Dodaj do ulubionych

Jak rzucić palenie

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.01.12, 12:50
Przeszedłeś przez to ? Podziel się swoimi sposobami.
Obserwuj wątek
    • Gość: rumbaurak Re: Jak rzucić palenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.12, 14:50
      rzucenie palenia z perspektywy czlowieka niepalacego wydaje sie na pozor proste i łatwe!wbrew pozororom tak nie jest .sam mam za soba nieudana probe rzucenia .truje swoj organizm juz ponad 10 lat .wytrzymalem niecaly miesiac !skutki fatalne !nabawilem sie nerwicy lekarz stwierdzil ze do od naglego rzucenia palenia o lękach kolataniach serca wysokiemu cisnieniu nie wspomne !czulem sie jak zwloki nie moglem nic na to poradzic !czasami pomagala tabletka na uspokojenie.wrocilem wiec do palenia ,choc checi nie mialem do puszczania dymka lecz naprawde balem sie ze zjade z tego swiata!!!!polecam skonsultowac sie z jakas poradni uzaleznien nikotyny !oczywiscie kazdy czlowiek przechodzi to inaczej ale nie ryzykowal bym juz raz takiego stanu !!napewno pomocne beda wszelkie plastry gumy itp wynalazki .jesli mozesz nie rzucaj od razu tylko stopniowo!niegdy nie wiadomo jak zareaguje twoj organizm mozesz czuc sie dobrze ale po kilku lub nawet kilkunastu dniach moze cie zaskoczyc !!duzo na ten temat znajdziesz w google!!!powodzenia!!!
          • Gość: rumbaurak zaczerpniete z google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.12, 16:16
            mam 28 lat i chciałbym się z wami podzielić moją historią związaną z rzuceniem palenia. Wszystko zaczeło się dwa miesiące temu, kiedy to po udanej imprezie zakrapianej dużą ilością alkoholu na następny dzień na wielkim kacu postanowiłem rzucić palenie. I od tego dnia tak naprawdę moje życie mocno się zmieniło , lecz nie na lepsze ale za to jak narazie tylko na gorsze( paliłem 12 lat). Wszystko zaczeło się tydzień później kiedy to po kolejnej imprezce już bez palenia papierosów z rana zacząłem czuć wzmożone bicie serca , strach , lęk że zaraz zejdę z tego świata. Kolejne dni to pogłebiające się nie miłe doznania: Kołatania serca, bóle w klatce piersiowej , lęki przed śmiercią itp. Po jakimś czasie przeszło kiedy odwiedziłem lekarza . Lekarz stwierdził że jest to efekt rzucania palenia. Uspokoiłem się trochę , ból w klatce zanikł. Po jakimś czasie około tygodnie bóle powróciły , wzmożone bicie serca lęki i do tego doszedł ucisk w gardle a raczej w przełyku . Wróciłem oczywiście do lekarza gdzie zostałem wysłąny na badanie krwi oraz EKG. Wyniki krwi jak najbardziej ok, EKG również bez zastrzeżeń( choć wzmożona jest aktyność układu nerwowego). Po tych badaniach kołatanie serca ustało , dowiedziałem się że może to być początek nerwicy, do dzisiaj biorę Valerin i popijam melisę na uspokojenie. Ale na tym się nie zakończyło . Od pewnego czasu około 2 tygodnie boli mnie głowa, z tyłu po bokach jak i również na czole z przejściem na nos a z tyłu na kark . Kolejny raz trafiłęm do lekarza gdzie stwierdzono u mnie nadciśnienie tego dnia miałem 170/110 ( dodam że od małego zawsze bałem się sprawdzania ciśnienia tak więc zawsze miałem podwyższone). Dosałem skierowanie do neurologa i do okulisy na badanie dna oka. Neurolog stwierdził że jestem nad pobudliwy a
            a okulista nie stwierdził zmian na dnie oka. Czekam również na badanie endoskopowe które ma na celu sprawdzenie czy przypadkiem nie mam przepukliny przełykowej bądź refluksu zołądkowego. W tej chwili biorę vivacor na obniżenie ciśnienia od 4 dni. Po wzięciu tabletki po jakimś czasie czuje osłabienie jak i zawroty głóey. Ten koszmar trwa już 2 miesiące i powiem że gdybym wiedział że tak się wszystko poprzekręca w moim organiźmie to napewno nie rzuciłbym palenia.
            • Gość: M Re: zaczerpniete z google IP: *.messagelabs.net 08.01.12, 12:24
              Jak czytam tą historię to poprostu śmiech na sali...
              Wszytsko siedzi w głowie, jak sobie zdrowy człowiek wmówi różne rzeczy to tak bywa! najważniejsze przy rzucaniu palenia jest uwolnić sie od strachu który w nas drzemie "jak to bedzie jak nie bede palić?" - [b][u][i]Polecam książkę Allen-a Carr-a (www.allen-carr.pl/)[/[/i][/u]b]
    • Gość: gosc Re: Jak rzucić palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 16:23
      ja tez palilem ok 15 lat, i probowalem rozne wynalazki , silnej woli ZERO i namowil mnie znajomy na ten niquitin i udalo mi sie,zadnych lekow i koloatania pikawy,ale to tez napewno zalezy od organizmu,palile 2 paczki MOCNYCH dziennie i 18 grudnia minelo 4 lata jak nie pale,dym mi nie przeszkadza,sprobuj niquitin plastry i postepuj jak w ulotce musisz przejsc przez kazdy stopien,napewno nie jest wyjsciem zminiejszania ilosci paqpirochow,znajomy znowu przeszedla na epapierosa,ale czy to lepiej nie wiem,
          • Gość: mastrubarot ze wsi Re: Jak rzucić palenie i walenie IP: *.tktelekom.pl 05.01.12, 09:52
            Kiedyś masturbowałem się po kilka razy dziennie, z biegiem czasu i niekiedy braku możliwości postanowiłem z tym skończyć, niby prosto ale nie tak łatwo jak mogłoby się wydawać, pod wpływem alkoholu na imprezie poznałem dziewczynę, dość atrakcyjną i opowiedziałem jej o swoim problemie, a ta na to że jakbym był z nią to nie musiałbym tego robić, poskutkowało od prawie 4 mies nie "trzepałem wacka".
          • Gość: brzoza Re: Jak rzucić palenie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.01.12, 10:14
            Rzucenie palenia jest bardzo proste, trzeba tylko chcieć.Ja rzuciłem kiedy życie mi się wyprostowało.Dostałem dobrą pracę,zacząłem godnie żyć.Wydawało mi się jak przestanę palic to nerwy,kołatanie itd.Nic z tych rzeczy,wręcz odwrotnie wyciszenie i uspokojenie.Zadnych kaszelków,bólów gardła itp,Wątroba odżyła.Nie palę 6 lat i patrzę z ochydą na palaczy,smierdzący dym,tyton po kieszeniach,ciągłe myslenie mam fajki?Rzucenie to decyzja ,ale kazdy musi sobie odpowiedziec czy chcę lepiej żyć?czy mi zależy?Z autopsji pamiętam,że chcica na fajurę trwa ok 5 minut i tyle wystarczy wytrzymać.Jeden minus na koncu, przytyłem 10 kg ale i tak warto.Najtansze fajki 10 zł,u ruskich w Sandomierzu 7,lidl 8,50.Jakby nie liczył rocznie około 3 -4 tys zł , to jest Egipt dla mojej rodziny. i miałem to szczęscie ,że rzuciłem jak dzieci były małe i nie palą!! bo zawsze dzieci nasladują ojca. Jeżeli musicie palić to nie dajcie rzeżbic się choremu panstwu.Wzorem USA sadzcie tyton,linki na nasiona w necie,przynajmniej tyle będziecie zdrowsi,bo to sprzedawane badziewie to cała zawartosc Mendelejewa.Palenie nic nie daje!!!
    • Gość: mama Re: Jak rzucić palenie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.01.12, 17:16
      Ja rzuciłam palenie jak zaszłam w ciąże :)))
      Paliłam długo i dużo-paczka na dzień,nawet nie chcę liczyć ile kasy poszło z dymem przez ten czas :/ Nie palę 3 lata i na razie nie mam zamiaru wracać do tego nałogu-zaoszczędziłam przez ten czas ok.10.000.00,a ile zdrowia...
      Naprawdę warto-powodzenia :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka