Gość: ktoś007
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.09.09, 23:02
Widząc bujną dyskusję nt. osiągnięć p. Mastalerza (mniej lub
bardziej zgrabną) zastanawia mnie jedno - przy założeniu że
Mastalerz nic nie zrobił, nie robi i nie zrobi dla Tarnobrzega - co
takiego zrobił Jan D. że cieszy się "zaufaniem" mieszkańców...
1. Miał być czysty i zielony Tarnobrzeg - a jaki jest każdy widzi...
2. Miały być nowe miejsca pracy - a pojawiły się tylko w Urzędzie
Miasta i niestety tylko dla swoich...
3. Miało być uczciwie, a po naciągniętym (w dobrą stronę) wyroku
nadal pracuje w UM Bogdan U., nadal załatwia się dla p. Bryckiego
miejsce mimo tylu wpadek, nadal toleruje się pijanego pana Jakub.a,
4. Miało być nowocześnie , a Wisłostrada po remoncie tłucze po
kołach, skrzyżowanie Mickiewicza pożal się Boże (bo robione szybko
przed wyborami),
Więc niestety jesteśmy (?) zmuszeni wybierać między dżumą i cholerą,
dżumą w wydaniu Mastalerza i cholerą w wydaniu Dziubińskiego ...
Współczuję sobie i innym mieszkańcom...