rowerzyści na chodniku

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.08.11, 10:47
Dlaczego rowerzyści jadący chodnikiem nie zwracają uwagi na pieszych ?
W żadnym mieście nie ma takiego zachowania się rowerzystów tylko w Tarnobrzegu.
Idąc chodnikiem muszę uważać żeby nie wjechał na mnie rowerzysta to jest okropne ja pieszy muszę mieć oczy w koło głowy .
    • Gość: gość Re: rowerzyści na chodniku IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.08.11, 11:12
      Dlaczego nie uważają wiem ale w porządnym mieście na chodniku są wydzielone pasy dla rowerów. To, że chodnik ma dwa pasy o różnych kolorach nie jest dla ozdoby, lecz czemuś to właśnie służy.
      Na szczęście się to zmienia i nawet pojawiły się światła, gdzie cyklista może przejechać po pasach.
      Idzie ku dobremu.
      Kup sobie rower, zobaczysz jak się jeździ po jezdni.

      Zakaz jazdy po chodnikach to relikt z dawnych czasów, tak jak chodzenie po trawniku, gdzie koło dwójki ormowiec Konefał łapał, spisywał i prowadził do dyrektora uczniów co na skróty po trawniku chodziły. Teraz możesz rozłożyć sobie koc na trawniku obok UM i leżeć bykiem, byle nie na golasa ;)
      Na szczęście czasy się zmieniają, ORMO nie ma a Konefał na miniHarleyu w ormowskim kasku po Tarnobrzegu pomyka w najlepsze :)
      • pavlopisaco Re: rowerzyści na chodniku 24.08.11, 12:08
        a czemu piesi chodzą po ścieżkach rowerowych? nagminnie zdarza się to zwłaszcza na ścieżce rowerowej w kierunku jeziora. trzeba ich mijać po chodniku, co nie jest ani wygodne, ani bezpieczne, na dodatek nie raz spotkałem się ze zbędnymi komentarzami pod moim adresem mimo iż to ja jechałem po ścieżce. co do chodników podzielam zdanie powyżej, nasze drogi są zbyt niebezpieczne stąd jazda po bezpieczniejszych chodnikach.
        • Gość: Michał Re: rowerzyści na chodniku IP: *.flash-net.pl 24.08.11, 12:26
          Drogi w Tarnobrzegu może nie są niebezpieczne, lecz zapraszam do przejechania się kilku kilometrów poboczami naszych ulic. Raz, że na poboczach są dziury dwa, że asfalt jest wypchnięty przez TIRY do góry trzy nie można skręcić w lewo, gdyż kierowcy samochodów tworzą zwarty sznur pojazdów.
      • Gość: jok Re: rowerzyści na chodniku IP: 213.76.178.* 27.08.11, 09:50
        Chodzi o Józka Konefała , co motorem jezdzi???
    • Gość: aaa Re: rowerzyści na chodniku IP: 212.160.172.* 24.08.11, 12:54
      to kwestia kultury,
      nie ma jak jechać na ulicy, ok - niech jadą na chodniku, ale tam piesi mają pierwszeństwo, ot i tyle...
      • Gość: z Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 15:01
        Ale dlaczego ja idac z dziecmi po chodniku mam ustepowac droge rowerzyście?
        Jezeli kodeks drogowy wyraznie mówi kiedy taki rowerzysta moze korzystac z chodnika.
        Rowerzysta w wyjątkowych sytuacjach ma prawo poruszać się po chodniku.

        Te przypadki to skrajnie złe warunki pogodowe takie jak ulewny deszcz, śnieg, oblodzenie, mgła. Ale również takie prawo ma rodzic lub opiekun opiekujący się dzieckiem do lat 10 jadącym na drugim rowerze. Należy jednak pamiętać, ze na chodniku bezwzględne pierwszeństwo posiadają piesi.

        Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych
        przez kierującego rowerem jest dozwolone
        wyjątkowo, gdy:
        1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10
        kierującą rowerem;
        2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której
        ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością
        większą niż 50 km/h, wynosi co
        najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi
        dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
        3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu
        rowerzysty na jezdni (śnieg, silny
        wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem
        ust. 6.
    • e-ftalo Re: rowerzyści na chodniku 24.08.11, 21:00
      Ja ZAWSZE jadąc chodnikiem w pobliżu pieszych zwalniam do minimum nawet jeśli jest szeroki przejazd ,to po prostu kwestia kultury osobistej.Bo chodnik nie jest miejscem do wyścigów rowerowych-od tego jest szosa. I tak powinno być zarządzone,albo jakieś mandaty dla chamskich rowerzystów.
      • Gość: gbur Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 21:48
        fakt, to jest problem... inne sral pies;
        mam nadzieje, ze prezydent rozwiaze go i oglosi na konferencji...
        trza tylko troche poczekac, panstwo cyklisci i spieszeni
        btw nie jezdze rowerem w miescie, nie chodze w miescie, wiec oszczedzcie se kalumni ;)
    • oteusz Re: rowerzyści na chodniku 27.08.11, 10:37
      Jako rowerzystę irytują mnie zbyt blisko przejeżdżające samochody i piesi na ścieżce rowerowej. Jako kierowcę nerwy szarpią niezdyscyplinowani piesi i jadący (zgodnie z prawem) obok siebie rowerzyści. Jako pieszy pieklę się na jadące ciurkiem auta, gdy żaden kierowca nie ma ochoty się zatrzymać i przepuścić biednego studenta czy np. niebiedną ale nieatrakcyjną grubą babę, Samoluby parkujący byle jak i byle gdzie. A wszyscy sobie nawzajem życzymy TEGO SAMEGO. No, chyba, że ktoś chwilowo epatuje (z różnorakich powodów) miłością do bliźniego swego. Tak więc punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
      • Gość: eh Re: rowerzyści na chodniku IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.08.11, 12:39
        Ale w zasadzie o jakich sciezkach rowerowych mowicie - tak naprawde to nawet one nie sa oznakowane, wiec co niektorzy (zwlaszcza osoby starsze) moga nawet nie wiedziec ze to sciezka rowerowa. I ktora to sciezka - ta asfaltowa czy ta z kostki ... Bo u nas nawet znakow poziomych nie ma kto namalowac. Ot, takie miasto. A co do rowerzystow to sie zgadzam jada po chodniku i nawet nie patrza ze idzie pieszy - wystarczyl by krok w bok i rowerzysta wjezdza w przechodnia. Nie mowie juz nawet o rodzicach ktorzy ida z dzieckiem - rzadko sie zdarza zeby rowerzysta w takim przypadku zachowal szczegolna ostroznosc. A juz nie mowie o przjezdzaniu w poprzek ulicy i maja w doopie czy ktos jedzie czy nie. Ostatnio jednego takiego widzialem w czarnym worku ...
        Ale po co uwazac ...
    • Gość: gość Re: rowerzyści na chodniku IP: *.flash-net.pl 27.08.11, 13:25
      Dlaczego po chodniku rowerem- odpowiedz jest bardzo prosta ,ulice w mieście są tak zatłoczone że jazda po nich rowerem w ciągu dnia grozi utratą w dobrym przypadku zdrowia, kierowcy małą uwagę przywiązują do bezpieczeństwa rowerzystów, zwłaszcza przy skręcaniu w lewą stronę. Miałam wczoraj farta kiedy na drodze na osiedle Mokrzyszów autobus zepchnął mnie na wysokie pobocze dosłownie ocierając się o moją nogę. Miasto jest bardzo nieprzyjazne rowerzystom i jeszcze jedna rzecz nigdzie praktyczne w mieście i na starówce nie ma stojaków na rowery i np trzeba je przypinać do ławek, latarni itp.
      • Gość: m2 Re: rowerzyści na chodniku IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.08.11, 16:09
        nie widzę żadnego innego problemu jazdy rowerem po chodniku poza kulturą rowerzystów i pieszych i trochę zrozumienie jednych do drugich
        • Gość: ja Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 09:39
          nie widzę żadnego innego problemu chodzeniem po ścieżkach rowerowych poza kulturą rowerzystów i pieszych i trochę zrozumienie jednych do drugich
    • Gość: arek Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 01:48
      Kultura jest potrzebna i kierowcom i rowerzystom. Ostatnio na remontowanej ulicy Sienkiewicza ( na płytach przy przejeździe kolejowym) musiałem jechac za parą rowerzystów-idiotów jadących obok siebie, zatopionych w przyjacielskiej pogawędce . Byli wielce obrażeni jak użyłem klaksonu.
      • Gość: Darko Re: rowerzyści na chodniku IP: *.pppoe.sistbg.net 28.08.11, 08:22
        W tym miejscu jest ograniczenie do 30 km/h. Tyle to ma średnio jadący rowerzysta. Poza tym jest zakaz wyprzedzania. Całkowity.
        • Gość: Tarzan Re: rowerzyści na chodniku IP: *.flash-net.pl 28.08.11, 11:30
          Dawno chyba Darko nie jeździłeś rowerem z prędkościomierzem.
          30 km/h to nie jest prędkość rowerzysty ucinającego sobie pogawędkę z innym.

          Poza tym prawo nie bierze pod uwagę prędkości rowerzystów zakazując im jazdy parami.
          Takie postępowanie jest zawsze złe i łamie prawo. Pomijając prawny aspekt, nie powinniśmy utrudniać jazdy innym. Ustępujemy sobie pierwszeństwa przejazdu, ułatwiamy włączenie do ruchu, a tu Darko usprawiedliwiasz zwykłą głupotę?


          Kolejna sprawa, to znak zakazu wyprzedzania B-25 zakazuje wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych, a więc furmankę, czy rowerzystę w świetle prawa możesz wyminąć.

          Darko, nie krytykuj czegoś o czym nie masz pojęcia.

          • Gość: wiktoria Re: rowerzyści na chodniku IP: *.pppoe.sistbg.net 31.08.11, 22:35
            Z tego co mi wiadomo, to ostatni powstał przepis, który zezwala na jazdę 2 rowerzystów obok siebie.
            • Gość: rover Re: rowerzyści na chodniku IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 31.08.11, 23:37
              Piesi na chodnikach tez powinni zwrocic uwage na to jak chodza, bo czasem ida cala szerokoscia chodnika - raz lewa raz prawa strona. I czlowiek jadac na rowerze po chodniku chocby chial nie wiem jak uwazac, to nie ma czasem szans, bo piesi sa nieprzewidywalni. Ale oczywiscie kwestia wzajemnej kultury.
              Ale postuluje zrobienie sciezki rowerowej laczacej Dzikow z centrum miasta - wystarczy dosc szeroki chodnik odpowiednio oznakowac. Duzo osob i coraz wiecej jezdzi z Dzikowa rowerami ( co jest akurat dobrym objawem) i na pewno sciezka rowerowa bylaby swietnym rozwiazaniem.
              • Gość: je Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 09:43
                bo rowerzysty na chodniku wcale nie powinno być!!!!! tak samo jak pieszego na ścieżce. szkoda tylko że rowerzyści potrafią zganiać ze ścieżki pieszych a piesi nie zganiają z chodnika rowerzystów!
            • Gość: arek Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 02:51
              Owszem mogą jechać obok siebie, ale nie wszędzie. Mogą na mało ruchliwych drogach, pod warunkiem, że nie tamują ruchu. A Sienkiewicza chyba do takich dróg trudno zaliczyć. Zwłaszcza poczas remontu. Ogólny wniosek jest jeden - trzeba MYŚLEĆ.
    • e-ftalo Re: rowerzyści na chodniku 01.09.11, 10:42
      Jak sobie wyobrażacie parę rowerów jadących ruchliwą ulicą i do tego wąską? To chyba każdy samochód musiałby ich omijać szerokim łukiem.Niekiedy nawet jeden rower nie może się zmieścić taki duży ruch.Na chodniku owszem mogą sobie jechać,ale tam gdzie nie ma ludzi. Zresztą jaki problem,większość chodników w mieście jest przystosowana do jazdy rowerów
    • Gość: s Re: rowerzyści na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 09:47
      rowerzysty na chodniku wcale nie powinno być!!!!! tak samo jak pieszego na ścieżce. szkoda tylko że rowerzyści potrafią zganiać ze ścieżki pieszych a piesi nie zganiają z chodnika rowerzystów!
    • Gość: ewa Re: rowerzyści na chodniku IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.11, 19:27
      pas z czerwonej kostki na chodniku oznacza sciezke rowerowa albo czerwony pas oddziela czesc na chodniku rowerow od pieszych !!!!!!!!! a czesto laza po niej piesi:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja