Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc-naruszenia umowy najmu

04.07.14, 18:23
Od pażdziernika 2014r jestem najemcą lokalu-butiku wolnostojącego.
Niestety nasza współpraca od początku okazła się być problemowa-często bywało ,że wynajmujący zwlekał nawet po 4msc.z wystawianiem rachunków za wynajem mając zapłatę oczywiście już w kieszeni ,a ja problm z prowadzeniem Ksiąg.Od stycznia zmuszona byłam przejśc na RYCZAŁT w obawie przed brakiem rachunków. Problem pogłębia się z brakiem rchunków ,wpłaty robię, a od stycznia nie otrzymałam rachunków za najem .Miarka się przebrała gdy rano 26.05.2014 z nienacka i bez powiadomienia pod butikiem zastałam sterty styropianów i fachowców robiących remont .W umowie najmy umieszczono iż cyt."najemca ma obowiązek udostępnić lokal Wynajmującemu i odpowiednim służbom w celu usunięcia powstałej awarii powodującej szkodę ,lub bezpośrednio grożącej powstaniu szkody".Powiadomiłam na piśmie wynajmującego ,że nie wyrażam zgody na remont w godzinach pracy ,bo odstrasza to klienta i jest bałagan ,a oni niestety robili to od wczesnego ranka od 8.00 do godz.15.00 W kolejnych dniach bez mojej zgody zdjęto mi mój szyld (w celu dalszej pracy docieplania) i klienci zupełnie zdezorientowani remontem ,bałaganem i brakiem szyldu zaprzestali przychodzenia.Przez prawie 11 dni miałam stukanie ,bałagan,drabiny na drzwiach,rusztowanie w oknie -brak możliwości handlu. Oznajmiłam na piśmie wynajmującemu,że od dnia rozpoczęcia przez niego remontu nie osiągam dochodów i ponoszę straty ,wniosłam o zapłatę tzw.przestojowego ,bo za dzierżawę ma zapłacone,a utrudnia umowę najmu.Niestety nic sobie z tego nie robił wynajmujący i zmuszona byłam wezwać Policję do sporządzenia notatki gdzie potwierdzili to sąsiedzi z pobliskich sklepików .Co mam dalej robić???
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka