Jak miasto "szanuje" znanych tarnobrzeżan...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 15:17
zobaczcie, co znalazłem. kto by pomyślał, że ten koleś jest z tbg
www.twojregion24.pl/kultura/dominikanie-mecenasami-kultury/
    • Gość: meloman Re: Jak miasto "szanuje" znanych tarnobrzeżan... IP: *.merinet.pl 15.10.09, 16:43
      Armia gra hardcore i ta muzyka jest dla pewnej specyficznej grupy odbiorców. Dla
      większości jest to zwykłe wycie nazywane przez garstkę ludzi muzyką. Nie
      twierdzę że to sie nie nadaje na koncert, ale w żadnym razie na rodzinny koncert
      miejski. O wokaliście słyszę pierwszy raz. Nazwa zespołu obiła mi się o uszy.
    • Gość: gordon Re: Jak miasto "szanuje" znanych tarnobrzeżan... IP: 83.1.115.* 15.10.09, 18:15
      O tym że Budzyński jest z Tarnobrzega wiedzieli wszyscy, którzy się cokolwiek Armią interesowali. Pojawiało się to zresztą również w internetowych dyskusjach lokalnych.
      Zgodzę się jednak, że nie jest to muzyka dla wszystkich i nie koniecznie wszystkim musi się podobać, w tym władzom miasta czy dyrekcji TDK.
      • Gość: benny Re: Jak miasto "szanuje" znanych tarnobrzeżan... IP: 80.48.174.* 15.10.09, 21:36
        i czy nie przesada z tą kulturą? Zespół wyjców to jeszcze nie taka
        znowu kultura. Niech mu wystarczy, że zagra dla tarzających sie w
        błocie cpunów u Owsiaka.
        • Gość: brutus Re: Jak miasto "szanuje" znanych tarnobrzeżan... IP: 83.1.120.* 15.10.09, 22:57
          tak jest! a wyznacznikiem naszej, swojskiej, dobrej bo naszej kultury niech
          będzie piwo na ławce pod blokiem i danie komuś po twarzy pod Orbitą w sobotni
          wieczór! YEAH!
Pełna wersja