piotr2_pl
08.04.13, 14:41
Z uwagą przeczytałem wypowiedź p. Beaty Szymańskiej, dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świeciu, zawartej w artykule "Tysiąc metrów to nie luksus" (Czas Świecia z 05.04.2013r) i przyznam, że zdziwiły mnie pewne niekonsekwencje tej wypowiedzi. Otóż nie rozumiem, że tysiąc metrów kwadratowych w nowym budynku, wystarcza na przechowanie posiadanych 60 tys. woluminów, a w innej lokalizacji ta powierzchnia jest zbyt mała? Dziwne o tyle, że nowy projekt tak naprawdę na książki przeznacza najwyżej połowę planowanej powierzchni. Reszta to jakieś pałacowo-kulturalne powierzchnie, z których korzystać będą ci sami, co w położonej niedaleko hali sportowej, Muszli i OKSIR, czyli nikt. Paranoja jakaś chyba...