Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego

IP: 199.233.236.* 01.03.13, 19:33
co się stało przed rondem na ul. Kwiatkowskiego ruch był wstrzymany i policja zawracała samochody ?
    • Gość: kiki Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.03.13, 20:09
      Ponoć potrącone dwie kobiety (przechodziły przez ulicę w niedozwolonym miejscu). Ale to tylko zasłyszane od przechodniów.
      • Gość: Gość Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 01.03.13, 20:42
        na przejściu dla pieszych potrącona został młoda dziewczyna tu jest link do foto:
        fotoo.pl//out.php?i=507710_wypadek-ul.-kwiatkowskiego.jpg" alt="Darmowy hosting zdjęć fotoo.pl" />
        • Gość: gbur0 Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: 80.51.96.* 02.03.13, 10:21
          Niestety wina idiotycznego prawa. Jak byłem mały, dawno temu to w szkole uczyli - dochodzisz do drogi patrzysz w lewo, prawo znowu w lewo jak nic nie jedzie to idziesz. Dziasiaj uczą - kaptur na głowę nie patrz na nic jesteś na prawie. Samochd ma sie zatrzymac. Tylko nie zawsze moze...
          • Gość: kierowca Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.13, 11:09
            Zgadzam się z poprzednim wpisem teraz sporadycznie ktoś zwłaszcza z młodych rozgląda się przed przejściem na drugą stronę . A od chwili kiedy rowerzystom dali pierwszeństwo przejazdu, to masakra, żaden nie patrzy i nie liczy się z tym ,że na drodze nie jest sam. Nawet dobrze nie poczytali tych swoich praw i wydaje im się że przez przejście dla pieszych mogą sobie swobodnie przejeżdżać ,żaden nie zejdzie z rowera i zgodnie z przepisami nie przeprowadzi ,tylko wpada na przejscie tuż przed nadjeżdżającym samochodem , tak samo dzieje się przy zjeżdżaniu z chodnika na chodnik a później szukają winy u kierowcy samochodu.
            • Gość: znajoma Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 13:14
              Dajcie spokój, może załóżcie sobie inny wątek. Młodej dziewczynie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam rodziców i jestem myślami z Wami. Będzie dobrze, bardzo Wam współczuję.
            • Gość: uważny Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 02.03.13, 13:56
              kierowca napisał(a): >Zgadzam się z poprzednim wpisem teraz sporadycznie ktoś zwłaszcza z młodych rozgląda się przed przejściem na drugą stronę<
              do "kierowca" widziałeś tego szczocha który potrącił Bogu ducha winną dziewczynę ile on ma lat ? to co napisałeś to jesteś takim samym szczochem jak on . Kto dał temu gnojkowi prawo jazdy ? który nie wie ile wynosi prędkość w mieście i terenie zabudowanym? Przyjrzyj się kierowco kto uczy tych gnojków przestrzegania przepisów o ruchu drogowym ? takie same gnojki co ty i ten ze Stalowej Woli . Dla ciebie i innych to samochód jest narzędziem do zabijania , bo za kierownicą trzeba myśleć co się robi , przewidywać i uważać na znaki a ty książka do ręki i uczyć się przepisów jo.
              • Gość: gbur0 Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: 80.51.96.* 02.03.13, 18:10
                Kolego Uważny jesteś mało uważny. Idea tego była inna. Chodzi o to, że całą odpowiedzialnością za spotkania z pieszymi ceduje się na kierowców. Pieszy może prawie wszystko. I ten system w przypadku kierowcy szczocha powoduje tragedie, bo pieszy jest zwolniony z myślenia. A w znacznej części prowokują kierowców. Zobacz jak wygląda jazda przy Dzikowiaku. Samochdy stoją - idą piesi. Koniec grupy, samochód chce ruszyć. A kolejny pieszy biegiem na pasy tylko żeby nie zaczęli jechać. A później swobodny spacer bo przecież jest na pasach. A system szkolenia jest oczywiście tragiczny. Wielcy "instruktorzy" rozparci na fotelach, lewa łokieć koniecznie na fotelu kursantki, czarny okular i komóra. A jak gowin zdereguluje to instruktor nawet nie będzie musiał mieć prawa jazdy bo przecież nie kieruje.
                • Gość: rta:) Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 18:22
                  A mi jak wjechal facio na rowerze na pelnej predkosci na pasy i walna w samochod(moje cudowne BMW)to jape mu obilem... i teraz nawet sie nie rozgladam bo co mi pieszy ,czy rowerzysta zrobic moze?maska sie pomaluje,a mnie nie boli....
                  • Gość: znajoma Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 18:32
                    Mam prośbę do Moderatorów o usunięcie tego wątku. Niewinna dziewczyna cierpi w szpitalu. Pozdrawiam, miłego wieczoru:-) Dziękuję.
                    • Gość: kolekcjonerkosci Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 18:42
                      A moze ona nie jest taka niewinna...a moze wlazla jak krowa? jesli tak...to poboli i zrozumie ,ze trzeba sie rozgladac bo samochow w miejscu nie zatrzyma sie...A jesli ten kierowca za szybko jechal i to on jest winien...to za kraty.... jak go koledzy poznaja to sie wszystkiego nauczy...od tego kto jest winien jest policja...
    • Gość: mar Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.03.13, 19:56
      siedząc w ciepłym i wygodnym aucie można, a raczej należy się zatrzymac przed pasami i dac ludziom przejść przez ulice w końcu w tym kraju pogoda nas nie oszczedza i jest zimno. biadolenie że trzeba się zatrzymać z punktu widzenia kierowcy jest nie na miejscu
      • Gość: kodeks drogowy Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.03.13, 20:03
        Jałowa wasza dysputa:m.onet.pl/gadzety/moto,6egvk - i tak należy interpetpwać do czasu zmiany tego przepisu
      • Gość: Do Mar Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 20:11
        Zgadzam się z Tobą, Mar. Pozdrawiam cieplutko:-)
        • Gość: uważny Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 02.03.13, 20:30
          faciu mający dwadzieścia parę lat siedzący za kierownicą samoch. osobowego ma obowiązek do przestrzegania przepisów o ruchu drogowym , nie szpanowania i podnoszenia andrenaliny (przez wyciskanie z auta mocy fabrycznej , w wypadku był nowy Hyundai) teraz proszę dla nowicjuszy prawa jazdy o uwagę i przeczytania paru zdań a oto link:www.autocentrum.pl/prawo-jazdy/wyklady/zachowanie-sie-wobec-pieszych-i-rowerzystow.html
          Do "Mar" i podobnych ty nie będziesz nigdy chodził o własnych siłach jak będziesz szpanerem prędkości ( to tak dla przypomnienia kierowcom 20 letnim bo trafisz na podobnego sobie)
          • Gość: pieszy Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.03.13, 21:17
            Wg. mnie obie strony są zobowiązane do przestrzegania przepisów ruchu drogowego.Trzeba również brać pod uwagę to, że pieszy niema wielkich szans w kolizji z martwymi rzeczami.
            I jeszcze jedno, jeśli ktoś pisze na tym forum że rowerzysta ma pierwszeństwo na przejsciu dla pieszych, to dla mnie jest to herezja.
            • Gość: uważny Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 02.03.13, 22:02
              przepisy nie zwalniają z myślenie jednych i drugich czyli pieszego i tym bardziej kierowcy . Dziś wieczorem będąc na spacerze patrzyłem na miejsce po wczorajszym wypadku na jezdni jest kredą narysowana pozycja dziewczyny w którym miejscu wylądowała po uderzeniu przez Hyndaia . Przejście dla pieszych jest oznakowane ( może błąd że za blisko ale jest znak ) miejsce przejście dla pieszych jest widoczne oświetlają lampy uliczne jak sam raz bardzo widocznie, dziewczyna leżała najmniej ok. 20 metrów od przejścia TO O CZYMŚ ŚWIADCZY :
              www.motofakty.pl/artykul/najlepsze-w-hamowaniu.html
    • yamaha-1 Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego 03.03.13, 09:45
      10 lat temu w Tarnobrzegu piesi nie byli świadomi swoich praw i grzecznie czekali na przejściu dla pieszych - Dziś przeginają w drugą stronę i wyłażą (oczywiście nie wszyscy) na drogę jak święte krowy NIE PATRZĄC NA NIC !
      Musi minąć jeszcze parę lat aby wszyscy nauczyli się że ŻADNE przepisy nie są w stanie tego wyregulować.
      TYLKO ZDROWY ROZSĄDEK I KULTURA NA DRODZE tak jak na zachodzie,,,
      • Gość: emigrant Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.13, 14:42
        spróbowal byś murzyna potrącić w USA, (nawet nie na pasach)byłbyś zlinczowany i rasistą, co kraj to obyczaj
        • Gość: iguana Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.stalowa.pilicka.pl 03.03.13, 16:58
          Sprawa jest prosta: Kiedy pieszy jest kierowcą,a kierowca pieszym - doskonale wie jakie istnieją zagrożenia.W przypadku pieszych - bez uprawnień do prowadzenia pojazdów zaczyna się problem. Z całym szacunkiem,ale jestem po stronie ludzi za kółkiem - również uczęszczających pieszo. RÓWNOWAGA musi być .....
          • Gość: kierowca doswiadc. Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.13, 17:04
            A ja jestem za tym żeby każdy, bez względu kim jest przestrzegał przepisów.
            • Gość: radar Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 03.03.13, 20:02
              a ja jestem za wysokimi karami dla kierowców którzy przekraczają prędkość o 10 km w z wyż w terenie zabudowanym !
              • Gość: PLUS I MINUS Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 21:36
                Moim zdaniem są dwie opcje : 1. Jeśli dziewczyna usiłowała przejść/przebiec nie na pasach jest to jej winą. 2. Jeśli przechodziła na pasach wina jest kierowcy. Pasy dla mnie są święte zawsze zwalniam i się zatrzymuje. W przypadku 1 , gdyby nie przechodziła poza pasami wypadku by nie było, niezależnie od tego jak szybko prowadził kierowca. Jestem ciekawa skąd Państwo wiedzą ile jechał kierowca? Druga sprawa, że ludzie w Tarnobrzegu chodzą jak święte krowy.
                • Gość: kierowca Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.13, 21:58
                  Jak piszesz to pisz o wszystkim. A ja ci zadam pytanie? A jak wbiegła (wtargnęła) na przejście dla pieszych to kto odpowiada?
                  • Gość: PLUS I MINUS Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 22:41
                    Jak wbiegła/ wtargnęła to jej wina, ale w praktyce za nim policja do tego dojdzie to obarcza się kierowce.
                • Gość: ... Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 03.03.13, 22:08
                  To raczej kierowcy jeżdżą jak święte krowy .Przechodzę często przez to przejście dla pieszych koło sklepu Bodzio z dzieckiem do szkoły i stwierdzam ,że jak nie postawię nogi na jezdni to żaden samochód się nie zatrzyma i mogę stać wiele minut .Kierowcy nawet będąc 200 metrów od tego przejścia nie ustępuję pierwszeństwa pieszej osobie ,która nie chce wtargnąć na jezdnię tylko czeka aż się ktoś zatrzyma.Tak u nas wygląda tzw.pierwszeństwo pieszego na pasach.W innych krajach jest wyższa kultura kierowców pod tym względem.
                  • Gość: Loo Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.smsiarkowiec.pl 03.03.13, 22:30
                    Miałem to nieszczęście udzielać tej dziewczynie pomocy .... i powiem tak, jak zapytałem ja kto się stało współpasażer kierującego powiedział .."na pasach, ... kolega za szybko jechał".
                    Mam nadzieję, że dziewczę żyje i się z tego wyliżę. Proponuję zamknąć temat.
                  • Gość: ania Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 22:47
                    akurat się zgadzam ludzie przed pasami zachowują się jak barany, bezmyślnie pchają się na pasy, a później wielkie halo, że ktoś potrącił na pasach, często nawet samochód nie ma szans wyhamować, a najgorzej jest zimą
                    • Gość: mar Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.03.13, 08:12
                      "wielkie halo, że ktoś potrącił na pasach"....hmm faktycznie czas zamknąć temat bo niektórzy "kierowcy" nam odjeżdżają w wypowiedziach. jeżeli nie potrafisz jeździć bez wzgędu na porę roku i zatrzymac się wg prawa przed przejściem dla pieszych to nie siadaj za "kółkiem"
                      • Gość: xx Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.smsiarkowiec.pl 04.03.13, 16:29
                        Boże, ludzie, nie wstyd wam?! dziewczyna pewnie leży w szpitalu, nie wiadomo w jakim stanie, a wy, nawet nie znając prawdziwego przebiegu zdarzenia, zaczynacie wymyślać, że teraz piesi, rowerzyści gdzieś mają i nawet na ulicy się nie rozglądają?! "A moze ona nie jest taka niewinna...a moze wlazla jak krowa? jesli tak...to poboli i zrozumie ,ze trzeba sie rozgladac bo samochow w miejscu nie zatrzyma sie"- żartujesz sobie!? "poboli i zrozumie"!? człowieku, winna czy niewinna... no słów nie mam jak można coś takiego napisać o dziewczynie, która została potrącona przez samochód! to nie jest kurde jeden siniak i zadrapanie, tylko uderzenie przez dużą maszynę z pewną prędkością! wyobraźni trochę!
                        • Gość: yy Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.03.13, 16:37
                          x x -nic nowego i ciekawego nie napisaleś, tym niby apelem.
                          • Gość: do yy Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.smsiarkowiec.pl 05.03.13, 01:13
                            Ty tym bardziej. Wybacz, że nie napisałam nic o "nieuważnych" pieszych, czy jakiś szczegółów z tego wydarzenia, co pewnie byłoby, wg ciebie ,czymś wnoszącym w tę sprawę. Wyraziłam po prostu swoje zdanie, z nadzieją, że może te osoby, do których kierowałam ten komentarz, zastanowią się nad tym, co napisały. Praktycznie wszyscy, oprócz kilku (chwała wam za to) osób, zamiast odpowiedzieć na zadanie pytanie, zaczęli rozpisywać swoje żale, jacy to piesi są nieuważni, istne święte krowy, a biedni kierowcy muszą sobie z tym radzić. Nie twierdzę, że w wielu przypadkach tak nie jest, ale takie rzeczy niech sobie wypisują na innym forum, a nie pod takim, który jest na temat wypadku drogowego, gdzie został ranny pieszy. Skręca mnie, że taka znieczulica panuje, choć przecież wiadomo o niej nie od dziś. Rodzina rannej dziewczyny ma teraz ciężko, nie wiemy nawet w jakim jest ona stanie, więc te wszystkie zażalenia są bardzo nie na miejscu i aż dziwi mnie, że tak wielu dorosłych tego nie dostrzega. Jakby nie obeszło ich to, że ktoś został ranny, leży w szpitalu i, nie daj Boże, walczy o życie.
                        • Gość: Do XX Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 16:53
                          Dziękuję Ci za ten wpis.
                          • Gość: Do XX Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 08:04
                            Mądry i wrażliwy z Ciebie człowiek, dziękuję. Masz dużo racji, niestety...
                            • Gość: blisko Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.tktelekom.pl 05.03.13, 21:15
                              blisko tego przejścia mieszka Zagorzały bezradny który mógłby w końcu pomóż . Na tym przejściu było już dużo wypadków ( śmiertelny dziecko właściciela MAGMIRU ) i ile jeszcze zostanie kalekami i zabitych (w sumie to jest chyba 6-ty wypadek) bo znak jest ustawiony żle ,kilka metrów od przejścia. Kto ma się tym zająć że to jest miejsce bardzo niebezpieczne i prosi się o właściwe oznakowanie , żeby rozpędzony nowobogacki jechał wolniej bo na przejściu może zabić lub okaleczyć swoje dziecko lub sąsiada . Radzę przemyśleć temat panie nieporadny Zagorzały i działać ......
                              • Gość: ... Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.13, 10:36
                                Tu inne oznaczenie nic nie da , bo po prostu kierowcy widząc z daleka pieszego stojącego na przejściu nie zwalniają , tylko liczą na to ,że przejadą a nie mają do tego prawa. Trzeba się zająć kulturą kierowców a nie znakami -ich już jest i tak zbyt wiele.
                                • Gość: fafik Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: 80.50.63.* 07.03.13, 10:44
                                  najlepiej oskarżyć jedbą lub drugą stronę. wszystko zależy od danej sytuacji, winią kierowcy i winią też piesi, nie oceniaj grupy po tym jak Ci się wydaje, chyba mało jeździsz po mieście. Ja jeżdżę dużo w celach zawodowych i uwierz mi, że co drugi dzień ktoś się doslownie rzuca pod maske, i nie mowię tu o przejściach. jeśli o przejscia chodzi jestem za przepuszczaniem pieszych(zima oni marzną ja w aucie nie) ale też bez przesady, niektórym wydaje się, że są nieśmiertelni a auto da się zatrzymać nagle w miejscu...
                                  • Gość: ... Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.13, 10:53
                                    Ja też jeżdżę samochodem po mieście codziennie (zawodowo ) i mi nikt pod maskę się nie rzuca a więc to chyba zależy jak jeździsz (może za szybko, może nie zwalniasz jak widzisz pieszego stojącego na chodniku ? ).Skoro tak często Ci się to zdarza to powinieneś raczej zmienić styl jazdy po mieście. Ludzie to nie kamikadze , którzy codziennie szukają śmierci pod kołami właśnie Twojego auta.
                                    • Gość: znajomy Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: *.14.privacyrepublic.org 08.03.13, 21:19
                                      dziewczynie która uległa wypadkowi ! życzę Ci wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia . Miałaś dużo szczęścia więc życzę Ci żeby Cię nigdy nie opuszczało .
                                    • Gość: fafik Re: Wypadek na Ul. Kwiatkowskiego IP: 80.50.63.* 09.03.13, 14:45
                                      stosuje się do ograniczeń i jak napisałem, czekają przy przejściu to przepuszczam, jeśli nie ma przejścia to jakim prawem mam przepuszczać. Jest przejscie trzeba przepuścić a raczej wypada i to robię jak komuś się nie chce kawalka przejsć i woli się narażać to już jego sprawa. Czytaj ze zrozumieniem. Pozdrowienia dla dziewczyny w wypadku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja