Gość: gosc niedzielny
IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl
08.09.11, 22:07
rzeczywistość - jak na prywatnym folwarku - przyjazny tylko dla garstki wybranych - pozostali mieszkańcy to tylko "mięso armatnie" mamione od czasu do czasu jakimiś dziwnymi wizjami - nie majacy faktycznie nic do powiedzenia w obecnym masztal ogrodzie. Ale jeszcze trochę i sytuacja zacznie się odwracać - mamieni obietnicami masztal ogrodu zaczną domagać się spełniania "kosmicznych" do tej pory obietnic wizjonera. Wizji i fantazji jest całe mnóstwo - ale to tylko mydlenie oczu mieszkańcom. Referendum tak :) !!! pora zacząć rozmawiać o następcy :) który nie tylko będzie plótł banialuki i obiecywał gruszki na wierzbie, ale zacznie konkretnie działać dla dobra tego miasta.