Czy udały się zakupy w Kauflandzie?

IP: *.ip.netia.com.pl 20.07.11, 16:49
A co te kasjerki obchodzą moje zakupy?
    • mar1mar1 Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? 20.07.11, 17:03
      A co kasjerki mają do tego?. Dostały odgórne, głupie polecenie i muszą robić z siebie pośmiewisko tylko dlatego że jakiś idiota sobie tak wymyślił! Niech stanie cwaniaczek przy kasach i sam robi z siebie durnia, ciekawe ile by wytrzymał? Nieraz słyszałem niewybredne komentarze pod adresem kasjerek a przecież te dziewczyny nie są niczemu winne! Dziwię się że taka sieć jak Kaufland pozwala sobie zatrudniać takich półgłówków od marketingu!
      • Gość: gość Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: 83.238.199.* 20.07.11, 17:16
        Niestety taka jest polska rzeczywistość. Coraz mniej myślenia racjonalnego a coraz więcej błazenady, zwracania uwagi na sprawy mało istotne itp
    • Gość: marta1953 Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.smsiarkowiec.pl 20.07.11, 17:49
      Wnerwiajace ,biedronka proponuje reklamowke,a Kaufland pyta o zakupy
      • Gość: antyfanka Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.07.11, 19:00
        Oj nie tylko " Biedronka" ale również w "Stokrotce" wyskakuje kasjerka do klienta pakującego już do swojej reklamówki zakupy z tekstem "czy doliczyć pani reklamówkę?"
    • Gość: :-) Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tktelekom.pl 20.07.11, 19:10
      właśnie dziś pani kasjerka zadała mi to pytanie,ale jej mina świadczyła,że ją to g...obchodzi i chyba wstydzi się o to pytać. Mnie się natomiast nie chce już odpowiadać na to pytanie 10 raz.Głupi pomysł jakiegoś głąba z "góry".
    • Gość: maciek-69 Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.07.11, 19:43
      jest to jeden ze standardów firmy kaufland.
      w biedronce kasjerka musi zapytać o reklamówkę,
      a w tesco zapytać o kartę, to nie z troski że chce doliczyć punkty, a dlatego że jest z tego rozliczana
      • Gość: apaulina Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.pppoe.sistbg.net 20.07.11, 20:07
        dokładnie jakies połgłowki siedzą i wymyślają durnoty z pracowników robią błaznów i podludzi nie wiem czy leczą swoje kompleksy z dzieciństwa czy jak że tak ludzi traktują wiem że nie wina kasjerek i tylko im możan współczuc że za psie pieniadze stoją cały czas jakby na siedząco nei mozna było i jeszcze te głupie teksty ludzie nie miejcie pretensji do kasjerek one tylko wykonuja to co mają nakazane na pewno żadna z nich z dobrej i nie pryzmuszonej woli takich głupich pytań by nie zadawała szok normlanie szok
    • Gość: egon Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.07.11, 20:25
      To mi nie przeszkadza.

      Ale goście na Shellu pytający po kilka razy czy nie chcę kupić V-Power wkurzają mnie na maxa. Jak powiem raz że nie chcę tego droższego to już powinno wystarczyć, a ci jęczą i jęczą jakby z tego mieli 20% prowizji.
      • Gość: wieśniak Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.07.11, 23:26
        bo goście na tej stacji są tak namolni bo mają w tym interes który polega na wlewaniu paliwa
        do zbiorników stacji gorszego a później wlewa tobie niby lepsze. Na tej stacji ten precedens tra od kilkunastu lat.Szukają frajerów.a w ogóle cały handel wielko-koncernowy polega na oszustwie.tak tak kliencie.
    • e-ftalo Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? 20.07.11, 20:47
      No i co tak autorowi przeszkadza standardowe zapytanie kasjerek? Wypada grzecznie odpowiedzieć że wypadły znakomicie i uśmiechnąć się,niechże mają z tego odrobinę satysfakcji biedne kasjerki.A nie tylko marudzących klientów
      • Gość: ... Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.07.11, 21:16
        A mnie na BLISKIEJ już wkur..... pytania czy może nie chcę płynu do spryskiwaczy (może bym i chciał jak by cena była normalna) no i jeszcze na tejże stacji jak kupuję papierosy wieczne wciskanie zapalniczki BIK za 5 zł która w kiosku kosztuje połowę.
        • e-ftalo Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? 20.07.11, 21:42
          zapalniczki są po 1zł w kiosku,więc nie trzeba dać się naciągać
          • Gość: ja Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tktelekom.pl 20.07.11, 22:02
            Za złotówke bika nie kupisz
            • Gość: kierowca Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.07.11, 12:13
              Pamiętam około 10-u lat temu namawiali na lepszą benzynę i co się okazało?,ze większość stacji oszukiwała sprzedając benzynę gorszą a pobierała kasę za lepszą. i to się nazywa biznes.
              A człowiek jest przekonany o tym iż posiada dobry samochód to potrzebny jest dobre paliwko.
              A taki oszust jeden z drugim bimba sobie i wali nas równo.Na moje pytanie dlaczego tak zależy mu na sprzedaży "lepszego"paliwa natychmiast zamilkł.Interes kwitnie dalej i niema ich kto wsadzić do więzień.
              • Gość: toja Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 12:39
                jakąś godzinę temu robiliśmy zakupy w kauflandzie, i o dziwo nikt (czytaj: Pani przy kasie) nie zapytał czy zakupy się udały.
                • Gość: malenka Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.play-internet.pl 01.08.11, 15:52
                  bo niektóre kasjerki już mają dosyć robienia z siebie małpy w cyrku i się nie pytają, mam koleżankę która tam pracuje i pyta się tylko jak zbliża się termin wózków testowych albo ktoś z dyrekcji jest w pobliżu i dobrze na tym wychodzi
    • Gość: mar Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 09:16
      cóż zrobić skoro mamy debili na tzw. średnich i wyższych stanowiskach, którzy z nudów i braku roboty wymyslaja takie a nie inne polecenia m.in. dla kasjerek.
      • Gość: Koka Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 14:52
        Te wszystkie pytania, nawet jesli sa wkurzające to przynajmniej są zadawane grzecznie. Według mnie szczytem wszystkiego jest facet na Orlenie oferujacy mycie szyb nachalnie, natarczywie i tonem nie znoszacym sprzeciwu. nawet jesli na Orlen przyjezdza się prosto z myjni i szyby są błyszczące upierdliwiec wmawia człowiekowi, że sa brudne. Kiedyś trzy razy grzecznie odmówiłam, a za czwartym razem spytałam ile razy mam jeszcze powtórzyć to samo żeby mi dał spokój. I wiecie co zrobił? Po prostu zaczął mi wygrazać, spisywać moje numery rejestracyjne (oczywiście w sposób bardzo ostentacyjny), wydzierać się, ublizać mi itad. W aucie siedziała moja mama i była zupełnie przerażona bo powiedziała do mnie :dziecko nie odzywaj sie lepiej bo jeszcze cos nam zrobi albo auto ci zniszczy. Poszłam do pracowników stacji na skargę, a oni na to, ze z tym panem to nikt nie jest w stanie sobie poradzić ponieważ takich klientów jak ja ze skargami na tego natarczywca maja wielu i to codziennie. Podobno nawet przyjeżdżała tam policja i kończyło się na niczym. Nie potrafię tego zrozumiec: przecież gospodarzem terenu stacji jest Orlen (jesli nie właścicielem) i nie moze goscia wyrzucić??? Pracownicy stacji twierdzą, że nie i że kierownik jest bezsilny!!! Jak można cos takiego fundować klientom???
        • Gość: Benek Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.08.11, 14:55
          Mówią, że on ma żółte papiery i jest nie do ruszenia. A że strasznie natarczywy i arogancki to sie zgadza bo sam tego doswiadczyłem nie raz.
          • Gość: kierowca Re: Czy udały się zakupy w Kauflandzie? IP: *.szczecin.dc.tdci.pl 03.08.11, 15:10
            Orlen przez tego pana traci klientow. Sam kiedys zajechalem i odjechalem jak go zobaczylem.
    • e-ftalo Re: Czy udały się zakupy w Kauflandu? 03.08.11, 23:55
      Ciekawe czy na tej stacji nie ma jakiejś ochrony,aby pilnować porządku i nie wpuszczać tego pana?Mogliby kogoś zatrudnić przynajmniej na jakiś okres a nie takie rzeczy w cywilizowanym mieście
      • Gość: Gadek Re: Czy udały się zakupy w Kauflandu? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.08.11, 14:59
        Z namolnym arogantem miałem też przejścia takie, że ledwie, ledwie się opanowałem zeby mu nie przyłozyc. Normalnie mi groził! I to tylko dlatego ze powiedziałem mu zeby dał mi święty spokój. To jest koszmar jakis z tym kretynem!!! On po prostu zaczepia ludzi w sposób absolutnie nie do przyjęcia. tez byłem ze skarga u kierownika stacji, a kierownik wyobraxcie sobie\; rozkłada ręce. Co to ma sie znaczyć zeby jakiś po....eb terroryzował klientów?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja