Gość: adszyd
IP: 80.51.159.*
10.01.04, 15:33
Ostatnio musiałem dużo jeździć po kraju i jak się okazuje to najbardziej
zaśnieżonym miastem jest Tarnobrzeg. Wystarczyło wyjechać już za
Wielowieś /dzielnica Tarnobrzega/ i jak ręką odjąć całkiem inna jazda,
jezdnia czarna, ale to już Sandomierz. Podobnie na południu, Wisłostrada
całkiem zasypana, a już od Padwi jezdnie "ładne czarne", można jechać bez
większych obaw, ale to już Mielec /powiat/. Wg uzyskanych infotrmacji tam
używają soli, co jest zabronione. Tarnobrzeg soli nie używa i dlatego jest
jak jest.