Gość: benek
IP: *.tktelekom.pl
25.07.12, 16:23
jak wiadomo nasza sierotka ma wyjątkowo krótką pamięć do wielu rzeczy - obietnice ,czy tam piramidy potrzeb to jedno - chęć "sprawdzenia się" ( przejęcie kopalni machów i zalewu a nie jeziora jak "czka" sierotka i jego klaka ) w rządzeniu mimo ostrzeżeń ( tereny kopalni leżą w 3 gminach i już są szykowane pozwy przeciwko właścicielowi kop machów( czytaj miastu tarnobrzeg) o różne zaniedbania i szkody ) ja teraz o takiej drobnej z pozoru ,ale istotnej dla ludzi rzeczy - dziś rano "komando foki" straży miejskiej - "zasadziło" się na babki handlujące przed wejściem na bazar - latali ,biegali ,sprawdzali czy "transakcja była czy nie " - istny cyrk - jak babki chciały wejść na bazar zapłacić i handlować to sie okazało że brak miejsca - jak niewiele trzeba żeby się "optyka" zmieniła - Jesienią 2010 roku na terenie "nienależącym" do bazaru stał stolik z podobizną - sierotki i jak się póżniej okazało - wielkiego koszykarza,piłkarza,tenisisty stołowego , likwidatora kopalni ,zdobywcy palmy, zbawcy miasta ,przyjaciela przyjaciół,czyli prezydenta uffff - wtedy wraz z pałętającym się towarzyszem marcinem , lepiącym ( ale nie odlepiającym ) plakaty "śpikiem" od fotoclassic , bratali się z gawiedzią handlującą świeżym i nieświeżym nabiałem , przekonując że tylko sierotka jest zdolna wprowadzić handel nabiałem na tory tak szerokie jak bałtyk - wtedy nie przeszkadzało to sierotce że babki stoją i handlują - dziś - życie przerosło kabaret - "komando kędziora" schwytało na gorącym uczynku może ze 2 babki które "dokonały transakcji" , pózniej ludzie ich ubili śmiechem więc sie ewakuowali - czy dla sierotki i "komanda kędziora" nie ma ważniejszych spraw niż świeży lub mniej ser? wydaje mi się że roboty w mieście jest dużo na innych "kierunkach" niż "nabiałowy" - a taka legitymizacja ważności "komanda kędziora" raczej naraża ich na śmieszność i bareizm niż przynosi powagę - ps dla piszących dyżurnych od sierotki - nie jestem mleczną sierotą , nie nazywam się wąsik i nie sympatyzuję z pis