Dodaj do ulubionych

Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytach?

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 21:08
Kilka dni temu po raz kolejny z rzędu odwiedzili mój dom ludzie legitymujący
się mianem świadków Jehowy. Oni oczywiście nigdy nie przedstawiają się kiedy
się im otwiera drzwi. Tak było i tym razem. Z góry zadali mi pytanie: "Czy
chce pan poznać sens życia?" Od razu wiedziałem z kim mam do czynienia.
Ciekawy jestem jak długo jeszcze będą nachodzić zwykłych ludzi wmawiajac im,
że ich wiara i wspólnota (sekta?) są najlepsze i czytać im fragmenty ich
własnoręcznie przekręconego "Pisma Świętego". Ja jestem katolikiem i
człowiekiem dość tolerancyjnym, ale jak długo można znosić te ciągłe wizyty.
Może drodzy "bracia" założą sobie jakąś listę i odchaczają w niej osoby,
które odwiedziły już i które odmówiły poznania swojego sensu życia (czytaj:
wstąpienia do wspólnoty świadków Jehowy)?
Proszę o inne opinie na temat świadków Jehowy i ich comiesięcznych wizyt... :)
Obserwuj wątek
    • Gość: cierpliwy do czasu Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 22:24
      Oprócz tego, że nie mogą oddawać krwi dla potrzebujących ludzi i nie mogą jej
      brać nie mogą również głosować. A ja się pytam świadków Jehowy: Kto bedzie
      rządził tym krajem, jeśli wszystkich przekonacie do swojej religii (sekty?), do
      czego niewątpliwie zmierzacie??? Dziwnym trafem dzisiaj również odwiedziła mnie
      pani z omawianej wspólnoty (sekty?) z propozycją dokładnego przeanalizowania
      Biblii. Zgodziłem się pod warunkiem, że będzie to moje, katolickie Pismo
      Święte. Wtedy powiedziała, że ich "Pismo Święte" niczym sie nie różni.
      Oczywiście skłamała.
      Dam tutaj pewną radę. Jeśli chcecie grzecznie pozbyc się braci i sióstr ze
      wspólnoty (sekty?), zaproponujcie im wspólną rozmowę ze swoim wimaginowanym
      wujkiem-księdzem. Na pewno odmówią.
          • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 14.07.03, 05:03
            cierpliwym do czasu to jest tylko sam Bog.a my ludzie mozemy byc szczesliwi,ze
            Jego cierpliwosc tak dlugo trwa,bo przeciez juz w Adamie i Ewie rodzaj ludzki
            zasluzyl na unicestwienie.rowniez nie badzmy tak pyszni,twierdzac,ze nie
            nadaje sie jeden z drugim do zycia wiecznego.przeciez wlasnego serca,czyli
            pobudek,nie znamy.a Bog pragnie by kazdy z nas byl zbawiony.dziwi tez niechec
            do tych ludzi,ktorzy z Dobra Nowina z milosci do kazdego z nas zachodza.
            zeby nie oni,zielonego pojecia bysmy nie mieli czym jest Krolestwo Boze,o ktore
            tak goraco sie modlimy by przyszlo na ziemie.uwazamy sie za gorliwych czy to
            katolikow czy tez czlonkow innych wyznan,ale czy znamy Slowo Boga,ktore jest
            Jego osobistym listem do ludzi?jezeli Biblie uznajemy za autorytet od Boga,to
            nie powinno byc zadnych przeszkod by ze Swiadkami Jehowy prowadzic
            budujace dyskusje.czy sam Jezus nie dal nam takiego przykladu?problem jest w tym
            ze nie chce sie nam zaznajamiac z Biblia,a co za tym idzie,praktycznie nasza
            wiedza jest plytka co do znajomosci wiedzy zawartej w Biblii.prymas Wyszynski
            swego czasu w swym przypisie do Biblii Tysiaclecia,zacytowal werset z ksiegi
            Ezechiela by kazdy katolik zjadl ta ksiege[nabyl wiedzy biblijnej]i szedl do
            bliznich i glosil im te wiedze.jak na ironie,to wlasnie czynia Swiadkowie.
            dlatego badzmy szczesliwi,ze mozemy od nich sie dowiedziec prawdy,tak co do nas
            jak i co do przyszlosci calego swiata.pamietajac,ze cierpliwosc Stworcy ma swe
            granice,identycznie jak mialo to miejsce za czasow dni Noego,o ktorych to
            bardzo goraco sam Jezus nas ostrzegl,bysmy te dni zawsze mieli na naszej uwadze.
            ksieza z kolei sami pozatracali wiare,kiedy seminaria pokonczyli,niewiedzac
            teraz co ludziom glosic by z nadzieja oczekiwali Krolestwa Bozego.czy potrafia
            dac ludziom do zrozumienia w jakim okresie historii czasu biblijnego my
            obecnie zyjemy? a o tym Biblia smialo i prosto nas wszystkich informuje.jak
            rowniez o takich zagadnieniach jak chocby;czy Bog dba o to co nas ludzi
            dotyczy? co jest celem naszego zycia? w jaki sposob czlowiek moze sie
            przekonac,ktora religia jest akceptowana przez Boga? co osiagnie
            Krolestwo Boze? no i jaka role odgrywa Szatan? wszystko to ciekawe zagadnienia,
            bo czy sie to nam podoba czy nie,dotyczy to kazdego z nas na calej ziemi.
            badzmy szczerzy i otwarci na prawde Slowa Bozego,bo gdyby Adam i Ewa tez mieli
            takie szczere nastawienie,to by nadal zyli posrod nas,cieszac sie znajomoscia
            swego Stworcy i przynoszac codziennoscia Jemu czesc i chwale,uswiecajac
            Jego swiete Imie,ktorego Jego Syn bedac na ziemi nigdy sie nie wstydzil.
            • Gość: Muminek Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.com.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 10:59
              Ciekawe to co tutaj czytam, a szczególnie zakończenie. Wyglądałoby raczej na to
              że gdyby Adam i Ewa szczerość i wiarę zachowali nie byłoby nic oprócz raju i
              Chrystus nie byłby potrzebny. Zapewne nie byłoby Noego i potopu. Nie byłoby
              również różnych religii i problemów z nich wynikajacych takich jak wojny
              religijne. Zastanawiając sie dalej nad tym o czym tu mówimy to nie wiadomo czy
              istniałby rodzaj ludzki oprócz Adama i Ewy. :)))
                    • Gość: Muminek Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.com.pl / 192.168.1.* 15.07.03, 10:43
                      To nie kłopot tylko zawiłości natury ludzkiej. Jeśli dobrze myślę to żyjąc w
                      raju Adam i Ewa żyliby w nieświadomości istnienia innego świata jakim jest ten
                      ziemski padół. Mając siebie i brak wiedzy nie wiem na pewno czy potrafiliby się
                      rozmnażać. O ile wiem to dopiero spożycie owocu z drzewa spowodowało to że
                      ujrzeli siebie w innym świetle i dowiedzieli się że są nadzy.
                      A jeśli nawet to czy mieliby chęć psuć swój sielski spokój kłopotami jakie
                      wynikają z posiadania dzieci?
                      • chrysler3 Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac 15.07.03, 11:56
                        Jeśli popatrzeć na strukturę demograficzną Świadków łatwo daje się zauważyć, że
                        najwięcej jest wśród nich samotnych pań, zazwyczaj rozwódek, które mają
                        problemy ze światem i samymi sobą. Być może poznają jakiegoś Pana, tfu, brata ?
                        Jest to też pewien sposób na bezrobocie - współbracia mają obowiązek pomagać
                        sobie. Pozostaje tylko pytanie kto i ile z tego ma ? Przecież ten "biznes"
                        ciągle się kręci.
                      • Gość: sivy Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.bazyliszek.k5.pl 15.07.03, 13:36
                        Gość portalu: Muminek napisał(a):

                        > Mając siebie i brak wiedzy nie wiem na pewno czy potrafiliby się
                        > rozmnażać. O ile wiem to dopiero spożycie owocu z drzewa spowodowało to że
                        > ujrzeli siebie w innym świetle i dowiedzieli się że są nadzy.
                        > A jeśli nawet to czy mieliby chęć psuć swój sielski spokój kłopotami jakie
                        > wynikają z posiadania dzieci?

                        no nie wiem czy to taka prawda. nasza Biblia jest dość płytka jeżeli chodzi o
                        prawdziwe relacje mitów i historii które leżą u jej podstaw. Żydzi nie omijają
                        takich zdarzeńz życia pierwszych ludzi i wiedzą, że ci "kładli się razem" i
                        bara bara. zresztą pierwsza żona Adama - Lilith - nawet nie lubiła się kłaść i
                        uwielbiała "na konika" za co za skargą Adama Bóg wygnał ją z raju / teraz
                        czycha na mężczyzn do 12 dnia ich życia żeby ich udusić...a zresztą spłodziła
                        kupę Demonów w diabełkami /. zatem to jednka nie jabłko przesądziło o naszej
                        wiedzy seksualnej.

                        kazik napisał: "...wszyscy razem bysmy byli doskonali,zyciem naszym
                        potwierdzajac swiete Imie Stworcy."

                        gratuluję wrodzonej świętości, ale jako przedstawiciel mniej "gorliwych"
                        biblistów chciałbym zaznaczyć, że anioły - nie mówiąc o cherubinach, serfinach
                        i archaniołach / zarząd spółki Bóg Ltd. / - są podobno doskonałe, a niektórzy z
                        własnej woli uciekli z Raju i wypięli się na chwałę jedynego.nie wspominać o
                        Samaelu - niegdyś pierwszy wśród archaniołów a teraz mianowany Szatanem, co
                        poprostu oznacza "wróg" i co pociągnął za sobą innych, Lucyferze, aniele
                        jutrzenki / takiej fuchy się pozbył :) /, Azazelu, Szemezelu i wielu wielu
                        innych znanych nawet z imienia tak doskonałych istot co nie za bardzo chciały
                        cały czas śpiewać Bogu pod jego Tronem. ciekawe więc ile tak "doskonałych" ja
                        piszesz ludzi postapiło by podobnie...
                        • Gość: Max Re: Świadkowie JEHOWY I NIE TYLKO! IP: 80.51.243.* 15.07.03, 20:23
                          Ja wolę żydówki z kibuców, bo tam jest prawdziwa komuna. Wzięta, oczywoście z
                          wzortców polskich ale pozbawiona tych negatywnych cech jakie panowały u nas.
                          Stąd prosta analogia, że u nas nigdy komuny nie było, a tyle jej pełno na
                          ustach polityków dzisiaj, oczywiście z dodatkiem postu.
                          Jeżeli nie zainteresowały was dinozaury z epoki jurajskiej, też stworzeń
                          bożych?, to co powiecie o mormonach?
                            • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY I NIE TYLKO! IP: *.proxy.aol.com 16.07.03, 08:29
                              samolobstwo jest potezna sila.potrzeba charakteru by umiec utrzymac sie przy
                              zyciu.przyklad Jezusa jest tego najlepszym dowodem.jako pierworodny wszelkiego
                              stworzenia,nie ulegl tej pokusie,ktorej jako doskonaly,Szatan zaprzepascil na
                              zawsze swe zycie.
                              muminek,co do Adama i Ewy,to trzeba rowniez wziasc pod uwage Stworce i Jego
                              dyrektywy do nich,ktore prawde mowiac,wcale ciezkie nie byly.ale to
                              samolobstwo i chec niezaleznosci gubi ludzi i dzis.i jakie sa tego owoce?
                              w koncu smierc.chociaz biorac pod uwage nasz mozg,wyciagnac nalezy wlasciwy
                              wniosek,ktory da nam odpowiedz chociazby na takie pytania,jak:dlaczego ludzie
                              sie starzeja i umieraja? co jest celem zycia ludzkiego? te pytania pociagna
                              wiele nastepnych na ktore to wszystkie znalesc mozna odpowiedz w liscie do
                              ludzi od samego Stworcy,w Jego slowie,Biblii,ktora dla kazdego szczerze
                              wierzacego,powinna byc najwiekszym autorytetem.
                              gloszenie od domu do domu,od ludzi do ludzi,nie jest zadna nowoscia.przyklad
                              tego dal Jezus,Jego uczniowie,i jest najskutniejsza forma i prosta,by czlowiek
                              mial szanse dowiedziec sie o zamierzeniu Stworcy tak do ludzi,jak i
                              otaczajacego nas calego swiata.kazdy ma prawo do osobistej drogi,uwidocznilo sie
                              to rowniez w czasach za zycia Noego,o ktorych to Jezus goraco ludzi
                              zachecal,by zawsze mieli je na uwadze.w jakim to z kosciolow,nie tylko w Polsce,
                              ale na calej ziemi,czlowiek moze sie dowiedziec prawdy o nadchodzacym
                              Krolestwie Bozym,o tym co ono ludzkosci przyniesie? a przeciez miliardy dzien
                              w dzien o to w modlitwie prosza.potrzeba tylko jednego-szczerego serca.
                              • Gość: Max Re: ŚWIADKOWIE JEHOWY I NIE TYLKO! IP: *.tvswiecie.com.pl 16.07.03, 15:19
                                Gdyby Pan Jezus wówczas miał internet, to by nie chodził po Ziemi Swiętej a
                                siedziałby przed monitorem jak Pan Kazik i głosił słowo boże, nieprawdaż?
                                Chodzą po domach ci co nie mają kompów i nie potrafią się nimi posługiwać.
                                Mnie jest to obojętne w co lub w kogo kto wierzy. Wiara jest swerą osobistą
                                każdego człowieka. Wypływa ona z potrzeby ducha każdego człowieka. Głosiciele
                                ci chodzą parami. Jak ładna jest misjonarka to przyjemnie jest popatrzeć,
                                słuchanie zaś to rzecz wtórna.
                                Interesuje mnie które z wyznań ma najwięcej grzeszników (roz. przestępców),
                                łamiących dekalog?
                                Jeżeli mityczni Adam i Ewa byli grzesznikami, przez co nie mogą być świętymi,
                                to dlaczego wielki grzesznik i prześladowca chrześcijan Szaweł z Tarsu, za
                                popełnione zbrodnie, po nawróceniu się, został świętym?
                                O łotrze, który z Chrystusem na krzyżu skończył, dostąpiwszy raju nie wspomnę?
                              • Gość: sivy Re: Świadkowie JEHOWY I NIE TYLKO! IP: *.bazyliszek.k5.pl 16.07.03, 15:37
                                kazik napisał:
                                > ...gloszenie od domu do domu,od ludzi do ludzi,nie jest zadna
                                nowoscia.przyklad tego dal Jezus,Jego uczniowie,i jest najskutniejsza forma i
                                prosta,by czlowiek mial szanse dowiedziec sie o zamierzeniu Stworcy tak do
                                ludzi,jak i otaczajacego nas calego swiata.kazdy ma prawo do osobistej
                                drogi,uwidocznilo sie to rowniez w czasach za zycia Noego,o ktorych to Jezus
                                goraco ludzi zachecal,by zawsze mieli je na uwadze.w jakim to z kosciolow,nie
                                tylko w Polsce,ale na calej ziemi,czlowiek moze sie dowiedziec prawdy o
                                nadchodzacym Krolestwie Bozym,o tym co ono ludzkosci przyniesie? a przeciez
                                miliardy dzien w dzien o to w modlitwie prosza.potrzeba tylko jednego-szczerego
                                serca.

                                przeczytałem 3 razy i raczej bez krztyny wina mszalnego nic z powyższego nie
                                wynika, a poza tym nie ma raczej jedno zdanie z drugim związku. musieć kazik
                                księdzem być bądź na takiego się uczyć.extra mowa.

                                gdzie Ci Jezus po domach chodził? "Panie powiedz tylko słowo..." - stoi
                                napisane. sami Go zapraszali a nie żeby z buciorami...no z sandałami włazić.
      • Gość: Max Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.tvswiecie.com.pl 18.07.03, 19:43
        Co Wy?
        Wielkiej tuty na głowie nie nosił?
        Złotych szat na grzbiecie nie miał?
        Świętym nie był?
        U nas ma swój dom w Przechowie; "kościół Chrystusa Króla".
        Biedny nasz Pan Bóg (przepraszam za zwrot Pan, nie jest to obrazą tożsamą jak w
        zestawieniu z Papieżem), nie ma swojego domu bożego. Musi być gościem w
        świątyniach matki swego syna,albo Józefa, lub Andrzeja Boboli.
        Świadkiem, można być dzisiejszych czasów, a nie biblijnych. Z góry zakładam, że
        są to fałszywi świadkowie. Co innego interpretatorzy czasów biblijnych?
        • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 25.07.03, 17:39
          max,tak sie zlozylo,ze Jezus zostal poslany na ziemie zgodnie z wymiarem czasu
          wyznaczonym przez jego Ojca.internetu wtedy nie bylo,ale gdyby byl,to pewnie
          tez by z niego korzystal,jak i z innych Mu wspolczesnych spraw.jednak
          najlepsza forma z oredziem o Krolestwie Bozym jest zachodzenie z tym oredziem
          bezposrednio do ludzi,maja bowiem osobista okazje opowiedzenia sie po jego
          stronie.ten sposob kosciol katolicki tez probowal,ale nic z tego nie wychodzi.
          prosze tez nie mniej pretensji do swiadkow,bo wiedz,ze chodzac do kosciola,
          nic na temat Krolestwa ludzie sie tam dowiedziec nie moga,a to dlatego,ze
          kaplanstwo o tym nie ma zielonego pojecia.ludzie tam chodzacy o nie sie modla
          by przyszlo na ziemie,ale czy w to wierza?nikt im tam tego Krolestwa nie
          wyjasnia,nie wiedza o co chodzi.sytuacja jak za bytnosci Jezusa na ziemi,gdzie
          rowniez kaplanstwo zydowskie prowadzilo ludzi do nikad.ludzkosc,a zwlaszcza
          chrzescijanstwo,nasladuje Izraelitow z I stulecia.przywodcy chrzescijanstwa
          i zwykli wyznawcy przedkladaja wlasne poglady religijne nad prawdy o Bogu
          gloszone przez Jezusa.szczegolna wina obciazylo sie duchowienstwo.nie chce
          poslugiwac sie imieniem Jehowy,a nawet usuwa je ze swoich przekladow Biblii.
          znieslawia Jehowe szarzeniem niebiblijnych nauk,takich jak poganskie dogmaty
          o wiecznych mekach w piekle,o Trojcy,niesmiertelnosci duszy czy wreszcie teoria
          ewolucji.w ten sposob duchowni,idac sladem kaplanow wspoczesnych
          Malachiaszowi,ograbiaja Jehowe z naleznej Mu chwaly.podczas obu wojen
          swiatowych przywodcy religii tego swiata zachecali swych wiernych do udzialu w
          walkach toczonych na tle roznic narodowosciowych,nawet jesli oznaczalo to
          zabijanie wspolwyznawcow.Slowo Boze podaje wyraznie wskazowki pozwalajace
          rozpoznac tych,ktorzy sluchaja Jehowy,i tych,ktorzy tego nie czynia.warto wiec
          z zaproszenia umiec skorzystac,bo tu chodzi o zycie wieczne i nalezna Bogu
          chwale[Daniela 2:44,Jana 17:3,Objawienie 21:4,5].
            • Gość: Max Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.tvswiecie.com.pl 26.07.03, 21:57
              Zgadzam się z Muminkiem.
              Kazikowi chcę wyjaśnić, że ludzkość na Ziemi posługuje się wieloma językami. W
              każdym języku Bóg - to po polsku, brzmi inaczej, ale istota jest ta sama. Po
              hebrajsku; Bóg jest Jahwe, po arabsku; Allach, po rosyjsku; Boh, po niemiecku;
              Gott, po łacinie i włosku; Deus...... itd, itp.
              Nie należy sugerować bracie Kaziczku, że właściwe imię Boga jest Jehowa. Bóg
              jest jeden i jest Bogiem i to jest nazwa lub jak kto woli imię jego. To dla
              wierzących.
              Według dekalogu danemu Mojżeszowi, Bóg określił się, że jest Bogiem zazdrosnym
              i nie pozwala mieć innych bóstw oraz wzywać jego imienia nadaremno. Bóg jest
              tylko jeden i tylko Święty. Nikt inny nie powinien tego miana używać.
      • Gość: sivy Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.bazyliszek.k5.pl 29.07.03, 10:52
        Kazik, gdzieś ty wyczytał że bóg MA na imię Jehowa? postudiuj jednak dokładnie
        Biblię, a także jej starożytną historię, bo chyba rzeczywiście masz jeden
        słuszny przekład tego arcydzieła. Jahwe, El, Elohim, Baal, czy wreszcie Jehowa
        są synonimami tego samego, używanymi przez Naród Wybrany w zależności od tego
        co akurat się stało lub o czym jest pisane.

        ponadto, motasz się jak jedwabnik, bo raz piszesz o poselstwie Jezusa, syna
        bożego, a potem wychwalasz jedynego Jehowę i przeczysz dogmatowi Trójcy, w
        którym jest tata, syn i ich duch. Izraelici o których piszesz to tylko
        potomkowie Jakuba, a zapomniałeś ile jeszcze plemion wchodziło w skład narodu
        habrajskiego? a gdzie Judea, Edom, Moab etc?

        dlatego nie można polubić wszelkich zwiastunów Królestwa także w postaci
        Świadków Jehowy, za ich arogancję, hipokryzję, klapy na oczach i butę,
        świadczącą o tym, że myślą iż wiedzą jak inni ludzie mają żyć. nie popieram
        patriotycznego "zapału" poprzednika, ale sądzę, że wszelkie nawiedzono-gorliwe
        mowy mogą właśnie świadczyć o przynależności do jednego z takich odłamów.
        gratuluję głębokiej wiary, ale wygłaszając kaziku orędzia, udowadniasz swoją
        ignorancję albo oszustwo podszywania się pod kogoś innego.
        • Gość: Max Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.tvswiecie.com.pl 29.07.03, 21:43
          Jak jest ładna laska to niech mnie odwiedza, nawet codziennie, byle byłaby
          sama. Chcę z nią jako siostrą w wierze dyskutować i mieszać krew. Wolałbym aby
          była to blondynka składająca się z nóg i przydatków.
          Odezwijcie się laski, moje siostry Jehowitki, dam Wam mój adres. Przyjmował
          będę Was pojedynczo. Jestem stanu surowego i dam się nawracać i nie tylko.
          • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 12.08.03, 06:34
            niewazne jakiego jestescie wyznania,ale miejcie odwage isc do swych kaplanow i
            spytac ich o wyjasnienie Imienia Bozego.wyraz Bog w obojetnie jakim jezyku to
            tylko oznaczenie tytulu,a nie imienia.tak jak kazdy z nas jest czlowiekiem,to
            jednak kazdy z nas ma swe osobiste imie by sie od drugiego odroznic.Bog rowniez,
            by odroznic sie od masy innych wielbionych bogow,dal do wiadomosci ludziom swe
            osobiste Imie.podpowiem tez wam,by zajrzec do katolickiej Biblii Tysiaclecia w
            jej pierwszym lub drugim wydaniu.a wasz ksiadz napewno ja ma.swym owieczkom
            moglby pozyczyc,napewno im ufa.co zas do gloszenia,to ta sama katolicka Biblia
            mowi,ze ta Dobra Nowina o Krolestwie Bozym bedzie gloszona po calym obszarze
            ziemi na swiadectwo ludziom,az do Armagedonu.i to ma miejsce po calej ziemi,nie
            tylko w Swieciu.nie chcesz o tym z kims rozmawiac,w kulturalny sposob podziekuj.
            pozdrawiam serdecznie Topolno i Grabowke.
            • Gość: Muminek Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 12.08.03, 16:51
              Biblia wyraznie daje ludziom do zrozumienia by nabywali rozumu i umieli
              rozroznic minusy i plusy. Kazdy ma wolna wole, oby tylko umial ja wykorzystac
              zgodnie z wola Stworcy i to w kazdej dziedzinie ludzkiego zycia. Każdy ma
              również jedno imię i nie powinien się go wstydzić. Tak samo powinno być z
              nickiem na stronach internetowych. Pozdrowienia dla zntk :)))
              • Gość: o n a Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 09:50
                Gość portalu: Muminek napisał(a):

                > Biblia wyraznie daje ludziom do zrozumienia by nabywali rozumu i umieli
                > rozroznic minusy i plusy. Kazdy ma wolna wole, oby tylko umial ja wykorzystac
                > zgodnie z wola Stworcy i to w kazdej dziedzinie ludzkiego zycia. Każdy ma
                > również jedno imię i nie powinien się go wstydzić. Tak samo powinno być z
                > nickiem na stronach internetowych. Pozdrowienia dla zntk :)


                Muminku, jesteś jednym z niewielu w necie, którego można spotkać a nawet
                zobaczyć! Nie można wymagać od wszystkich, choc między "przyjaciólmi" z
                forum...? Ja jestem np. za! Wszyscy, nie muszą tak samo czuc i nie nalezy sie
                dziwić.

                Jest, jednak, pewna granica!
                Sprawa nieszczęsnego czatu, który wywiódł młodą dziewczynę w góry, zakończony
                tragedią!!! Podobne praktyki, muszą być napiętnowane. Bezmózgowiec, która
                się "świetnie zabawiała" powinna ponieść konsekwencje, karę!!

                Bądźmy ostrożni! ot co!
                Zaufanie kontrolowane!



            • promilll Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac 22.01.04, 14:13
              Ty jebany heretyku!!!!!!!!!!!!!!!!Nauczac mozesz mojego psa!Kim jestes z zawodu-
              piekarzem czy rolnikiem?Na religii to wy sie znacie! Jestescie sekta i
              niedlugo zrobia z wami porzadek.Do wojska tez pewnie nie szedles obsrancu.Zal
              mi ciebie bo pierdolisz takie glodne kawalki ze sie srac chce. Jeszcze troche i
              was chuj strzeli.alleluja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Spiki Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: 195.149.86.* 11.11.03, 21:25
      Świadkowie Jehowy nie są jakąś religią - określani są mianem sekty. Mienią się
      być odłamem chrześcijańskim - natomiast zaprzeczają wszystkiemu, co z tym
      związane. Powołani są do tego, aby zniszczyć chrześcijaństwo, szczególnie
      katolicyzm. Aby się dowiedzieć więcej o nich - polecam stronę -
      www.apologetyka.katolik.pl - to jest może jednostronny punkt widzenia - ale
      myślę, że w większości to prawda. Ich siłą jes to, że w wielu przypadkach
      werbują (podobnie jak w przypadku innych sekt) ludzi słabych psychicznie, po
      wielu przejściach, albo którzy szukają sensu życia oraz tacy, którzy z religią
      nie mają do czynienia często.Również ich ciągłe chodzenie po domach wreszcie
      kogoś przyciągnie. Myślę, że aby kogoś ocenić - należy trochę poczytać na ten
      temat. Świadkami Jehowy tak naprawdę rządzi pewna grupa ludzi z USA zmieniająca
      co rusz pewne zasady - nadinterpretująca i rozumiejąca dosłownie słowa Biblii -
      przykład znany i powtarzany - 144000 wybranych i ani jednego więcej - zero
      znajomości symboliki bliskiego wschodu , natomiast zakaz transfuzji krwi wszedł
      dopiero w 1945 - śmieszy mnie to że w wielu takich błąhich sprawach można
      omotać tak ludzi, tak im poprzewracać myślenie - pozytywem jest to że są
      uczciwi i cenią ich pracodawcy w przeciwieństwie do stereotypu katolik=złodziej.
      Zaznaczę - jestem katolikiem (w teorii i praktyce - choć z tą drugą trochę
      gorzej. Aby poznać czy moja religia jest zła czy dobra - trzeba najpierw poznać
      inne religie czy odłamy i móc wtedy sądzić. Najgorsze są stereotypy i
      nieznajomość tematu.
        • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 02:17
          najwazniejsza sprawa dla kazdego wierzacego powinno byc uznawanie Biblii,czyli
          Slowa Bozego,za najwyzszy autorytet.zupelnie tak samo,jak to uwazal Jezus
          bedac na ziemi.zawsze z radoscia i moca ludziom cytowal slowa z Biblii.nie
          uwazal Jej za spisane legendy,ale jak jest naprawde,za Slowo swego Ojca.i nic
          sie nie zmienilo,nadal to Slowo ma ogromna moc i prowadzi ludzi o
          szczerym sercu do zycia wiecznego.jednak po calej ziemi jest ogromna masa
          religii chrzescijanskich,nie mowiac o innych poganskich.z uwaznego czytania
          Biblii,dowiadujemy sie,ze i Jezusa z Jego nasladowcami,juz ponad dwa tysiace
          lat temu,tez nazywano sekta.najglowniejszym tematem w posludze ludziom,Jezus
          mial sprawy Krolestwa Bozego i dobrodziejstwa tegoz Krolestwa,ktore ma
          ogarnac cala ziemie i ludzi na niej zamieszkujacych.wiele dowodow tego sam
          ludziom dal.nawet teraz,jak na ironie,modlimy sie o przyjscie tegoz Krolestwa,
          by wola taka jak w niebie,byla rowniez na ziemi.obserwujac swiat,widzimy
          ze jest jednak gorzej niz lepiej.Jezus nadejscie tegoz Krolestwa,porownal do
          czasow Noego i prosi nas wszystkich na kartach Slowa Bozego,by te czasy Noego
          miec zawsze przed oczyma na uwadze.to,ze jakies religie maja Biblie,nie
          znaczy,ze sie nia kieruja.z tego tez powodu ludzie palaja niechecia do innych.
          jest jednak tylko jedna prawda,i jezeli ktos uwaza,ze ma racje,niech to oprze
          na Slowie Bozym.np.ciekawie jest napisane o wlasnym Imieniu Boga w Biblii
          Tysiaclecia.sprawy co do spozywania krwii,tez jasno sa wylozone na kartach
          Biblii.zachodza wiec szczeremu czlowiekowi pytania min. takie,jak:jak rozpoznac
          religie prawdziwa? czy wszystkie religie Bog akceptuje? co jest celem w zyciu
          czlowieka? dlaczego na ziemi jest tyle zla i nieszczesc? jak silna pozycje w
          dzisiejszym swiecie ma Szatan? i kto tym swiatem rzadzi-Bog czy Szatan?
          waznym jest w tak zlozonej sytuacji zainteresowac sie poznaniem prawdy o Bogu i
          Jego zamierzeniu wobec ludzi i ziemi i to tym bardziej,kiedy uwaza sie czlowiek
          za wierzacego.poznaniu opartym na Jego Slowie,Biblii.dotychczasowe zas proroctwa
          ktore sie juz wypelnily,daja nam sluszna podstawe do takiego nastawienia.
          ignorowac,wysmiewac,czy tez w rozny sposob oczerniac,to nie Droga Biblii,
          poniewaz ta sama Biblia uczy nas o milosci nawet nieprzyjaciol.
    • Gość: bruce lee Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 09:57
      chrzescijanie, hedonisci, muzulmanie, zydzi, rastafarianie, jehowi, satanisci,
      itd. itp. to wszystko gowno prawda... caly pic polega na tym, ze czlowiek jest
      prymitywny i po prostu musi w cos wierzyc... nawet tzw. ateisci w cos wierza...
      tak mamy zakodowane. jedni wierza w ufo inni w jeszcze cos innego... wszystko w
      co wierzymy jest dla nas wiara. osobiscie zadna wiara mi nie przeszkadza,
      doputy, dopoki nie miesza sie w moje zycie... to samo tyczy się ludzi, ktorzy
      to wyznają...
    • Gość: Bronek Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: 62.29.129.* 03.01.04, 00:48
      Ludzie przestańcie występować pod przybranymi nickami,zacznijcie być uczciwi w
      kablówce i tak was namierzą jak będziecie pisać źle o katolikach,uważajcie bo
      cenzura kościelna działa nawet nie wiecie jak,podpowiem jak gorzej jak w Iranie
      czy Chinach.A teraz na temat : nie jestem jehowym czy jak tam ich nazywacie ale
      tak jak Oni należałoby wieżyć w Boga a nie w Księdza,natomiast żal ze chodzą po
      domach i tyle...
      • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 03.01.04, 08:17
        Bronek,jezeli uwazasz,ze nalezy wierzyc w Boga,to rowniez znaczy,ze nalezy
        wierzyc Jego Slowo,ktore wyraznie daje czlowiekowi najlepsze wskazowki co do
        wiary,zycia i przykladu informowania ludzi o Krolestwie Bozym,czyli rzadem
        niebianskim,ktore w miejsce swieckich rzadow,obejmie dla dobra calej ludzkosci
        wladze nad swiatem.niektorzy sie z tym nie chca pogodzic,inni w to nie wierza,
        ale to nie znaczy,ze tak nie bedzie.rekojma prawdy bozej,sa wypelniane
        proroctwa.zachodzenie do domow,jest niczym innym,jak zwracanie ludziom uwagi na
        czas w ktorym zyjemy.bo warto sie nad tym kazdemu zastanowic.oczywiscie wnioski
        kazdy sam z takich wizyt sobie dla swego osobistego szczescia wyciagnie.jedni
        wczesniej,inni pozniej.wazne,by w slusznym czasie,by nie bylo do siebie
        pretensji.
          • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 03.01.04, 21:32
            czlowieku duzo wiedzacy,a co to ma wspolnego z Krolestwem Bozym i stawiania
            Jego na pierwszym miejscu w codziennym zyciu kazdego zyjacego?
            z drugiej strony,to umarly nawet nie wie ze umarl.cos osiagnac to tylko mozna
            cialem i umyslem,ale tylko za zycia.dlatego idzie sie do zyjacych,bo tylko oni
            tak czy inaczej reaguja na nadchodzacy rzad bozy,czyli proszone przez ludzi w
            modlitwie Krolestwo Boze.jest to jedyna nadzieja calej zamieszkalej ziemi na
            odwrot tego,co nastapilo w Edenie.Jezus dal tego rekojme,bedac na ziemi,ze tak
            bedzie.kazdy moze sie sam o tym w spokoju dowiedziec,i to nic nie kosztuje.
            • Gość: Żyjący Normalnie Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.stk.pl / 80.51.243.* 04.01.04, 18:37
              Człowieku Kaziku !!!
              Wyzwól się z bojaźni Bożej. Twój, Bóg Cię kocha. Jesteś zakompleksiony, a
              bojaźń boża nie pozwala Ci być sobą i się rozwijać. Jeżeli tak głęboko wierzysz
              w siłę sprawczą Boga i masz z nim kontakt, co byłoby ewenementem, gdyż byłbyś
              pierwszym po Mojżeszu, który ponad 6000 lat temu na Górze Synaj rozmawiał z
              Bogiem w postaci Gorejącego Krzewu. Taki krzew mojżeszowy możesz sobie posadzić
              na działce, a w sprzyjających warunkach letnich pod wpływem temperatury sam
              płonie, wypalając się odrasta itd.
              W życiu stosuj zasadę Kartezjusza: cogito, ergo sum (myślę, więc jestem). Piłat
              widząc umęczonego Chrystusa powiedział: ecce homo (oto człowiek).
              • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 19:14
                czy ty tylko rozumiesz co to znaczy zyc normalnie,bo z tego co czytam,to raczej
                nie wynika.cala ludzkosc ma tylko dwie drogi do wyboru na drodze swej
                egzystencji bytu na ziemi.i zrozumienie tego oraz poznanie,sprawi,ze dana osoba
                jest wolna w swym mysleniu,potrafi sie we wspanialy sposob rozwijac na drodze
                prowadzacej do zycia.druga droga prowadzi do smierci.i czy to czlowiek
                przyjmie do wiadomosci czy nie,to nie ma zadnego znaczenia.bo i tak bedzie,jak
                to jest wola Boga.dlatego warto sie z ta wola zapoznac,chociazby z ciekawosci i
                dla poglebienia swej wiedzy.decyzje jednak opowiedzenia sie po tej czy innej
                stronie,sa decyzja osobista i swiadcza o czlowieka osobistym rozwoju.Biblia jest
                z kolei listem od Stworcy,po przez ktory to,mozna Boga w najzwyklejszy sposob
                poznac.a przykladem tego nam wszystkim jest Jezus,Jego Syn.problem ludzie maja
                jednak w tym[i nie mozna ich za to winic],czym karmi ich tzw.chrzescijanstwo,nie
                majace nic wspolnego z prawdziwym chrystianizmem.np.modla sie dzien w dzien o
                nadejscie Krolestwa Bozego,ale nie wiedza i nie rozumieja o co tu
                chodzi.dlaczego?ano,bo i pasterze tez o tym pojecia nie maja,co jest ironia,bo
                te samo Slowo Boga,czyli Biblie w rekach swych maja.nic sie wiec od czasow
                Jezusa na ziemi nie zmienilo.za Jego czasow tez kaplanstwo o czym innym myslalo,
                jak i teraz.dlatego wszystko zalezy od indywidualnego podejscia do zycia kazdego
                czlowieka,od checi poznania prawdy,pobudzanej miloscia tak do Boga,jak i
                blizniego.ew.Jana 17:3.serdecznie pozdrawiam.
                • Gość: Normalny Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.stk.pl / 80.51.243.* 05.01.04, 14:42
                  Kaziku! Odpowiedz mi.
                  Jezus Chrystus, syn Boga i żydowskiej ziemianki Miriam, mądry, bo jako
                  dwunastoletni chłopiec wdał się w polemikę z uczonymi w piśmie i ich zaskoczył
                  swoją wiedzą.
                  Był mądry, zgromadził wokół siebie uczniów, prostych ludzi, można rzec
                  analfabetów. Gdyby w późniejszym okresie nie pojawił się prześladowca
                  ówczesnych chrześcijan Szaweł z Tarsu i nie przeszedł na cherześcijaństwo, to
                  kto by dzisiaj wiedział o tym ruchu?
                  Szaweł, a później Paweł wszak był uczonym w piśmie, był wykształcony. To on
                  pozostawił słowo pisane o tamtych czasach. Dlaczego syn boży nie pozostawił po
                  sobie słowa pisanego?
                  Z naukowego punktu widzenia, nie zaprzeczysz, że Ziemia nasza nie jest centrum
                  Wszechświata, a zatem gdzie w Kosmosie umiejscowisz mityczne Niebo, oraz
                  miejsce Bytu jakim jest Jahwe, nasz polski Bóg?
      • Gość: Cierpliwy do czasu Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: 158.75.4.* 09.01.04, 11:53
        Nikt tu nie wierzy w księdza. Cenzura jest ale bez przesady. Chciałeś
        powiedzieć coś mądrego, ale chyba Ci się nie udało. Ja przyjmuję księży w
        domu. Traktuje te wizyty po przyjacielsku. Warto czasami pogadać z księżmi.
        Nie daje kopert, ale jestem wdzięczny za wizytę. W śród "czarnych" też są
        uczciwi ludzie.
        ps A Ty dlaczego zalogowałeś się pod nickiem? Jak jesteś taki mądry to
        następnym razem podaj nazwisko, adres i jeszcze może numer swoich gaci..
      • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 13.02.04, 05:45
        od kiedy to,by niesc Dobra Nowine o Krolestwie Bozym ludziom,trzeba miec jakis
        dowod ukonczenia nie wiadomo jakich szkol?odpowiednim dla kazdego bedzie szczere
        podejscie do Slowa Bozego i zgodnie z bozym poleceniem,zachodzeniem do kazdego,
        by mogl zapoznac sie z obietnicami tegoz Krolestwa.czy ktos chce sluchac i dac
        posluch temu co Biblia mowi,to kazdego osobista sprawa.nikt nikomu prania mozgu
        nie czyni.wiadomo jednak kazdemu,ze nikt prucz swiadkow o tym nadchodzacym
        Krolestwie nie mowi.dlatego oni to czynia,bo to jest najwazniejsze oredzie
        calego Pisma Swietego.rowniez Krolestwo to,bylo najwazniejszym celem
        Jezusa,kiedy przebywal na ziemi.i dla scislosci i umial pisac i umial rowniez
        czytac.dlatego tez i kazdy szczery czlowiek bedzie odczuwal potrzebe znajomosci
        Slowa Bozego,czyli Biblii.zrozumie wtedy chociaz taki prosty temat,jak czym jest
        niebo.i rowniez gdzie sie znajduje.rowniez i to min.czy kazdy dobry czlowiek
        idzie do nieba.ciekawostka bedzie rowniez pytanie:czy Adam poszedlby w koncu
        do nieba,gdyby nie zgrzeszyl?oczywiscie odpowiedz da nam Biblia,rowniez bez
        prania mozgu.skoro tak ogromna liczba ludzi na ziemi dzien w dzien modli sie o
        to Krolestwo w modlitwie Ojcze Nasz,to chyba rzecza normalna jest na jego temat
        posiadanie wiedzy.czasy jego nadejscia Biblia podaje na swych kartach,a czasy
        w ktorych zyjemy pomoga nam zauwazyc w jakim to okresie historii swiata,zyjemy.
        • Gość: prawnik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 19:37
          Gość portalu: kazik napisał(a):

          > od kiedy to,by niesc Dobra Nowine o Krolestwie Bozym ludziom,trzeba miec jakis
          > dowod ukonczenia nie wiadomo jakich szkol?odpowiednim dla kazdego bedzie
          szczer
          > e
          > podejscie do Slowa Bozego i zgodnie z bozym poleceniem,zachodzeniem do
          kazdego,
          > by mogl zapoznac sie z obietnicami tegoz Krolestwa.czy ktos chce sluchac i dac
          > posluch temu co Biblia mowi,to kazdego osobista sprawa.nikt nikomu prania
          mozgu
          > nie czyni.wiadomo jednak kazdemu,ze nikt prucz swiadkow o tym nadchodzacym
          > Krolestwie nie mowi.

          W procesie karnym świadkiem jest osoba, która faktycznie była obecna przy
          jakimś zdarzeniu, a swoje obserwacje może zrelacjonować. Obawiam się więc że
          świadkowie ci nie mogą prawdy głosić bo obecni nie byli przy zdarzeniach o
          których staraja się innym opowiadać. Trudno być świadkiem skoro tylko o czymś
          się czytało, bo dojdzie w końcu do pojawienia się świadków twierdzących że
          świat opisywany przez Lema nie jest fikcją literacką. Jeżeli by nawet tacy sie
          pojawili to trudno by było uznać ich za normalnych, ponieważ znając definicję
          świadka musielibyśmy uznać że widzieli ten świat. Po takim naszym stwierdzeniu
          nawet nie były by potrzebne papiery ukończenia odpowiednich szkół.
          Do obowiązków świadka także należy stawienie się na wezwanie uprawnionego
          organu, a o ile wiem żaden świadek nie pcha się na siłę do sądu aby o czymś
          świadczyć czego nie widział. Zatem nachodzenie ludzi przez świadków jest
          natrętnym przekonywaniem innych do swoich wizji które nie są zgodne z prawdą.
          Sąd w takich przypadkach ma możliwość nałożenia sankcji karnej za składanie
          fałszywych zeznań albo uznać świadka za osobę niepoczytalną i nie uwzględniać
          jej twierdzeń jako dowodu w sprawie.
          A co może zwykły szary człowiek któremu na siłę ktoś regularnie tłucze się do
          drzwi i z uporem maniaka twierdzi że widział i wie lepiej?
        • Gość: Cierpliwy do czasu Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.phys.uni.torun.pl 16.02.04, 09:12
          Moj drogi przedmwco!

          Niestety mylisz sie, ze wyznawcy omawianej w tym temacie sekty nie robia prania
          mozgu ludziom, ktorych chca zwerbowac do swojej wspolnoty. Swoja wypowiedz
          czesto podpierasz znaczeniem Pisma Swietego. Zgadzam sie z Toba, ale zalezy
          jakiego Pisma Swietego. Jak wszyscy wiemy jest Ono jedno. To, ktorym oczywiscie
          posluguja sie Chrzescijanie wyznania rzymsko-katolickiego. Pismo swiadkow Jehowy
          jest ksiega, ktora klamie i zostalo przez nich samych napisane bez udzialu Ducha
          Swietego. Jest w nim wiele fragmentow przeinaczonych przez swiadkow w celu
          dopasowania go do wlasnej religii. Za przyklad podam tu fragment ewangelii wg
          sw. Lukasza, w ktorym Jezus obiecuje Dobremu Lotrowi, ze jeszcze dzis znajdzie
          sie z Nim w raju. W ksiedze swiadkow jest przestawiony przecinek, ktory
          diametralnie zmienia sens zdania. W tym pismie Jezus juz nie obiecuje Lotrowi
          raju dzisiaj. Jest wiele innych rowniez przykladow zlej interpretacji lub
          calkowitego przestawienia sensu w tym pismie. Stad wniosek, ze swiadkowie Jehowy
          klamia i omamiaja zwyklych ludzi. Mieszaja im w glowach. Pragne im przypomniec,
          ze jest napisane w Pismie Swietym (katolickim przynajmniej): KAZDY, kto osmieli
          sie zmieniac Biblie niech bedzie przeklety! Niech swiadkowie Jehowy zapamietaja
          ten fragment. Zapewne nie znajda tego w swojej ksiedze.
          • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 25.02.04, 07:08
            ta krytyka to jest ponizej pasa.ale najpierw to chce ci pogratulowac czytania
            Biblii,czyli Pisma Swietego,o ktorym to napominasz,ze jest jedno.i masz w tym
            calkowita slusznosc.nadal zachecam cie do tej ksiegi czytania,rozmyslania o czym
            sie czytalo i bacznego zwracania uwagi na to,co sie wokolo nas dzieje w
            kontekscie Biblii.masz katolicka,czytaj katolicka,nie ma w tym nic zlego.jednak
            w studium Biblii,potrzeba rowniez sie zapoznac z jej historia.i nie jest to
            trudne,moze ci nawet w tym pomoc twoj biskup[oczywiscie jezeli bedzie chcial,
            studiowal przeciez ja nim biskupem zostal i powinien sluzyc pomoca].jezeli
            chodzi o raj wspomniany przez Jezusa,to zwrocmy najpierw uwage na to,czym ten
            raj jest.otoz w przekladzie Biblii na jezyk grecki zwanym Septuaginta tlumacze
            slusznie nazwali ogrod Eden rajem.byl to najwidoczniej wydzielony park.oprocz
            sprawozdania z pierwszej ksiegi biblijnej wersety dotyczace raju mowia o,
            1-ogrodzie Eden 2-calej ziemi,ktora w przyszlosci ma byc doprowadzona do stanu
            rajskiego 3-kwitnacym stanie duchowym wsrod slug Bozych na ziemi lub 4-
            rzeczywistosciach niebianskich,przywodzacych na mysl warunki w Edenie.
            Biblia nie popiera pogladu,jakoby Jezus ze zloczynca poszli do nieba tego
            samego dnia,w ktorym rozmawiali ze soba.Jezus zapowiedzial,ze po smierci
            zostanie wskrzeszony dopiero trzeciego dnia.w ciagu tych trzech dni nie
            przebywal w niebie,poniewaz po zmartwychwstaniu powiedzial do Marii Magdaleny,
            jeszcze nie wstapilem do Ojca!dopiero 40 dni po wskrzeszeniu Jezusa z martwych
            jego uczniowie widzieli,jak zostal uniesiony z ziemi i zniknal im z oczu,
            wstepujac do nieba.na zrozumienie wypowiedzi z Lukasza 23:43 ma wplyw
            interpunkcja zastosowana przez tlumacza.w pierwotnych manuskryptach biblijnych
            w jezyku greckim w ogole nie ma znakow interpunkcyjnych.jak pisze duchowny
            katolicki Cz.Jakubiec,"ze wzgledu na oszczednosc materialu pismienniczego,tak w
            tekscie hebrajskim,jak i greckim nie oddzielano poszczegolnych wyrazow.to tak
            zwane-pismo ciagle-spotykamy w rekopisach greckich jeszcze w w.IV po Chr.,a
            nawet i pozniej".znakow interpunkcyjnych,czyli przestankowych,nie uzywano az do
            IX wieku n.e.czy w takim razie Lukasza 23:43 nalezy czytac:"Zaprawde powiadam
            ci,dzis bedziesz ze mna w raju",czy tez:"Zaprawde powiadam ci dzis,bedziesz
            ze mna w raju"?decyduja o tym nauki Chrystusa oraz reszta Biblii,a nie miejsce
            umieszczenia w tekscie przecinka setki lat po wypowiedzeniu tych slow przez
            Jezusa.polecam kontakt ze szczerym biskupem,z ktorym bedzie okazja
            porozmawiania nie tylko o tym,ale rowniez na podstawie Biblii katolickiej,na
            takie tematy jak,dlaczego sie starzejemy i umieramy? czy wszyscy dobrzy ludzie
            ida do nieba? czym jest Krolestwo Boze i co osiagnie? co jest celem zycia
            ludzkiego? czy Bog akceptuje wszystkie religie? czy tez o tym,kto rzadzi swiatem
            Bog czy Szatan? jeszcze raz pochwalam twe zainteresowanie Biblia.
            • Gość: kazik Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 01.03.04, 07:22
              autorem Biblii jest sam Bog,ktory dal nam ja dla naszego osobistego dobra
              [2Tym.3:16,17].pragnie,by kazdy czlowiek sie z nia zapoznal[nie zmusza do tego
              czynu nikogo].jednak ostrzega w niej o tym co ma nadejsc.ci zas co sie z nia
              zapoznaja,zgodnie z jego poleceniem,tak z milosci do niego,jak i do bliznich,
              zachodza z Dobra Nowina o Krolestwie Bozym,by zwrocic uwage na zainteresowanie
              sie ludzi tym Krolestwem,ktore jest rozwiazaniem wszelkiego problemu na ziemi.
              jak na to swiadectwo o tym Krolestwie ludzie reaguja,to juz jest ich osobista
              sprawa.a swiadectwo to,ma az nadto dowodow,by swiadczyc o jedynym i prawdziwym
              Bogu Jehowie [Jahwe],ze Krolestwo jego pod przewodnictwem jego Syna Jezusa,
              obejmie wladze ponad ziemia.tzw.chrzescijanstwo szczyci sie posiadaniem Biblii,
              ale z prawdziwym chrystianizmem nie ma nic wspolnego,nie mowi ludziom,ze jedyna
              dla nich nadzieja jest Krolestwo Boze.a wiec ktos to musi czynic.i czynia to
              Swiadkowie Jehowy,swiadczac o Nim ludziom,ku jego chwale i dla dobra kazdego.
              ew.Mat.24:14,ew.Jana 17:3,2Piotra 3:9.
    • Gość: PAWEL JANKOWSKI Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 11:16
      ...O WIZYTACH NIC BO ROK TEMU WPROWADZILI SIE DO NASZEGO DOMU RAZEM Z NIMI
      MIESZKA NAS TRZY RODZINY NA POCZATKU WYDAWALI SIE W MIARE PROSILI NAWET ZE
      JAKBY JAKIES PROBLEMY TO IM POWIEDZIEC BO NIE CHCA SIE KLOCIC ALE OK BYLO MOZE
      PRZEZ MIESIAC TERAZ SZALU MOZNA DOSTAC ZACZYNAJA KLOTNIE ROBIA WSZYSTKO NA
      ZLOSC A JAK WIDZA ZE JUZ NIE PRZELEWKI TO POTRAFIA WEZWAC POLICJE I TO CO ONI
      ZROBILI TO MOWIA POLICJI ZE MY WSZYSTKO NISZCZA POWIEDZIELI ZE ICH TO NIE
      OBCHODZI TERAZ TE MIESZKANIE JEST ICH I BEDA ROBIC CO IM SIE CHCE TO PRAWDA ALE
      JAK TLUMACZYC TO ZE ONI WYSKOCZYLI Z TYM "CHCEMY ZYC W ZGODZIE" A TERAZ CO ONI
      TWIERDZA ZE NIKT ICH NIE LUBI I ZWALAJA WSZYSTKO NA SWOJA WIARE MNIE OSOBISCIE
      NIE OBCHODZI KTO W CO WIERZY ALE SOBIE NIE POZWOLE ZEBY KTOS NISZCZYL WSZYSTKO
      NIE TYLKO DOBRO MATERIALNE ALE I SPOKOJ PRZY NICH CZLOWIEK NAWET NIE MA SPOKOJU
      WE WLASNYM DOMU DOPROWADZAJA NAS DO BIALEJ GORACZKI I NIE WIEM ILE MOZE
      CZLOWIEK ZNIESC JA TWIERDZE ZE SPOKOJNEGO NAWET RUSZY PO CZASIE ALE WTEDY MOZE
      WYBUCHNAC JAK GRANAT...........CHCIALBYM JEDNO SKONTAKTOWAC SIE Z ICH
      PRZEDSTAWICIELEM JESTEM Z NAKLA NAD NOTECIA I MU O WSZYSTKIM OPOWIEDZIEC BO
      JESLI ONI MAJA TAKICH PRZEDSTAWICIELI TO NIE DZIWI MNIE TO ZE WSZYSCY SA DO
      NICH WROGO NASTAWIENI.....
    • dj_rachela Re: Świadkowie JEHOWY - co sądzicie o ich wizytac 22.10.05, 23:43
      ####{Po identyfikacji ŚJ przez wizjer odgrywamy rozmowę jak =
      poprzednio,ale tuż pod wizjerem. Także wymaga obecności partnera i =
      rzecz jasna odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym =
      szeptem.}

      - Czesiek, kto to? Srajtaśmex?

      - Nie. Chyba Świadkowie Jehowy...

      - O k...a, iść po bejzbola?
      - Lepiej psiknę im czymś w oczy.
      - Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?
      - Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów... {itd. =
      efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto}

      ####{Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób =
      (mężczyzn) dla dobrego efektu, ale za to jest co potem wnukom =
      opowiadać.}



      -#### {ŚJ} Dzień dobry... - O, jesteście. Wchodźcie... =
      {zostawiamy drzwi półotwarte i udajemy się w głąb mieszkania. =
      Wszystko szybko i sprawnie. Na pewno poczują się niepewnie, ale =
      powinni wejść. Po ich wejściu do przedpokoju powinni się tam =
      zebrać wszyscy domownicy}

      - Macie towar?

      - {ŚJ} Ale to chyba pomyłka, chcieliśmy...

      - Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?! =
      Powiedzcie Cichemu, że ten numer nie przejdzie.

      - {ŚJ} Ale my jesteśmy Świadkami Jehowy. Nie mamy żadnego =
      towaru.

      - Nie ściemniaj mi cieciu! Skąd wiedziałeś, że trzeba =
      zapukać 3 razy {lub 4, 5 itd. W zależności od tego ile razy =
      zapukali...}
      - Ale my naprawdę nie rozumiemy.
      - To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
      - Dziara, idź do kuchni po gnata.
      - Wezmę kosę.
      - Chyba jest jedna na parapecie...

      {Wszyscy powinni się rozejść w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba =
      dać ŚJ czas na odejście. Ten numer stosuje się jako finał =
      kariery. Po nim Świadkowie Jehowy już nigdy nie wrócą.}

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka