Tłusty Czwartek.

07.02.02, 08:43
Zapraszam na pączki !!!
Gdzie spędzicie Ostaki ... ?
    • Gość: Gabi Re: Tłusty Czwartek. IP: 194.181.152.* 07.02.02, 11:44
      Pierwszego pączka już zaliczyłam; na szafce leży jeszcze 8 (bez wsparcia się
      nie obejdzie).
      Możemy jutro porównać nasze dzisiejsze osiągi.

      A ostatki spędzę z przyjaciółką, z Tarnobrzega zresztą, u mnie w domu. Może się
      upijemy, wspominając stare dobre tarnobrzeskie czasy...

      • wiehu Re: Tłusty Czwartek. 07.02.02, 11:51
        To może mnie zaprosicie ... ? Znam dużo kawałów ... i moge "coś" przynieść !!!
        To jak ?
        • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 11:56
          i mnie też! Co prawda nie znam kawałów ale za to mogę coś przynieść.
          • wiehu Re: Tłusty Czwartek. 08.02.02, 10:31
            Chyba nigdzie pójdziemy Vio ... Gabi tak ucichła jaby sie chciała wymiksowac z
            zaproszenia nas na te ostatki. : ))
            Jak an nie zaprosi to ją namierzymy i wpadniemy znienacka !!!
            • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 14:26
              Może jeszcze zaprosi. Jutro ostatnia sobota karnawału. Do środy popielcowej
              jeszcze parę dni.
              • Gość: Gabi Re: Tłusty Czwartek. IP: 10.129.134.* 10.02.02, 21:30
                Panowie,
                Wszystko mi sie poplątało; wydawało mi się, że Tłusty Czwartek i ostatki to to
                samo... (od razu widać, że jestem mało rozrywkowa). Spotkanie w Warszawie w
                dwuosobowym tarnobrzeskim gronie już się odbyło; o naszym forum też kumpeli
                opowiedziałam, więc to prawie tak, jakbyście tam byli ;-)
                A spotkanie było udane; kiedy wstawałam do pracy następnego dnia, nie byłam
                jeszcze zupełnie trzeźwa (na szczęście nikt się nie zorientował...)

                A wiecie, że w Wawie ostatki to są takie na niby, bo tu się imprezuje również w
                Wielkim Poście i Adwencie (nawet, kurde, w środę popielcową sa imprezy...). Na
                początku był to dla mnie pewien szok; pamiętam, że w czasach licealnych moje
                imprezy imieninowe w Tbgu były zawsze nietypowe, bo były pod koniec lutego,
                czyli na ogół w Wielkim Poście, w związku z czym zamiast tańczenia uprawialiśmy
                grupowe nocne Polaków rozmowy (super). Nikomu do głowy nie przyszło, że można
                by tańczyć...
                • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 00:02
                  No tak w warszawie to nawet karnawał jest przez cały rok.
                  Co do tłustego czwartku to nigdy nie zrozumiem jak warszawiacy mogą stać
                  godzinami do Bliklego w kilometrowej kolejce. Po to by kupić te pare pączków.
                  • Gość: Gabi Re: Tłusty Czwartek. IP: 194.181.152.* 12.02.02, 13:09
                    Wiesz, pączki od Bliklego są NAPRAWDĘ DOBRE, ale ja w Tłusty Czwartek jadam
                    zwykłe, bo te kolejki przed Bliklem to rzeczywiście przesada...
                    • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 16:30
                      Zauważyłem, że warszawiacy wogóle bardzo lubią stać w kolejkach. Szczególnie na
                      poczcie, w bankach, w urzędach, do muzeum ( np. francuscy impresjoniści), w
                      barach, bibliotekach (uniwersytecka, narodowa) na dworcu centralnym po bilet,
                      do budki telefonicznej, do oplacania Aster City, komórek, do kolektur, na
                      najbardziej to w korkach :)
                      • garma Re: Tłusty Czwartek. 14.02.02, 21:36
                        Gość portalu: vio napisał(a):

                        > Zauważyłem, że warszawiacy wogóle bardzo lubią stać w kolejkach. Szczególnie na
                        > poczcie, w bankach, w urzędach, do muzeum ( np. francuscy impresjoniści), w
                        > barach, bibliotekach (uniwersytecka, narodowa) na dworcu centralnym po bilet,
                        > do budki telefonicznej, do oplacania Aster City, komórek, do kolektur, na
                        > najbardziej to w korkach :)

                        Ja nie znoszę stać w kolejkach, ale na wystawę Caravaggia i impresjonistów, to
                        pokornie swoje wystałam.

                        • garma Re: Tłusty Czwartek. 14.02.02, 21:40
                          Gabi napisała:
                          "A wiecie, że w Wawie ostatki to są takie na niby, bo tu się imprezuje również
                          w Wielkim Poście i Adwencie (nawet, kurde, w środę popielcową sa imprezy...).
                          Na początku był to dla mnie pewien szok;"

                          Masz rację Gabi :-)
                          • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 10:31
                            I warto było garmo stać do tych impresjionistów?
                            • Gość: Gabi Re: Tłusty Czwartek. IP: *.astercity.net / 10.129.134.* 19.02.02, 00:26
                              Ja też byłam na impresjonistach, ale tylko dlatego, że udało mi się wejść na
                              pokaz specjalny więc nie musiałam stać w kolejce. A stać chyba nie byłoby
                              warto. Wystawiane obrazy były rzeczywiście świetne, ale było ich dosłownie
                              kilkanaście, a takich dużych nazwisk, to ze cztery na krzyż. Miałam problemy z
                              dokładnym obejrzeniem jedynego Van Gogha, a przecież byłam w dniu, kiedy
                              wystawa była zamknięta dla "normalnej" publiczności. Nie potrafię sobie
                              wyobrazić, jak się oglądało w jeszcze większym tłumie.
                              I pomyśleć, że kiedy byłam w Paryżu, nie poszłam do Muzeum d'Orsay... (chyba
                              wybrałam wtedy Rodina, swoją drogą świetnego).
                              • garma Re: Tłusty Czwartek. 19.02.02, 22:07
                                "Poczekalnia" na wystawę impresjonistow była ciekawie zaaranżowana, można było
                                wypić kawę i zjeść francuskie ciasteczko, więc czekanie wcale nie było
                                uciążliwe. Gorzej z samym oglądaniem wystawy, bo sporo było ludzi
                                • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 22:38
                                  Warszawiacy wogóle lubią kłębić się w ścisku i tłoku a także często w brudzie i
                                  smrodzie a potem mówią o niesamowitych wrażeniach. Oczywiście także mocno
                                  przepłaconych.
                                  • Gość: Gabi Re: Tłusty Czwartek. IP: *.astercity.net / 10.129.134.* 19.02.02, 23:48
                                    Hmmm... Odważne stwierdzenie. A na jakiej podstawie tak twierdzisz, Vio?
                                    • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 05:29
                                      Słyszy się tych warszwiaków tu i ówdzie.
                                      • garma Re: Tłusty Czwartek. 21.02.02, 21:15
                                        Vio napisał:
                                        "Warszawiacy wogóle lubią kłębić się w ścisku i tłoku"

                                        Nie lubią, a raczej są zmuszeni do przebywania w tłoku
                                        • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 22:36
                                          A co ich tak zmusza? Mogą siedzieć w chałupie przecież.
                                          • garma Re: Tłusty Czwartek. 23.02.02, 10:59
                                            Gość portalu: vio napisał(a):

                                            > A co ich tak zmusza? Mogą siedzieć w chałupie przecież.

                                            W chałupie też często tłok :-)
                                            • Gość: vio Re: Tłusty Czwartek. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 11:26
                                              To fakt. W wawie mieszkania są przepełnione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja