Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ?

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.09.11, 22:31
Może ktoś zna jakiegoś dietetyka czy dietetyczkę w Tbg?
Mąż dochował się sporej nadwagi i chciałby coś zrobić z brzuchem i resztą. Diety na własną rękę nic nie dają. Szukamy więc porady specjalisty. W grę wchodzi ktoś z Tbg i okolic.
    • Gość: Jacek Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 07:51
      Tez szukalem. Niestety w Tbg nie ma zadnego dietetyka. Byc moze szpital takowego zatrudnia ale prywatnie zaden nie przyjmuje tak jak w przychodniach. Trzeba szukac moze w Rzeszowie.
      Jacek
      • Gość: asia Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 21:15
        dietetyczka jest na prosto starego sądu, blisko hurtowni kontakt
        • Gość: Z.Ż Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 06.09.11, 22:21
          O to jakieś dobre wieści wreszcie . A jakieś szczegóły ?
          • Gość: dietetyk.tarnobrze Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.flash-net.pl 31.01.12, 21:01
            witam serdecznie, dla wszystkich poszukujących dietetyka mam dobre wieści,
            zapraszam od 15 lutego, szczegóły:
            dietetyk.tarnobrzeg.pl/
            pozdrawiam
            • Gość: znajoma Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 21:03
              Jest w Tarnobrzegu dietetyk.
    • Gość: chudy Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.02.12, 20:30
      mniej jedz
      • Gość: aaaaaaaa Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.play-internet.pl 27.08.14, 13:03
        Poradnia Dietetyczna Dietolinia
        ul. 1-go Sierpnia 12/619
        37-450 Stalowa Wola
        www.dietolinia.pl
    • Gość: mr ż Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.14, 14:37
      Cześć,
      Sposób na to jest tylko jeden, jedyny - oprócz diety oczywiście - ruch.
      Polecam ćwiczenia aerobowe - na początek jazda na rowerze minimum 20km dziennie, w średnim tempie 20km/h - będą to dokładnie dwa okrążenia wokół zalewu tarnobrzeskiego.
      - ważne jest to, żeby trening nie trwał krócej jak godzinę dziennie.

      I tak... tygodniami :)
      Dieta powinna być bogata w białko ale nie wyłącznie - tłuszcze i węglowodany również są potrzebne ale w granicach normy.

      Śniadanie powinno być pożywne około 70% białka 30% węglowodanów - jemy powoli, dokładnie gryząc kęs za kęsem.
      - to najważniejszy posiłek w ciągu dnia - pozostałe nie są tak istotne.

      W ciągu dnia należy unikać kalorycznych potraw - i lepiej podzielić posiłki tak, żeby sumaryczna ilość dostarczanych kalorii nie była większa jak norma dzienna czyli około 2000-2500 kcal.

      - kolacja odpada, na kolację można jeść kiszonki :) np.: ogórki, kapusta itd. - mają sporo witaminy C, która optymalizuje min. chrząstkę stawową, sole mineralne i doskonale gaszą pragnienie oraz potrzebę jedzenia.

      Optymalnie jest dostarczać do organizmu mniej kalorii i dodatkowo prowadzić trening kardio - wówczas organizm przestawia się z magazynowania i zaczyna korzystać z tego, co nagromadził.

      Suplementacja przy tym jest wskazana, ze względu na wypłukiwanie podczas ćwiczeń istotnych dla organizmu mikroelementów.

      W przypadku intensywnej jazdy na rowerze, przy bieganiu, pływaniu (ale intensywnym), suplementacja magnezu, potasu, witamin grupy B to podstawa.

      :)
      no... a kiedy już mąż zaliczy spadek wagi rzędu *dziestu kg (powiedzmy, że po 6ciu miesiącach), to może rozważyć bieganie, które to dopiero rewelacyjnie poprawia kondycję i powoduje utrzymanie tego, co zostało wypracowane :)

      - To, co piszę to ogólniki - odchudzanie nie może polegać wyłącznie na diecie a już na pewno nie na niejedzeniu. Za ciosem musi iść wysiłek fizyczny, którego celem jest poprawa wydolności i "oczyszczenie" mięśni, organów wewnęntrzych - czy ogólnie szkieletu. Ćwiczenia fizyczne muszą być również dostosowane do stopnia nadwagi czy otyłości.

      ps. diety 2-tygodniowe czy inne 'cud' są dla naiwnych ;)

      Nie ma zmiłuj - od dziś, czytajcie co i ile ma kalorii i ustalacie dietę na poziomie 1500 kcal/dzień maksymalnie w proporcjach 70% białka, 30% węgli; gdzie maks 800kcal dostarczacie rano, podczas śniadania a resztę w ciągu dnia + min 20km w ciągu godziny po ostatnim posiłku (to koszt jakichś 900 kcal).

      i teraz najtrudniejsze...
      Po kilku miesiącach - spadek wagi będzie znaczący - ważne jest aby nie przerywając ćwiczeń dzielić posiłki na mniejsze porcje i spożywać je w ciągu dnia (czyli jemy mniej i częściej)
      Ten etap nazywa się wychodzeniem z diety i powinien trwać kilkukrotnie dłużej niż sama dieta i do tego stopniowo...
      Wówczas organizm przyzwyczaja się do małych i częstych porcji i nie nastawia się na ponowne gromadzenie zapasów (tzw. efekt jojo) itd. a utrzymujący się trening pozawala na zmianę metabolizmu w ogóle.

      Cóż przed Wami sporo pracy ale jak mąż ma "j-a-j-a", to powinien zacisnąć zęby i zacząć dążyć do celu od dnia dzisiejszego ;).

      Jeśli potrzebuje dodatkowego motywatora, to zapraszam nad zalew tarnobrzeski - kiedy tylko wyleczę kontuzję stopy (na szczęście niezbyt poważne skręcenie), z pewnością wrócę do biegania wokół zalewu.
      W ciągu godziny "zrobię kółko" a mąż przejedzie dwa na rowerze - i tak dzień, po dniu :)

      Pozdrawiam i życzę wytrwałości no i zapraszam :)
      - jest tylko jeden warunek - mąż musi chcieć bardziej od Ciebie.
    • monika1234563 Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 25.03.18, 15:37
      Polecam Gabinet Dietetyczny Nutri Vita Tarnobrzeg - nutrivitatbg.pl/.
      Mój mąż jest zadowolony z diety i pierwsze efekty widać po kilku tygodniach. Jednak polowa sukcesu to samo zaparcie i chęć zmiany nawyków, druga połowa to oczywiście dobre doradztwo :)
      • genia50 Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 25.03.18, 19:47
        Samo zaparcie raczej szkodzi odchudzaniu , a nie pomaga!
        • zolza670 Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 25.03.18, 20:20
          Tak, zaparcie powoduje, że ma się brzuch jak balon i coraz większą wagę...w TV widziałam ;-)
      • a.sdf.gh.kl Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 25.03.18, 20:54
        "druga połowa to oczywiście dobre doradztwo"
        Doradzam zatem najkrócej jak tylko można: MJ czyli mniej jedz.
        A teraz dłużej:
        - cukier tylko tyle ile w herbacie
        - tłuszczu tylko tyle by się kotlet nie przypalił na patelni (chyba, że masz możliwość smażyć bez tłuszczu) Pisząc tłuszcz mam na myśli najtańsze margaryny, oleje i podobne nafaszerowane Bóg wie czym i robione Bóg wie z czego. Lepiej używać droższych pod warunkiem, że producent nie oszukuje (wątpię)
        - gotowanie na parze.
        - 3-4 posiłki dziennie i odchodzisz od stołu gdy nie czujesz jeszcze sytości.
        - ostatni posiłek do 17.00
        Po 2 tygodniach bęben wyraźnie "spadnie" ze swojej objętości ale... u starszego człowieka ujrzysz pod klatką piersiową worek na ziemniaki.
        Oto i cała tajemnica szczupłości, bez Slimfastów, chwastów i innych suplementów na których firmy farmaceutyczne i nie tylko zbijają kokosy.
        • palacz67 Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 25.03.18, 21:58
          Dzięki za ciekawe informacje, mam garnek do gotowania na parze.
          • zolza670 Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 26.03.18, 06:52
            A najlepiej żyć samą parą ;-)
        • e-zybi Re: Odchudzanie w Tbg. Gdzie dietetyk ? 26.03.18, 07:45
          Nie ma to jak cenne rady dietetyka😉
Inne wątki na temat:
Pełna wersja