Dlaczego?

26.08.12, 08:32
Jestem już dość stara i pewnie dlatego nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie po wypiciu piwa muszą butelkę rozbić najlepiej na chodniku, bo twardy a jeszcze lepiej o kamień w trawie. W tym roku już 3 razy musiałam zapłacić za naprawę koła bo sama nie potrafię. Gość, który mi naprawia twierdzi, że w oponę były wbite drobiny szkła. Inna znajoma powiedziała, że u nich na działkach odbywają się imprezy i młodzież rozbija butelki gdzie popadnie również na alejkach i po sąsiednich działkach. Można sobie wybieranie kawałków szkła z gleby i trawy. Również w "dobrym tonie" jest kopanie po sztachetkach co kończy się ich połamaniem. Dlaczego to robią?
    • e-ftalo Re: Dlaczego? 26.08.12, 08:52
      Rozbicie butelki po wypiciu to stara polska tradycja.Jest to okazanie tryumfu i wyrażenie zadowolenia smakiem wypitego napoju. Aby szkło nie wbiło się w opony należy stosować opony zimowe,lub jeździć traktorem(on ma solidne i niezniszczalne).
      Jeśli chodzi o sztachety,to kopanie ma na celu sprawdzenie czy zostały dobrze przybite,a jednocześnie solidność płotu.Ten test pozwala ocenić czy jest do wymiany czy może zostać
      • Gość: Lili Re: Dlaczego? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.08.12, 09:28
        Hahaha eftalo mnie dzisiaj rozłożyłeś na łopatki :D
      • jk471 Re: Dlaczego? 26.08.12, 09:53
        Tak myślałam, że e-ftalo będzie pierwszy i jak zwykle wytłumaczy i jak zwykle durnie. Poczekam na wypowiedzi rodziców i dziadków swawolników no bo przecież oni skądś się wywodzą. Osobnikowi e-ftalo już dziękuję, znęcaj się na kimś innym.
        • Gość: dziadek Re: Dlaczego? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.08.12, 10:53
          Droga jk471 efalo pisze prawdę przecież znany jest obyczaj że para nowożeńców po wipiciu toastu powitalnego rozbija kieliszki na szczęście.
          Młodzi ludzie rozbijają butelki bo piją z "gwinta" a tak naprawdę kiedyś butelka stanowiła jakoś wartość zwrotną i nie była niszczona.Brak poszanowania dla kasy rodiców lub dziadków.
    • Gość: aldona Re: Dlaczego? IP: *.play-internet.pl 26.08.12, 14:31
      No chyba tu nie chodzi o weselny gest -chodzi tu o to że szczeniactwo nie widzi śmietników dla nich zbicie butelki to orgazm i panowanie w ich wlasnym środowisku-nie jeden już się spuścił jak stłukł butelkę a jakie poważanie miał -i tu właśnie dochodzimy do sedna sprawy każdy idiota robie pod siebie kiedy nadaży mu się okazja (np.zbicie butelki na chodniku) potem jest panem w swoim środowisku a nastepnego dnia pod klatką opisuje swoje emocje -ale już z pampersem żeby czasem nie uronić!!!
      • Gość: nikita Re: Dlatego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.08.12, 15:21
        To stara polska tradycja bedaca wynikiem zmian kulturowych. To ten sam poziom narodowej kultury jak szczanie po bramach , pozostawianie psiej kupy na trawniku czy smietniska w miejscu biwakowania, to to samo co wpychanie sie do kolejki, karczemne awantury przed drzwiami lekarskich gabinetow, male i duze oszustwa , donosicielstwo itd.itd. Z tym nie da sie walczyc bo przechodzi genetycznie z pokolenia na pokolenie.
        • Gość: Tarzan Re: Dlatego IP: *.flash-net.pl 26.08.12, 17:10
          > To stara polska tradycja bedaca wynikiem zmian kulturowych.

          Nie traktowałbym chamstwa w kategoriach przywar narodowych.
          Obserwując pewnych ludzi tu i tam można dojść do zatrważających wniosków ... zupełnie nieuprawnionych w "ocenie narodu". ;)


    • Gość: aa Re: Dlaczego? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.08.12, 17:08
      w zamierzchłych czasach kiedy każdy miał pracę,młodzież wyżywała się właśnie tam.Na wsiach po pracy wykonywali obowiązki gospodarskie, w mieście wykazywali się pomagajac rodzicom etc.Nadwyzki energii wydatkowali właśnie w ten sposób. Dziś w dobie bezrobiocia małolaty nie maja gdzie wydatkować energii więc zachowują sie siejac wzsedzie zniszczenie i popłoch
Inne wątki na temat:
Pełna wersja