Gość: Piach_w_taczce
IP: *.adsl.inetia.pl
28.03.07, 19:11
Miłość doskonała zdarza się zaiste rzadko... By kochac trzeba mieć ciągle w
sobie wiedzę mędrca, giętkość dziecka, wrażliwość artysty, subtelność
filozofa, pokorę świętego,
tolerancję uczonego oraz hart ducha właściwy nielicznym.
Mogę zostać jeśli tylko chcesz .Ale powiedz, że potrzebujesz mnie żebym
została z Tobą tu i teraz Bo beze mnie, nie możesz sie pozbierać Moge
powstać miłość mnie prostuje Daje siłe która nas buduje .Łatwo wierzyć jeśli
wciąż utwierdzasz Że nie znikne z Twego serca. Moge marznąć kiedy wiem że
wrócisz Bo wiem że ogrzejesz mnie, mocno tak przytulisz. Jednak Kochanie Coś
sie stało widze to wyraźnie Chyba najgorszy sen, opuścił wyobraźnie
Jeszcze milcze chociaż serce krzyczy Zaraz zaczne, otwierać usta ciszy Może
powiesz mi co się dzieje z namiwiesz, że chciałabym abyś był zawsze blisko
mnie, jednak wiem że to nierealne. Coś się dzieje między nami nie tak od
kilku dni i jest coraz gorzej nie wiem co mam robić łatwiej mi jest o tym
napisać ci bo czuje, że sie oddalamy od siebie proste to nie jest dl amnie
nie aypiam po nocach myśląc co robie źle, co robie nie tak nie chce cie
stracić, nie wiem co robić za niedługo chce wrócić do pracy zastanawiam sie
czy jeszcze nie isc w tym miesiacu bo watpie jakos abyś miał czas dla mnie a
ja nie mam siłmyśleć co sie dzieje z Nami jednak te myśli wracają same. Wiem
że przeczytając to nie odezwiesz sie do mnie ale musze ci to napisać Nie chce
zostać z tym sama i walczyć o nas sama poprostu wiem że jak będę walczyć sama
nie wyjdzie nic z tego nie raz to przerabiałam . Pamiętaj o tym że cie Kocham
najbardziej na świecie przy Tobie czuje sie wyjątkowo już dawno tak sie nie
czułam przy żadnej Osobie KOCHAM CIE i prosze nie traktuj tego jak coś złego
Kotq bo tak nie jest napewno i odezwij sie do mnie jak to przeczytasz nawet
wysyłając eska wtedy będę wiedziała ze jest wszystko wporządku i będzi emi
lepiej na serduszku nawet wróci uśmiech !
Bo miłość mój drogi to:
To chcieć czynić drugiego wolnym, a nie uwodzić go,
to uwolnić go z jego więzów, jeśli pozostawał więźniem,
Aby on także mógł powiedzieć: "kocham ciebie",
nie będąc do tego zmuszonym nieposkromionymi pragnieniami.
Kochać to wejść do drugiego, jeśli otwiera tobie
bramy swego tajemniczego ogrodu, po drugiej
stronie okrężnych dróg, kwiatów i owoców
zrywanych na skarpie,
Tam, gdzie zadziwiony potrafisz wyksztusić: to
"ty", moje kochanie, ty jesteś moją jedyną...
Kochać to chcieć ze wszystkich sił dobra drugiej
osoby nawet z pominięciem siebie, to czynić
wszystko, by ona wzrastała i rozwijała się
Stając się z każdym dniem człowiekiem jakim
być powinna a nie takim, jakiego chciałbyś ukształtować
według swoich marzeń.
Kochać to ofiarować swoje ciało, a nie zabierać
ciała drugiej osoby, lecz przyjąć je gdy daje siebie,
To skoncentrować siebie i wzbogacić, aby
ofiarować ukochanej całe swoje życie skupione w
ramionach twojego "ja", co znaczy więcej niż
tysiące pieszczot i szalonych uścisków,
Kochać to ofiarować siebie drugiej osobie, nawet
jeśli ona przez moment się wzbrania
To dawać nie licząc tego, co inny ci daje,
płacąc bardzo drogo, nie domagając się zwrotu.
Największa miłość wreszcie to przebaczyć, gdy
ukochana niestety odchodzi, usiłując oddać
innym to, co przyrzekła tobie.
Kochać to zastawić stół, aby przy nim zasiadł twój
gość i nie sądzić, że możesz obejść się bez niego,
Ponieważ pozbawiony żywności, jaką on ci przynosi,
na twoje świąteczne przyjęcie nie postawisz
dań królewskich lecz tylko suchy chleb biedaka.
Kochać to wierzyć drugiej osobie i ufać jej,
wierzyć w jej ukryte siły, w życie które posiada,
jakiekolwiek byłyby kamienie do usunięcia dla
wyrównania drogi.
To zdecydować się rozsądnie i odważnie wyruszyć na
drogi czasu, nie na sto, tysiąc czy dziesięć
tysięcy dni, ale na pielgrzymkę, która się nie skończy,
bo jest pielgrzymką, która trwać będzie ZAWSZE.
Powinienem ci to powiedzieć, aby oczyścić twe
marzenia, że kochać to zgodzić się na cierpienie,
śmierć sobie samemu, aby żyć i ożywiać,
Ponieważ tylko ten, kto może bez bólu zapomnieć
o sobie dla drugiego, może wyrzec się życia dla
siebie tak, żeby nie umarło w nim cokolwiek z niego.
Kochać wreszcie to jest to wszystko, o czym
powiedziano i jeszcze więcej,
Bo kochać to otworzyć się na nieskończoną MIŁOŚĆ,
to pozwolić się kochać, być przejrzystym
wobec tej MIŁOŚĆI, która zawszę w porę.
To jest, o wzniosła Przygodo, pozwolić Bogu
kochać tego, którego ty w sposób wolny
decydujesz się kochać!
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...