża, zawsze będą tacy... jednak kocham męża takiego, jakim jest, ze wszystkimi jego wadami bo przecież nie ma ludzi idealnych i ja sama też mam wady, a on mimo to, ożenił się ze mną.. kochamy sie... i kieruję się rozumem w tym momencie, bo co mnie obchodzi jakiś "lepszy" koleś? w tym jest lepszy, w czym innym będzie gorszy... gdy mnie adoruje wyraźnie daję mu do zrozumienia, żeby sobie za wiele nie wyobrażał i przystopował, bo nie należę do osób, które każdy może mieć za czułe słówko... to przykłady jakich wiele, lecz czy kierowanie się rozumem nie jest korzystniejsze, lepsze? nie piszcie, że nie... inny przykład- kocham swojego chłopaka, ale on pije, czasem mnie uderzy, krzyknie, no ale kieruję się sercem=nie chcę od niego odejść bo będzie cierpiał, kocha mnie... a jesli pokieruję się rozumem?- odchodzę, bo nie można przyszłości budować z człowiekiem-tyranem i alkoholikiem.... czasem trzeba otrzeźwieć i przemyśleć czy WARTO zapewne każdy z nas w swoim życiu miał taki toksyczny związek, który nie miał przyszłości a mimo to, trwaliśmy w tym, z wielu przyczyn-lecz wtedy właśnie, kierowaliśmy się sercem, a nie rozumem... ułudą, złudnym uczuciem "miłością".... dopiero po czasie można stwierdzić, co było naprawde miłością, a co tylko zauroczeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 08:50 przywiazanie jest targedia ..bylam w zwiazku 8 lat .. rozstalismy sie a on odrazu znalazl sobie inna .. milosc straszna rzecz ..a mzoe to tylko przywiazanie bo milosc nie istenieje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 08:52 a dodam ze bardzo mnie kochal..staral sie okazywal to..obłuda.... i co myslec ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały wywód Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 09:24 no cóż... 30stka, może to bardzo młoda osoba dla Ciebie, ale ja się młodo za bardzo nie czuję.. młodzi to 20... do Magdy.... ja nie 8 a 4lata ale zastanów się czy rzeczywiście : 1.wszystko było prawdą z jego strony przez te 8 lat 2. czy faktycznie chciałabyś założyć rodzinę z takim facetem skoro tak szybko znalazł kogoś-nie znaczy,że jest "tacy jak wszyscy", może to tylko świadczyć o tym,że by szybciej zapomnieć, trzeba z kimś być, wtedy łatwiej to tylko jedna z wielu możliwości, nie wykluczam, że rzeczywiście mogło być z nim coś nie tak.... ale chyba na dobre Ci to wyszło, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 09:31 zawsze latal za innymi babami gdy cos bylo nie tak ..ale zawsze przepraszzal ..a ja bylam naiwna /.. czy na dobre ? mam nadzieje .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druga magda Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 80.50.132.* 29.06.10, 23:31 ja byłam w związku ponad 12 lat, piękna miłość, piękna przyszłość, dużo szczęścia mieliśmy... i co? niby kochał najmocniej na świecie, przynosił kwiaty, dbał, robił niespodzianki.... ale co z tego, skoro również latał za innymi babami w chwilach potyczek życiowych np. ... nie wiem po co był ślub, i to kościelny... Nigdy nie zrozumiem tego co się między nami wydarzyło, tyle ile dał mi szczęścia, miłości, zadowolenia, pewności, tyle samo na raz wylewałam łez każdego wieczora, gdy mnie ranił... ehhh dziwne to życie, niezrozumiałe czasami.. Najgorzej, jak wokół siebie ma się "życzliwych" sąsiadów, i dwulicowych znajomych, którzy potrafią dołożyc cegiełkę do niezgody i którzy zamiast dążyć do zgody klaszczą na czyjeś niepowodzenie, szukają atrakcji i sensacji budowanej na ludziej krzywdzie... ehh boli ta miłość...... złamane serca, chaos w głowie, płacz w oczach, chora dusza Miłość boli tylko wtedy, gdy naprawdę się kocha, gdy osoba, którą kochaliśmy była dla nas wszystkim, całym światem, gdy wiązaliśmy ze sobą na wzajem plany na przyszłość, gdy we wspólnej życiowej wędrówce odnosiliśmy wspólne sukcesy, gdy byliśmy szczerzy, ufni i oddani...... prawdziwie kocha się tylko raz prawdziwa miłość nigdy nie umiera, na zawsze zostaje w serce na dnie schowana....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 06:57 wspolczuje .. ja bylam 5 lat ..tyle planow.sie skonczylo...trudno soe pozbierac .. jest ostatnia mysla gdy ide spac i pierwsza gdy wstaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sashq Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.10, 08:52 Chyba większość z piszących tu osób to bardzo młode osoby, przed którymi dopiero ta prawdziwa miłość. Piszę tu o dojrzałej miłości. Też miałam kiedyś takie wyobrażenie na ten temat, że wystarczy się kochać i wszystko będzie dobrze. Niestety. Życie zawsze i każdemu stawia na drodze jakieś przeszkody, które z bólem trzeba pokonywać. I wtedy rzeczywiście wystarczy kochać, żeby sobie ze wszystkim radzić. Myślę, że miłość nierozerwalnie łączy się z cierpieniem. > Czy udało wam sie stworzyć szcześliwe związki,czy zawsze jest coś co > boli??? Myślę, że właśnie to jest szczęśliwy związek gdzie miłość przeplata się z bólem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EX Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 22.06.10, 09:30 wy kobiety bardzo czesto tylko narzekacie i nie doceniacie tego co macie!! wciaz mam czegoś brakuje,wciąż wam mało i czesto dopiero przekonywujecie sie o tym gdy jest juz za pozno! docencie co macie!! DO CIEBIE TEZ SA KIEROWANE TE SLOWA.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ''' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 11:47 niektórzy faceci myślą, że jak się raz przytulą w tygodniu, pomogą przy zakupach i zrobia minęte od biedy, to kobieta powinna go po stopach całować poszaleli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedna szczęśliwa!! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.144.* 22.06.10, 12:38 A ja wam powiem,że miłość to jest szczęście!!!Ale musiałam wiele wycierpieć,żeby to zrozumieć.Jestem po rozwodzie,mój drugi mąż,gdy go poznałam był żonaty,ja już wolna i tu posypią się na mnie gromy.:))) Ale rozwiódł się,nie wiem,czy dla mnie,czy jego małżeństwo było pomyłką,a ja tylko pomogłam podjąć tą trudną decyzje.Wiem jedno,że warto było,bo teraz jestem szcześliwa.Staramy się budować nasz związek rozumnie,nie popełniając błędów z poprzednich naszych związków i udaje nam się.Oczywiście bywają kłótnie,ale rozmawiamy,idziemy na kompromisy i staramy się zrozumieć siebie na wzajem.A jak miło się godzić.;)Jesteśmy razem już kilka lat i wiem,że to jest miłość mojego życia i z nim chcę dożyć starości.Wszystkim wam nieszczęśliwie zakochanym życzę,abyście trafili na te swoje idealne połówki.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedna szczęśliwa!! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.144.* 22.06.10, 12:44 I nie oczekujmy za dużo od naszych połówek,nikt nie jest doskonały! My też mamy swoje wady,które nasi mężczyźni muszą znosić.Tolerancja to podstawa.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhsfja Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.10, 13:35 Dlaczego do mnie kierujesz te słowa? Ja jestem szczęśliwie zakochana, trwam w jaknajbardziej szczęśliwym związku. Chodziło mi tylko o to, że nie wystarczy się kochać, żeby w życiu panowała tylko sielanka. Nawet kochający się ludzie na przestrzenie wielu lat wspólnego życia niejednokrotnie się ranią (nie ma ideałów), ale czy nie jest tak, że ból może sprawić nam tylko ta osoba, na której naprawdę nam zależy? Poza tym nie wiem gdzie wyczytałeś z mojej wypowiedzi narzekanie? To raczej z Twojej wypowiedzi wyczuwa się złość do kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały wywód Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 13:40 kobieta, która miała kilku facetów i wszyscy ją zdradzali, oszukiwali, okłamywali będzie mieć uraz do płci męskiej ( ogólnie) i opory by zaufać po raz kolejny i uwierzyć,że tym razem będzie inaczej to samo facet, którego laski wiele razy wykiwały jednak jakąś wadę posiada też osoba oszukiwana, bo jeśli zdarza się to za każdym razem znaczy,że istnieje jakaś wada, którą należy zmienić krótko pisząc - uczyć się na błędach, wyciągać wnioski z każdego związku, by następny był lepszy niż poprzedni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedna szczęśliwa!! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.144.* 22.06.10, 14:02 To nie było do ciebie!! Tak ogólnie do tematu.:) To mamy dwie szczęśliwe wypowiadające się w tym wątku.Bardziej optymistyczne.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedna szczęśliwa!! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.144.* 22.06.10, 14:05 Ups,to chyba nie było do mnie.:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 14:34 a jak zniesliscie rozstanie z pierwsza prawdziwa miloscia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały wywód Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 14:43 trwało kilka m-cy ale potem pojawiła się nowa miłość i tak w kółko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.155.* 22.06.10, 20:02 Byłam dwa razy w związku.W pierwszym było tyle bólu,że rozstanie było tylko ulgą,że już po wszystkim.Drugi związek i jego zakończenie to trauma dla mnie.:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsdahd Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.10, 15:45 Spoko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 22.06.10, 21:47 JA nie mowie ze ja nigdy nie cierpiałam nawet jak kochałam ale cały czas wierze ze gdzieś tam jest ten który mnie pokocha mimo wszystko ale nie zapominajmy ze my też ranimy nigdy wina nie leży po jednaj stronie !!!! trzeba o tym pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
black-szachmat Re: Dlaczego miłość tak boli??? 23.06.10, 12:04 I tu się zgodzę,że wina leży zawsze po obu stronach.Z tym,że mniej lub więcej jedna osoba się do tego przyczyni.Bo przecież ktoś w końcu wybuchnie,prawda? Mężczyznom się przypisało jedno i Ameryki tu nie odkryłem (że "Świnia"). Ale nie do końca się z tym zgodzę.Kobiety również mają tupet. Kiedyś poznałem fajną Pannę.I z biegiem czasu odkryłem,że mi kłamie na każdym kroku.I teraz dylemat.Jaka była tego przyczyna?I proszę mi wierzyć,że powodu jej nie dałem by tak postępowała,ponieważ siebie znam bardzo dobrze. Czy to strach,złe doświadczenie jej z poprzednich związków,czy po prostu zabawa? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: '' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 12:07 są ludzie i ludziska, szczerzy i kłamczuchy, wierni i zdradzacze i tak dalej nigdy nie bądź pewny na 100% tej drugiej osoby możesz się bardzo zdziwić i nie przeżyć tego ciosu lepiej być pewnym na 90% a te 10% pozostawić na "jakby co" by nie być zdziwonym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 23.06.10, 12:14 Jezleli ktoś skłamie raz to zrobi to drugi i trzeci raze też! Dlatego trzeba dobrze poznać osobę z która chcesz sie zwiazać bo wydaje mi sie że w życiu nie chodzi tylko o to zeby cierpiec czy tez tylko o to zeby sie dobrze bawic nawet kosztem drugiej osoby! trzeba byc po prostu szczewsliwym i dawać szczeście innym o to się starać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: '' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 14:35 każdy kłamie ty też są rzeczy, których czasem nie masz ochoty powiedzieć ukochanej osobie, bo znasz jej reakcje a po co ci znowu długie wywody, wytykanie, krzyki, fochy, obrażanie i pół dnia z głowy, a co za tym idzie - zapomnij o seksie lepiej zatem skłamać i mieć święty spokój szczerośc nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 14:07 szczerośc nie istnieje tez tak mysle . faceci to rasowi oszusci \\ co tu wiele mowic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.ip.netia.com.pl 24.06.10, 14:25 Kłamstwo jest immanentną cechą homo sapiens. Bzdurą jest twierdzenie, że ktoś kłamie, a ktoś inny nie. Wszyscy kłamia. Tak jak człowiek wystawia ręce przed siebie kiedy upada, tak również kłamie, kiedy sytuacja tego wymaga. To jeden z bodźców samoobronnych, ratujący nas przed konsekwencjami, z których istnienia zdajemy sobie sprawę. Skłamiemy zawsze, jeśli boimi się nieprzyjemnej reakcji. Tyczy się to zarówno wspominanych tutaj partnerów życiowych, nauczycielki w szkole, jak i szefa czy kolegi w pracy. Kłamią faceci i kobiety, młodzi i starzy. Wyjątków nie ma. Czasami są to kłamstwa poważne, a czasami mało istotne, ale pieprzenie, ze faceci mają to w genach, zakrawa na hipokryzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 14:28 chodzilo mi glownie o te klamstwa powazne .. masakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.ip.netia.com.pl 24.06.10, 14:28 Miało być oczywiście: "[...] że tylko faceci mają to w genach [...]" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.swiecie.vectranet.pl 24.06.10, 19:19 Tylko nie rozumiem po co komu związek skoro i tak wiadomo ze partner czy partnerka nas okłamują ???? !!!! dla mnie to jest bez sensu! w ogóle może przestańmy się wiązać niech każdy z nas żyje sam i już! skoro to kłamanie ukochanej osobie jest takie proste!!! pamiętajmy jednak o tym ze kłamstwo ma krótkie nogi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tak myślę......... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.203.* 24.06.10, 20:13 Jak kochasz partnera,partnerke,to nie zdradzasz i nie oszukujesz,bo nie chcesz ranić ukochanej osoby!!!Chcesz dać tej osobie szczeście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: '' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 21:05 każdy oszukuje i zdradza zdrada cielesna czy też zdrada w myślach, marzenia o innych, kimś konkretnym... to też zdrada nie da rady wytrzymać z jedną osobą nuda i po pewnym czasie masz znowu fascynacje kims nowym monogamia nie istnieje, ale wmawiajcie sobie dalej że tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierna Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.203.* 24.06.10, 21:27 Wygodne tłumaczenie zdrad.Ja jestem monogamistka i swojego mężczyzny nie zdradzam nawet w myślach.Może jestem rzadkością,ale jednak istnieje i to już nie tak mało lat.:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchewka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.10, 21:26 A ja jestem monogamistką:/ i mam nadzieje, że w końcu znajdę jakiegoś monogamistycznego człowieka, który będzie ze mną mimo wszystko:)Niestety jeśli kochało się naprawdę to rozstanie musi boleć, jeśli go czujesz to znaczy że posiadasz rzadką zdolność obdarzania innych szczerym uczuciem ,ale warto chyba popatrzeć na wszystko z dystansu ...pomyśleć co dał nam ten związek i czego nas nauczył a nie tylko zadręczać się wspominając wyłącznie złe chwile...wina zawsze leży gdzieś pośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.153.* 25.06.10, 13:20 Mnie też miłość boli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 13:44 o tym,że jesteś monogamistką to możesz sobie mówić gdybyś miała 80 lat i powiedziala,że nigdy nie zdradziłaś męża to bym ci uwierzyła ale w tym wypadku - NIE. musisz z człowiekiem pożyć ze 20lat jak nie ze 30ści, żeby móc to stwierdzić-że dasz radę nadal nie zdradzać i nie myśleć o innych a to jest po prostu niemożliwe... niemożliwe jest też, znaleźć idealnie pasującą osobę, najczęściej jest własnie niedopasowanie charakterów - mimo iż widać jak na dłoni, ze ciężko się czasami dogadać i mamy zupełnie inne zdania, tematy, zainteresowania, oczekiwanai, zasady itd- brniemy w to potem są skutki takie, że problemów przybywa, kłótni coraz więcej i nieporozumień, a jak człowiek skłócony, zraniony, ma żal- nie ma ochoty na seks z tą osobą, ponieważ nie daje on już takiej satysfakcji czegoś brak, i dostrzega się to u innych dostrzega się, ze ktoś jest lepszy i może by.... no ale rozwód nie wchodzi w grę, no bo dzieci, co ludzie powiedzą i rodzina.... i robi się samo z siebie , romans i tak dalej... już się dużo nasłuchałem o kobietach, ktore mówiły - ja? w życiu! po czym same nie wierzyły w to co się dzieje pożądanie do kolegi tak je opetało, że nie mogły przez lata się opamiętać ... monogamia nie istnieje możesz sobie wmawiać, usilnie w to wierzyć, trwać- proszę bardzo lecz nie wytrzymasz... chyba,że będziesz mieć partnera idealnego kochanka, iidealnego charakterem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BYŁA Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.153.* 25.06.10, 14:34 Ja spotkałam takiego idealnego dla mnie kochanka i z idealnym charakterem.Niestety miał skaze na tym charakterku,której nie mogłam zaakceptować.Kochał mnie,ale lubił też zbyt mocno inne kobietki.Nie był monogamistą jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JHJ Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 14:53 No to jak możesz pisać, że z idealnym charakterem, skoro Cię zdradzał? To chyba właśnie daaaaaaleko mu do ideału? Idealność jego to tylko to co sobie wyobrażałaś na jego temat, a prawda, jak sama sie przekonałaś jest inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.153.* 25.06.10, 15:24 Dogadywaliśmy się na wszystkich płaszczyznach,mieliśmy wiele wspólnych tematów,poglądów na życie,itp.Umieliśmy też milczeć w swoim towarzystwie,ale nie była to głucha cisza.:)I gdyby potrafił trzymać się z daleka od innych kobiet to tworzyli byśmy idealną parę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JHJ Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 15:29 Może taka myśl jaką napiszę jest zbyt dalece idąca, ale jeżeli w związku jest zbyt idealnie to już można podejrzewać, że gdzieś jest pies pogrzebany, bo z góry wiadomo, że ideałów nie ma. "Jest zbyt pięknie, żeby było prawdziwie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.153.* 25.06.10, 15:32 Bez pezesady,kłotnie też były.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.153.* 25.06.10, 15:33 Miało być przesady oczywiście.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JHJ Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 15:55 Tamten Cię zdradzał, poznasz innego to będzie za dużo pił, jeszcze inny nie pomoże Ci nic w domu, kolejny nigdy nie zajmie się dzickiem, jeszcze inny będzie hazardzistą, inny pracoholikiem, inny będzie leżał na kanapie i nie zarobi ani grosza, inny będzie Cię wyzywał, inny kochał tylko i wyłącznie mamusię, kolejny będzie chorobliwie zazdrosny, nie pozwoli Ci wyjść nawet po chleb do sklepu, inny nie będzie Cię słuchał i rozmawiał z Tobą, będzie bałaganiarzem, brudasem itd itd. Każdy facet (i kobieta) ma jakąś wadę charakteru i kwestia tylko jakie wady jesteśmy w stanie zaakceptować a z jakimi nie potrafimy żyć. Stąd moje twierdzenie, że coś musi być na rzczy skoro z pozoru wszystko wydaje się być idealne. Nie istnieje taka możliwość, żeby się idealnie (podkreślam: IDEALNIE) dobrać. Nie twierdzę, żeby z góry być podejrzliwą i doszukiwać się wad, tym bardziej, że w stanie zakochania wady choć są - my ich nie widzimy, ale trzeba brać pod uwagę, że nikt nie jest idealny i nie liczyć za bardzo na idealną, bajkową miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 188.33.15.* 26.06.10, 00:42 Ale chyba zgodzisz sie ze mną,że zdrady najtrudniej zaakceptować,jako wady charakteru poza tym idealnego partnera.Ja nie umiałam się z tym pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JHJ Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.10, 08:11 Ja też akurat zdrady nie akceptuję, ale też miałam kiedyś inne wyobrażenie na temat miłości i mojego partnera. Myślałam, że będzie mnie na rękach nosił w ogólnym tego słowa znaczeniu. Okazało się, że ma mnóstwo wad, które z czasem, z bólem serca musiałam zaakceptować. Co nie znaczy, że jestem nieszczęśliwa, po prostu nie od razu dotarło do mnie, że nie ma ideałów i miłości idealnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 188.33.15.* 26.06.10, 10:36 To się zgadazamy!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Może naiwna Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 94.254.231.* 27.06.10, 23:36 Związek i miłość to praca,praca,praca.A jak partnerzy sie szanują,kochają i chcą być razem,to wszystko sie uda i nie ma bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.10, 14:51 Zgadzam się!! Nikt z góry nie zakłada zdrady. Przychodzi okazja, chwila słabości, nowa miłość, zauroczenie i zdradzamy choć obiecywaliśmy sobie, że nigdy tego nie zrobimy. Dlatego nigdy nie mów nigdy. Uważam, że facet zdradza trochę inaczej. Traktuje swoją kochankę częściej jako kogoś do niezobowiązującego seksu, natomiast kobiety częściej zakochują się w swoich kochankach, liczą na romans, miłość, wsparcie, dowartościowanie...itd. Kobiety częściej też najpierw potrzebują emocjonalnego zaangażowania, żeby zdradzić, faceci rzadziej. A co do myślenia, fantazji erotycznych na temat innej osoby to uważam, że robi to prędzej czy później 100% społeczeństwa. W momencie stanu zakochania jesteśmy zapatrzeni w swoją ukochaną osobę, ale kiedy emocje "stygną", seks z tą jedną osobą uprawiamy już po raz enty (chociaż jest to sex udany i satysfakcjonujący) to zawsze pojawia się jakaś, chociażby najmniejsza fantazja na temat kogoś innego. A co do kłamstw w związku: każdy kłamie. Jedni kłamią w sprawach nieznaczących zbyt wiele, inni w poważnych, ale robi to każdy. Czasami niektórych faktów lepiej nie mówić, bo mogą tylko wywołać awanturę i kilka zmarnowanych dni poświęconych na kłótnie i ciche dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 17:39 dokładnie jeśli jest idelanie - coś musi być na rzeczy przeżyłam coś takiego cóż, muszę żyć dalej i zaakceptować go takiego, jaki jest w końcu każdy ma wady i jakieś grzeszki nie ma ludzi, którzy nie popełnili w swym życiu żadnego błędu podpisuję się też pod powyższymi wypowiedziami odnośnie zdrad i monogamii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieroztropna Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.73.* 25.06.10, 18:48 Zgadzam się z wypowiedziami że nie ma ideałów.Po nieszczęśliwym związku długo leczyłam rany niestety i przez jakiś czas nie wiązałam się z nikim.Ale marzyłam o facecie idealnym, myślałam że musi być taki a taki, troskliwy, opiekuńczy, itd. po prostu idealny, bo myślałam że po zdradzie taki mi się od życia należy.I co?Znalazłam mojego księcia tylko że okazał się żabą w codziennym życiu,nic nie ma z pana idealnego.Wiele kłótni i docierania za nami, i ciągle nie wiem czy to na całe życie. Ale przyznaje że też moja jest wina w tym wszystkim, bo wyobraziłam sobie kogoś kto nie istniej i chciałam dopasować swojego partnera pod ten wzór, niestety nie da się tak.I albo przyjmujemy to co mamy albo odchodzimy i szukamy kogoś innego, albo pracujemy nad swoim związkiem. Myślę ze związek to nie sama miłość, to wiele aspektów, kompromis, poświęcenie, zaufanie i itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,, Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 18:57 mnie to samo spotkało też sobie wymyśliłam ideał jak Ty, trwałam w przekonaniu, że on nim jest trwalam tak parę lat, jednak okazało sie, ze jest taki sam jak ja, inni... niedoskonały, z wadami... ciężko mi się z tym pogodzić.... mam podobnie jak Ty.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 13:22 wszystko przemija... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 14:21 facet to frajer.i takie jest moje zdanie.nie mowie ,ze kazdy.ale tak kocha ,a gdy cos sie nie uklada juz inna sie pociesza.standardowa zagrywka. i jak on ma czelnosc miwic o milosci ? tego niegdy nie pojme Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kadkad Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 14:29 Facet to nawet potrafi sypiać z wieloma kobietami, twierdząc jednocześnie, że kocha tylko jedną, gdzie dla mnie akurat te dwie rzeczy się wykluczają. I jeszcze potrafi twierdzić, że skoro kocha tylko tę jedną to sex z pozostałymi nie jest zdradą :-o :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: '' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 16:16 kobiety nie lepsze nawet nie wiecie ile mężatek ma kochanków ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 16:39 nie zaprzecze .ogolem milosc jest porazka .wszytsko dobrze na poczatku ..a pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle!!!!!!!!!!!!!! Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 109.243.173.* 29.06.10, 17:31 Wszystko zalezy od ludzi!!! Ich dojrzalosci,tego,czy chca wiernego,czulego,bezpiecznego zwiazku,czy wola zrzucic wine na geny i zdradzac,oszukiwac i stwarzac iluzje szczesliwej pary.Moze sie udac,tylko trzeba chciec,oboje partnerow musi chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak myślę sobie... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.10, 19:39 Miłosć-na początku(motylki,ból ,tęsknota)....a potem to tylko przyzwyczajenie i zostajesz przez zasiedzenie.....później niby następna milośc(o ile się takowa nadarzy)-ale to tylko zauroczenie,które przemija. Więc co to wogóle MIŁOŚĆ???....chyba tylko słowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator* Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:12 Staram się zrozumieć wszystkie zawiedzione w tym wątku kobiety,ale zastanawiam się dlaczego nie cenicie,lub tak mało doceniacie facetów z zasadami?.Wasze zawody biorą się z bardzo powierzchownego poznawania swoich partnerów.Facet z zasadami może jest mniej efektowny ale bardziej przewidywalny,odpowiedzialny.Osobiście cenię sobie ludzi którzy kierują się ustanowionymi przez siebie zasadami,w swoim otoczeniu ich posiadam i muszę powiedzieć ,że nie zawiedli mnie nigdy. Może warto sobie staranniej dobierać partnerów,znajomych?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:13 dodam tez ze nie warto uwierzyc ytakiemu facetowi poraz drugi ..nie mozna wierzyc w jego wielka przemiane ///moze ona trwa ale jest tylko chwilowa..oczy to niektorzy potrafia mydlic niesamowicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /// Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 11:37 to niech mydli, w końcu i tak prawda wyjdzie na jaw i będzie rozstanie a wtedy będzie ból jeszcze większy, dla niego też:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierząca Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: 188.33.11.* 30.06.10, 12:05 A ja się jednak będę upierała przy tym,że jeśli miłość jest prawdziwa,głęboka,to związek może być szcześliwy.Znam takie małżeństwa pary i to w nie tak młodych już latach.:)I to nie jest tak,że kochamy kilka lat,a potem to tylko przyzwyczajenie.Zakochani jesteśmy kilka lat,a poźniej kochamy miłością dojrzałą.I takich związków nam wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: '' Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 12:13 no nikt na czole nie ma napisane, że zdradza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 12:35 no fakt,wypiasane nie jest .ale mozna poznac po oczach zachowaniu podejciu do spraw itd. ja mialam to w 1 palcu .. odrazu rozpoznawalam gdy bylo cos nie tak ..prawie nigdy sie nie mylilam ..a on jeszcze smial wymiewac to co mowie kpic i krzyczec /// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;; Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:09 też mi się wydawało, że mam taki dar, jednak nie dostrzegłam wielu rzeczy, byłam-jestem naiwna... nie wszystko można zobaczyć niekiedy kocha się tak, że nie chce się widzieć niczego złego, no i się nie widzi... no ale nie można też całe życie podchodzić z takim nastawieniem, że nikomu nie można ufać.... można... ale też sami musimy być godni zaufania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:27 a ja nie jestem naiwna.. mysle ze wszyscy otaczajacy faceci ktorzy sie mna interseuja chca mnie wylacznie wykorzystac .. i czasami robie cos chociaz wiem ze to jest zle.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 14:02 jeśli jesteś piękną kobietą, zapewne chcą Cię tylko wykorzystać ( bądź poromansować dłużej ) jeśli przecietnej urody a dużo z ludźmi rozmawiasz, ktoś może się zainteresować Twoim charakterem(wnętrzem) i próbować bliżej poznać, by później stworzyć stały związek piękne kobiety mają to do siebie,że są piękne, ale gdy z kimś już są, ciężko im samym stwierdzić, czy facet jest z nimi dla wnętrza czy dla seksu wolę być przeciętna i jestem ale być piękną każda potrafi i nie trzeba wcale do tego serii modelujących sylwetkę zabiegów, odsysania tłuszczu, redukcji cellulitu i solarium :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.10, 14:14 A ja się zgadzam z Aliną. Każdemu facetowi przedewszystkim zależy na seksie. A już tymbardziej "młodzikom" conajmniej do 30-tki. Najpierw chcą seksu, potem się ewentualnie zakochują i "wchodzą" w długotrwałe związki, w których też się wszystko głównie kręci wokół seksu. Nie łudźcie się tym, że facet na początku znajomości wmawia Wam, że mu na seksie nie zależy i że liczy się wnętrze itd...Jeżeli Cię szanuje, bo Cię lubi i mógłby z Tobą być na dłużej, to rzeczywiście może z seksem zwlekać, ale w głowie będzie już od samego początku miał jedną myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 14:20 idealnie ;) zgadzam sie ! w 100 % sama prawda. jak jest na czym oko zawiesic to odrazu cie wypatrza i pach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator* Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 18:44 Oczywiście Tobie już tylko zostaje rozłożyć nogi.Chyba nie jesteś aż tak bezwolna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego miłość tak boli??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 14:23 wyjebane na miłosc.. nie mozna miec uczuc .. bo wtedy serce peka.. Odpowiedz Link Zgłoś