Dobić emerytów i rencistów...

IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.12, 16:18
Podaję za Faktem z uwagi na to, że i na to forum zaglądają emeryci i renciści… ponadto większość ma w rodzinie emeryta, czy rencistę… jak najjaśniejsze Słońce Miłości Rzeczpospolitej ich oszukało przy tzw. waloryzacji kwotowej:

www.fakt.pl/Sprawdz-ile-stracisz-emerytury,galeria-artykulu,143858,4.html

Przy takim podziale… widać to dokładnie, że najwięcej zyskali… bo aż 29,13 zł ci co mają emerytury w granicach 634 zł, a najmniej ci co mają emeryturę 1200zł… bo aż 1,85zł. Od tego poziomu wszyscy tracą…

Dało to ministrowi Vincentemu „Bez Pesela” Rostowskiemu 1,2 mld zł czystego grosza, którymi to oszczędnościami nie omieszkał pochwalić się przed UE… Donkey i jego świta okrada swoich obywateli z czego tylko się da… Okrada zarówno chorych… leki i zabiegi… nie zawahał się okraść umarłych… zasiłki pogrzebowe… jak i zdrowych… tutaj może nie będę wymieniał bo można w nieskończoność…

Przyszła więc pora na emerytów i rencistów… Najpierw Donkey napuścił emerytów na siebie, tych z mniejszymi świadczeniami na tych, których świadczenia są wyższe…
Następnie ci ubożsi uwierzyli w gruszki na tuskowej wierzbie i wpadli w euforie, słysząc zapewnienie trzymających WAAAADZĘ, że teraz to będzie sprawiedliwie i bogato, bo każdemu po równo… Słychać było nawet tę PRLowska gadkę o "równych żołądkach" i cmokania klakierów WAAAADZY...

Tylko naiwny mógł uwierzyć w słowa i zapewnienia człowieka, który kłamał i kłamie i z gęby robi dupę… I tak wyznawcy "równych żołądków" dostaną równo i wielkie goowno…
Tym sposobem będzie po jewropejsku i jasnopolsku…

Teraz droga fanko i naiwny fanie Tuska w aksamitnym kapelutku zobacz, na ile okradł cię twój wybranek...

Tabela uwzględnia waloryzację kwotową i procentową o 4,8% bez uwzględnienia procentowego wzrostu płac…

Patrząc na to wszystko i system emerytalny oraz krętactwa tej bandy trzymającej WAAAADZĘ przypomina się PRLowskie powiedzenie:

- „emerycie, wspieraj rząd czynem, umieraj przed terminem!”-

Nie zapomnij!
Zanim umrzesz zagłosuj na PełO i Tuska!

Pozdrawiam myślących!
    • Gość: Młody Mentalność dzieci w piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 19:47
      Głupich zawsze należy wykorzystać.Tak się dzieje na całym świecie.
      Mieliście dość dobre przeliczniki to "sprawiedliwości " się Wam zechciało.
      Nieroby z najniższą emeryturą z nienawiścia zaatakowali tych co dostali emeryturę za swoją godną pracę.

      Bardzo dobrze zrobiono.
      Zmiejszając pieniądze wszystkim i jeszcze odłozyć z tego podziału to prawidłowe działanie.
      Dalej sie żryjcie miedzy soba emerytami a jeszcze jedna czy dwie takie akcje wyrównania to trzecie kolejne bedzie zrównanie z ziemią.Uważajcie tylko na jad.

      Wielka szkoda,że niby dojrzali wiekowo a tacy głupi o mentalności dzieci w piaskownicy
    • Gość: gość Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.gustan.las.chelas.info 07.02.12, 20:01
      Prl jak zwykle piszesz prawdę.
      Aby sprawiedliwości stało się zadość informuję że słyszałem w PR program 3 informację o nagrodach dla tych co przy żłobie w Warszawie. Otóż panowie ministrowie POprzydzielali sobie w swoich resortach sumki nie do pogaredzenia. Suma nagród wyniosła 70milionów złotych a sam minister Rostowski podzielił wśród swoich 11milionów.
      Chcecie polemizować?

      Emerycie rencisto przechodź tylko na czerwonym świetle!
      • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 20:24
        A jak sobie to wyobrażasz.Zapewne nabrałeś chrapki na te pieniądze.Już widzisz"sprawiedliwy" podział.gdzie Ty tez załapiesz się na ochłapy.

        Ci co pracuja to mają.
        Ministrowi przysługuje pensja godna ministra.Nagroda też ma być godna.

        Zapewne jak bys był mądrzejszy to może byś został ministrem i żył byś jak panicho.

        A ty w swoim życiu do czego doszedłeś.Byłes tylko popychadłem a dla takich to wystarczy za ich"wysiłek"byle przeżyli.

        Jak byś godnie pracował to emeryture też byś miał godną.

        A tak to co musisz kombinować czy kupić wnuczkom cukierki czy dać na tacę za życie pozagrobowe.Wybierz to drugie.
        • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 07.02.12, 22:07
          mlody pisze;
          Jak byś godnie pracował to emeryture też byś miał godną.

          A tak to co musisz kombinować czy kupić wnuczkom cukierki czy dać na tacę za życie pozagrobowe.Wybierz to drugie.

          Najlepiej zeby dal sie skoorwic i jak Kiszczak,Kwasniewski,ubecy oraz sbecy sluzyl moskiewskiemu mocodawcy.Mialby dzisiaj prawdziwe eldorado
          • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 22:15
            Większość nazwisk ,które wymieniłeś nie jest mi znana.
            Jak to twoi krewni to zaznacz,że to rodzina.
            A Twojej rodziny znać nie muszę i nie chcę.

            Tutaj mówimy o emeryturach.
            Wypowiedzi cymbałów,ktorzy nic nie wnosza w tym wątku nie jest mile widziana.
            • Gość: Stary Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: 83.238.199.* 08.02.12, 00:09
              Młody ale z ciebie szczawik!
              Ty wielu spraw nie rozumiesz. Ta cała świta rządowa pracuje na niekorzyść tego państwa. Za cóż więc te nagrody?
              Za przynależność do żłoba a nie za pracę. Kiedy pójdziesz do roboty za 1000zł to zrozumiesz. Na razie wytrzyj mleko z ust, zrób siusiu, odmów paciorek i idź spać.
              • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 09:14
                Zawsze z uwagą słucham starszych ale wnioski to wyciągam sam.
                A u Ciebie"stary" nawet nie ma czego posłuchać."paciorek,siusi i spać" to zapewne szczyt twoich mozliwości intelektualnych które chcesz przekazać młodzieży.
                Myślałem ,ze tylko przez życię będziesz trochę mądrzejszy.Twoja wypowiedź to wstyd dla pololenia ludzi starszych.

                Ale zbytnio sie nie dziwię.Należysz do typowego przedstawiciela grupy niewolników.
                Nic się w życiu nie chciało to tysiąc złotych to nawet za dużo.Przecież nawet nie potrafisz wypracować tych pieniędzy.Dostajesz je tylko po to byś mógł przeżyć tylko dlatego,że należysz do gatunku ludzkiego ale to już zasługa tych rządzących,że tak wiele ci dają.

                Ja nie zamierzam wstępować do kasty niewolników.Po to się uczę.Jak się nauczę to napewno nie będę bezrobotnym z dyplomem i popychadłem typu przynieś,zanieś,pozamiataj.
                • Gość: rea Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.toya.net.pl 08.02.12, 09:57
                  Oj, młody, młody... Życie zweryfikuje Twe poglądy i bacz, obyś się nie rozczarował. Nie często się z prl-em zgadzam, ale w tym wypadku tak. W ogóle na naszych oczach następuje degrengolada naszego państwa. Gdzie nie spojrzeć tam widać, że rządowi najlepiej wychodzi kopanie w piłkę i skopanie wszystkiego czego się tknie. Jak tak dalej pójdzie, to nawet 10 dyplomów Ci nie pomoże i wylądujesz z tymi dyplomami na zmywaku w "zaprzyjąźnionym" kraju, tak więc na wszelki wypadek naucz się zmywać naczynia.
                  • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 10:23
                    Dlatego mowię,ze intensywnie pobieram nauki by nie mieć sprawdzonego dyplomowanego bezrobotnego lub przystosowanego niewolnika
                    A czas dobrobytu czyli komuny się skończyły.
                    Dzisiaj każdy płaci za siebie.I dobrze.Pasożytów mniej a jeżeli są to juz w swojej kaście społecznej.
                    • Gość: gość Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.gustan.las.chelas.info 08.02.12, 19:46
                      Myślę młody-naiwny że kiedy od pracodawcy dostaniesz deską w d u p ę to zrozumiesz co to współczesna Polska.
                      Nie pomogą ci nauki ani zapał. Nie tacy jak ty siedzą na garnuszku mamusi.
                      Gdybyś to mnie zapytał co mam do zaoferowania młodym jak w jednym z postów odpowiedziałbym: miotłę i szufelkę bo wy nawet zamieść podłogi nie potraficie. Ciapciaki do n-tej potęgi, bez wojska, bez zasad moralnych. Mamusia ugotuje, mamusia upierze. A wy tylko ryje w puszkę z piwem wtykacie.
                      Nie masz racji. dzisiaj nie każdy płaci za siebie. To ty płacisz za błędy rządu. Ucz się aby przekonać się że rea miała rację. Może wówczas coś do ciebie dotrze bo na razie dukasz w swojej naiwności. Ta pewność siebie zgubi cię. Nie tacy jak ty są na zasiłku dla bezrobotnych i ty też będziesz liczył ile ci zostanie na przeżycie po dokonaniu opłat.
                      Muszę cię zmartwić. W wielu miastach Polski coraz więcej ludzi młodych pojawia się przy śmietnikach. Rusz w Polskę!
                      • Gość: Młody Cwaniacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 20:16
                        Co Ty"gościu" powiesz.

                        Rozumiem,że Wasze pokolenie było cudowne.Pokolenie,któremu nic nie można zarzucic.
                        To czemu tacy mądrzy,przewidujący pracowici zostawiliście nam młodzieży tak zrujnowany kraj we wszystkich dziedzinach życia.

                        I co myslicie,że bedziemy postępować w/g waszych wskazówek.

                        Co możecie nam młodym przekazać jak postępować skoro nawet nie zadbaliście o siebie i swoje pokolenie.

                        Byliście dziadami i dalej nimi jesteście.Cieszcie się,że jeszcze dostajecie namiastkę emerytury,bo nie wy ja wypracowaliście.

                        Myslicie,że na was bedziemy pracować i wyprówać żyły bo Wam się nie chciało .

                        Złote czasy komuny się skończyły,gdzie kombinowaliście na wszystkie mozliwe sposoby by nic nie robić a jedynie co Was interesowało to wódeczka lub mała imprezka w pracy lub wypoczynek.Trzeba było wypocząć by po południu iść na tzw fuchę.

                        Okradliście nasz kraj i jeszcze Wam mało.

                        A teraz narzekacie ,ze macie po 600 złotych.To macie zasiłek byście mieli za co coś zjeść i to nie za dużo.
          • Gość: NIEwygodny Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.02.12, 11:11
            Pierwszą manipulację przy emeryturach SB rząd wykanał za zgodą całego społeczeństwa ku jego radosze a twraz mając w d...e akonstytucję robi co chce. Czy rząd sejm i prezydent uchwalając i podpisując ustawę niezgodną z konstytucją nie złamali prawa ? Naród winien rozpirzyć w drobny mak taką władzę i wsadzić do więzienia za łamanie konstytucji. Co będzie następne ? podejrzewam że wyrównanie emerytur do poziomu 1000 zł miesięcznie skoro można pozbawiać obywateli praw nabytych i niekonstytucyjnie.Czy RP jeszcze istnieje?
    • Gość: prl Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.devs.futuro.pl 08.02.12, 13:20
      Pan Premier stwierdził dziś, że jest coraz więcej rzeczy, które go dziwią...

      2.bp.blogspot.com/-QbPL1m5AvZQ/TzG9RyuL0BI/AAAAAAAABuA/oOEoHwjUSto/s1600/palec.jpg
      • Gość: znajoma Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 16:45
        Wiozłam wczoraj emeryta, pobiera 670 zł na miesiąc.
        • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 20:18
          Piszesz "Wiozłam wczoraj emeryta, pobiera 670 zł na miesiąc."
          Był nierobem w młodości i dorosłym życiu i nic więcej.
          • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 08.02.12, 20:28
            Mam nadzieje ze jestes ze swoim mysleniem chorym marginesem wsrod mlodziezy.Zapytaj Twoje nauczycielki ile dostaja emerytury a potem publikuj brednie o nierobach.
            • Gość: Młody. Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 21:00
              Co Ty powiesz.Dlaczego chorym.Wydaje mi się ,że jednak zdrowym i to nie marginesem
              Patrzę i widzę.Mam sąsiadów w tym dużo na emeryturze.Dziadzio i Babcia też na emeryturze.
              Przez całe życie pracowali uczciwie.Nie robili za "patriotów" ani za komunistów.Żyli godnie z szacunkiem dla ludzi.Dzisiaj też nie narzekają.Razem dwie emerytury mają w granicach 7 tysięcy.
              Na ich dwoje całkowicie wystarcza.

              Widzę też sąsiadów.Ci co normalnie pracowali i dzisiaj żyją godnie.
              Ale mam też sąsiadów,którzy nosili flagi na uroczystościach,w pracy robili wszystko oprócz pracy.Wódeczka była i imprezki.Dzisiaj mają niecałe 700 złotych a wrzeszczą i wyzywają wszystkie kolejne rządy,że ich skrzywdziły.Jaka praca taka płaca.Powoli wraca to mądre przysłowie.

              Taki był cały kraj.Cwaniaczków było pod dostatkiem.Dzisiaj Ci cwaniaczki mają tyle by na skromne jedzenie im wystarczyło.I ja na nich też nie będę pracował.
          • Gość: Do Młodego Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 21:01
            A rolnicy, którzy całe życie płacili składki i pobierają coś ponad 7 stówek też byli nierobami?
            • Gość: Do Młodego Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 21:04
              Moi rodzice mają razem 1700 i też nie narzekają:-)
              Tatuś pracował od 16 roku życia na uciążliwym. Dobrze, że są zdrowi.
            • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 21:56
              Zapewne nie wiesz co to są gospodarstwa rodzinne.
              Chłopi są ostoja naszego Narodu i to pod każdym względem.
              Cały naród łoży na chłopów i dalej bedzie łożył.
              Nie będzie chłopa nie będzie narodu.To wiedza wszyscy nie tylko w naszym kraju.
              • Gość: Do Młodego Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 22:13
                Inaczej już gadasz, Młody:-)
        • Gość: emeryt Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.02.12, 20:26
          młody- gdy ja byłem młody, podobnych do Ciebie nie brakowało. Śpiewali "Naprzód młodzieży" , "My ZMP reakcji nie boimy się" Ubierali czerwone krawaty i szli rozkułaczać Polską wieś. Myśleli identycznie jak Ty. Chyba że Ty nauki pobierasz u mafii i jesteś peny że jak zostaniesz jej wiernym żołnierzem, będzie Ci w życiu dobrze.
          • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 22:18
            Dzisiaj jest dokładnie to samo lecz bez udziału młodzieży.Dalej nosicie sztandaryi różne choragwie tym razem z innej obcji aktualnie wpływowej.
            Popatrz co sie dzieje.Zamiast czerwonych krawatów plakaty aborcyjne,procesje w intencjach innych nierobów a "patriotów" Wielki szacunek do bandytów z czasów zamierzchłych a nawet stawianie pomników.

            Oszukujecie młodzież jacy byliście prawi,szlachetni.Jak przyjdzie co do czego to wielka sciema.
            Jak mamy Wam wierzyc, kiedy Wasza rzeczywistość oparta jest na kłamstwie i Waszych urojeniach.

            Oderwaliscie się od życia i to bardzo dawno.Chcecie nam narzucać jak mamy postępować to znaczy kłamać,żyć w świecie urojonym.

            Ja wolę żyć tak jak chce i tak jak na nie mnie stać.Jeżeli coś zawdzięczać to tylko sobie i najbliższej rodzinie a nie jakimś nawiedzonym partyjniakom.

            Wy to przeszliście.
            I co dzisiaj macie.Tylko urojenia.Nawet Wasze dzieci,którym nic nie daliście nie chca na was patrzeć a co dopiero zyć obok Was lub z Wami.

            Popatrzcie na siebie.Nie wiem czy możecie na siebie spojrzec i powiedzieć prawdę.
            Daleko Wam do dobrotliwych starszych osób cieszących się z życia,bedących na co dzień ze swoimi dziećmi jak też ich rodzinami a także wnukami.Zobaczcie jacy są szczęśliwi.

            I nie muszą tak jak Wy słuchac Ojca Dyrektora co mają robic.Oni mają zajecie cały dzień i nikt ich do niczego nie zmusza.Żyją dobrocią serca.Wam chyba tego brakło .
            • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 09.02.12, 11:07
              mlody pisze;
              Co Ty powiesz.Dlaczego chorym.Wydaje mi się ,że jednak zdrowym i to nie marginesem
              Patrzę i widzę.Mam sąsiadów w tym dużo na emeryturze.Dziadzio i Babcia też na emeryturze.
              Przez całe życie pracowali uczciwie.Nie robili za "patriotów" ani za komunistów.Żyli godnie z szacunkiem dla ludzi.Dzisiaj też nie narzekają.Razem dwie emerytury mają w granicach 7 tysięcy.
              Na ich dwoje całkowicie wystarcza.

              Mozesz powiedziec co robili Twoi dziadkowie,ze dzisiaj maja 7 tys emerytury?
              • Gość: prl Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.12, 12:47
                lechowski51 napisał:
                > mlody pisze;
                > Co Ty powiesz.Dlaczego chorym.Wydaje mi się ,że jednak zdrowym i to nie margine
                > sem
                > Patrzę i widzę.Mam sąsiadów w tym dużo na emeryturze.Dziadzio i Babcia też na e
                > meryturze.
                > Przez całe życie pracowali uczciwie.Nie robili za "patriotów" ani za komunistów
                > .Żyli godnie z szacunkiem dla ludzi.Dzisiaj też nie narzekają.Razem dwie emeryt
                > ury mają w granicach 7 tysięcy.
                > Na ich dwoje całkowicie wystarcza.
                >
                > Mozesz powiedziec co robili Twoi dziadkowie,ze dzisiaj maja 7 tys emerytury?

                Miałem już się nie wypowiadać w tej kwestii, bo sprawa jest jasna jak Słońce Peru, ale tym pytaniem niejako sprowokowałeś mnie do dalszej dyskusji…< Młodemu> na pewno pomyliły się zera, a jeśli nie to wiadomo, kto może teraz pobierać taką emeryturę i gdzie wcześniej pracował… To chyba jasne, gdyż nawet dyrektor naczelny wielkiego przedsiębiorstwa państwowego takiej emerytury nie pobiera…

                Przy tej sprawie przyszło mi na myśl… choć i to powinno wszystkim być znane i na pewno każdy ma takie obserwacje z własnego otoczenia… pewne zjawisko socjologiczne, którego ostatnio byłem mimo woli obserwatorem, świadkiem, a właściwie nawet uczestnikiem…

                Otóż:
                Środowisko badawcze: Warszawa… miejsce badania: państwowa przychodnia specjalistyczna…

                Sznureczek ludzi stoi od 6-ej rano przed budynkiem na mrozie… grupa dość specyficzna tzw. młodych emerytów w wieku 50 – 60 lat… wśród nich ja na zasadzie wyjątku… zatem grupa zdecydowanie niereprezentacyjna, ale mówi wiele o polskim społeczeństwie… ci ludzie najczęściej chodzą na wybory i najliczniej głosują…

                Zaczyna się dyskusja o polityce… Nagle hasło… "ale ja to na komunę złego słowa nie powiem - mnie to nawet było lepiej"… "mnie też, mnie też!!!"… niemal chóralny odzew… Tfuu?!… jakiś matrix?! - pomyślałem sobie…

                Potem troszkę narzekania ,ale… i tu zdziwko… jednoczesna obrona Tuska… bo przecież nie można go krytykować!... Bo tyle się w kraju robi, a bo to inni lepsi byli?... I ile się buduje?!... I ogólnie jak ktoś ma wujowo to nierób, kombinator i sam jest sobie winien…. o ku... – pomyślałem… perfect matrix normalnie…

                Potem… i tu kolejne zdziwko… podsrywajki na kościół, a w szczególności kler… Oczywiście dostało się też o. Rydzykowi i Radiu Maryja... I tu odezwał się jeden starszy Pan - taki bardziej pod 70tkę… do tej pory milczący… Zaprotestował nieśmiało, że tak nie można mówić, że to jedyna stacja, w której można po prostu usłyszeć prawdę… Oczywiście szybciutko go zakrzyczeli…

                Jeszcze jakiś rozbawiony piewca PRL-owskich resentymentów zaczął się śmiać ze wszystkich, że są frajerzy, bo jego sąsiad co był w ZOMO to teraz ma 6 tys. emerytury… A pani ile ma… i tu rechot?... No i jeszcze dodał, że cała rodzina tego sąsiada dziś w ZOMO pracuje… córa, zięć, synowa… bo im pozałatwiał posadki… Tylko, że teraz to się nie ZOMO, ale prewencja nazywa…

                Początkowo myślałem, że miałem pecha i trafiłem na wyjątkową kumulację Tuskoidów… Z drugiej jednak strony… pomyślałem sobie… nie pierwszy raz się z czymś takim spotykam… czy to na bazarku, czy to w orbicie życia kościelnego, czy to w urzędzie... A to są przecież ludzie, dla których jedynym źródłem wiedzy o świecie jest telewizja… Żadnej dywersyfikacji medialnej… żadnego internetu, żadnego drugiego obiegu… tylko TVPO, POlsrat i WSI... Na okrągło… Przekaz przyswojony i POwielany…

                W końcu nie wytrzymałem i to co myślałem wygarnąłem im jednym tchem… i tak trwało to co najmniej 5 minut… Do chwili otwarcia drzwi przez ochroniarza dyskusji już nie było, a wszyscy uznali mnie za nawiedzonego mohera i odstąpili ode mnie na 2 metry… Była cisza…

                Zatem… luźna refleksja jest taka, że dopóki "odziały powstańcze" nie zdobędą siedziby jakiejś ogólnokrajowej telewizji, w której wyemituje się kilka konkretnych programów edukacyjnych, to jeszcze w tym kraju długo nie będzie normalnie, a Tusk może spać spokojnie… Żelazny elektorat go nie opuści…

                Przynajmniej do dnia, gdy planowo będą przychodzić emerytury...

                Pozdrawiam myślących!
                • Gość: Młody Nie musieli się kłaniać .Żyli i żyją godnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.12, 13:34
                  "Lechowski i prl ".Moi dziadkowie biorą emeryturę z ZUS-u.Nie biora z jakiś tam służb mundurowych,policyjnych czy tez więziennych.Nie biora też emerytury partyjnej.

                  Jak byli młodzi to nie chodzili z czerwonym szturmowkami tylko studiowali czyli czegos się nauczyli i byli przydatni dla społeczeństwa ze swoją wiedzą..

                  Zgodnie ze swoim wykształceniem pracowali na dobrze platnych stanowiskach i ich praca nie była zależna od kaprysów władzy,poklepywań czy też innych prowitów.
                  Nie należeli do żadnej partii w tym komunistycznych.Obecnie mają po 3500 zł miesięcznie emerytury.
                  Jaka praca taka płaca.

                  A nie opowiadaj mi głupot" prl " o jakiś tam badaniach w W-wie i to prowadzonych przez Ciebie.
                  Zyjesz w urojonym świecie i takich cymbałów to najwyżej do zamiatania biorą a nie do badań socjologicznych i to jeszcze w Twoim wieku.

                  Należysz do tych co nosili czerwone szturmówki a teraz zmienili pana z komunisty na plebana jak mówi mój Dziadek.

                  Twoja oślizłość a czytam co nieco na tym forum jest wręcz obrzydliwa i Ty się tym chwalisz.Powinien żeś się ze wstydu spalić jak mawia moja Babcia widząc istotę ludzkopodobną w zachowaniu i czynach niegodnych człowieka.

                  Co Ty na tym forum chcesz przekazać.Ze byłeś jesteś i pozostaniesz niczym.Nawet nie potrafisz dokładnie wyartykuować o co Ci chodzi.Przegrałeś życie to i zbieraj tego owoce.

                  A radami to się lepiej nie dziel.Do niczego w życiu nie doszedłeś i pod tym względem to jedynie możesz byc ostrzeżeniem dla innych czym się zostaje jak w młodości było sie cymbałem.Odpowiedź zapewne znasz.Dziadem.
                  • Gość: Stary Re: Nie musieli się kłaniać .Żyli i żyją godnie. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 03:41
                    Młody nie lej tutaj wody, Twoi dziadkowie mając taką emeryturę pracowali niewątpliwie w jakimś komitecie PZPR i dlatego teraz Tobie nie jest też źle. Mam Ci to wytłumaczyć łopatologicznie? No i te Twoje czerwone maniery.
                • Gość: Tarzan Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 09.02.12, 13:37
                  Powyżej 3 tysięcy emerytury? No może ... górnikami byli?

                  Można dalej rozdzierać szaty nad tym, że nie przeprowadzono dekomunizacji i aparatczycy, czy zomowcy cieszą się z emerytur znacznie wyższych od tych wypłacanych zwykłym ludziom, ale co to da?

                  A ludzie dalej psioczyć będą dopóki im źle, a ci, którym dobrze .. złego słowa nie powiedzą...gdyby nie ta cholerna demokracja, to by dawno ich z siodła wysadzili ...

                  Młodym się nie dziwię, sam za komuny byłem kontestatorem PRLowskiej rzeczywistości niekoniecznie z górnolotnymi hasłami na ustach, a jaki stosunek do komuny maja mieć ci co dziś mają po kilkanaście lat?

                  Nadejdzie czas, gdy emerytur "zomowskich" nie będzie już i problem zniknie. ;)



                  • Gość: Kimc Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.smsiarkowiec.pl 13.02.12, 11:15
                    Nie wiem czy wy trzeźwi jesteście czy pijani? kto wam takich pierdół naopowiadał?.Oficer Milicji w stopniu kapitana po 27 latach pracy obecnie na emeryturze z KMP Tarnobrzeg ma 2100 emerytury.Popatrz na dorobek Jaruzelskiego w stopniu generalskim.Dorobił się willi i niczego więcej.Beneficjentami zmian są wszyscy ci którzy walczyli o" równe szanse" dla robotników(patrz:postulaty Solidarności)Popatrzmy jak brylują i mówią o "tworzeniu szans": np.Balcerowicz 80000 miesięcznie ,Michnik 55 tys miesięcznie,słynna pani marszałek senacka z ZCHN wywalczyła sobie emeryturę specjalną w wysokości 4100 zł netto po 20 latach pracy itd itd Każdy z wycierających sobie gębę i pyszniących się swoim patriotyzmem walczy przed sądem o odszkodowania od naszego państwa, kosztem innych słono sobie każąc płacić za swój patriotyzm... TFU z takim patriotyzmem i kartą bojownika.
    • Gość: Młody Sami się dobijąw swojej nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 09:06
      Powinniście się cieszyć,szczególnie te nieroby co mają najniższą emeryturę,że dzisiejsze pokolenie ludzi w średnim wieku i to "wstrętna" młodzież chce pracować na Wasze emerytury.

      Co Wasze pokolenie przekazało następnemu czyli obecnym wśrednim wieku.

      Gorzej niż nic.

      Zniszczony i przez was rozkradzony do granic mozliwości kraj i nic więcej.

      A zapomiałem koniecznie chcecie nas młodych nauczyć pieśni 'Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie"

      Przynajmniej nie bylibyście aż tak aroganccy.

      Okraść,złupić kraj a później śpiewać patriotycznie dając młodym do zrozumienia to nie my to inni.
      Nieznani inni ponieważ w waszych narzekaniach co miesiąc kto inny jest winny.Ostatnio to podobno Premier Tusk.

      Oby w waszym dziadowskim życiu wiodło sie w miarę dobrze ponieważ młodzież ma szacunek do istoty ludzkiej niezależnie kim jest i nie pozwoli by zeszli poniżej godności ludzkiej.
      • Gość: prl Leming bufoniasty... IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 09:55
        Wypowiedzi tej proszę nie traktować jako odpowiedź <Młodemu>… nie zamierzam go karmić, ale chcę wskazać na ciekawy przypadek lemingozy, tzw. Leminga bufoniastego…

        Widzimy więc tutaj przykład niedorozwoju umysłowego… młodego niedokształconego, pryszczatego, nadętego i zarozumiałego bufona… mówiąc wprost leminga bufoniastego, zadufanego Pyszałka-Opałka, pasożyta kiszki stolcowej i odbytu, żyjącego na koszt rodziny, głupka … a ponieważ głupków dzielimy na wiejskich i miejskich, to z jego tutaj wypowiedzi jednoznacznie wychodzi, iż jest to głupek wiejski… leminga nie umiejącego nawet czytać ze zrozumieniem, a co dopiero mówić… Lemingi bufoniaste po przeczytaniu tekstu rozumieją wszystko na odwrót… Do leminga nie dociera również to, że głupota jest grzechem…

        Widać też jednoznacznie, że lemingi bufoniaste nie zwracają uwagi na fakty… nie oburza ich to, że to rzeczywistość cuchnie… oni, wedle starej praktyki potępiają tego, kto o tym głośno mówi i mordują posłańca, który przynosi niepomyślne wieści…

        Włos się na głowie jeży w obliczu tych wszystkich wydarzeń, które aktualnie dzieją się w kraju… więc lemingi bufoniaste w rodzaju pryszczatego tłumoka w trosce o swoje fryzury, pryszcze, itp. unikają takich informacji…

        Ilość jednak takich wydarzeń kumuluje się w systemową zapaść i jak w porę się nie zareaguje na sygnały ostrzegawcze to zawał systemu może nie tylko naruszyć mu fryzurę, ale strzaskać łeb takiemu lemingowi…

        Jedyne, co może wstrząsnąć lemingiem, w tym także bufoniastym to doświadczenie osobiste… A skoro osobiste, to jednostkowe… Zresztą nader często, nawet w obliczu doświadczenia osobistego… leming… choć wstrząśnięty… pozostaje niezmieszany wzorem martini Jamesa Bonda…

        Temu akuratnie lemingowi nie wróżę żadnej przyszłości… jeśli z nadętego bufona spuści się powietrze to zostanie PUSTE DNO… w slangu młodzieżowym nazywa się to PUSTAKIEM…

        Dziękuję za uwagę!

        Pozdrawiam myślących!
        • lechowski51 Re: Leming bufoniasty... 10.02.12, 11:13
          mlody pisze;
          Lechowski i prl ".Moi dziadkowie biorą emeryturę z ZUS-u.Nie biora z jakiś tam służb mundurowych,policyjnych czy tez więziennych.Nie biora też emerytury partyjnej.

          Jak byli młodzi to nie chodzili z czerwonym szturmowkami tylko studiowali czyli czegos się nauczyli i byli przydatni dla społeczeństwa ze swoją wiedzą..

          Zgodnie ze swoim wykształceniem pracowali na dobrze platnych stanowiskach i ich praca nie była zależna od kaprysów władzy,poklepywań czy też innych prowitów.
          Nie należeli do żadnej partii w tym komunistycznych.Obecnie mają po 3500 zł miesięcznie emerytury.
          Jaka praca taka płaca.

          Wierze ze pracowali na dobrze platnych stanowiskach,tylko dalej nie wiem na jakich?
          • Gość: Darko Re: Leming bufoniasty... IP: *.ip.netia.com.pl 10.02.12, 11:50
            Z zarobków w SIARKOPOLU na poziomie 1,4 średniej krajowej, czyli na dzisiaj 5300 zł brutto wyszło 1580 zł brutto świadczenia. I to po procesie w sądzie ubezpieczeń społecznych.

            Dręczy mnie więć ciekawość gdzie można był pracować, że ZUS wypłaca 3500 zł ???
            • Gość: Młody Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 12:23
              Najlepiej idź do ZUS-u a tam może Ci powiedzą.

              I daję Ci gwarancję że takich ludzi pobierających emeryturę w granicach 3500zł miesięcznie nie jest tak mało.Nikomu ani w głowie pochwalić się sąsiadowi.

              I pracowali w uczciwych zawodach ,uczciwie nie wymagających dokradania na wódeczkę i imprezki.

              Trzeba było tylko uczciwie pracować a nie wiwatować.

              Zobacz dzisiejsi"patrioci" to pokłosie tamtych czasów wiwatowania a nie pracowania.

              Dzisiaj też wiwatują lecz pod inną flagą i myslą,że z tego da się żyć.
              A tu nie te czasy.

              Przyszedł czas zaplaty czyli minimalna emerytura.Zapewne wystarczy na odchudzanie i trzymanie linii.

              • Gość: Darko Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.pppoe.sistbg.net 10.02.12, 16:03
                Słuchaj, młody.
                Czy ty jesteś pokolenie gimnazjum???
                Jak się pytam o to GDZIE MOŻNA BYŁO PRACOWAĆ, żeby mieć 3500 zł emerytury to odpowiadaj.
                A jak nie chcesz to spadaY na drzewo ze swoimi roditjelami komuchami murziłki czitat.
                Paniatno ???
              • Gość: Darko Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.pppoe.sistbg.net 10.02.12, 16:15
                Słuchaj, młody.
                Jak się pytają to odpowiadaj gdzie można było pracować, żeby mieć 3500 emerytury
                A jak nie chcesz to spadaY na drzewo ze swoimi roditjelami z Komitetu Powiatowego ciężko pracującymi w jednym z biur na Mickiewicza. Tam możecie murziłki czitat.
                Paniatno?
                • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 16:43
                  Jak myslisz czy tylko w Tarnobrzegu była praca dla robotnikow.

                  Pracowali tutaj dyrektorzy większych i mniejszych firm ,różnej maści inżynierowie bez których wiedzy taki robotnik by nie wiedział co ze sobą zrobić,pracowali lekarze na ważniejszych i mniej ważnych stanowiskach,architekci,różnej maści projektanci byli adwokaci, sędziowie i prokuratorzy i wiele innych zawodow.

                  Większość z tych ludzi pobiera dość dobre emerytury w tym dużo oscylujących w granicach maksymalnych ZUS- czyli 3500 zł z groszami.

                  Oczywiście byli też ciecie,sprzątacze,przynieś zanieś pozamiataj.,różnej maści niedouczniacy,drobni i więksi pijaczkowie,złodzieje wspólnego mienia wynoszonego z zakładów i prawie cały jak tu ktoś powiedział element z pod budki z piwem/wiem z opowiadań/.
                  Ci niestety za swoją pracę za komuny byli wynagradzani znacznie ponad włożony wysiłek.
                  Ale emerytura to wyrównała czyli sprowadziła na właściwy poziom.
                  Teraz jak klną i narzekają oczywiście winnych zawsze widzą poza sobą.
                  A tutaj sprawdza się -jaka praca taka płaca.
                  • Gość: solidaruch Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 17:31
                    spadaj na drzewo czerwony filozofie, a jak Cię pytają to odpowiadaj a nie owijaj gówna w bawełnę
                    • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 17:57
                      No widzisz slownictwo Twoje zapewne odpowiada Twojej emeryturze czyli tzw doły i społeczne i finansowe.
                      Czyli znalazłeś dię na wlaściwym miejscu.
                      • Gość: Tarzan Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.flash-net.pl 10.02.12, 18:30
                        Młody pogrywasz...skutecznie jak widać ;)


                        • Gość: Darko Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.pppoe.sistbg.net 10.02.12, 18:41
                          1. Pracowali tutaj dyrektorzy większych i mniejszych firm ,różnej maści inżynierowie

                          KiZPS SIARKOPOL - rok 1975 - wynagrodzenie średnie:
                          pracownicy umysłowi - 6 217 zł
                          pracownicy fizyczni - 4 162 zł

                          2. różnej maści inżynierowie bez których wiedzy taki robotnik by nie wiedział co ze sobą zrobić

                          jak się pojawił jeden taki "inż" to pracownicy musieli się ratować wizytą w Machowie, żeby kopalni w Jeziórku nie doprowadzić do tragedii. "Inż" został przeniesiony na mniej odpowiedzialny odcinek "pracy" ;-)

                          3. pracowali lekarze na ważniejszych i mniej ważnych stanowiskach

                          I Tygodnik Nadwiślański pisał o lekarzach. I prawnikach też.

                          4. Większość z tych ludzi pobiera dość dobre emerytury w tym dużo oscylujących w granicach maksymalnych ZUS- czyli 3500 zł z groszami.

                          A ja znam człowieka, który również mniej więcej tyle faktycznie dostaje, z tym, że zajmował wysoką funkcję "w aparacie władzy".

                          Czy dowiem się w końcu, kim byli Twoi rodzice, że mją tak wysoką emeryturę ???
                          • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 19:08
                            Co Ty Darko mówisz o sredniej umysłowej czy też robotniczej.
                            Nic nie wiesz o sredniej kierowniczej i zarządzającej.
                            Tak samo jak o lekarzach -tych z przychodni.
                            Ja mówię o lekarzach ratujących życie swoją interwencjąi wiedzą medyczną.

                            Z tym srodowiskiem nigdy nie miałeś bezpośredniego kontaktu i do dzisiaj takiego nie masz.
                            To nie twoja liga.Grasz w szmaciance i wiesz wszystko o lidze szmacianki,Nawet statystykę masz szmacianki.

                            Nie zdajesz sobie sprawy ale dyrektor naczelny czy też zarządzający brał pensję co najmniej 10 razy wyższą od średniej robotniczej plus oczywiście premie,które znacznie przekraczały roczne dyrektorskie wynagrodzenia.

                            Tak samo było w szpitalach.Byli lekarze i lekarze.Komin między tylko lekarzami dochodził do 5-ciokrotnej różnicy w wynagrodzeniu miesięcznym.

                            To tak ogólnie byś miał trochę pojęcie co jest nad chmurami i niedostepne dla Twojego wzroku.
                            Wiem.Zazdrość Ciebie spala.Ale musisz gnić za najniższą krajową.
                            Jak praca taka płaca.Sprawdziło sie i sprawdza się.
                          • Gość: olo Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 19:12
                            @darko spokojnie, bo dostaniesz wylewu z zawiści, poszukaj sobie w sieci, jest tego trochę....
                            Np. emerytury netto 2011 rok, (przeciętna to ok. 1300 też netto), pewnie nie masz nawet tego...

                            2010 zł geodeta, na emeryturę w wieku 60 lat
                            2030 zł technik budowlany, na emeryturę w wieku 56 lat
                            2117 zł rzeczoznawca majątkowy (na stanowiskach dyrektora, prezesa), na emeryturę w wieku 65 lat, 35 lat pracy
                            2172 zł pracownik umysłowy w banku (także dyrektor), na emeryturę w wieku 65 lat (dodatek pielęgnacyjny 182 zł)
                            2220 zł pracownik umysłowy w firmie z branży budowlanej, na emeryturę w wieku 65 lat
                            2300 zł lekarz, na emeryturę w wieku 63 lat
                            3000 zł radca prawny, na emeryturę w wieku 65 lat
                            3000 zł nauczyciel akademicki (profesor, Uniwersytet Przyrodniczy), na emeryturę w wieku 65 lat
                            3100 zł dyrektor w firmach budowlanych i transportowych, 40 lat pracy
                            3399 zł nauczyciel akademicki (profesor), na emeryturę w wieku 70 lat
                            4000 zł główna księgowa w państwowej firmie, 50 lat pracy
                            • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 19:44
                              Zgadza się.Takie są średnie statystyczne emerytury.
                              Wszystkie powyżej 2000 złotch i to mocno.

                              Ale są też powyżej 3000zł.

                              To fakt nie pobierają ich wszyscy ale dużo ludzi pobiera takie emerytury i jest w tym znacznie więcej zawodów i specjalności.

                              Jak praca taka płaca.

                              Można godnie żyć jak się pracowało,trzeba podle żyć jak się imprezowało.
                              • Gość: nikita Re: myslec IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.12, 20:11
                                mlody - to chyba nie jest tak jak piszesz. Nie chodzi o to ile sie pracowalo ale ile zarabialo a zwlaszcza w okresach poprzedzajacych przejscie na emeryture. Uklady, ukladziki, znajomosci i zwyczajny szwindel miedzy znajomkami pozwaly na windowanie emerytur, co wcale nie znaczy ze nie bylo ludzi ktorzy zarabiali wielkie pieniadze .
                                Dla dzisiejszych mlodych ( chyba sie do nich zaliczasz) problemem bedzie nie tyle ile emerytury dostana ale czy wogole ja dostana. prognozy gospodarcze dla polski sa katastrofalne. Polska egzystuje dzieki unijnym dotacjom i dzieki zagranicznym inwestorom. Ale to sie skonczy i co wtedy . Jak myslisz kto wypracuje twoja emeryture. Twoje dzieci wypracuja emerytury szwedom, niemcom albo chinczykom ale nie tobie.
                      • Gość: Stary Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 20:02
                        słownictwo takie jakie pasuje do Twojej pyskówki, no i jak widać nie musiałeś się za mocno edukować na dobrej uczelni, plecy i znajomości postkomunistyczne (dziedziczenie) wystarcza ci do życiowego filozofowania
                        • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 20:20
                          Skoro tak mówisz to widocznie wiesz.Ty zostajesz przy swoim ja przy swoim a moi Dziadkowie też przy swojej godnej emeryturze.

                          Musisz sobie dawać radę ze swoimi ochłapami na przeżycie.
                          Ale jakie życie takie wynagrodzenie.

                          Dobra uczelnia to nie plecy.

                          To wiedza i jeszcze raz wiedza by sie tylko zakwalifikować + pieniądze duże pieniądze znacznie przekraczające twoje roczą emeryturę i to chyba kilkakrotnie.

                          Czesne jest takie,że Ty zapewne w jednej kupce nigdy takich pieniędzy nie widziałeś.

                          Nie musisz się matrwić.Część tych pieniędzy potrafię zarobić sobie sam.
                          By nie być kredytowanym to pomaga mi finansowo rodzina.
                          Może kiedyś część tych pieniędzy oddam ale to tylko ja tak myślę.Rodzina nawet o tym słyszeć nie chce.Jak mogę to do wszystkiego chcę dochodzić sam by godnie żyć.I uczciwie żyć.

                          • Gość: nikt Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.tktelekom.pl 10.02.12, 20:34
                            mecenasie domniemanologi (urojonej) stosowanej jesteś głupi ! czy ci wszyscy co twoje wypociny czytają?
                            Ty nie pracuj na emerytów , bo ich pieniądze odłożone na różne podatki kradniesz ty i twoi przyjaciele od Temidy. To co bierzesz w kieszeń bez podatków to czeka cię też na starość żebranie od dzieci na chleb.
                          • Gość: Stary Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 20:48
                            I to by było na tyle...
                            • Gość: Darko Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.ip.netia.com.pl 10.02.12, 20:50
                              Jeżeli są to faktycznie wypłacane emerytury, to ten system pier....e wczesniej, niz twoje dzieci przestaną skakac z jajka na jajko. Już Donek podpie...ł miliardy zł z funduszu rezerwy demograficznej, która miala byc użyta po 2020 roku. 8 lat przed terminem!
                              Skąd weźmie kasę, żeby w tym roku zbilansować ostatnie 2 i pół miesiąca wypłat z ZUS to pozostaje zagadką.
                              Mundurówka podwyżki otrzymała kosztem wydatków na zabezpieczenie katastrof naturalnych, czyli w razie powodzi to mamy pozamiatane. Braknie na worki na piach.
                              Wrześniowe podwyżki dla nauczycieli mają sfinansować gminy.
                              Kto sfinansuje ostanie dwa i pół miesiąca wypłat z ZUS pozostaje słodką tajemnicą Jeana Vincenta.
                              Jak padnie KGHM z powodu podatku od kopalin to będzie klasyczne uśmiercenie kury znoszącej złote jajka. Jak pieniądze z kopalin nie wpłyną, to braknie na ZUS.
                              • Gość: olo Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 21:02
                                Gość portalu: Darko napisał(a): Jak padnie KGHM ....

                                Eehh, przesadziłeś. Na razie to KGHM kupuje kanadyjskie kopalnie czego nie może przełknąć @nikita. Tak, tak, ta biedna Polska kupuje firmy kanadyjskie.

                                Spokojnie @darko, nie martw się, my sobie radę damy.. Zapytaj lepiej tego @nikitę jakie emerytury są w Kanadzie czy USA, może choć raz napisze prawdę... Od razu ci się humor poprawi.

                                A co do @mlodego, to co, źle myśli ? Znam kilku młodych ludzi, którzy bez żadnej łaski, po skończeniu dobrej szkoły, zarabiają tak że na wszystko im starcza, w pracy mogą wybierać. Zdziwiłbyś się ilu ich jest, choć z perspektywy Tarnobrzega trudno uwierzyć.
                                • Gość: Stary Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 21:43
                                  Młody wstydzi się zawodu dziadków ale nie wstydzi się ich kasy, dobry materiał do wyścigu szczurków w których najważniejszym "produktem" jest many a nie chleb
                                  • Gość: Młody Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 22:32
                                    Nie wstydzę się moich Dziadków.Zna ich cały Tarnobrzeg.Wystarczy tylko że wymienię stanowisko Dziadzia lub Babci a wszyscy będą wiedzieli kto to jest.Nikomu to nie jest potrzebne.

                                    A Wy możecie sobie gardłować ile chcecie.Pociąg pojechał.Macie marne emerytury i do końca życia takie mieć będziecie.

                                    W rodzinach też nie za bardzo Wam wyszło,zajęci byliście "ważnymi "sprawami zapominając o rodzinie to i więzi z dziećmi ani wnukami za bardzo nie macie.Ba liczycie na to,że Wam pomogą.

                                    Szkoda,że jak byli mali to dla Was ważniejsza była szturmówka,wódeczka,manifestacja.
                                    Dzieci potraktuja Was tak samo jak ich wy potraktowaliście.

                                    A dzisiaj nawet na cukierki dla wnuków też Was nie stać.Tacy byliście przewidujący.
                                    • Gość: Stary Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.12, 23:02
                                      Nie jarzysz i nie kumasz o co biega Młody i masz kompleksy, tu ich nie wyleczysz
                                    • Gość: emeryt Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.02.12, 23:08
                                      Może Ty jesteś i młody, ale strasznie głupi!!!!!!!!!!!!Żal mi Ciebie zaglądnij w "SIEBIE" I nie obrażaj społeczeństwa, bo nigdy nie składało się ono tylko z mądrych,zdrowych i pięknych. Rozejrzyj się wokół siebie. Weź do głowy mickiewiczowskie słowa: Razem młodzi przyjaciele................ wtem jak bańka prysnął o szmat głazu nikt nie znał jego życia,nikt nie zna jego zguby...........................
                                      Może jeszcze nie jest za późno.( może porozmawiaj z dziadkami a nie tylko doi z nich pieniadze)
                                      • Gość: Darko Re: Pracować a nie wiwatować. IP: *.pppoe.sistbg.net 11.02.12, 06:56
                                        www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/do;2020;roku;doplacimy;do;emerytur;ponad;600;mld;zlotych,128,0,688768.html
                                        www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/do;2020;roku;doplacimy;do;emerytur;ponad;600;mld;zlotych,128,0,688768.html?utm_source=wykop&utm_medium=referral&utm_campaign=wykop
                                        "W tej sytuacji z kasy państwa na emerytury przeznaczymy tylko do 2020 roku około 610 mld złotych. I to w najbardziej optymistycznym wariancie prognozy zusowskiej. Według niej podatnicy będą musieli ponosić koszty świadczeń emerytalnych nawet jeszcze po 2050 roku. Dopiero za około 45 lat można liczyć, że system wyjdzie na prostą."

                                        Nie cwaniakuj więc, gdyż za przywileje Twojej familii płaci reszta spełeczeństwa.
                                        Ale sam system i tak jest w stanie zawałowym.
    • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 08:29
      Dajcie sobie spokój w biciu piany.

      W Waszym przypadku to nic nie zmieni a jedynie podupaść możecie na zdrowiu.
      W Waszej sprawie klamka zapadła.
      Dostaliście emerytury na jakie w swoim życiu zasłużyliście.
      Musicie sie dostosować do emerytur a nie emerytury do waszych życzeń.

      Co to da,że będziecie komuś liczyć emerytury.Macie Swoje liczcie swoje.

      Cieszcie się ,że młodzi jeszcze chcą pracować by Wy mogliście żyć.
      Bo nie powiecie,że wypracowaliście sobie emerytury we własnym zakresie imprezując ,wiecując,maszerując i popijają wódeczkę w większych ilościach.Nie mieliście czasu na uczciwą pracę.To widać było w jak zrujnowane państwo powierzyliście naszej przyszłej opiece. Teraz znowu chcecie budować i decydować oczywiście nie waszym kosztem-niech płacą inni.

      Co tu będziemy daleko szukać.Jak mawia mój Dziadzio jeżeli była wypłata w Tarnobrzegu to trudno było przejść przez miasto tylu było pijaków na ulicach i nie tylko.
      A na codzień poza dniami wypłaty w ciągu pół godziny codziennie można było spotkać co najmniej dwudziestu.
      Jak wasze pokolenie odeszło z czynnego życia to widać też w mieście.

      Zobaczyć pijak to naprawdę trzeba mieć szczęście.
      To też potwierdza jakim pasożytniczym byliście pokoleniem.
      A może się mylę.
      • Gość: Michał Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 11.02.12, 09:23
        www.tvn24.pl/12690,1691420,0,1,pijany-sedzia-z-wyrokiem-nadal-pobiera-pensje,wiadomosc.html
        wiadomosci.onet.pl/kraj/pijany-sedzia-kierowal-przelozony-siedzial-obok,1,4162955,wiadomosc.html
        www.dzienniklodzki.pl/artykul/448313,piotrkow-trybunalski-pijany-sedzia-trafi-pod-sad,id,t.html?cookie=1
        www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Pil-i-prowadzil-Przejdzie-do-innego-sadu-n45285.html
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pijany;sedzia;spowodowal;wypadek;w;gdansku,35,0,50211.html
        Moralność prawników przebiła poziom bruku i szybuje w kierunku jądra ziemi.
        Piją, żłopią, lulki palą. Tańce, hulanki, swawola. Ledwie Polski nie rozwalą.
        • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 09:26
          I co przez to chcesz powiedzieć
          • Gość: Michał Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 11.02.12, 09:57
            Takie mamy elyty, psia ich mać, jakie jest społeczeństwo po 200 latach rozpijania przez zaborców.
            Elyty, psia ich mać, są równie narąbane i też chodzą na czworakach i tańczą w niegliżu po kilku głębszych.
            Też się rozwodzą i śpią z galeriankami balansując na krawędzi prawa albo i poza prawem.
            To co wiemy to odpryski.
            Ciemne strony elyt, psia ich mać, pozostają ciemne.


            • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 10:22
              Ta dyskusja dowartosciwujecie gnojka wychowanego w rodzinie towarzyszy szmaciakow ktorzy zrobili kariere w dooperelu.Gdyby pochodzil z normalnej rodziny inteligenckiej to mialby szacunek do robotnika i nie nazywalby go cieciem i zlodziejaszkiem.
              PRL zna z opowiadan dziadzia byc moze komendanta milicji ktory jadac sluzbowa Wołga widzial tylko na ulicach pijany tarnobrzeski motloch,ktory mu przeszkadzal w pracy.Dziadziowi kiedys przeszkadzali pijacy na ulicach,wnuczkowi dzisiaj przeszkadzaja "prawdziwi patrioci",ktorzy nie akceptuja rzeczywistosci III Rzeczpospolitej.Widac ze tradycja rodzinna jest "wlasciwie" kultywowana.
              • Gość: olo Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:18
                @lechowski, ja ciebie nie rozumiem, mniejsza czy ten @młody to awatar czy realna postać, ale zaprezentował dość ciekawą postawę. Oto ma w w planie skończyć dobrą uczelnię, zdobyć dobrze płatny zawód, nie czekać na zasiłek dla bezrobotnych czy z łaski jakąś urzędniczą posadę za 1200. I ma głęboko w d.. poprzednie czasy, PRL w szczególności z jego "dorobkiem", pijakami w pracy, i kartkami na cukier, mydło i wódkę..

                Pytam co w tym złego, co tak rozwścieczyło ciebie i wielu z piszących powyżej? Dlaczego uważasz, że pochodzi z "rodziny szmaciaka"? Dla ciebie normalny plan na życie to jakieś wyniesione z domu zboczenie?

                To kto, @lechowski, @darko i paru innych jeszcze, jest normalny. Nieuk, roszczeniowy biedak niewykształcony, który dostaje pensję lub emeryturę 1000 pln i z trudem przeżywa do pierwszego i oczywiście "prawdziwy patriota",który nie akceptuje rzeczywistości III Rzeczpospolitej.

                • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 11:31
                  Moja jedna z corek skonczyla MBA na dobrym amerykanskim uniwersytecie,pozostali maja tez dobre uniwersyteckie wyksztalcenie,pracuja w dobrych firmach lub prowadza wlasne firmy ale nie wyobrazam sobie aby jednego ze swoich dziadkow ktory byl rolnikiem,nazwaly wiejskim ciemniakiem!.
                  Bo oni olo oprocz swietnego wyksztalcenia,sa przede wszystkim dobrymi ludzmi i nie gardza innymi,.ktorzy maja gorsze wyksztalcenie czy gorszy status materialny.Jak tego nie rozumiesz to wez chocby Idiote Dostojewskiego ktorego znowu czytam,po ilus tam latach od pierwszego przeczytania a zrozumiesz byc moze choc w czesci zlozonosc ludzkiego losu.
                  • Gość: olo Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:48
                    lechowski51 napisał: ..Moja jedna z corek skonczyla MBA na dobrym amerykanskim uniwersytecie

                    No to teraz @lechowski powinienem napisać, że byleś w PRLu ubowcem, szmatą, jakimś aparatczykiem z komitetu, wiernie służącym panom z KPZR. Który z czarnej wołgi pogardliwie patrzył na kolejki po mięso i wysyłał ZOMO na robotników. Bo powiedz @lechowski, kogo było stać w PRLu na wysłanie dziecka na studia do USA, tylko szmaciaków, partyjnych bonzów czyli ciebie....
                    I nie udawaj, że czytasz Dostojewskiego, czytasz Lenina ...
                • Gość: Do Olo Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:40
                  Co czujesz czytając wypowiedzi Młodego? Jaki On ma stosunek o ludzi? Szacunek czy pogardę? Ja nie mam wątpliwości. Pozdrawiam, znajoma.
                  • Gość: znajoma Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:43
                    Oczywiście powinno być "do ludzi".
                    • Gość: olo do @znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:53
                      ...nie ma tam żadnej pogardy, jedynie sarkazm, taki ironiczny ton do piewców PRLu. Tych którzy to wiedzą, że jak ktoś ma wyższa emeryturę to powinien być natychmiast aresztowany i publicznie powieszony jako zbrodniarz.
                      • lechowski51 Re: do @znajomej 11.02.12, 12:00
                        MBA moja corka robila w Hanowerze w latach 2002-04.Przestan wiec pieprzyc o czasach PRL-u!.Mylisz mnie i moje dzieci z Cimoszewiczem,Rosatim,Olechowskim,Jaskiernia i innymi czerwonymi lajdakami a dzisiaj bohaterami Salonu i TVN.
                  • Gość: rea Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.toya.net.pl 11.02.12, 12:10
                    Młodość durna i chmurna ponoć jest. Młodemu się wydaje, że dobre studia zagwarantują mu wszelką pomyślność w życiu. Nie bierze pod uwagę, że splot różnych, nie zawsze szczęśliwych okoliczności, może zniweczyć wszelkie plany, człowiek nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego. W życiu jest różnie. Miło się czyta, że Młody tak bardzo podziwia swoich dziadków, bierze przykład z ich drogi życiowej. Swój awans społeczny zapewne dziadkowie zawdzięczają tej wrednej komunie, która wyprowadziła ich rodziców z kurnych chat, bo nadal by pasali krowy i cmokali księdza dobrodzieja w rękę. Na studia pewnie się dostali również dzięki preferencyjnym punktom za pochodzenie. Mało kto pamięta, że dzieci z rodzin robotniczych i chłopskich już na starcie dostawali 5 (?) punktów przy egzaminie na studia. Władza dbała, aby ci najbardziej pokrzywdzeni przez los mieli większe szanse na awans społeczny.
                    • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 13:20
                      rea nie powtarzaj bzdur z Notatnikow lektora PZPR o tym ze dzieki komunie nastapil w Polsce rozkwit oswiaty.Siegnij moze do statystyk o poziomie wyksztalcenia w innych panstwach a przekonasz sie ze upowszechnienie poziomu oswiaty to fenomen tego czasu w krajach od Angli po Wladywostok.
                      No i taka ciekawostka dla lewactwa bredzacego ze dzieki komunie Pan Tadeusz trafil pod strzechy.Chce Cie poinformowac ze na UJ w czasach Gierka bylo mniej studentow pochodzenia wiejskiego jak za czasow II Rzeczpospolitej.
                      • Gość: olo Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 13:36
                        lechowski51 napisał: ....MBA moja corka robila w Hanowerze
                        lechowski51 napisał: ..Moja jedna z corek skonczyla MBA na dobrym amerykanskim uniwersytecie

                        Hanower jest w USA....tiiaa, @lechowski jak kłamiesz to kłam mądrze, do pisania prawdy nawet cię nie zachęcam, no way.
                        • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 13:41
                          Sprawdz idioto jaki uniwersytet amerykanski ma tam swoja filie..zanim zarzucisz mi klamstwo.Ostatni semestr robila w USA.
                      • Gość: znający historię Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 13:41
                        ale piedrolisz i powtarzasz wiadomości z kruchty tow. l51
                      • Gość: mądra Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 13:47
                        Mnie się punkty do niczego nie przydały, choć miałam pochodzenie robotniczo- chłopskie. Zdałam bardzo dobrze pisemny egzamin, na 4 z plusem i miałam czwarte miejsce na liście, było 3 piątki. 160 osób pisało egzamin, chyba to dobrze świadczy o LO w Tarnobrzegu? Siedziałam w pierwszej ławce, w środkowym rzędzie, na wprost komisji, może dlatego? Mogłam się skupić:-) Pisałam temat "Dlaczego chcę zostać nauczycielką". Naskrobałam 5 stron papieru kancelaryjnego w obcym języku. Lałam wodę, tak od serca, chyba się im spodobało? Były jeszcze tematy "Zakupy" i "Moskwa".
    • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:00
      Lechowski.Wiedzę o studiach NBA to rzeczywiście posiadasz i to wielką.

      Zapewne myślisz o podyplomówkach w Polsce z tak szumną nazwą.
      Otóż dyplom tych studiów jest dokładnie tyle warty co dyplom WUML-u .
      To jest dokładnie ta sama skala zdobytej wiedzy.

      Studia MBA są nawet prowadzone między innymi w Rzeszowie,Nowym Sączu i Tarnowie.Czego tam mogą nauczyć to chyba jak być dyplomowanym i trwałym bezrobotnym.

      Ale MBA za granicą to też zaden prestiż to zwykła podyplomówka z gorszych uczelni z zakresu ekonomii i biznesu.Trwa prawie zawsze rok.W nielicznych przypadkach półtora lub dwa.

      Można po nich zostać na wiele lat jednym z asystentów menadżera lub jednym z pomocników buchaltera.
      Czyli taki nasz człowiek do wszystkiego oprócz decydowania i wytyczania kierunków.Np potrafi zamówić w dobrej restauracji spotkanie biznesowe.

      Prawdziwe studia to studia w bardzo dobrej i renomowanej uczelni,której się jeszcze nie skończy a ma się zapewnioną dobrą i wysokopłatną pracę.

      To takie studia gdzie ty decydujesz czy chcesz się właśnie tam zatrudnić .A nie ktoś decyduje czy ciebei zatrudnić.Mała a bardzo ważna różnica.

      Lechowski przykro mi ale jesteś prawdziwym dyletantem w temacie i nie posiadasz nawet podstawowej wiedzy w tym kierunku.
      A Twoje dzieci to może studiowałylub studiują w zawodówkach.
      Nawet jak by kończyły liceum to własnie Ty posiadał byś większą wiedzę o nauce i co jest po czym.
      • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 16:25
        Bredzisz dziecino!.Czesne corki na tym uniwersytecie wynosilo 30 tys$ a zeby sie tam dostac trzeba bylo swietnie zdac egazminy jezykowe Tofel oraz oraz dodatkowy egzamin z matematyki i jezyka.
        Jak skonczysz gimnazjum moge dac Ci wkazowki co musisz zrobic aby skonczyc takie studia.
        • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:58
          Nie rozśmieszaj mnie Lechowski.
          Czesne 30 tysięcy miesięcznie ,kwartalnie,za semestr,rok czy też cały okres studiowania.

          To musi być co najmniej Cambridge of Kielce lub Imperial College Rzeszów.
          Zapewne otrzymali prawdziwy tytuł dyplomowanego bezrobotnego.
          • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 11.02.12, 17:33
            Wrocimy do rozmowy jak skonczysz gimnazjum.Czesne zawsze podaje sie rocznie i podaje Ci w dolarach.A jak bedziesz chcial ukonczyc MBA na najlepszym uniwersytecie ekonomicznym na swiecie/Wharton School/ to prawdopodobnie zaplacisz dwa razy wiecej.No i azeby sie tam dostac to skonczenie gimnazjum i LO w Tarnobrzegu niestety Ci nie wystarczy.Gdybys sie jednak tam dostal, to jak odpowiedzial profesor tej uczelni na pytanie mojej corki -czy bedzie mogla dorobic do czesnego?.... nie bedziesz mial tam nawet czasu na spanie.
            • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 17:57
              Skoro tak jest jak mówisz to zapewne wiesz co to jest TOFL i co to jest SAT.
              Jak to co piszesz polega na prawdzie to te terminy jako rodzicowi nie sprawią Ci żadnego problemu.

              A 30 000$ USA rocznie to zwykły uniwersytet stanowy dla obcokrajowca nie posiadającego obywatelstwa USA lub Kanady.
              Prestiz taki sam jak u nas po naszych uniwersytetach.
              Z pracą trochę lepiej ale bez rewelacji.Jedyne co to pracuje się kierunkowo.
              Na warunki USA dochody do 60 OOO $ USA.Żadna rewelacja.
          • Gość: Tarzan Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 11.02.12, 20:17
            Żeby nie oskarżać o podwójne nicki, bo i tak nie ma jak udowodnić, zbieżność widocznego IP o niczym nie świadczy, ale biorąc pod uwagę styl i dość "specyficzne maniery", to zaryzykuję twierdzenie, żeś bratem już tu piszącej na 100% ;)

            ..poużywaj sobie dziecko, ferie się już kończą...
            • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 14:40
              Widzę Tarzan,ze znajdujesz moje rodzeństwo.
              Moi rodzice ani ja o tym nie wiem.
              Ale skoro tak twierdzisz to zapewne wiesz.A że wiedzę masz to świadczą o tym Twoje wpisy.

              Lechowski widzę,że trudności ci sprawiają określenia TOFL i SAT.

              W 100 procentach jestem pewny,że Twoje dzieci nigdy nie studiowały za granicą a w szczególności USA,Kanadzie czy Też Anglii.

              Zapewne tak jak Ty są absolwentami przyzakadowych zawodówek.I mogą wszystkie razem rocznie mieć wspólny dochód 30 000 zł bez opatkowania
              • Gość: Tarzan Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 12.02.12, 14:43
                > Widzę Tarzan,ze znajdujesz moje rodzeństwo.
                > Moi rodzice ani ja o tym nie wiem.
                > Ale skoro tak twierdzisz to zapewne wiesz.A że wiedzę masz to świadczą o tym Tw
                > oje wpisy.

                Moja wiedzę komentowała ostatnio jedynie ... Twoja siostra ;)

                Jeśli się nawet mylę, co do moich podejrzeń, to jedno jest pewne.

                Prezentujecie te same maniery...
                • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 15:11

                  Na manierach się nie znam.Ale znane są mi nie tylko zasady zachowania się przy stole ale także poza nim.

                  Wielka szkoda,że nie mam siostry.
                  Czy zamierzasz Tarzanie swoją córkę lub wnuczkę oddać do adopcji i zaczynasz reklamować na tym forum co posiadasz.

                  Ale mam swoje zdanie i potrafię je obronić.Bardzo dobrze to mi wychodzi kiedy moi rozmówcy nie mają żadnych argumentów.

                  A w tym wątku rozmawiamy o emerytach gdzie swoją wiedzą raczej się nie popisałeś Tarzanie.

                  Nawet z swojego doswiadczenia życiowego nie potrafisz wyciągnąć konstruktywnych myślowo wniosków.
                  Piszesz aby pisać.Może trochę myślenia.Choć to może Tobie naprawdę zaszkodzić.
                  • Gość: Do Młodego Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 16:09
                    Zawyżyłeś tak poziom, że nie wyrabiamy przy Tobie na zakrętach a że ślisko, to trzeba poczekać, aż mróz zelży:-)
                  • Gość: Tarzan Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 12.02.12, 16:24
                    > Na manierach się nie znam.Ale znane są mi nie tylko zasady zachowania się przy
                    > stole ale także poza nim.

                    Czy przy stole, czy poza nim, to jak się odnosisz do ludzi, czy jak się o nich wypowiadasz...to są właśnie maniery...

                    Możesz mieć "oryginalne" poglądy, ale sposób ich wyrażania nie musi pewnych zasad łamać.

                    > Czy zamierzasz Tarzanie swoją córkę lub wnuczkę oddać do adopcji i zaczynasz re
                    > klamować na tym forum co posiadasz.

                    ? Bez sensu.

                    > Ale mam swoje zdanie i potrafię je obronić.Bardzo dobrze to mi wychodzi kiedy m
                    > oi rozmówcy nie mają żadnych argumentów.

                    Zwróć uwagę, że nie pisałem o Twoich poglądach, nie odnoszę się - na razie przynajmniej - do nich, może się z nimi zgadzam, może nie, a odnoszę się do kwestii tego jak o nich piszesz...

                    To zupełnie inna sprawa.

                    > A w tym wątku rozmawiamy o emerytach gdzie swoją wiedzą raczej się nie popisałe
                    > ś Tarzanie.

                    Dokładnie, ale czy gdy napiszę Ci, że pieprzysz głupoty, że jesteś idiotą, to potraktujesz to jako rzeczowy argument?

                    Na pewno nie, więc i Ty uważaj na to, jak swoje zdanie wyrażasz.

                    > Nawet z swojego doswiadczenia życiowego nie potrafisz wyciągnąć konstruktywnych
                    > myślowo wniosków.

                    Co to są wg Ciebie konstruktywne myślowo wnioski, które powinienem wyciągnąć z własnego doświadczenia?
                    Odnoszą się one w jakiś sposób do tego, że obrażasz ludzi?

                    > Piszesz aby pisać.Może trochę myślenia.Choć to może Tobie naprawdę zaszkodzić.

                    Piszę w tym wątku - na razie - jedynie by Ci zasygnalizować, że jeśli chcesz sensownie z ludźmi podyskutować, to musisz zachować pewne zasady, bo inaczej uznany zostaniesz za buraka, a Twoje argumenty zginą w zalewie impertynencji.

                    W całym Twoim poście jedynym zdaniem na temat przeze mnie poruszony jest to żartobliwe o stole, reszta - zwróć uwagę - to próby wbicia szpileczki...

                    ...czy coś w ten sposób udowodnisz, poza impertynencją?







                    • Gość: Młody Tarzanie to o Tobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 20:05
                      Tak się skladaTarzanie ,ze durni to trzeba gnać jak najdalej i na każdym kroku przypominać im ,że są tylko durniami.

                      Zobacz Sam Tarzanie co wniosłeś w dyskusji tego watku.

                      Pierwsza twoja wypowiedź i pozwól,że zacytuj"Można dalej rozdzierać szaty nad tym, że nie przeprowadzono dekomunizacji i aparatczycy, czy zomowcy cieszą się z emerytur znacznie wyższych od tych wypłacanych zwykłym ludziom, ale co to da?"koniec cytatu.

                      Co myślisz,że cały kraj składał sie tylko aparatczyków,zomowców i innych,których tak obsesyjnie nienawidzisz.

                      W zdecydowanej większości w Polsce mieszkali porządni ludzie,którzy politykę i układy mieli daleko co najmniej w nosie.
                      Uczciwie pracowali i otrzymali za tę pracę emeryturę.
                      Wiekszą lub mniejszą.
                      Ci co mieli pracę bardziej odpowiedzialną dostawali więcej do górnej granicy ZUS-u.
                      Ale górnicy dołowi też otrzymywali wysoką o wiele wyższą od ZUS-owskiej emerytury.

                      Tarzanie należysz do tych co lubia się grzebać w cudzych śmieciach i jesteś szczęśliey jak coś znajdziesz.
                      Ale tacy też muszą być.
                      Tylko należy ich gnać i nawet poszczuć psem.Niech pies też ma trochę przyjemności.

                      A dalsze Twoje wpisy w tym wątku to co .
                      Snujesz jakieś prymitywne i spiskowe insynuacje co do mnie.

                      W temacie wątku oczywiście nic nie masz do powiedzenia.

                      Jesteś zwykłym śmieciarzem /nie obrażając tego zawodu/
                      Tylko ty lubisz się grzebać w ludzkich śmieciach.
                      A szczęśliwy jesteś jak znajdziesz jakieś ludzkie g....
                      • Gość: Tarzan Re: Tarzanie to o Tobie. IP: *.flash-net.pl 12.02.12, 22:00
                        > Co myślisz,że cały kraj składał sie tylko aparatczyków,zomowców i innych,któryc
                        > h tak obsesyjnie nienawidzisz.

                        A skąd taki wniosek?

                        Gdybyś miał okazję czytać moje inne wypowiedzi na ten temat, to zrozumiałbyś niedorzeczność zarzutu.

                        Ja nie nienawidzę ludzi, niektórych jedynie uważam za niegodnych szacunku, wielu z tych, których wymieniłeś do tej grupy należą, ale wielokrotnie broniłem twierdzenia, że przynależność do PZPR nie jest jednoznaczna z byciem zbrodniarzem.

                        > W zdecydowanej większości w Polsce mieszkali porządni ludzie,którzy politykę i
                        > układy mieli daleko co najmniej w nosie.
                        > Uczciwie pracowali i otrzymali za tę pracę emeryturę.
                        > Wiekszą lub mniejszą.

                        Byli tacy oczywiście, nigdy nie napisałem niczego, co by temu przeczyło.

                        Wielu z tych, co piastowali wysokie stanowiska należeli do partii, czego ja nie uznaję jeszcze za zbrodnię, zdarzyło mi się o tym pisać.

                        > Tarzanie należysz do tych co lubia się grzebać w cudzych śmieciach i jesteś szc
                        > zęśliey jak coś znajdziesz.

                        Jeśli swoje postępowanie - sposób pisania o ludziach, który skrytykowałem nazywasz śmieciami, to ja oponować nie będę.

                        > Snujesz jakieś prymitywne i spiskowe insynuacje co do mnie.

                        Jeśli insynuacjami nazywasz aluzje do "siostry", to puszczałem oczko przecież...

                        A dlatego mi się skojarzyło, bo jesteś druga osobą, która potrafi - jak i ci, których sam krytykujesz - zmieszać ludzi z błotem, wcale ich nie znając...

                        Ja Ci nie ubliżam, ja sugeruję, byś Ty nie ubliżał innym.

                        > W temacie wątku oczywiście nic nie masz do powiedzenia.

                        Bo nie widzę sensu pisać czegoś po raz drugi, to forum nie zaczyna się i nie kończy na Twoich wpisach, skoro pisałem o czymś wcześniej, to nie czuje potrzeby powtarzania tego ilekroć ktoś wrzuci swoje trzy grosze...

                        Jeśli pojawi się wpis, który mnie zainspiruje, by napisać kilka słów, to uczynię to.

                        Ale co by się nie działo, lubię rozmawiać z ludźmi i czytać ich wypowiedzi unikając impertynencji.

                        Dlatego zwróciłem Ci uwagę.

                        > Jesteś zwykłym śmieciarzem /nie obrażając tego zawodu/
                        > Tylko ty lubisz się grzebać w ludzkich śmieciach.
                        > A szczęśliwy jesteś jak znajdziesz jakieś ludzkie g....

                        Widzisz, nie sprowokujesz mnie, bym Ci się odpłacił pięknym za nadobne, bo mnie inaczej wychowano, a i rozum i wiek mój sprawiają, że mnie takie onanizowanie się pejoratywnymi wypowiedziami nie interesuje.

                        A co do tego co znalazłem, to znalazłem Ciebie, twoje wypowiedzi ... jak je nazywasz?
                        ...ludzkim g... (czyżby geniuszem?)










                        • Gość: Młody Re: Tarzanie to o Tobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 10:14
                          I co Tarzanie.Czytałeś chociaż Swoją ostatnią wypowiedź.

                          Jecze bardziej utwierdza ona mnie w przekonaniu,ze durni to trzeba gnać jak najdalej i na każdym kroku przypominać im ,że są tylko durniami.

                          Co zresztą napisałem w swoim poście wyżej.
                          Tego nic nie zmieni .Jest jak jest.

                          Może przeniesiesz się na inne forum tematycznie np dla "myślących" inaczej a tam takich jak Ty złotoustych powinno być pod dostatkiem
    • Gość: emerytka Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.02.12, 11:49
      Szanowny Panie Młody.Czytałam Pańskie wpisy z wielkim zdumieniem,ileż w Panu jest pychy i zarozumialstwa.Chełpi się Pan swoim pochodzeniem,rodziną.Czy nie przyzna mi Pan racji,że każdy z nas ma i miał różny start życiowy.Nie można oceniać emerytów po zasobności portfela.Nie dla każdego było miejsce na stanowisku dobrze płatnym i czasem nie z jego winy.Ktoś miał może w życiu szczęście,lepsze wykształcenie itp.Dlatego też jestem oburzona wywodami typu jaka praca taka emerytura.Podejrzewam,że niejeden emeryt mający niższą emeryturę niż Pańscy dziadkowie patrząc w lustro nie ma sobie nic do zarzucenia.Kończąc Młody Człowieku mam skromną radę więcej pokory i szacunku dla ludzi.
      • Gość: Młody Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 14:56
        Szanowna Pani Emerytko .
        Zapewne niezbyt dokładnie wczytał się w moje wypowiedzi o emerytach i emeryturach.
        Oto wycinek mojej wypowiedzi z dnoa 12.02:

        "W zdecydowanej większości w Polsce mieszkali porządni ludzie,którzy politykę i układy mieli daleko co najmniej w nosie.
        Uczciwie pracowali i otrzymali za tę pracę emeryturę.
        Wiekszą lub mniejszą.
        Ci co mieli pracę bardziej odpowiedzialną dostawali więcej do górnej granicy ZUS-u.
        Ale górnicy dołowi też otrzymywali wysoką o wiele wyższą od ZUS-owskiej emerytury"

        Darzę wielkim szacunkiem ludzi dojrzałych za ich wiedzę i mądrość.

        Niestety na tym forum i w tym wątku poza nielicznymi wypowiedźami spotkałem się tylko z
        roszczeniowcami fetujących swoją wielkość i zakłamanie,żyjących w swiecie ułudy

        .Ba nawet usiłujących stać się wzorem do naśladowania typu Lechowski.Tarzan,prl czy też inni o wysokim stopniu zachwiania psychicznego

        O takich indywidualnościach naszej rzeczywistości tutaj rozmawiałem

        Jeżeli Pani Emerytko czuje sie rozżalona to ja bardzo Panią przepraszam.
        Wydaje mi się,że źle zostałem przez Panią zrozumiany.
        • Gość: emeryt Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.02.12, 18:57
          Widzisz "młody" nie posłuchałeś Mickiewicza i przyszedł czas na Asnyka.....Daremne żale, próżny trud............Tyle ludziom wcześniej naubliżałeś że coś wreszcie do Ciebie dotarło, może właśnie dzięki wpisom tych, których przed chwilą wymieniłeś. A może dziadkowie zareagowali!?
          • Gość: ciekawy Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.02.12, 21:46
            A ja w zasadzie przestałem czytać te bzdury choć Pana Lechowskiego 51 i paru innych mądrych piszących tu ludzi zachęcam by nie odpuszczali i dalej pisali, bo nie można na tym forum pozostawić tylko chorych. Wiedza dostarczona wcześniej czy póżniej zaprocentuje.
            W tym wątku piszecie o emeryturach, raczej nędznych. Mnie przeraziła natomiast dzisiejsza wiadomość o wypłacie odprawy /czytaj nagrody/ dla pana prezesa w kwocie 570 tys zł. Za co, a za żle wykonaną pracę zmuszony został podać się do dymisji. Okazuje się że w państwie "prawa" zgodnie z prawem, bo zgodnie z umowa.
            Pierwszy milion trzeba ukraść to kiedyś hasło do rozpoczęcia biznesu. Dziś zmieniły się zasady już chyba nie trzeba kraść, bo można brać legalnie. Ja tego pojąć w żaden sposób nie mogę.
            • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 15.02.12, 10:04
              ...a moze rozwiazanie proponowane przez Korwina uratuje system emerytalny w eurobaraku?
              wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jkm/23178-a-tak-w-ogole-to-jestem-za-podwyzka-wieku-emerytalnego
              • lechowski51 Re: Dobić emerytów i rencistów... 15.02.12, 10:13
                ...a tak na powaznie to moze warto pochylic sie nad tym co proponuje PiS?.

                Tzw. system kanadyjski ma być propozycją partii Kaczyńskiego w debacie nad reformą emerytalną

                Pomysł ma być jednym z ważniejszych punktów programowej ofensywy PiS zaplanowanej na wiosnę. – Chcemy zaproponować wprowadzenie w Polsce systemu podobnego do obowiązującego w Kanadzie – deklaruje w rozmowie z "Rz" bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.

                Wiceszefowa PiS Beata Szydło mówi, że system kanadyjski jest jedną z propozycji omawianych w PiS. – Na razie pozostajemy wierni naszemu projektowi dobrowolnego powrotu z OFE do ZUS – przyznaje.

                System kanadyjski, zwany też emeryturą obywatelską, polega na zagwarantowaniu przez państwo jednakowego świadczenia dla wszystkich obywateli, którzy płaciliby jednakową niską składkę. Osoby chcące uzyskać wyższą emeryturę mogą dobrowolnie płacić więcej.

                Dwa lata temu pomysł wprowadzenia systemu kanadyjskiego rzucił lider PSL Waldemar Pawlak. Według jego szacunków składka miała wynosić 120 zł miesięcznie, co w przyszłości miało przynieść ok. 1000 zł emerytury. PSL chętnie wróciłoby do niego. – Niestety nasz liberalny koalicjant nie chce poprzeć liberalnego pomysłu – mówi rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.

                System kanadyjski był też postulowany przez Centrum im. Adama Smitha. Według projektu Centrum miałby być finansowany z podatków ogólnych, a nie składek płaconych do ZUS. Szacunkowa emerytura obywatelska miałaby wynosić 900 zł.

                – To uczciwy i realistyczny system. Obecnie obowiązujący upadnie, co widzimy np. w Grecji. A sytuacja demograficzna i gospodarcza powoduje, że przez najbliższe pół wieku nie ma szans na wzrost emerytur – uważa wiceszef Centrum Andrzej Sadowski.

                Platforma nie poprze projektu PiS, nie tylko ze względu na to, że pochodzi od głównego politycznego rywala.

                – To oszukiwanie ludzi. Jeśli państwo ma zagwarantować emerytury na odpowiednim poziomie, to zakończyłoby się znaczącym wzrostem podatków – mówi Sławomir Neumann, wiceszef Sejmowej Komisji Finansów.

                – Obecny system i tak jest dotowany z podatków, bo przecież ZUS jest zasilany transferami budżetowymi. Nasz projekt pozwoli obniżyć koszty pracy – odpowiada poseł PiS Przemysław Wipler. Według niego system kanadyjski objąłby nowe roczniki wchodzące na rynek pracy i ludzi, którzy dobrowolnie opuściliby obecny system.

                Resort pracy przesłał wczoraj do konsultacji społecznych rządowy program reformy emerytalnej.
                • Gość: Tarzan Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 15.02.12, 14:49
                  "System kanadyjski" nie jest głupim pomysłem, myślę jednak, że nie będzie odważnego, który by go wprowadził, z racji finansowania z podatków, których wzrostu w takiej sytuacji można by się moim zdaniem faktycznie spodziewać.

                  Osobiście rozważyłbym jednak co jest "mniejszym złem".



    • Gość: Obserwator Zabierają niewypracowane emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 13:33
      Idzie ku dobremu.
      Zaczeło się,że SB-cy mocno poczuli po portfelu kiedy odebrano im znaczną część emerytury i znaczna część emerytur SB już w dolnej kwocie emerytur.

      Ale to jeszcze nie koniec.

      Następni wypasieni na krzywdzie ludzkiej zostaną całkowicie pozbawieni emerytur jeżeli sobie jej nie wypracowali i nie odporowadzali składek na emeryturę.

      A zresztą sami sobie poczytajcie;
      finanse.wp.pl/kat,104132,title,Rzad-zabiera-ksiezom,wid,14253053,wiadomosc.html
      • Gość: prl Re: Zabierają niewypracowane emerytury IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.12, 14:33
        A mnie dziś Św. Piotr pozwolił spojrzeć oczami Tuska na rok 2060… Wczoraj Donkey powiedział, że na ten rok trzeba się przygotować i już dziś podwyższyć wiek przejścia na zasłużoną emeryturę, gdyż w tym czasie nie będzie już ludzi młodych tylko sami starzy… Więc podwyższenie wieku emerytalnego jest bezdyskusyjne… tak mu wyszło z przedstawionej gawiedzi tabelki i słupków…

        Z tego też względu Św. Piotr pozwolił mi zobaczyć rok anno domini 2060, w którym kompletnie brak jest ludzi młodych tylko sami starzy Polacy… niedołężni, chorzy, wyniszczeni pracą… pracujący do późnej starości… żeby nie powiedzieć… aż do śmierci… za emeryturę w postaci miski zupy i suchego chleba…

        Przedstawił mi kraj Polan, w którym żyją sami staruszkowie stanowiący jednak mniejszość, pracując poganiani przez ludzi ze Wschodu… Muzułmanów i Chińczyków… Poganiane masy nie pamiętają już swojej narodowości, tożsamości, wiary, kultury dziejów, swoich przodków…

        Zobaczyłem jak w Warszawie w miejscu sowieckiego pałacu stoi pomnik… a właściwie mauzoleum PO i Tuska, który to w dowód wdzięczności wystawili przybysze ze Wschodu…

        Chińczycy i Muzułmanie przed pracą poganiaczy słaniających się staruszków, wchodzą do mauzoleum i biją czołem przed statuą Tuska… recytując 10 krotnie:… „ o wielki ojcze dziękujemy ci za twój rozum i celowe działanie, że pozbawiłeś te masy, kultury, świadomości narodowej i uczyniłeś je roboczym bydłem. O wielki!... dziękujemy ci po wielokroć!...Swoją wielką pracę zacząłeś już w 2012 r. zahamowałeś przyrost naturalny, który w ciągu 20 lat nie zwiększył się o jotę. Storpedowałeś nawet propozycję bliskiego ci Pawlaka, by dla ratowania przyrostu kobietom pozwolić na wcześniejszą emeryturę. Cześć ci i chwała skuteczny tępicielu polskości i religijności.”

        W tym momencie Św. Piotr powiedział mi… „zasłużyliście na taki los!... za bierność, brak aktywności i samoobrony!...zważ, że to się jeszcze nie zdarzyło i los można odwrócić”…

        Obudziłem się i westchnąłem… jak baranom przywrócić rozum…

        Pozdrawiam myślących!
    • Gość: Obserwator Wesołe życie staruszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 20:08
      Zycie jest piękne.
      Czyli żyć jak przystało
      luxclub.pl/kat,1016273,wid,14246909,wiadomosc.html
      • Gość: rea Re: Wesołe życie staruszka IP: *.toya.net.pl 19.02.12, 19:42
        "... przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa..."
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11167620,Po_wywiadzie_z_Rostowskim__po_co_leczyc_starszych.html
    • Gość: Ika Próg 67 lat jest brakiem szans emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 20:21
      Postawienie dla każdego progu 67 lat jest dla wielu po prostu brakiem szans na jakąkolwiek emeryturę.
      To wiele wyjaśnia i daje wiele do myslenia.
      Przyszli emeryci będą musieli liczyć na siebie a nie na społeczeństwo.
      Tak sie dzieje i to jest normalne w tak wychwalanych na tym forum USA.

      Otóż w USA na emeryturę przechodzi się w wielu 62 lat. Pracujący (dobrowolnie ) do 65 lat dostaną premię w wysokości około 20% podwyżki swojej emerytury. Na tym koniec.

      Osoba pobierająca emeryturę może zarobic dodatkowo 8600$ rocznie. Po przekroczeniu tej kwoty (USA to kraj ludzi wolnych) emeryt może pracowac dalej ale za 1$ zarobionego potrąca mu sie z emerytury również 1$ (sic, jest to rozwiązanie nowatorskie). I co się dzieje dalej?

      Otóż np. prawnik albo lekarz zarabiający srednio 500 000 $ rocznie kicha na swije 1800$ emerytury i pracuje nadal. Robotnik, średniego szczebla urzędnik raczej z emerytury w wieku 62 a najczęciej 65 lat skorzysta. Wielu wcześniej otrzyma "disability pay" o dociągnie do 62 lat.

      I tam sie wszystko kręci,nikt nie narzeka.Każdy dba o siebie i liczy tylko na siebie.
      Proste aż do bólu.

      W warunkach USA to naszych emerytów było by co najmniej o połowę mniej.

      A rencistow to na palcach można by było policzyć w całym kraju.

      My jesteśmy zbyt bogaci i dlatego mamy rozdawnictwo pieniędzy.Pokolenia do tego sie przyzwyczaiły i chcą na tym wózku jechać jak najdalej.
      • Gość: rea Umieranie czyli działalność gospodarcza... IP: *.toya.net.pl 26.02.12, 10:56
        podatki.wp.pl/kat,2752,title,Umieranie-czyli-dzialalnosc-gospodarcza,wid,14271700,wiadomosc.html?ticaid=1dfd3&_ticrsn=5
    • Gość: ira Re: Dobić emerytów i rencistów... IP: *.flash-net.pl 26.02.12, 22:33
      potrzebuja pomocy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja