Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 21:53 SKANDAL!!! Tysk w zapowiadanej od tygodnia konferencji prasowej nt. katastrofy... nie wiedział nawet, kto przewodzi rosyjskiej komisji badającej tą sprawę. Dopiero Paweł Graś mu podpowiedział, że to Tatiana Anodina. Widać, jak chłopisko przyłożyło się do wyjaśnienia...Przez pół godziny bredził, co on to nie zrobił, mówiąc: "Od samego początku trzeba było działać tutaj w kraju ze względu na poważny kryzys ustrojowy będący następstwem śmierci prezydenta RP, a także wielu innych bardzo ważnych urzędników państwowych.'' Rozumieć należy: Musieliśmy dokonać kilku włamań, do mieszkań posłów PiS-u... moskiewski rezydent dał nam mało czasu. Media niektóre przeszkadzały, ale pomogło nam JEWTUBE, oraz kilka zaprzyjaźnionych stacji: TUSK VISON NETWORK, oraz GWniana /znana polskojęzyczna gazeta/. Dzięki przenikliwości naszych służb, oraz znanej blogerce z Krakowa, sytuacja jest opanowana,trochę jeszcze jątrzą niektórzy blogerzy, ale firma Zubrzycki POstara się ich wysłać....na OJOM. Wszyscy kupili ten chłam z dokumentami katyńskimi, oraz to, że mamy telefony i laptopy z wraku samolotu, mamy wszystkie skrzynki również dostać, tylko towarzysze nie zgrali wszystkiego POprawnie. Bardzo nam pomógł ZłoONET. "Należy postępować rozważnie nie można teraz wyciągać konsekwencji w stosunku do ministrów...", oczywiście, że nie... przecież katastrofa była zgodna z procedurami. Niech się odbędą wybory zarówno prezydenckie, samorządowe i parlamentarne...będzie to gwarancja ,że jakieś chwilowe emocje nie wywrą wpływu na ich przebieg. Nie może jakieś niedojrzałe społeczeństwo reagować emocjami. Zamiana niepokornego i dobrego eksperta p.EDMUNDA KLICHA , wypowiadającego się krytycznie o współpracy polsko-rosyjskiej i zastąpienie go Millerem, "doskonale znającego się na lotnictwie" to gwarancja, że śledztwo POtoczy się sprawnie...wszystko zostanie POzamiatane. SKANDAL DO POTĘGI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.tktelekom.pl 28.04.10, 22:05 Po takich wypowiedziach mam duże wątpliwości,czy tej ekipie rzeczywiście zalezy na wszechstronnym wyjasnieniu przyczyn katastrofy i smierci tylu naszych obywateli.Smutne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.10, 19:31 Gość portalu: kaziuk66 napisał(a): > Po takich wypowiedziach mam duże wątpliwości,czy tej ekipie rzeczywiście zalezy > na wszechstronnym wyjasnieniu przyczyn katastrofy i smierci tylu naszych obyw > ateli.Smutne ...no to może ten film Cię przekona: www.youtube.com/user/ZemstaKwiatkowskiego#p/a/u/1/JfDEAjoo1f4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:51 "prl",nie przesadzasz z tą teorią spiskową ? Myślę,że pomału się to wyjaśni. Mnie interesuje ponadto: - dlaczego nie przygotowano wariantu B pod kątem lądowania, - dlaczego wystartowano z Warszawy z godzinnym opóźnieniem, - dlaczego BOR nic nie wiedział o zapasowych lotniskach, - kto odpowiadał za skład polskiej delegacji, - kto zaprosił na pokład całą kadrę dowódczą WP. Myślę,że wylotowi temu towarzyszył jeden wielki bałagan organizacyjny z tragicznym zakończeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.10, 18:41 autor - wesoly facet jestes, cos tak jak lechowski tyle ze z drugiego konca polskiej zasmarkanej mentalnosci. Ten wypadek, przgotowania do niego, medialny cyrk na grobach nieszczesnikow i "ryk" rozpaczy narodu to wypisz wymaluj Polska i Polacy dnia dzisiejszego. Prezydent europejskiego mocarstwa pakuje do latajacej ruiny zwanej TU-154 tzw. elity narodu tylko po to by byly oprawa politycznej hucpy na grobach bestialsko pomordowanych Polakow. Malo tego, za sterami tej ruiny zasiadaja gowniarze ktorzy nie bardzo wiedza jak ta maszyna latac, nie znaja lotniska na ktorym maja ladowac, ani nie sa przygotowani na zmiany pogody. Inna sprawa to to ze trzeba byc durniem w pelnej krasie by wypelnionym po brzegi polskimi elitami samolotem wybrac na ladowisko stare, pozbawione urzadzen nawigacyjnych , ukryte gdzies w lasach lotnisko wojskowe. No ale na pokladzie byl szef polskich sil zbrojnych i to on wydal rozkaz ladowania za wszelka cene, inaczej mowiac poslal do piekla siebie , szanowna malzonke, zaloge ktorej zabraklo odwagi odmowic wykonania samobojczego rozkazu i wszystkich nieszczesnikow ktorym przyszlo byc na pokladzie tej latajacej trumny. Moze to dobry pan mial juz dosc obludnego wykorzystywania smierci katynskich nieszczesnikow do polityki, moze to on w tak drastyczny sposob chcial zwrocic narod polski na droge cnoty i uczciwosci. Nie udalo sie , bo oto czlowiek winny posrednio smierci ( jak Stalin winny byl mordu w Katyniu) 96 ludzi jest podejmowany w ojczyznie jak bohater, funduje mu sie miejsce widokowe na Wawelu a moze i w przyszlosci wyniesienie na oltarze. Ciekawe i to ze piloci choc bezposrednio ubili tych ludzi sa uznani za bohaterow. Jak Polska taki i ten caly cyrk. Teraz pora na Jarka ale skoro i do prezydenckiego stolka pretenduje i Jedrus to cyrk osiaga swoj orgazm. Kaczynscy to fatalni przywodcy narodu ale skoro dla narodu sa bohaterami to niech Jarek wygra te wybory i niech Polacy maja to na co zasluguja. Jedynym sprawiedliwym byl dzwonek "zygmus" ktory caly cyrk okraszal dzwiekiem smetnym jakims i jekliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.10, 11:09 Gość portalu: autor napisał(a): > "prl",nie przesadzasz z tą teorią spiskową ? Myślę,że pomału się to > wyjaśni. > Mnie interesuje ponadto: > - dlaczego nie przygotowano wariantu B pod kątem lądowania, > - dlaczego wystartowano z Warszawy z godzinnym opóźnieniem, > - dlaczego BOR nic nie wiedział o zapasowych lotniskach, > - kto odpowiadał za skład polskiej delegacji, > - kto zaprosił na pokład całą kadrę dowódczą WP. > Myślę,że wylotowi temu towarzyszył jeden wielki bałagan > organizacyjny z tragicznym zakończeniem. Nie wiem…czy przesadzam, czy też nie…ale coraz bardziej jestem przekonany, że był to zamach zorganizowany przez Putina przy przyzwoleniu Tuska i jego ekipy. To ta ekipa jest odpowiedzialna za to, na co szukasz odpowiedzi i za to co się stało. To nie bałagan organizacyjny…to było specjalnie przygotowane. Niestety dotychczasowe zachowanie rządu i samego Tuska… na to wskazuje. Mówisz…” Myślę,że pomału się to wyjaśni”. Za 50 lub więcej lat być może…póki co już wiadomo…”zawinił pilot i Lech Kaczyński”. Tymczasem poczytaj …jak będziesz miał trochę czasu… bo to dużo czytania. moraine.salon24.pl/171678,lunch-z-putinem-czyli-jak-doszlo-do-smolenska www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536148,Smolensk-to-morderstwo-z-premedytacja.html numerbloga.salon24.pl/171628,kavkazcenter-terrorysci-z-fsb-morduja-prezydenta-przy-uzyciu-b www.eutimes.net/2010/04/russian-move-against-us-in-poland-kills-president-most-of-government/ …a tu znajdziesz chronologiczny zbiór materiałów nt. katastrofy: filipstankiewicz.salon24.pl/171706,to-mogl-byc-zamach-najwieksze-watpliwosci www.newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1985&tytul=Do+katastrofy+nie+mia%C5%82o+prawa+doj%C5%9B%C4%87+!+Kto+tak+naprawd%C4%99+zawini%C5%82+%3F Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbur0 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 19:43 prl i k66 pewno piszą pracę doktorską na temat najlepszych sposobów ogłupiania społeczeństwa, może nawet w Toruniu. Za darmo nikt takiej obłędnej,kretyńskiej i pracochłonnej szmiry by nie pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szyk zdania Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 19:53 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.Gość portalu: prl napisał(a): > Gość portalu: kaziuk66 napisał(a): > ........................................z wyjątkiem linka do jakiejś strony tekst Gościa portalu: 'kaziuk66' jest bliźniaczy z tym co chwile wcześniej zamieścił inny Gość portalu: "prl". Może się wreszcie zdecydujesz pod jakim nickiem chcesz przemawiać do oglądaczy tego forum, albo przynajmniej niech któryś z was zmienia chociaż szyk zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.tktelekom.pl 30.04.10, 22:17 Wielonikowce to nie moja bajka.Mam odwage głosic własne poglady jako kaziuk66.Tyle w tym temacie .Nie wierzysz ,Twój problem.Wcześniej ktoś chyba próbował tu udowodnic,ze lechowski i kaziuk to te same osoby.A my w przeciwienstwie do wielu tu obecnych wielonikowców pod nikogo sie nie podszywamy ani nikogo nie zastępujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 17:06 A dziad żyje i ma się dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.10, 11:13 Gość portalu: szyk zdania napisał(a): > >>>>>>>>>>>>>>>> > ;>>>>>>>>>>>>>>> > 2;>.Gość portalu: prl napisał(a): > > Gość portalu: kaziuk66 napisał(a): > > ........................................z wyjątkiem linka do jakiejś > strony tekst Gościa portalu: 'kaziuk66' jest bliźniaczy z tym co chwile > wcześniej zamieścił inny Gość portalu: "prl". Może się wreszcie > zdecydujesz pod jakim nickiem chcesz przemawiać do oglądaczy tego > forum, albo przynajmniej niech któryś z was zmienia chociaż szyk > zdania. ...aleś pierdnął...na miarę inteligenta szpagacianego w kółkiem w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.10, 11:23 Gość portalu: szyk zdania napisał(a): > >>>>>>>>>>>>>>>> > ;>>>>>>>>>>>>>>> > 2;>.Gość portalu: prl napisał(a): > > Gość portalu: kaziuk66 napisał(a): > > ........................................z wyjątkiem linka do jakiejś > strony tekst Gościa portalu: 'kaziuk66' jest bliźniaczy z tym co chwile > wcześniej zamieścił inny Gość portalu: "prl". Może się wreszcie > zdecydujesz pod jakim nickiem chcesz przemawiać do oglądaczy tego > forum, albo przynajmniej niech któryś z was zmienia chociaż szyk > zdania. ...aleś pierdnął...niesamowity błysk umysłu, na miarę inteligenta szpagacianego z kółkiem w nosie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.10, 13:49 "prl",krótko i węzłowato:skoro wiesz to wszystko to złóż doniesienie do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.10, 16:55 "ZAŁOGA ŻYJE" - głosy w filmie Wiśniewskiego. Dokładnie w 2 min. filmu...skręcić basy... albo przez słuchawki...jak najciszej: www.youtube.com/watch?v=EiWsyb7jaP0& Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.10, 18:25 Gość portalu: autor napisał(a): > "prl",krótko i węzłowato:skoro wiesz to wszystko to złóż > doniesienie do prokuratury. Krótko i węzłowato: Prokuratura prowadzi śledztwo i jak się wydaje z wielkim zaangażowaniem. Wielką rolę ma do spełnienia Prokurator Generalny Andrzej Seremet... ma silną i niezależną pozycję. Czy pociągnie do odpowiedzialności osoby z rządu...z otoczenia Tuska, czy wystarczy mu odwagi, woli i determinacji oraz bezkompromisowości w ściganiu winnych...Mam pewne wątpliwości...zaczął dobrze w tym śledztwie, ale ostatnio jakby się czegoś przestraszył, spauzował…przestał mówić. Myślę, że on chyba wcześniej jeszcze dobrze nie zdał sobie sprawy, jaka spoczywa na nim odpowiedzialność... Akt oskarżenia, czy też śledztwo przeciwko komuś z rządu...mocno związanego z Tuskiem, stanowiłoby zabójczy cios dla premiera... a także PO. Wywróciło by polską scenę polityczną. Czy go na to stać? Wydaje mi się, że nie. Będzie czekał do wyborów…zgodnie z zaleceniami Tuska. A szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiS z tobą Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 17:44 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.Gość portalu: prl napisał(a): > > .......aleś pierdnął...niesamowity błysk umysłu, na miarę inteligenta szpagacianego > z kółkiem w nosie...<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< PiS z tobą bogobojny człowieku. I z kółkiem twoim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.10, 19:57 Może jednak złóż to doniesienie do prokuratury.Moja wiedza na dzień dzisiejszy jest chyba taka jak i Twoja.Cała reszta to chyba jakaś spiskowa teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Jak nas widzą, tak nas piszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 22:45 www.youtube.com/watch?v=zbNYhzGdwjs&feature=player_embedded Zaskakujące wnioski na sam koniec. Naprawdę zaskakujące (przynajmniej dla mnia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Jak nas widzą, tak nas piszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 23:44 bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Jak nas widzą, tak nas piszą IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.10, 11:28 ...dla mnie to nie jest żadne zaskoczenie. Dziennikarka austriacka pokazała tylko jeden wątek związany z prezesem NBP…polską gospodarką. Takie same wnioski można wysnuć w stosunku praktycznie do każdej z ofiar. Każda z nich pełniła lub miała pełnić określoną misję...weźmy chociaż gen. Gągora...miał zostać dowódcą wojsk NATO, Kurtyka –IPN, Kochanowski –RPO itd.itp. Ktoś powiedział, że tam zginęła cała Polska...i to jest prawda. Znamienny jest fakt, że zagraniczni dziennikarze nie używali słowa „zginął”... a został „zabity”…można to zauważyć również na początku tego filmu...Film doskonale odzwierciedla „olanie” nas przez Europę...Europa podkuliła ogon...totalnie nas „olała” jak w 1939r. Przypadek??? Raczej nie. Celowo i w własnym interesie. Doskonale wie czym to pachnie...więc siedzi cicho. A gdzie NATO, gdzie ”sputniki-szpiegowniki”...Teraz próbuje się nam wmówić...jak mówi to jeden z polityków za kibicami, że „Polacy nic się nie stało”...a właśnie stało się...ginie PREZYDENT POLSKI i kwiat elity, a państwo nie potrafi lub nie chce go i ich ochronić lub obronić. Gdzie my żyjemy...w republice bananowej, czy w cywilizowanym kraju w środku Europy? A tu jeszcze na temat godziny katastrofy (kliknąć zdjęcia, żeby powiększyć): judeopolonia.wordpress.com/2010/04/24/o-ktorej-naprawde-zginal-prezydent-lech-kaczynski/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Re: Jak nas widzą, tak nas piszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 11:48 Prl-popieram Cię całym sercem!Widać niezniszczoną sporą część samolotu.Czego Polacy są tacy naiwni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.10, 09:44 Gość portalu: autor napisał(a): > Może jednak złóż to doniesienie do prokuratury.Moja wiedza na dzień > dzisiejszy jest chyba taka jak i Twoja.Cała reszta to chyba jakaś > spiskowa teoria. Nie twierdzę, że moja wiedza na dzień dzisiejszy nie jest inna jak Twoja…być może...tylko po co ten złośliwy, ironiczny i zgryźliwy ton…Problem polega na tym, że ja swoją wiedzą, uwagami, przemyśleniami i spostrzeżeniami chcę się dzielić z innymi...po to są fora internetowe...po to ten cholerny wątek, założony bynajmniej nie przeze mnie...Mówisz, że „Cała reszta to chyba jakaś spiskowa teoria”...mówisz "chyba", a więc masz wątpliwości...być może, ale to teoria bardzo mocno uprawniona. Jeśli wyraźnie widzisz i słyszysz, że jesteś manipulowany, że robią na siłę z Ciebie” głupa”...to jaki jest Twój odruch...OBRONA i udowadnianie, że rzeczywistość inna...to wykonują internauci na forach i niezależni komentatorzy na swoich blogach...A to, że robią z nas durniów świadczy chociażby fakt, że ABW analizując film internauty nie zaprzecza, iż nie słychać tam głosów... tylko mówi, że nie dysponuje takim sprzętem, który by je oddzielił...i ja mam w to uwierzyć, Ty masz w to uwierzyć, w dzisiejszej dobie, przecież to robią nawet amatorzy...śmiechu warte. Inna, najświeższa chyba sprawa. Oto rząd podaje nam oficjalnie godzinę katastrofy 8.56...o tej godzinie w dniach żałoby wyją syreny dla uczczenia pamięci ofiar...ale są świadkowie m.in. dziennikarz Wiktor Bater z Polsatu, czy poseł Antoni Macierewicz, którzy podają, że już o godzinie 8.40 samolot był rozbity...więc co robi rząd...Tusk oświadcza, że katastrofa miała miejsce o godzinie 8.41...Tymczasem (najnowsze)rosyjscy internauci już o godzinie 8.25 (10.25 czasu moskiewskiego)wiedzą o katastrofie...oto link: www.smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192 Więc kujwa o co tu chodzi? O której była w końcu ta katastrofa???...premier o tym nie wie, o której godzinie, czy rżnie „głupa” i robi z nas durniów...to gdzie były polskie służby??? Na co im było potrzebne pół godziny czasu??? Co nam powiedzą tym razem na takie „odkrycie” polskich internautów???...to, że katastrofa miała miejsce o godzinie 8.21… Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.10, 17:17 Słów dużo,faktów mało i jedno bardzo zasadne pytanie-o to gdzie były poskie służby.Bez żadnej zgryźliwości-skieruj je do p.Macierewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 19:54 ...bez słów: www.youtube.com/user/egida1#p/u/0/-auMnscz9q4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 20:37 Z dwoma wątkami wypowiedzi zgadzam się całkowicie: - o zmowie milczenia wielkich mocarstw o zbrodni zprzed 70-lat, - o braku kompetencji polskich służb specjalnych nadwyrężonych szkodliwą działalnością polityków prawicy,np.Macierewicza. Pisałem o tym na tym forum już kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 21:49 smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eire Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.10, 22:40 Prawdy to my się juz nie dowiemy. Jakikolwiek bedzie komunikat to i tak wiekszosc w to nie uwierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sp1962 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie 20.05.10, 01:13 pan bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy, w historii polskiego lotnictwa mieliśmy wielu wspaniałych lotników i tych z czasu wojny i tych z czasu pokoju, lotników różnych specjalności sportowych, wojskowych ale kiedy nastała III a potem IV RP tym z okresu polski ludowej zadano "kopa w du.." i tym samym przerwano "kręgosłup" w szkoleniu kadry lotniczej m.hermaszewskiego wyrzucono ze służby nie pozwolono dotrwać do emerytury , ci młodzi któży przyszli od kogo mogli się nauczyć latania kto był ich mistrzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.10, 16:21 Gruzińska pieśń dedykowana pamięci Lecha Kaczyńskiego www.youtube.com/watch?v=0C-9cozcIcU&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.10, 18:29 Z Gruzinami można pić wino.A politykę zagraniczną lepiej uprawiać z sąsiadami: Litwinami,Białorusinami,Rosjanami,Ukraińcami,Słowakami,Czchami,Niemc ami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.10, 15:00 ...szumnie mówią wszyscy...Międzynarodowa Komisja Badania Katastrof Lotniczych...tymczasem jest to Komisja składająca się z samych rusków...nie liczę Klicha...bo on nie ma nic do powiedzenia... Rzeczona komisja ustaliła po "wyremontowaniu" czarnych skrzynek...że mamy pilotów analfabetów,którzy nie znają języków...nie umieją odczytać wskaźników...mamy pilotów wariatów,którzy ignorują ostrzeżenia wieży co do wysokości... ale umawiają się na wspólne niedzielne spotkanie z rodzinami...że kapitan 20m nad ziemią postanowił lądować w lesie bo nie chciało mu się lecieć na lotnisko. Natomiast prawda wygląda tak: 06.40 – tajemniczy samolot rozpoczyna nalot nad lotniskiem, co pokrywa się, z narastaniem mgły. 07.15 – ląduje polski samolot 07.30 – z Warszawy startuje polski samolot prezydencki. 07.35 – mobilne fałszywe nadajniki zajmują pozycje. 08.30 – samolot Polski i Rosyjski IŁ76 krążą nad lotniskiem. Wieża’ czyli drewniana szopa z anteną przykryta siatką maskowniczą, decyduje, że samolot rosyjski będzie pierwszy podchodził do lądowania, samolot polski wykonuje dodatkowe kółka i kieruje się, za samolotem rosyjskim na ścieżkę podchodzenia do lądowania (10 km od lotniska) - standardowy odstęp w takich warunkach wynosi ok.6-10 km co w przeliczeniu na czas daje ok. 1,5 – 2 min. (pracowałem na radarach) 08.37.30 rosyjski samolot IŁ76 rozpoczyna podchodzenie do lądowania (10 km od lotniska) operatorzy fałszywych nadajników nie są pewni, który samolot leci pierwszy. Zdążają załączyć drugi fałszywy nadajnik (2,1km od pasa), pierwszy fałszywy nadajnik (7,1km od pasa, nie działa). Dalszy fałszywy nadajnik (7,1) jest ustawiony ok,1000 m poniżej osi pasa i prawdziwego nadajnika 08.38.30 rosyjski samolot mija prawdziwy nadajnik NDB w odległości 6,1 km, zaczyna się, kierować sygnałem na fałszywy nadajnik NDB w odległości 2,1 km od pasa i 150 m poniżej osi lotniska. 08.38min.40s polski samolot rozpoczyna podchodzenie do lądowania. Jest w odległości 10 km od pasa. Otrzymuje sygnał od fałszywego nadajnika NDB (ustawionego 7,1km od płyty lotniska i ok.1km od osi lotniska), Pilot zaczyna się, kierować na sygnał fałszywego nadajnika. 08.39.20s w odległości 2,1km od lotniska samolot rosyjski IŁ76 otrzymuje fałszywy sygnał NDB i zaczyna obniżać lot w celu lądowania. 08.39.30s w odległości 7,1km od lotniska i odchyleniu od pasa ok.1km polski pilot potwierdza wysokość ok.300 metrów, zaczyna się, kierować na drugi fałszywy nadajnik NDB (2,1km od lotniska i odchyleniu ok.150m od osi pasa) 08.39min.32s samolot Rosyjski uszkadza nadajnik NDB (1,1km- nie stanowi to problemu gdyż nadajnik jest zakłócany) 08.39min.35s to samolot Rosyjski IŁ76 zahacza o linię energetyczną w odległości 1km od lotniska i ją zrywa. 08.39min.37s samolot Rosyjski IŁ76 nachyla się, na bok by uniknąć zderzenia z drzewem. Ścina gałęzie drzew pod katem (45 lub 135 stopni) i udaje mu się, uniknąć kolizji. 08.39min.47s z tym samym nachyleniem na jedno skrzydło o mały włos nie zahacza o jeden z stojących samolotów, po czym zgodnie z zaleceniami wieży’ szopy drewnianej pokrytej siatką maskowniczą- pośpiesznie się, oddala. 08.39min.55s Kontrolerzy lotniska są w szoku, nie rozumieją niczego, po tym co zrobił rosyjski samolot IŁ76, kolejny raz ponoć proponują stanowczo polskiemu pilotowi wybranie innego lotniska ale nie informują go o problemach rosyjskiego pilota. Polski pilot stwierdza po raz kolejny, że zrobi jedno próbę lądowania. 08.40min.30s polski pilot otrzymuje fałszywy sygnał z nadajnika NDB. Znajduje się, w odległości 2,1 km od lotniska ale wydaje mu się, że znajduje się, tylko 1,1km od lotniska. Potwierdza i jest nad nadajnikiem NDB. Potwierdza wysokość 100-120 m (prawidłowa) i decyduje się, rozpocząć schodzenie do lądowania. Zwiększa prędkość opadania z 3m/s na 6-8m/s. Przelot nad nadajnikiem uruchamia uszkodzenie łączności z wieżą’ czyli szopą pokrytą siatką maskowniczą (zamachowcy już wiedza, że ten jest Polski TU 154m) Włącza się, alarm TAWS ale pilot myśląc, że alarm ostrzega przed płyta lotniska, ignoruje sygnał. 08.40min.37s kontrolerzy lotu w odległości 1,6km od lotniska ostrzegają pilota, że, obniża lot nie w tym miejscu co trzeba. Lecz pilot pomimo ze znajduje się, w wysokości 130 m nad dnem wąwozu i 70 m nad przyszłym prawdziwym (zakłóconym) nadajnikiem NDB nie słyszy ostrzeżenia wieży’ ( wieża’ to szopa pokryta siatką maskowniczą, a pas startowy to poukładane płyty betonowe z dużą dylatacją, Anglicy w latach 40 ub. wieku mieli lepsze lotniska polowe i lepiej wyposażone, niż te w Smoleńsku). 08.40min.43s polski samolot znajduje się, w odległości 1.2 km od lotniska i ok.80 m od osi pasa na wysokości 4 m, zaczyna gorączkowo szukać pasa którego się, tu spodziewał (zeznania świadka, rosyjskiego pilota) i zaczyna kosić pierwsze drzewa. 08.40min.45s odległość od lotniska 1,05 km. Po dwóch sekundach prostego lotu polski pilot podnosi maszynę i zaczyna się, unosić, niestety ukształtowanie terenu i ciężkość maszyny powoduje, pomimo że wzniósł maszynę na 20 metrów to ciągle znajduje się, 4m nad ziemią gdzie na wysokości nadajnika NDB i odchyleniu od osi lotniska 40m uderza w drzewo tracąc małą część skrzydła (powinien tu mieć wysokość co najmniej 70m). Samolot zbacza w lewo. 08.40min47s Polski pilot próbuje ratować samolot przechylając się, na jedno ze skrzydeł (potrzebna analiza – przechył przeciwny do samolotu rosyjskiego) i ścina poszycie drzewa pod katem 45 lub 135 stopni. 08.40min.49s polski samolot uderza w dużą brzozę tracąc dużą część lewego skrzydła i pilot traci kontrole nad samolotem. 08.40min.51-55s samolot roztrzaskuje się, 300 metrów od lotniska i 150 m poniżej jego osi. W związku z tym, że to mógł być zamach dla pewności zostały użyte dodatkowe środki, które dały pewność, że wszyscy zginą - gaz (wczorajsze info o badaniach toksykologicznych) - nie wykrywalny ładunek wybuchowy 08.41min.00 rosyjscy Kontrolerzy lotu są w szoku, już wiedza że to nie przypadek. Praktycznie nie możliwe jest żeby dwaj piloci popełnili ten sam błąd. Zaczynają się, bać o swoje życie, nie wszczynają alarmu, nie wiedzą co robić. 08.42min.00s przygotowane w pobliżu specjalny oddział służb specjalnych upewnia się, że wszyscy nie żyją i rozpoczyna zabezpieczanie miejsca katastrofy, nie wszczyna alarmu. 08.55min.00s Kola’ pojawia się na miejscu katastrofy nakręcając pierwszy film z strzałami’ 08.56min.00s Po stwierdzeniu, że teren zabezpieczony nakazane jest rozpoczęcie akcji ratowniczej, wszczynany jest alarm lotniska 08.59min.00 straż pożarna dociera na miejsce katastrofy. 09.00min.00 rosyjski człowiek pojawia się, na miejscu katastrofy i robi tzw.’trzeci film’ który tak naprawdę jest drugim. Widzi początek akcji gaśniczej, strażacy czekają na wodę. 09.03min.00 po długich minutach i mękach w celu zmylenia służb, Wiśniewskiemu udaje się, dotrzeć na miejsce od przeciwnej strony niż Kola’. Polak widzi już akcje gaśniczą. Jeśli chcesz wiedzieć więcej i być na bieżąco w sprawie katastrofy...czytaj: smolensk-2010.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 15:46 Jeśli chodzi o język rosyjski,to nie wierzę ,aby piloci go nie znali.Sygnały były podawane w liczebnikach głównych od 1 do 10 typu,adin ,dwa ,tri,cietyrje,pjat',szest',sjem',bosjem',djewjat',djes jat'(np.154-adin,pjat',cietyrje)Ileż trzeba czasu ,by się tego nauczyć?skąd masz te dane od momentu"prawda wyglada tak"Ja też widzę wiele "zagadek" dotyczących tej katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.10, 16:10 To i wiele innych rzeczy znajdziesz na stronie "Smoleńsk 2010 - chcemy prawdy"...link podałem w swojej poprzedniej wypowiedzi, ale powtórzę: smolensk-2010.pl/ ...a jeśli interesuję Cię link do tej konkretnej analizy, to proszę bardzo: smolensk-2010.pl/2010-05-10-analiza-krok-po-kroku-kazda-sekunda-lotu-czytajpolak-nie-polityk.html Szacuneczek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 16:25 Szacuneczek...dawno nie słyszałam takiego słowa.Dzięki.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 16:36 Szacuneczek...Cóż,dawno nie słyszałam takiego słowa.Dziękuję bardzo,poczytam wieczorem.Z poszanowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 14:44 ...Państwo polskie nie istnieje...pozostali tylko... POLACY...nieliczni POLACY... Rząd rżnie głupa, chociaż nie musi tego robić, bo praktycznie wszyscy już to wiedzą... Znów nowe fakty w sprawie katastrofy...Drugi pilot na wysokości 80m, podaje komendę „Odchodzimy”...tymczasem samolot dalej obniża lot...co tu kujwa jest grane... a już myśleli, że chwycili kota za ogon...i to generał Błasik rozbił samolot w zmowie z załogą...a tu znowu coś się pokręciło... „Trudno się pozbyć wrażenia, że dla rządu polskiego zbliżenie z obecnymi władzami rosyjskimi jest ważniejsze niż ustalenie prawdy w jednej z największych tragedii narodowych. Wydaje się, że polscy przyjaciele wykazują się pewną naiwnością zapominając, że interesy obecnego kierownictwa na Kremlu i narodów sąsiadujących z Rosją państw nie są zbieżne. Jesteśmy zaniepokojeni tym, że w podobnej sytuacji niezależność Polski i dzisiaj, i jutro może się okazać poważnie zagrożona” – piszą dysydenci, wśród nich m.in. Władimir Bukowski. ...a Tusk co..."- Nie podzielam tych opinii. (…)" „... nie wierzę...jeszcze nie wierzę...że nasza Armia na to pozwala. Żołnierze obudźcie się!... Przysięgaliście nas bronić!!!... Nie widzicie, że nasz rząd prowadzi Polskę do upadku??!! Czy naprawdę inne narody mają uznać NASZĄ POLSKĘ za SPRZEDANY NARÓD??... Świat tego nie zostawi... bo to poważna zbrodnia... Uzyskamy pomoc jeśli wstaniemy!!! Jeśli nie... to świat posprząta za nas i Historia Polski zostanie zakończona.... W chwili słabości ucieka się od prawdy??... Świat jeszcze czeka, aż WSTANIEMY!!!... Polska stała się tak sztuczna... czy naprawdę nie potraficie tego zrozumieć??... Ze szczegółami trzeba wam to wyjaśniać??... Bezpośrednie ujawnienie prawdy o katastrofach, które dotknęły Polskę doprowadzi do kolejnych mordów i kłamstw... Możemy sami zadecydować o dalszym losie naszego narodu... Nasz rząd to garstka klaunów... Chorzy umysłowo z symptomami pajacowania... A Tusk to w ogóle kompletna menda narodowa... Zachowuje się jak ciota... Ale cóż... jak to mówią... “kanarkiem się urodziłeś, więc Orłem nie zdechniesz”... Bez obrazy dla tych ptaszków użytych w porównaniu, bo nawet one wiedzą, że DO SWOJEGO GNIAZDA SIĘ NIE SRA... ...Jak przypadkiem to przeczytasz i coś ci nie będzie pasować... to powiedz tylko słowo, a będzie obita morda twoja...” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 14:57 Przeczytałam to nie przypadkiem tylko celowo.Przypadkiem 2 razy wysłałam podobną informację.Dlaczego czasem jesteś taki wulgarny?O Komorowskim też już poczytałam.Wszystko mi pasuje a gdyby mi nie pasowało to mam wiatrówkę i nawet umiem z niej strzelać(do tarczy).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 16:21 "Nadchodzi Dzień Zwycięstwa. Święto wszystkich robotników, wszystkich chłopów, wszystkich inteligentów. To już 65 rocznica zwycięstwa nad faszyzmem. Z tej okazji zwołano w Warszawie konferencję dotyczącą stosunków polsko-radzieckich. Poruszono wiele kwestii. Wypadek polskiego samolotu pod Smoleńskiem, dostawy gazu, odznaczenie Andrzeja Wajdy orderem Lenina. Każdy mógł zadać pytanie. Spływały one od trzech dni do organizatorów konferencji. Aż 5% zostało odczytanych, z których połowa została uchonorowana odpowiedzią delegacji radzieckiej. O takiej wolności, takiej swobodzie zgniłe faszystowskie monarchie mogą jedynie marzyć. Jako pierwszy do poruszonych kwestii ustosunkował się przewodniczący delegacji radzieckiej, wybitny pisarz Aleksandr Kornieńczuk. Wyraził on przekonanie, że rosyjska prokuratura działa równie sprawnie co 65 lat temu i śledztwo w sprawie katastrofy tak jak i ówczesne śledztwo w sprawie tak zwanych wypadków katyńskich zostanie zakończone powodzeniem..." www.youtube.com/user/minPRAWDY#p/u/7/MbvVjRcXiGY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.10, 17:38 Do kokpitu pilotów wchodzi d-ca sił powietrznych gen.Błasik/ten co w momencie lądowania powinien być przypięty tak jak inni pasażerowie pasami/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 19:18 Przyczyną wypadku Tu-134 był zamach z użyciem meaconingu. www.tu154.eu/index.php/archives/2038 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.10, 06:32 To twoja wersja,już wiesz,już jesteś spokojny. A ja dalej nie wiem,czekam na ustalenia komisji.A co do reakcji pilotów na komendę"odchodzimy"to chyba to już wyjaśniano-reakcja była,słyszano wzmożony ryk silników ale tak ciężki samolot potrzebuje kilku sekund na nabranie wysokości i tych kilku sekund zabrakło do tego cholernego drzewa. Ja czekam jeszcze na inne ustalenia,tu w kraju: - kto jest winien za ustalenie takiego składu delegacji, - kto jest winien za zabranie na pokład samolotu całego dowództwa sił zbrojnych, - kto jest winien za brak przygotowań do wariantów zapasowych związanych z lądowaniem w razie czego na innym lotnisku. Pytania możnaby mnożyć i trzeba je stawiać,wszak nawet w czasach wojen nigdzie nie zginęło jednocześnie tylu dowódców wojskowych. Wreszcie,nie przesądzając jednocześnie o winie pilotów pytam,dlaczego w 36 pułku jest praktycznie tylko jedna przeszkolona załoga potrafiąca pilotować tupolewa.Dlaczego na 131 etatów pilotów w tym pułku obsadzonych było tylko 80.Po ile godzin nalotów oni mieli,czy ćwiczyli na ruskich symulatorach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 11:43 ...wcale nie jestem spokojny...jak każdy obywatel żądam tylko prawdy...Prawdy, której domaga się większość Polaków, którzy...chociażby spontanicznie zorganizowali się w „Ruch 10 kwietnia” i dali temu wyraz przed pałacem prezydenckim 10 maja...nie pokazała tego żadna telewizja...bo jest zakaz, bo to nie służy rządowi... www.youtube.com/user/NiezaleznaTV#p/u/31/hJ4ThzBl_08 www.youtube.com/user/NiezaleznaTV#p/u/30/uu84VJWVdTM Czekasz na ustalenia komisji?...której komisji?...tej ruskiej?...Próżny trud…Przecież oni już ustalili...jeszcze przed katastrofą...WINNI SĄ PILOCI...ci bezczelni mordercy...Szkoda tylko Edmunda Klicha ,bo coraz bardziej się kompromituje...powinien się wycofać z tego kabaretu...i to jak najszybciej, jeśli nie chce utracić reszty autorytetu...Ja też oczekuję na ustalenia komisji tylko tej prawdziwej międzynarodowej, o którą domaga się prof. Trznadel, „Ruch 10 kwietnia” i wszyscy Polacy...oprócz rządu... Zadajesz bardzo zasadne pytania...jest ich rzeczywiście bardzo dużo: smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html ...tylko nie łudź się, że w obecnym układzie politycznym dostaniesz na nie odpowiedź...Widzisz co się dzieje...dokąd to wszystko zmierza...Winni są piloci...innych winnych nie będzie...przynajmniej, jeśli chodzi o odpowiedzialność polityczną...Dla rządu więcej znaczył morderca Olewnika... niejaki Robert Pazik, aniżeli prezydent Polski i cała elita...Za samobójstwo Pazika zdymisjonowany został przecież min. Ćwąkalski... Natomiast...za śmierć prezydenta?...hm... zostaną odznaczeni szefowie MON, SWIA, BOR, WSI, itp....Jedyna nadzieja...to prokuratura i odpowiedzialność karna...Czy Seremeta będzie na to stać??? Ma wszystkie atuty... w tym najważniejszy...całkowitą niezależność...Jeśli się nie będzie bał o swoje życie i rodziny, może zdziałać bardzo, ale to bardzo dużo... Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulba Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.10, 14:02 Ktokolwiek kryjący się pod Nickiem "prl" jest dla mnie wymądżałym się przygłupem zrozum raz na zawsze że winnym całej katastrofy jest Śp. Lech, który lubił pospać przesunięcie czasu odlotu o godzinę,to on zrobił sobie ta wycieczkę zabierając swoich lizidupów. I jestem pewien że polecenie lądowania wydał on sam osobiście, jesteśmy spóżnieni lądujemy i tyle. Pan gen.Błasik będący w kokpicie wystarczy że powiedział chłopaki lądujemy i jest wszystko. Jeżeli byłeś w wojsku to słowo mówione przez wyższego rangą równa się rozkaz bez słowa "wykonać".W wojsku nie ma takiej opcji że rozkazu nie da się wykonać, najpierw wykonanie rozkazu , a po wykonaniu odwoływać się można ale do kogo , chyba do p.Boga.Tak było i jest w wojsku, ani ja ani ty tego nie zmienisz.Twoje pomawianie o zamach jest czystym kretynizmem.Były dwa lotniska gotowe do przyjęcia naszego samolotu , ale jest wielki pikuś że nasze spec służby nie przyjmowały tego do wiadomości że może zajdzie decyzja o przymusowym lądowaniu na innych lotniskach ,spec służby powinny były takie coś wziąść pod rozwagę.Pamiętamy że nasze służy rozwalił pięknie głupi Antek Macierewicz. "prl" zajmij się lepiej burakami z PiSuaru ,albo pobaw się skórką powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 20:59 ...Ktokolwiek kryje się pod znakiem „Bulba”... powinien raczej nazwać się „Barbapapą”...totalny przygłup...kundel, śmieć, barachło, jednozwój mózgowy...ale co się dziwić... Barbapapa jest stworzeniem zmiennokształtnym...plastycznym...zazwyczaj różową zaokrągloną postacią...Jego towarzyszką jest zazwyczaj czarna gruszkowata istota...mają dzieci, które zasadzili... bo one się nie rodzą... jak ludzie tylko wyrastają z ziemi... niczym wegetatywne rośliny...Dlatego też nie mają mózgu w „czapie” tylko w dupie...a ponieważ w dupie jest też gówno, więc nastąpiła idealna symbioza. Stąd jedyną jego umiejętnością jaką potrafi zrobić... jest to, że samodzielnie może się zesr.......o czym mogliśmy się wyżej przekonać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 21:36 Jesteś prl nawiedzonym czy faktycznym mitomanem. Wypowiadasz się za większość Polaków. Daruj to sobie. Nikt Cię do tego nie upoważnił. Masz tylko prawo do szopek we własnym imieniu. Takoż jak i do spiskowej teorii dziejów. Jeśli przeżywasz orgazm jak dokopiesz ruskim to też Twoja sprawa. mnie nic do tego. Ale jak już używasz patosu i wezwania : Polacy do broni w sprawie smoleńskiej tragedii nie czekając na oficjalne wyjaśnienie tego zdarzenia to ...wal się sam z sobą specjalisto od wypadków lotniczych. Naród zostaw w spokoju. No, a język w odpowiedzi do "Bulby" to już sama kloaka a stawiana tam diagnoza ...no coż , świadczy o oderwaniu się prl-u od ziemskiego życia, takowóż i teoryje zawarte w poprzednich postach tegoż osobnika świadczą o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulba Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.10, 21:56 Do "prl" przemodliłeś za mocno rozum i tyle co mogę ci odpisać. Używaj własnego rozumu o ile kiedykolwiek go miałeś i wstyd mi, za ciebie że w ogóle do jakiejkolwiek szkoły chodziłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie 27.05.10, 22:17 bulba pisze; Były dwa lotniska gotowe do przyjęcia naszego samolotu , ale jest wielki pikuś że nasze spec służby nie przyjmowały tego do wiadomości że może zajdzie decyzja o przymusowym lądowaniu na innych lotniskach ,spec służby powinny były takie coś wziąść pod rozwagę.Pamiętamy że nasze służy rozwalił pięknie głupi Antek Macierewicz. "prl" zajmij się lepiej burakami z PiSuaru ,albo pobaw się skórką powodzenia. Jakie lotniska byly gotowe do przyjecia?.Ktore lotniska byly zabezpieczone przez polskie sily ochrony? Maciarewicz nie rozwalil polskich sluzb specjalnych a zlikwidowal ostatnia ostoje KGB w wolnej Polsce czyli WSI.Pracowales w Sb czy w WSI? Odpowiedz Link Zgłoś
sp1962 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie 27.05.10, 22:57 lechowski więcej myślenia.. o tym gdzie lądować to jest suwerenna decyzja kapitana statku powietrznego. Gruziński lot jest tego przykładem, jakie spec służby. Lechowski dziecko 5-6 letnie ma lepszy tok myślenia od ciebie. Jeśli lotniska zapasowe nie były gotowe do przyjęcia głowy państwa,to samolot powinien wylądować w Warszawie, ot i wszystko. lechowski nie rób a tragedii narodowej bełta ,właściwie po co ja wdaję się z tobą w dyskusje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 23:15 Lechowskie: pomyliliście priorytety. Skoro uważacie , że watykanistom wolno w Polsce niepodległej robić wszystko, to Polakom wolno też robić wszystko u niepodległych Rosjan? Myślicie cuś czy tylko fanzolicie i robicie sobie nową epopeję narodową z wypadku lotniczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudno zrozumieć?? Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 13:29 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>lechowski51 napisał: >.......... > > Jakie lotniska byly gotowe do przyjecia?.Ktore lotniska byly zabezpieczone > przez polskie sily ochrony? > Maciarewicz nie rozwalil polskich sluzb specjalnych a zlikwidowal ostatnia > ostoje KGB w wolnej Polsce czyli WSI.Pracowales w Sb czy w WSI?<<<< Takie, jakie zostały zaplanowane przez Kancelarię Prezydenta, w ramach planu B, na tzw. wszelki wypadek. Tak samo było z ubezpieczeniem tego lotu. Za trudne do zrozumienia????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eire Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 22:28 prl nie wdaj się w gadkę z takimi śmieciami jak bulba, nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śledczy Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.10, 23:09 eire to prl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedektyw Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 09:21 pszenikliwyś, Ecik. oj, pżenikliwyś Ty, tak jak i bystry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eire Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 22:24 Wiesz Sledczy, sledz sobie g... w muszli klozetowej. Palancie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 12:36 Smoleńskie kłamstwo WSI "Raport rosyjskiej komisji, która winą za katastrofę w Smoleńsku obarcza polskich pilotów, poprzedziła akcja medialna w Polsce, podobna do tej sprzed prowokacji wobec Komisji Weryfikacyjnej WSI. Uaktywnili się dziennikarze, byli współpracownicy wojskowych służb, wymienieni w raporcie o WSI, i eksperci wojskowi. Przekonywali, że hipoteza o zamachu jest absurdalna i obciążyli winą pilotów, wpisując się w teorie wygłoszone potem przez rosyjską komisję." smolensk-2010.pl/2010-05-26-smolenskie-klamstwo-wsi.html Kolejne manipulacje medialne dotyczące katastrofy w Smolensku "Według informacji opublikowanej 27.05.2010 w Rzeczpospolitej informuje się czytelników, że zdaniem Edmunda Klicha, przedstawiciela Polski akredytowanego przy rosyjskiej komisji MAK za katastrofę winę ponoszą piloci, ponieważ zeszli na samobójczo niską wysokość 20 metrów łamiąc wszelkie zasady pilotażu i instynktu zachowania życia." ". Piloci mówili wg. Klicha o wysokości. 100, 80, …, 30, 20. W jakich jednostkach oni to mówili? Jak jest wyskalowany wysokościomierz? W NATO mówi się w stopach! Ponieważ czytamy w dziesiątkach stóp, to wysokość 20 oznacza 200 stóp czyli 60 m, czyli tyle ile powinien mieć samolot przelatujac nad nadajnikiem NDB. (Patrz pl.wikipedia.org/wiki/Radiolatarnia_bezkierunkowa)" smolensk-2010.pl/2010-05-27-kolejne-manipulacje-medialne-dotyczace-katastrofy-w-smolensku.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 13:06 Autor podręcznika pilotażu Tu-154 odpowiada na pytania internautów "Do katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia doszło zapewne dlatego, że załoga była bardzo niedoświadczona - uważa Wasilij Jerszow, autor podręcznika pilotażu Tu-154 Jerszow to były pilot, który na Tu-154 wylatał 10 tys. godzin (kolejne 10 tys. na innych samolotach). Odpowiadał na pytania rosyjskich internautów na portalu Smolensk.forum.ws. Zajął się oceną ostatniej fazy lotu prezydenckiej maszyny z 96 osobami na pokładzie wyłącznie od strony umiejętności i zachowania załogi. Poniżej dokładne tłumaczenie. Wytłuściliśmy pytania od internautów. Załoga samolotu została sformowana kilka dni przed startem w składzie: kapitan, drugi pilot, nawigator i inżynier pokładowy. Samodzielny nalot kapitana [na Tu-154] wynosił 530 godzin, drugiego pilota 160, nawigatora 30, a inżyniera pokładowego - 235. Czy to niewystarczający nalot czy ekstremalnie niewystarczający? I czy coś takiego jest możliwe w cywilnych lotach? - Dla kapitana taki nalot jest niewystarczający, dla reszty załogi ekstremalnie niewystarczający. Dowódca był w trakcie wyrabiania swojego mistrzostwa, dobrze znał maszynę, wydawało się, że może wychodzić z trudnych sytuacji, ale nie miał jeszcze doświadczenia w ich rozwiązywaniu w praktyce. Okres do 1000 wylatanych godzin jest najbardziej niebezpieczny dla młodego pilot w sensie euforii i przekonania, że wszystko co trudne miał już za sobą. Doskonale o tym wiedzą starsi lotnicy i przestrzegają przed tym młodych. W każdej firmie lotniczej tacy młodzi dowódcy są pod silnym nadzorem, często latają w towarzystwie kontrolerów, by poprawić błędy. Tworzenie załogi w tak pospieszny sposób w każdej firmie lotniczej jest niedopuszczalne. Do młodego dowódcy zawsze dołączany jest doświadczony i starszy drugi pilot, inżynier pokładowy i nawigator. Tak się lata przez co najmniej 200 godzin, by młody dowódca nabrał odpowiednich nawyków. Dla Tu-154 ilość wylatanych godzin przez załogę jest bardzo ważna oraz dokładne wypełnianie technologii pracy i instrukcji współpracy [pomiędzy członkami załogi]. Kto powinien nadzorować prędkość zniżania? O ile rozumiem załoga pomyliła się już 3 km przed pasem startowym? Jak pilot mógł nie zauważyć wzrostu prędkości zniżania i nie usłyszeć wieży? - Nad ścisłym utrzymaniem założonej prędkości zniżania przed lądowaniem czuwają nawigator i drugi pilot. Nawigator musi trzymać się krzywej trójkąta prostokątnego, po której schodzi samolot. Na każdy kilometr drogi powinna przypadać ściśle określona wysokość. Dlatego właśnie zakłada się odpowiednią wysokość zniżania. Drugi pilot kontroluje wszystkie parametry lądowania: prędkość, kurs, nachylenie, prędkość zniżania - i w trakcie podpowiada dowódcy o odchyleniach od parametrów. Przy tym miękko trzyma wolant i w każdej chwili jest gotowy przejąć stery. Po osiągnięciu wysokości podjęcia decyzji [100-120 m], jeśli dowódca nie dał komendy "Lądujemy!" albo "Odchodzimy!", drugi pilot (według naszych procedur) zobowiązany jest samodzielnie przeprowadzić odejście na drugi krąg (odlecieć z drogi lądowania). Przy lądowaniu w trudnych warunkach meteorologicznych bardzo ważne jest, by każdy członek załogi pracował ściśle według procedur. Charakterystycznym błędem w takich sytuacjach jest to, że wszyscy członkowie załogi, zwłaszcza niedoświadczeni, w panice odciągają się od obowiązków, by "pomóc" kapitanowi wizualnie szukać ziemi. Zazwyczaj "znajdują", tak jak w danym przypadku. Takich przypadków w historii lotnictwa nie da się zliczyć. Napięcie nerwowe jest tak wielkie, że odruch jak najszybszego przejścia na lot wizualny jest silniejszy niż argumenty rozumu zdobyte w czasie wszystkich szkoleń. Przy tym kontrola nad przyrządami i wypełnianie poleceń systemu o niebezpiecznym zbliżaniu się do ziemi czy poleceń wieży schodzi na drugi plan. Na pierwszym miejscu jest natomiast chęć, by zaczepić się wzrokiem o cokolwiek. Ta załoga, jak stwierdzono w raporcie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, takich treningów nie miała. Nie miała doświadczenia sytuacji ekstremalnych w powietrzu. Z powodu słabego doświadczenia sam kapitan nie kwalifikował jej jako niebezpiecznej. A ona od samego początku była śmiertelna. Widoczność była kilka razy mniejsza od dopuszczalnej [gęsta mgła, widoczność pozioma 200-400 m i pionowa 50 m; minimalna do lądowania to 1000 i 100 m], a możliwości manewru nie pozwalały "wycofać się" w danych warunkach. Co to za sposób lądowania na autopilocie? Lotnisko nie było wyposażone w system automatycznego prowadzenia do lądowania. Czy nieprawidłowe dane w autopilocie nie mogły być przyczyną błędu w trakcie zniżania? - Teraz widać poziom profesjonalizmu dowódcy. Zejście do lądowania według przyrządów jest najbardziej skomplikowanym sposobem lądowania dla pilota. Trzeba rękami dobrze czuć prędkość, utrzymywać odpowiednią moc silników, trzymać kurs z dokładnością 1-2 stopnie, z uwzględnieniem siły wiatru, która może nieco znieść samolot. Trzeba także zachowywać prędkość zniżania z zachowaniem wysokości na punktach kontrolnych i wprowadzać poprawki w razie odchyleń. A przy tym należy jeszcze realizować główny cel, to jest trzymać się linii podejścia i decydować czy podchodzi się do niej z lewa, czy z prawa. Z tym może poradzić sobie tylko bardzo doświadczony pilot. On też potrzebuje zresztą pomocy bardzo wykwalifikowanej załogi. Samolot [Tu-154] jest bardzo inercyjny i potrzebuje działań wyprzedzających. Kapitan nie miał takiego mistrzostwa. Skąd miał mieć z takim małym nalotem. Być może miał doświadczenie na małym i łatwym w manewrowaniu Jaku-40, ale Tu-154 jest zupełnie inny. Dlatego kapitan postanowił użyć autopilota. Najprawdopodobniej rozdzielił obowiązki następująco: kursem zajmował się nawigator, decydując o ruchu maszyny w stronę pasa i kącie schodzenia. A sam kapitan próbował kontrolować prędkość schodzenia trzymając rękę na manetce "zniżanie-podchodzenie". Ale szczerze mówiąc wątpię i w to. Młodzi dowódcy skłonni są do tego, by wszystko robić samodzielnie, nie ufając innym specjalistom. Tym bardziej, że nawigator miał doświadczenie [na Tu-154] zaledwie 30 godzin w powietrzu. Być może więc dowódca wziął na siebie trudne i nietypowe zadanie, by jedną ręką kierować jednocześnie dwoma manetkami autopilota. Zrobił to tylko dlatego, że słabo opanował parametry lotu sterowanego ręcznie. Nie starczało mu na wszystko uwagi. Kapitan liczył, że autopilot utrzyma zadany kurs i pochylenie dziobu, a on będzie tylko robić niewielkie korekty ręcznie, zaś skupi się na poszukiwania świateł lotniska. Ale przez to jeszcze bardziej odciągnął się od sterowania. Korzystanie z urządzeń autopilota jest trudne i trzeba nauczyć się obsługiwać je płynnie. Nie będąc zdolnym do jednoczesnej analizy zniżania i wyliczenia mocy silników pilot powierzył to automatowi, zdejmując z siebie kontrolkę nad utrzymaniem prędkości. Sam przeszedłem przez to na czterech typach statków powietrznych i wiem o czym mówię. Doskonale wiem, co czuje wtedy mało doświadczony pilot. Autopilot to tylko urządzenie do utrzymywania zadanych parametrów: kursu, przechylenie i kąta podniesienia dziobu samolotu względem horyzontu. Przy takim wykorzystaniu autopilota nie można zadać mu jakichkolwiek parametrów, które mogłyby doprowadzić do przedwczesnego zniżania. Takie sterowanie samolotem przy użyciu autopilota jest podobne do sterowania ręcznego, tylko że samolot nie może zejść z kursu, przechylić się czy zmienić kąta dziób/horyzont. Przy kierowaniu wyłącznie przy pomocy sterów w niedoświadczonych rękach samolot ciągle "buja się" wobec tych trzech osi. Oto dlaczego niedoświadczony kapitan uznał, że autopilot mu pomoże. To prymitywna decyzja. Dlaczego zeszli poniżej wysokości podejmowania decyzji (100 m)? Tu są dwa warianty. Albo dowódca świadomie zdecydował się na naruszenie minimum pogody i postanowił wylądować za wszelką cenę. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 13:09 Sądząc po tym, że zignorowali dwa ostrzeżenia aparatury "Ziemia blisko!" i nawet bezpośrednią komendę "Do góry!" - załoga była w ogromnym stresie, kiedy cała uwaga jest skoncentrowana na wykonaniu jednego zadania, tracąc z oczu inne, może nawet ważniejsze. Załogę doprowadziły do takiego stanu zewnętrzne okoliczności, o których nie będę mówić. Jest jeszcze trzecia hipoteza. Na Zachodzie podchodzi się do lądowania, ustawiając ciśnienie w wysokościomierzu barycznym na poziomie ciśnienia na poziomie morza. Wówczas po wylądowaniu wysokościomierz pokazuje wysokość nad poziomem morza. W Rosji jednak zawsze ustawia się na urządzeniu wysokość na poziomie lotniska. Przy tym lot i podejście do lądowania odbywają się na wysokościach nad poziomem pasa startowego i wówczas po wylądowaniu wysokościomierz pokazuje "zero". Minimum pogody i wysokość podjęcia decyzji odlicza się właśnie od poziomu pasa startowego. Tzn. kiedy wysokościomierz pokazuje 100 m, pilot powinien ocenić sytuację i podjąć decyzję o lądowaniu lub odejściu na drugie okrążenie. Jeśli jednak na wysokościomierzu jest wprowadzona wysokość nad poziomem morza, to minimum podjęcia decyzji wynosi 100m + wysokość lotniska (jeśli się nie mylę, to ok. 280 m). To znaczy, że kiedy wysokościomierz pokaże 380 m, wysokość względem pasa startowego będzie akurat 100 m. A więc wysokość podjęcia decyzji powinna wynosić w takim przypadku 380 m! Rosyjskim pilotom taki sposób odliczania wydaje się absurdalny, ale całemu światu - normalny. Ma to swoje plusy i minusy, to teraz nieważne. Kiedy szef wieży uprzedził załogę, że powinna być gotowa do odejścia na drugie okrążenie na wysokości 100 m, właśnie tę cyfrę zapamiętali i nikt nie zwrócił uwagi, że - zniżając się - już zeszli poniżej 380 m. A kiedy na wysokości 280 m pod nosem zobaczyli drzewa, to było to dla załogi ogromnym zaskoczeniem. Komisja już dawno znalazła wśród szczątków wysokościomierze baryczne (w kabinie są trzy i jeszcze jeden elektryczny), ustawione ciśnienie zazwyczaj się na nich zachowuje. Poza tym zmiana wprowadzonego ciśnienia zapisuje się w czarnej skrzynce. Tak że ten niuans będzie ujawniony. Najważniejsze pytanie. Na pewno ma pan pełniejszą informację, czy ze strony wieży padły ostrzeżenia o błędach i czy nastąpiły w odpowiednim czasie? - Nie mam żadnych dodatkowych informacji, oprócz tego co zostało opublikowane. Ale ponieważ podejście odbywało się pod kontrolą rosyjskiego oficera-pilota, kontrolera lotów (szefa wieży) przy użyciu sprawnego lokatora lądowania [radaru], to jestem na 100 proc. przekonany, że uprzedzenie o zbyt szybkim zniżaniu padło. Kiedy samolot zwiększył prędkość pionową [z 4 do 8 m/s] i zaczął lecieć poniżej trajektorii, szef wieży natychmiast dał komendę: "Horyzont!". To znaczy: przerwać zniżenie i wyprowadzić maszynę do lotu poziomego. Taką komendę ja wypełniłbym natychmiast. Czy komenda padła w porę? To znaczy, czy kapitan po jej otrzymaniu miał czas, by wykonać niezbędne czynności? Przyjmuję, że szef wieży na określenie odchylenia i reakcję potrzebował jednej sekundy. Na wypowiedzenie komendy jedną sekundę. Na reakcję kapitana psycholodzy dają, niezależnie od sytuacji, trzy sekundy. Na jej wypełnienie przez pociągnięcie steru do góry pilot potrzebował sekundę. Wynik - 6 sekund przy prędkości zniżania, załóżmy 7-8m/s. To maksimum 50 utraconych metrów. Wprawdzie w tym miejscu pod samolotem jest obniżenie, dodatkowy zapas wysokości ok. 10-15 m. Jeśli szef wieży zauważył nadmierne zniżenie w okolicach wysokości podjęcia decyzji, czyli gdy samolot był na wysokości 100 m i dał polecenie na wysokości 80 m, to odejście na drugie okrążenie było w pełni możliwe. Ale polski pilot, latający według norm międzynarodowych, w ogóle nie musiał natychmiast wypełniać komendy szefa wieży. On mógł jedynie przyjąć je do wiadomości. Niestety, on jej do wiadomości nie przyjął" Oryginalna dyskusja w j.rosyjskim forum.smolensk.ws/viewtopic.p...D1%87#p6953328 Strona autora vas-ershov.com/ i jego książka (ros.) Praktyka latania na Tu-154 vas-ershov.com/books/praktika...tika-Tu154.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedektyw Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 14:02 Eciku, nie poznaje Cie! Co za bystrość, co za swada, zapszenikliwość co!!! Ecik , Ty car istno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dedektyw Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 14:05 Eciku!!! A co za fachowe słownictwo! Eciku gdybym nieznałcie powiedziałbym: "wot, lotczik, charoszij malczik" ! Tak bym powiedział Eciku! takie to fachowe słownictwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 14:21 Ja nie mogę zrozumieć jednego: Jaki interes miałaby Rosja ? Marionetkowy prezydent którego i tak by pogonili; marionetkowe, rozkradzione państwo; upokorzony, pozbawiony dumy Naród... Wybacz prl: Twoja wersja tłumaczenia nie trzyma się kupy.... Oczywiście w przypadki nie wierzę. I usiłuje znaleźć przyczynę. Nie wiem... może to rozgrywki wewnątrzrosyjskie... może ktoś Putina chce załatwić...może... . Gdyby to zrobił Puti przygotowaliby się. I nie byłoby tyc h idiotycznych, mylących komunikatów o 4 podejściach i innych... . I żaden mechanik z telefonem komórkowym tam by nie podszedł! Kto odniósł zysk? Czy rzeczywiście Rosja ? www.asme.pl/127504666667124.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 16:27 Zaczyna być bardziej merytorycznie,nie znam się jednak na tym,dlatego zdaję sie na ustalenia komisji MAK. "prl",który bluzgał tu wulgaryzmami nabytymi jak rozumiem w PRL mógłby się zająć pisaniem powieści sensacyjnej. Minister Kllich mógłby się podać do dymisji bez szkody dla obronności kraju.A straty dla polskiej armii szacuję na 5-7 lat. Profesorowi Trznadlowi i innym,domagającym się przejęcia sprawy przez Polskę lub NATO delikatnie przypominam: - Rosja nie należy do NATO, - Smoleńsk od chyba 300 lat nie należy do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś odniósł zysk Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 16:50 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Gość portalu: dada napisał(a): > Ja nie mogę zrozumieć jednego: > Jaki interes miałaby Rosja ?.......................... ..............................> > Kto odniósł zysk? > Czy rzeczywiście Rosja ?<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< najwięcej zyskał brat bliźniak Pana Prezydenta. Krypta na Wawelu dla Brata i apetyt na prezydenturę dla siebie samego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 17:02 A cóż robił gen. Błasik w kokpicie? Wpadł na kawę? prl, taki jesteś oczytany, oświeć nas malutkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbur0 Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 20:34 PISuar to nazwa miejsca gdzie winny spocząć plemniki które niektórych (większość) spod tego znaku poczęły. To niestety przykre ale prawdziwe. Bo inaczej nie bawią się pod trzepakiem, podwórko jest bee, a koledzy i kobiety niepewni. W dorosłym życiu po dojściu do władzy odreagowują to doprowadzają swoją butą, pychą, bawłochwalstwem własnej osoby do śmierci innych w części porządnych ludzi. Nie oczekuję komentarzy bo powierdzeniem będzie zwycięstwo Komorowskiego, który w dużych porywach to się na wójta nadaje. Ale wygra bo to tylko kwestia czasu upadku tych co się kierują jedynie nienawiścią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulba Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 20:51 Do węszącego "prl" czy jesteś przygotowany na ewentualność, że sprawcą całej katastrofy jest morderca pochowany na Wawelu ,czy przyjmiesz taką prawdę na pewno NIE !!! bo ty już wydałeś wyrok na Rosjan. I szukaj sobie dalej winnych Rosjan bo im możesz naskoczyć nie napiszę na co domyśl się użyj szarych komórek jeżeli takowe posiadasz. Powodzenia w węszeniu sensacji laiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 20:55 ...no nie!!!...Ręce mi opadły...Ty <dada> tego nie rozumiesz??? Wyczuwam trochę prowokację z Twojej strony...być może się mylę... Nie mam w tej chwili czasu, żeby Ci to dokładnie wypunktować... Mówisz: > Ja nie mogę zrozumieć jednego: > Jaki interes miałaby Rosja ? Odpowiem pytaniem na Twoje pytanie...jako potomek oficerów poległych z rąk sowieckich siepaczy powinieneś to rozumieć jak nikt inny...chyba, że to co kiedyś mówiłeś jest nieprawdą... W związku z tym moje pytanie brzmi: ... Po co Stalin w Katyniu Ostaszkowie i Miednoje zamordował 22 tysiące polskich oficerów??? Jakie zagrożenie stwarzali ci ludzie??? Czy nie lepiej było ich wysłać na Kołymę... aby wykorzystać ich siłę roboczą???... Mnie też mówiono... że to Niemcy wymordowali polskich jeńców...dlaczego?...bo jaki mógł mieć w tym interes ZSRR w obliczu agresji niemieckiej, aby mordować potencjalnych sojuszników??? ...Jak odpowiesz sobie na te pytania, być może nie będziesz miał żadnych lub prawie żadnych wątpliwości... Mówisz dalej: Marionetkowy prezydent którego i tak by pogonili; marionetkowe, > rozkradzione państwo; upokorzony, pozbawiony dumy Naród... > > Wybacz prl: Twoja wersja tłumaczenia nie trzyma się kupy.... Nie zgodzę się... i nie pozwolę mówić o Lechu Kaczyńskim... jako marionetkowym prezydencie...zastanów sie co mówisz... ...Może mniej spoglądaj na Frondę...wygląda na to, że jest przepełniona agentami... Muszę konczyc ... nie mam czasu... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 21:10 Do Prl-co sądzisz o głosach z filmiku ,czy są autentyczne?.Niewiele się o tym mówi w mediach.Ja nadal się nad tym zastanawiam,skąd było tyle nienawiści i te puste śmiechy...Nie mam nic do Rosjan jako do narodu.Jednak słowa ,które słyszałam na nagraniach do tej pory nie dają mi spokoju.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 22:57 Gość portalu: prl napisał(a): "> Odpowiem pytaniem na Twoje pytanie...jako potomek oficerów poległych z rąk sowi > eckich siepaczy powinieneś to rozumieć jak nikt inny...chyba, że to co kiedyś m > ówiłeś jest nieprawdą..." Jest prawdą. Ale to nie byli wszyscy moi polegli. Ot, chociażby byłem niedawno w lesie. Jakieś 100 m od asfaltówki Suwałki -Sejny. Leśny dukt, w otoczeniu ok. 10 drzewek skromny pomnik kamienny: x.Jałbrzykowski probszcz parafii Bakałarzewo +zw nocy z 16 na 17 stycznia 1940. Niemcy... A byli i inni. Ale oni przynajmniej z bronią w ręku...białostockie, kieleckie - góry świętokrzyskie są właściwie niskie...(też Niemcy) A i to jeszzce nie wszyscy... bo po wojnie... I to , zacny prl, nie żydzi nawet, nie Żydzi!!! Nasi rodzimi... prl. NASI!!! Do kogo mam mieć pretensję ? Do Rosjan, Niemców ? Żydów ? Polaków ? Na tym forum rozważamy kwestię manipulacji medialnej. I jakoś tak jest że odnosimy to do naszych forumowych przygłupich lewaków... A nami nie manipulują? Zaperzasz się że krytykuję PiS? Powinienem grać w drużynie? Nie, prl, nie za dużo widziałem , za dużo razy w dupę dostałem żeby być ślepy. Zamiast się zaperzać zastanów się np. dlaczego nagle jak nożem uciął "skończyła" się afera hazardowa? Że katastrofa, że powódź? Tak myślisz ? I powiedz mi co konkretnie zdziałał nasz Kaczyński lech (bez takich pierdół ogólnikowych że "walczył" z ruskimi. Co zrobił - powiedz - a ja Ci powiem czego NIE ZROBIŁ a powinien. I odnieś się do niebezpieczeństwa niemieckiego. Skoro mnie już krytykujesz nie pomijaj faktów jak to robią lewacy a staraj się popatrzeć na całokształt. A ijeszce jedno. Weż mapę polityczną świata i porównaj .... . A potem kuj kosy czy oprawiaj drągi w żelazo... . I sobie dla nabrania patriotyzmu pośpiewaj: W krwawym polu srebrne ptaszę, Poszli w boje chłopcy nasze. Hu! ha! Krew gra! Duch gra! Hu! ha! Niechaj Polska zna, Jakich synów ma. Obok Orła znak Pogoni, Poszli nasi w bój bez broni. Hu! ha! Krew gra! Duch gra! Hu! ha! Matko Polsko żyj Jezus, Mari bij Naszym braciom dopomagaj, Nieprzyjaciół naszych smagaj. Hu! ha! Krew gra! Duch gra! Hu! ha! Niechaj Polska zna, Jakich synów ma. ps. A wiesz chociaż kto to był Wielopolski ? Uważasz że był zdrajcą ? www.youtube.com/watch?v=DbNWXiP78rQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 08:07 Pan narodu, margrabio, nie zmienisz Tu rozsądku rzadko się używa A jedno, co naprawdę umiemy To najpiękniej na świecie przegrywać. nic dodać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.10, 07:55 Do "prl'-jako małolat nie wszystko mogę pojąć. Po co mieliby naszych wysyłać na Kołymę?Źeby podzielili w cierpieniach los niemieckich jeńców Stalingradu,których wróciło z Syberii w 1950 r 5%? Załatwili to po swojemu.Zastrzelili w okrutny sposób,tak jak swoich oficerów w latach 1936-37 w 30% z marszałkiem Tuchaczewskim na czele,jak Dąbala z Tarnobrzega,jak 5 tysięcy członków KPP,którzy uciekli przed Niemcami. Dokonana została zbrodnia i nic jej nie usprawiedliwia-nawet to że po wojnie 1920 roku byliśmy dla siebie wrogami.Wiesz chyba o tym,że z naszej niewoli nie wróciło do domów kilkadziesiąt tysięcy ruskich oficerów zmarłych m.in.w obozie w Tucholi.Nie potrafili nam po 20 latach wybaczyć,tak jak my nie potrafimy po latach 70-ciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Katastrofa lotnicza - Prezydent Kaczyński nie IP: *.smsiarkowiec.pl 30.05.10, 09:21 Ludzie dajcie juz spokoj. przestancie ciagnac te spekulacje! Ciszej nad ta trumna! Niech spoczywaja w spokoju. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś