taxi w świeciu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 22:25
przydała by się w świeciu firma solidna firma taxi - co myślicie ?
    • Gość: zgoda Re: taxi w świeciu IP: *.swiecie.vectranet.pl 11.04.09, 12:37
      popieram taką inicjatywę. W świeciu rzeczywiście brakuje poukładanej
      korporacji. W innych miastach funkcjonuje to bardzo dobrze, więc
      dlaczego nie miałoby się udać to w Świeciu
      • Gość: popieram Re: taxi w świeciu IP: *.bagu.cable.ntl.com 11.04.09, 12:49
        popieram, tez uwazam zeby sie przydalo
        • Gość: ja Re: taxi w świeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 13:04
          Dobry pomysł.
          • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 16:27
            To teraz napiszcie wszyscy, do czego to miałoby słyżyć?
            Sprobujcie namowic tych może raptem 30-35 taksówkarzy, żeby oddawali
            część swoich dochodów na obsługe biura dyspozytorskiego, jego
            kosztów, oraz pensji, ZUSow, podatków i ubezpieczeń minimum 3, 4
            osób. :)
            Co za problem mieć w portfelu kilka wizytówek do taksiarzy, że takie
            nierealne pomysły wam do głowy przychodzą?
            • Gość: taxi Re: taxi w świeciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.09, 17:30
              powodzenia z kilkoma wizytówkami złapać taksówkę o pierwszej w nocy w tygodniu
              mowa o firmie a nie o taksówkarzach z łapanki - na marginesie w g-dzu firm
              jest 9 na 120 tyś miasto i prosperują bo jak zadzwonisz to zawsze ktoś odbierze
              • Gość: Ja Re: taxi w świeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 17:58
                A kto każe tym 30 taksówkarzom,jeździć dla korporacji.Zawsze można zmienić
                zawód.Poza tym myślisz,że przyjemnością jest jechać z emerytem.Większość
                świeckic złotów(taksiarzy),powinna już siedzieć w domu.Nawet nie ma komu sie
                poskarżyć na tych dziadków.
                • Gość: antytaxi Re: taxi w świeciu IP: *.swiecie.vectranet.pl 11.04.09, 20:48
                  Tak naprawcdę, to taksówki w Świeciu potrafią podjeżdżać na
                  przystanki 2 min przed busem i zabierać klientów...
                  • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 00:08
                    > Tak naprawcdę, to taksówki w Świeciu potrafią podjeżdżać na
                    > przystanki 2 min przed busem i zabierać klientów...

                    O praktykach świeckich taksiarzy można napisać wiele. Niemniej są to
                    sposoby na utrzymanie się tej garstki kierowców. A co tu mówić
                    jeszcze o utrzymaniu kilku telefonistek i biura? To są mrzonki.
                • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 00:05
                  > A kto każe tym 30 taksówkarzom,jeździć dla korporacji.Zawsze można
                  > zmienić zawód.

                  No to uważaj jak zmienią zawód. :) Zapotrzebowanie na taxi w Świeciu
                  jest dokladnie takie, ilu tych taksiarzy jest.
                  Opłacalność "korporacji" to minimum kilkaset aut, jeżdzących
                  właściwie bez przerwy. Przeciętny świecki taksiarz sterczy od
                  kilkunastu minut do nawet kilku godzin, aż wyczeka kurs za 10-12 zł.
                  Jak sobie wyobrażasz stworzenie firmy, która da prace kilka razy
                  większej ekipie? To jest nierealne.
              • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 23:54
                > powodzenia z kilkoma wizytówkami złapać taksówkę o pierwszej w
                > nocy w tygodniu.

                Nie trzeba wiele "powodzenia". Nie jeden raz mi się zdarzyło. Żaden
                to wyczyn. Wystarczy zadzwonić na postój przy dworcu.
                • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.bagu.cable.ntl.com 12.04.09, 01:01
                  tak ale w tygodniu w nocy nie ma szans, ze jakiegos taksowkarza znajdziesz,
                  mozesz dzwonic i dzwonic do budki kolo dworca, ale nikt nie odbierze-bo nikogo
                  tam nie ma! Ja tez jestem za!
                  • Gość: ja Re: taxi w świeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 09:43
                    To może teraz zechcesz zadzwonić po taxi.Pewnie czekają pod dworcem?hehe
                    • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 10:05
                      Takiej sytuacji nie zmieniłaby "korporacja". Nikt w takim małym
                      mieście nie sterczałby w święta na postoju dla kilku zł (albo i "0")
                      zysku skoro chętnych do przemieszczania się taksówką można na
                      palcach liczyć (mała populacja i małe odległości).
                      Taka korporacja może istnieć w dwojaki sposób. Wejdzie w układ
                      procentowy z aktualnymi kierowcami taksówek, co przy ich stałych
                      klientach i przyzwyczajeniach mieszkańców Świecia wymagałoby
                      dotowania firmy przez pewnie co najmniej rok. A i po tym czasie nie
                      wiadomo, czy procent z zysków taksówkarzy pokryłyby miesięcznie
                      chociaż gołą pensje jednej dyspozytorki. Druga możliwość, to
                      stworzenie firmy od zera. Biuro, ludzie przy telefonie, kilka
                      samochodów, kilku kierowców na etacie. Biorąc pod uwagę, że
                      istnienie takiej firmy na pewno nie spowodowałoby zniknięcia
                      dotychczasowych taksiarzy, to zastanówcie się nad kosztami. :) Nie
                      trzeba tworzyć skomplikowanych analiz, żeby zrozumieć, że coś
                      takiego byłoby w Świeciu nieopłacalne. :)
                      • Gość: taxi Re: taxi w świeciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 11:51
                        gdybyś kiedyś mieszkał w większym mieście to widziałbyś że na firmowych
                        taksówkach widnieje jedem numer na który dzwoni przeciętny kowalski z całego
                        miasta i zawsze jest ta sama stawka , a nie jak świeciu partyzantka wracając
                        do utrzymania firmy to można zarabiać np. jeżdzących 10-ciu reklamach 24 h
                        zmam paru właścicieli knajp któży nie raz wkurzali się na naszych taksówkarzy bo
                        albo dzwonili na wizytówki potem na postój oczywiście - echo, a klient im
                        marudzi bo nie ma jak dojechać do domu --
                        • Gość: gosc Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.09, 15:54
                          > gdybyś kiedyś mieszkał w większym mieście to widziałbyś że na
                          > firmowych taksówkach widnieje jedem numer

                          Nie trzeba mieszkać w takim mieście, żeby to zauważyc. Tylko co ma
                          piernik do wiatraka? Świecie, to nie jest duże miasto!


                          > pomysł na firmę jak każdy inny wszędzie się sprawdza dlaczego
                          > nie w świeciu

                          Dlaczego? A dlaczego nie możesz zrozumieć prostych argumentów, które
                          przytoczyłem wyżej? Tak trudno pojąć, że takie coś nie sprawdza się
                          w małych miastach? Może inaczej. Załóż taką firmę i się sam
                          przekonaj, skoro wydedukowanie tak prostych zależności leży poza
                          twoimi możliwościami.
                          Z takiego samego powodu, z jakiego nie ma i nie będzie w Świeciu
                          korporacji taxi, nie ma także lotniska, multiplexu, klubu dla gejów,
                          zoo, IKEI, stadionu na 50 tysięcy widzów, firmowego serwisu
                          Mercedesa, czy opery. Ile ty masz lat, że nie dociera do ciebie
                          zależność między wielkością populacji w danym regionie a
                          zapotrzebowaniem na pewne usługi?
                          • Gość: heh Re: taxi w świeciu IP: *.bagu.cable.ntl.com 13.04.09, 11:59
                            wystarczyloby gdyby kierowcy taksowek jakos sie dogadali, ze ktorys pelni dyzur
                            albo jest chociaz pod telefonem, nie wiem niech stworza jeden numer pod ktory
                            zawsze bedzie mozna zadzwonic i zamowic taksowke, nie wazne ktory z kierowcow
                            bedzie bral to zlecenie, wazne aby bylo wykonane! W tygodniu rzeczywiscie nie
                            mozna zlapac taksowki i to jest wkurzajace.
                            • Gość: :) Re: taxi w świeciu IP: *.centertel.pl 17.04.09, 19:43
                              Ja jego... Wy to macie pomysły...
                              Po pierwsze, zgadzam się jak najbardziej z przedmówcami, którzy
                              powiedzieli, że nie ma sensu zakładać takiej korporacji, a po
                              drugie, to niech nie wypowiadają się ci, którzy nie mają kompletnie
                              pojęcia co to znaczy praca taksówkarza.
                              Wszyscy myślą, że to spokojna robota, przy której nie ma żadnego
                              zdenerwowania, a i przy okazji kierowcy zarabiają oni Bóg wie jakie
                              krocie kasy. Zastanówcie się trochę. Po jaką cholerę jakaś
                              korporacja ???
                              Po to, żeby wozić wasze tyłki o 4 rano w dzień powszedni ??? Bierze
                              się swój samochód, albo umawia się wcześniej z jakimś kierowcą i
                              sprawa załatwiona. Co za problem ??? Mój tata jeździ od kilku lat na
                              taksówce, więc wiem jak to wszystko działa. I twierdzę tak jak
                              poprzednicy, że więcej szkody taka korporacja by narobiła, aniżeli
                              dobra...
                              • Gość: no tak Re: taxi w świeciu IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 20:45
                                zastanawiam się jaki cel chcą osiągnąć osoby odradzające założenie korporacji
                                taxi w naszym mieście? czy to piszą taksówkarze bojący się konkurencji? czy może
                                ci którzy już obmyślają plan założenie takiej firmy?

                                wiem jedno... kto chce, ten i tak założy korporacje. sprawa jest taka: nieważne
                                jak duże czy małe jest miasto, liczy się jakość usługi. jeśli mam się nie
                                dodzwaniać do taxi to jak oni chcą zarobić? jasne mogę się z kimś umówić itp,
                                ale po co wtedy są taksówki? ci co tak uważają są jacyś ufo. idę na imprezę na
                                której się na pewno napije czegoś mocniejszego i mam brać samochód lub prosić
                                się kogoś o podwózke? to nie normalne.

                                taka firma w której taksówka dostępna będzie 24h/7 ma zawsze powodzenie. a jak
                                nie ma klientów w dzień to można imprezy obsługiwać. a koszty? o czym wy
                                mówicie? wystarczy system 3 lub 2 zmianowy i wykupione numery komórkowe dla
                                łatwiejszej identyfikacji... biurem może być mieszkanie. a zusy itp i tak
                                wszyscy płacą, więc czy to jednostki czy firmy bez różnicy.

                                a co do ciężkiej pracy, to każda jest ciężka, ale ja z mojej samochodu nie
                                zmienię, bo jest za małą, a taksówkarze zmieniają i to na nowe furki, wiec
                                gdzieś interes jest, a to że są poważnego wieku powinno przejść przez lekarza
                                medycyny pracy...
                                • Gość: heh Re: taxi w świeciu IP: *.bagu.cable.ntl.com 17.04.09, 23:59
                                  zgadzam sie z przedmowca, taxi powinno byc dostepne dla kazdego z mieszkancow 24
                                  na dobe, 7 dni w tygodniu
                                  • Gość: :) Re: taxi w świeciu IP: *.centertel.pl 18.04.09, 13:07
                                    Do "no tak"

                                    masz po prostu zajeb**** myślenie, Ci powiem. w ogóle się nie znasz
                                    na rzeczy. nie masz nawet zielonego pojęcia jak to wszystko
                                    działa... KOMPLETNIE !!!
                                    uwierz mi, nie chciałbyś pracować w taki sposób. każdy uważa, że to
                                    nic innego jak siedzenie sobie w samochodzie, patrzenie kto idzie na
                                    ulicy, itp. gorzej, jak nie ma nic do roboty i wtedy myślisz za co
                                    kupię to i tamto dla mojej rodziny, albo skąd wezmę na opłaty,
                                    szczególnie, gdy powiedzmy jeden z małżonków pracuje...
                                    Gdyby mój tata nie dorabiał sobie, to byłoby krucho.
                                    a co do zmieniania samochodów... no sory, ale klient wymaga, żeby
                                    jeżdzić lepszym autem skoro ma za to płacić, a nie jakimś starym
                                    maluchem, który niewiadomo kiedy się rozwali, prawda ???

                                    Mam dla Ciebie propozycję: popracuj sobie z miesiąc na takiej
                                    taksówce i zobaczymy kto będzie potem taki mądry :):):)
                                    opłać zus, ubezpieczenia, paliwo i wiele innych rzeczy (nie mówiąc o
                                    tym, co trzeba kupić do domu i dodać do tego opłaty za prąd, wodę,
                                    jedzenie itd. itd.). ŻYCZĘ POWODZENIA !!!! hehehehehe
                                    • Gość: ja Re: taxi w świeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 13:22
                                      To może szanowny tatuś znajdzie sobie lepiej płatną pracę.Skoro siedzenie z
                                      dupskiem mu nie odpowiada,to niech idzie do jakiejś fizycznej.
                                      • Gość: :) Re: taxi w świeciu IP: *.centertel.pl 18.04.09, 15:06
                                        hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe
                                        nic, tylko śmiać mi się z was chce. hihihihihihih
                                        żalośni jesteście, żalmi was. :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                                        szkoda słów na was....
                                        • Gość: heh Re: taxi w świeciu IP: *.bagu.cable.ntl.com 18.04.09, 15:38
                                          do :) zal mi Ciebie, to mieszkancy maja zostac bez szansy dojazdu z
                                          miejsca "A" do miejsca "B"??? A jak Twoj Tatus chce zarobic
                                          pieniadze skoro nie mozna sie do niego dodzwonic i zamowic taksowki
                                          wtedy kiedy jest potrzebna??? hmm Ty mozesz liczyc na taxi bo masz
                                          je u siebie w rodzinie, ale nie jestes sama na tym swiecie Coreczko
                                          Tatusia! Jesli nie korporacja to musi byc jakies inne rozwiazanie,
                                          ale wystarczy chciec, bo narzekac to kazdy potrafi! Pozdrawiam
                                          • Gość: taxi Re: taxi w świeciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 20:15
                                            do narzekającego taxsiarza - prawda jest taka że w świeciu jest zarejstrowanych
                                            50 taxsówek i kierowcy taxi bronią rękami i nogami limitu rocznego 5-ciu sam. w
                                            roku ........dla przykładu w chełmnie jest 8 taxsówek i nie ma limitu - coś w
                                            tym jest ? - musi się chyba opłacać jeżdzenie na taxsówce w świeciu
                                        • Gość: jj Re: taxi w świeciu IP: *.tvk.torun.pl 19.04.09, 04:38
                                          pochwal sie ktory to tatus wychowal takie dziecko co obraza ludzi
                                          to sobie zapisze jego numer i napewno z tym panem nie pojezdze
                                          zreszta pewnie gdybym zamowil kurs to chcialby, zebym do niego pod dom
                                          przyszedl-bo mu sie po mnie nie oplaca jechac

                                          konkurencje wprowadzic-a nie dziadkow, co to sie poumawiali i ceny dyktuja z
                                          kosmosu (zielona przychodnia-nowy szpital 20pln (no pan czekal jescze na mnie z
                                          5 minut pod apteka))
                                          • Gość: blondyneczkaCzarnu Re: taxi w świeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 06:43
                                            Blondyneczka , mówi wam ....muszą dyktować ceny ,żeby zarobić na walenie się z
                                            dziwkami,wożąc z dyskoteki.Taki dziadek taksiarz,jest co lubi walic się z nami.A
                                            co myślicie ze tak zupełnie za darmoooooo.Proponuje kawkę.....a hotel też
                                            kosztuje.Wali nas równo.W tygodniu tez zaprasza na sex.Musi sie dziadek
                                            uwijac.Tak się dziadek sili , ze aż auto zmienil na zielone WW-pasat.My
                                            dziewczyny lecimy nie na dziadka tylko na portfel jego.Na dziwki też musi
                                            zarobić zeby korzystać z usług na ul.Mestwina
Inne wątki na temat:
Pełna wersja