Czy Dziubiński czyta to forum???

IP: 83.1.123.* 10.07.10, 23:49
Od dłuższego czasu przez niniejsze forum przetacza się fala krytyki
nt. Dziubińskiego i jego Świty.
Bardzo często stety czy niestety słusznie.
Zastanawia mnie, co Pan Prezydent myśli sobie czytając konkretne
zarzuty pod swoim kątem (alcoholico), lub swojego działania lub
NIE-DZIAŁANIA.
Bo w to, żeby nie wiedział o tym forum lub jego nie czytał jakoś nie
chce mi się wierzyć...
    • Gość: znajoma Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 23:55
      Skoro jeszcze nie śpisz,to pozdrawiam.Dobranoc.
      • Gość: Greg Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: 83.1.123.* 11.07.10, 00:11
        Pozdrawiam również serdecznie.
        Kolorowych snów.
    • Gość: maniek Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: *.tktelekom.pl 11.07.10, 00:54
      Jeśli nawet czyta to i tak olewa jak każdy normalny wszelkie śmieci pisane na
      forach.
      • Gość: franiek Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: *.merinet.pl 11.07.10, 08:32
        jeśli olewa mastalerza na sesjach, więc jeśli czyta to tak samo olewa to co
        pisze pod wieloma nickami w internecie
    • Gość: gosc Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 10:02
      moze czasmi jak trzezwieje;P
      • Gość: józwa Re: Czy Dziubiński czyta to forum??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:00
        Bardzo bym się cieszył żeby p.Mleczarz przeczytał mój wpis, Jestem bardzo
        ciekawy o dwie sprawy:
        1.Sprawa odnosi się do odkomarzania kiedy będzie ponowione drugie zadymianie
        komarów gryzą cholernie takie maleńkie czyli drugi wylęg.
        Sprawa się powtarza co roku notorycznie.
        2.Sprawa koszenia wałów ,od strony koryta Wisły wykoszono trawę prawdo podobnie
        żeby nie rozmnażały się komary.Pytam więc jak to jest że od strony działek i
        sadów komary nie wylęgają się . Kto tak robi połowicznie pół wału wykoszone
        drugie nie. Może ta pozostawiona trawa ma na celu ukryć kretowiska na wale
        .Sprawa ma się jak co roku nie można się doprosić wykoszenia trawy na wale w
        terminie .
        Powodzenia w czytaniu panie Janie, pozdrawiam działkowiec z Nadola.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja