Gość: liz
IP: *.swiecie.vectranet.pl
24.06.09, 14:58
jestem oburzona sytuacja jaka widzialam w swieckim szpitalu.dotyczy
ona odmowy przyjecia i udzielenia pomocy staruszce ok 80 lat, ktora
przyszla do dr Derca i prosiła go o przyjecie. nie jestem lekarzem ,
ale na pierwszy rzut oka byl widoczny bol i cierpienie
tej pani. Jak taki mlody lekarz moze byc az tak bezlitosny by nie
ulzyc w cierpieniu starej osobie? pan doktorek kierowal sie tylko
tym, ze pani nie byla zarejstrowana, nie trafialy do niego jej
prosby o przyjecie.po wyjsciu z gabinetu staruszka az plakala, my-
inni pacjenci pomoglismy tej pani dostac sie do busa , bo sama
ledwie chodzila.
Pan Derc pracuje na swoja opinie! Oby Pana spotkało to tak jak
traktuje Pan pacjentów