czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzie

IP: *.pppoe.sistbg.net 10.10.11, 09:46
jak to u was było czyu umawialiscie sie jakos ze swoimi lekarzami prowadzącymi?
    • Gość: m Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.play-internet.pl 11.10.11, 09:37
      nie, kto ma dyżur u tego rodzisz, chyba że się na cesarkę umówiłaś
    • Gość: mama Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.11, 10:22
      sprawa wygląda tak
      jeśli jesteś po terminie jakieś 2 tygodnie lekarz może wziąsć Cie na SWÓJ dyżur pod kroplówkę i wtedy jeśli masz farta urodzisz przy swoim lekarzu ( jak się wyrobisz w czasie ;-) i jeśli lekarz pracuje w szpitalu.
      jak pójdziesz z biegu rodzić to totolotek w lekarzach.
      Nie idź rodzić "na pusto". Miej przygotowane podarki dla położnych, salowych (kawka, ciasteczka, czekoladki) i dla lekarza 1 litr - bo inaczej pies z kulawą nogą się Tobą nie zainteresuje. ja wchodziłam na salę porodową z pakunkami - i jakoś poszło.
      szczęścia życzę.
      • Gość: mama Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.11, 10:44
        a ja bez i też
        • Gość: apulina Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.pppoe.sistbg.net 11.10.11, 12:40
          jak narazie to chyba naturalnie bede rodzic wiec dlatwego pytam mam jeszcze meisiac do terminu i sie stresuej niesamowicie to moj 1 poród w tbg nie znam nikogo zadnej połoznej tylko swoejgo lekarza ktory pracuje w szpitalu
          • Gość: mama Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.11, 13:28
            luzik, bez stresu bo to szkodzi.
            dziecko i tak wyjdzie z Ciebie
            kobiety w polu dawniej rodziły
            ;-)
            pogadaj z lekarzem po terminie że chcesz u Niego na dyżurze rodzić.jak doczekasz terminu ;-)
            • Gość: Ania Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.11, 13:45
              Mnie sie udalo bo przywiozla mnie karetka w nocy i sie okazalo ze moj lekarz byl akurat na dyzurze. Ale fakt potwierdzam ze jak przyjedziesz do szpitala to rodzisz u tego ktory ma dyzur. No chyba ze osobiscie zadzwonisz do swojego zeby przyjechal. Bo i takie przypadki mialy miejsce.
              Co do poloznych to sa rozne. Jedne miłe inne wredne. Ale zawsze mozna miec slodycze czy kawe zeby ich obłaskawic. I luzik - bez stresu bo to maluchowi szkodzi.
              Ania
              • Gość: dd Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.play-internet.pl 11.10.11, 15:32
                w moim wypadku, kawę i czekoladki dostały tylko Panie z oddziału położnictwa, bo żadne inne na nie nie zasłużyły, zwłaszcza położna z sali porodowej i z noworodków panienki.
          • Gość: gość Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.11, 19:43
            położną to już powinnaś wybierać, najwyższy czas
    • ix-en-galaxy Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi 11.10.11, 18:16
      Hejka,
      to prawda, że przy porodzie jest lekarz, który ma w danym dniu/godzinach dyżur.
      Ale,... poród odbiera położna, lekarz jest pod ręką na wypadek, gdyby trzeba było dziecko przyjąć na świat przez cesarskie cięcie. Po porodzie lekarz zszywa ewentualne ciecia/pęknięcia.
      Pomijając specyficzną "urokliwość" doznań cielesnych to bardzo miło wspominam całą ekipę, która służyła mi pomocą przy porodzie - ludzi pierwszy raz w życiu spotkanych.
      Droga przyszła mamo, wszystko się samo rozwiązuje, tyko pokory trzeba i nie irytuj się, gdy zmagając się ze skurczami poczujesz zapach kawy położnej, która przy biureczku rozmowę z kimś prowadzi - ty pracujesz, ona czeka, zaczniesz rodzić to natychmiast ściągnie lekarza, kogoś z noworodków i natychmiast zajmie się akcja porodową.

      Pozdrawiam
      mama

      • Gość: apaulina Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.pppoe.sistbg.net 13.10.11, 07:45
        ix-en ja sie na pewno nie ebde sie irytowąc cuzjac kawę czy jak pani czy pan będa siedzieć aj rozumiem przeciez i nie ejstem znowu jakąs księżniczką aby wszyscy wokół mnie biegali tylko chce miec w miarę dobrą atmosfere aby deko złagodzić dolegliwości porodowe no i przede wszystkim jak anjszybciej moje dziecko mieć juz przy sobie nie jestem jakaś wielce roszczeniowa nie to nie w moim stylu tylko wiadomo przy tzw "swopim" lekarzu" ktrego znam czułabym sie pewniej
        • Gość: Kama Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.10.11, 13:19
          to też zależy do kogo chodzisz i czy państwowo czy prywatnie to ma bardzo duże znaczenie, są lekarze którzy do porodów swoich pacjentek przyjeżdzają ale to rzadkie przypadki.
          • Gość: apaulina Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.pppoe.sistbg.net 13.10.11, 15:52
            chodze prywatnie
            • Gość: Kama Re: czy można mieć "swojego" lekarza przy porodzi IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.10.11, 14:53
              to zależy do kogo, ale większość z nich się nie umawia z pacjentkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja