Konklawe - życie albo śmierć.

IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.13, 09:17
Żyjemy tak, jakby nic się nie stało. Słuchamy kolejnych wiadomości medialnych - polityka, ekonomia, rozruchy, afery, Oskary ...

Nic się nie stało? Polacy! – nic się nie stało – a stało się i to bardzo dużo.

Może przez dwa dni była to najważniejsza informacja na światowej giełdzie wydarzeń - Papież złożył rezygnację, wysiadł z łodzi Piotrowej - tego tak nie nazwano.

Przed nami Konklawe, gdzie jak mówią głupcy, Duch Św. wybierze nowego Papieża. Dlaczego głupcy? - bo Duch Św. już wybrał, ale teraz Kardynałowie muszą rozpoznać ten wybór i "zaakceptować".

I to właśnie Oni wybiorą "wybranego", albo... swojego "człowieka". A ilu wśród Nich jest przebranych wilków, tego nie wiemy.
Ale czy wiemy, że od tego wyboru zależy przyszłość Kościoła i świata ?
Myślę, że warto to przeczytać:

www.tajnekomplety.com/articles/Laudetur_Iesus_Christus.html
No!
    • ja-tarzan Re: Konklawe - życie albo śmierć. 10.03.13, 09:49
      > Żyjemy tak, jakby nic się nie stało. Słuchamy kolejnych wiadomości medialnych -
      > polityka, ekonomia, rozruchy, afery, Oskary ...
      >
      > Nic się nie stało? Polacy! – nic się nie stało – a stało się i to b
      > ardzo dużo.

      A jak mamy drogi Nerwowy żyć? Porzucić pracę, zebrać rodzinę w schronie i oddać się modlitwie, bo koniec świata się zbliża?

      No abdykował i co? Teraz konklawe, taka kolej rzeczy.

      > Może przez dwa dni była to najważniejsza informacja na światowej giełdzie wydar
      > zeń - Papież złożył rezygnację, wysiadł z łodzi Piotrowej - tego tak nie nazwan
      > o.

      Nazwano inaczej. Bardzo zależałoby Ci na tej metaforze? ;)


      > I to właśnie Oni wybiorą "wybranego", albo... swojego "człowieka". A ilu wśród
      > Nich jest przebranych wilków, tego nie wiemy.

      Ilu wilków tego nie wiem, ale że 100% polityków i graczy to wiem na pewno.

      > Myślę, że warto to przeczytać

      Myślę, że Nerwowy zaraz zostaniesz za ten link nazwany :

      lewakiem
      pseudo-katolikiem
      lemingiem
      walczącym z Bogiem
      jak cała Gów_noPrawda i michnikowszczyzna
      itd.itp.

      Linkujesz teksty, które ośmielają się krytykować kler w jego najwyższym wydaniu, poddawać w wątpliwość decyzje najwyższych hierarchów, he he ;)
      Twoi druhowie w walce o wolną Polskę Cię znienawidzą...



      • Gość: nerwowy Re: Konklawe - życie albo śmierć. IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.13, 10:40
        Spokojna Twoja Czacha.
        Jestem człowiekiem wiary i tradycji swoich przodków z których jestem dumny, i jak do tej pory dzięki Bogu żadne takie przypadłości mnie się nie imają. Zwyczajnie po ludzku brzydzę się nimi. Swoje wiem i nie interesuje mnie postepowanie na fali lub wg oka ludzkiego.

        Patrzę i widzę. Słucham i słyszę. Myślę i wiem. Mówię bo myślę. Robię bo umiem…

        No!
        • Gość: celem opamiętania Re: Konklawe - życie albo śmierć. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.03.13, 14:18
          "Rezygnacja Benedykta XVI to uderzenie w wielki dzwon dla Kościoła i świata, to ostrzeżenie że dzieje się coś niebezpiecznego, na co niezwyczajny Papież, w niezwyczajny sposób zwraca uwagę". / Ks. abp Józef Michalik - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski/.
          • Gość: nerwowy Re: Konklawe - życie albo śmierć. IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.13, 17:36
            Muszę Cię zmartwić, ale abp Michalik nie jest dla mnie autorytetem. Swego czasu dał już nie jeden popis. Ostatnio z Cyrylem. Wśród arcybiskupów autorytetem dla mnie jest abp Andrzej Dzięga, były ordynariusz naszej diecezji...

            Jeśli już cytujesz to i ja spróbuję…

            „Andrzej brat Szymona Piotra, był jednym z dwóch, którzy usłyszawszy słowa Jana (Chrzciciela) poszli za Jezusem. Pierwszy spotkawszy swego brata Szymona, powiedział mu: {Znaleźliśmy Mesjasza] – to znaczy: Chrystusa. I zaprowadził go do Jezusa. Jezus spojrzawszy na niego rzekł: [Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazwany Opoka (Piotr)].” (Ewangelia Jana).

            Skoro zatem abdykacja następcy św. Piotra – Opoki stała się faktem, a zarazem danym nam przez Boga Znakiem – a był też i inny znak: w dzień, kiedy papież Benedykt XVI zrezygnował z posługi Piotrowej, w kopułę Bazyliki św. Piotra uderzył piorun, co sfotografowali liczni pielgrzymi…. nie mogę decyzji Benedykta XVI oceniać, gdyż jest to wyłączna sprawa między Bogiem i Człowiekiem. Człowiekiem wybranym, który jednak wzbraniał się przed tym wyborem… dlaczego?...

            I choć każdy wyposażony został w wolną wolę, to przecież są czysto ludzkie sytuacje, gdy dokonywany jest wybór łatwiejszy. Lecz nie każdy papież był święty…

            Ale i to przewidział Bóg, skoro ustami proroka Malachiasza wypowiedziana została przepowiednia, że kres pontyfikatu Benedykta XVI oznacza bliskość końca świata. Po nim ma nastąpić tylko jeden papież, określony jako Petrus Romanus (Piotr Rzymianin) - co według interpretatorów przepowiedni oznacza papieża czarnoskórego lub pochodzącego z Włoch.

            Z mojego zainteresowania astro-fizyką wiem, że świat powstał i świat się skończy. Powstanie wszechświata 14 mld lat temu było zdarzeniem nadprzyrodzonym, czego nauka nie zdołała w najmniejszym nawet zakresie podważyć. Nawet najwięksi nobliści.

            Ponieważ jest faktem, że kres tego świata nastąpi dla każdego indywidualnie – nie mogę podważyć i tego, że ten cały nasz świat upadnie z chwilą przyjścia Chrystusa – jedynej Opoki, która jest wieczna. Kiedy to się stanie, wie tylko Bóg, zaś nam pozostaje jedynie przygotować się na ten czas, gdyż „nie znamy dnia ani godziny”.

            Wiem także, że modlitwa i nawrócenie może odwrócić losy indywidualne, ale pewnie i losy świata. Ale jak można na to liczyć, skoro sami Polacy odwracają się od Boga, sami wybierają fałszywych proroków, którzy jawnie sobie z Boga i z Jego Prawa kpią i to często – przy naszym milczeniu?

            Czy zatem nadchodzą już czasy, opisane w Ewangelii św. Marka ?:
            Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe wybranych. Wy przeto uważajcie! Wszystko wam przepowiedziałem.
            Przyjście Chrystusa
            W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.


            No!
            • Gość: fiś Re: Konklawe - życie albo śmierć. IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.13, 16:46
              Gość portalu: nerwowy napisał(a):

              > Muszę Cię zmartwić, ale abp Michalik nie jest dla mnie autorytetem. Swego czasu
              > dał już nie jeden popis. Ostatnio z Cyrylem. Wśród arcybiskupów autorytetem dl
              > a mnie jest abp Andrzej Dzięga, były ordynariusz naszej diecezji...
              (,,,)
              > Wiem także, że modlitwa i nawrócenie może odwrócić losy indywidualne, ale pewni
              > e i losy świata. Ale jak można na to liczyć, skoro sami Polacy odwracają się od
              > Boga, sami wybierają fałszywych proroków, którzy jawnie sobie z Boga i z Jego
              > Prawa kpią i to często – przy naszym milczeniu?


              A skąd to na naszym zapyziałym forum taki mądrala znienacka???
        • ja-tarzan Re: Konklawe - życie albo śmierć. 10.03.13, 14:25
          > Jestem człowiekiem wiary i tradycji swoich przodków z których jestem dumny, i
          > jak do tej pory dzięki Bogu żadne takie przypadłości mnie się nie imają.

          Nie pisałem o żadnych Twoich przypadłościach, ale zgadzam się, że to powód do zadowolenia, gdy człowiek potrafi być odpornym na polityczne zagrywki w kościele, czy nawet niegodziwości poszczególnych księży i nie powoduje to osłabienia morale opartego na wierze w Boga.

          > Zwyczajnie po ludzku brzydzę się nimi. Swoje wiem i nie interesuje mnie postepowanie
          > na fali lub wg oka ludzkiego.

          I bardzo dobrze, że kierujesz się swoja wiarą i przekonaniami, a nie działasz pod wpływem impulsu w postaci takiego, czy innego wpisu tego, czy owego publicysty, czy nawet forumowicza, który uzurpuje sobie prawo być wszechwiedzącym

          >> Patrzę i widzę. Słucham i słyszę. Myślę i wiem. Mówię bo myślę. Robię bo umiem

          Najwięksi filozofowie by tego lepiej nie ujęli :)
    • Gość: Waldemar Re: Konklawe - życie albo śmierć. IP: *.smsiarkowiec.pl 10.03.13, 18:51
      Czy to jest forum wyznaniowe?
      Jeśli tak to zamiast coraz mniej popularnej religii katolickiej proponuję przrzucić się na:
      www.kosciol-spaghetti.pl/
      • ja-tarzan Re: Konklawe - życie albo śmierć. 10.03.13, 22:00
        > Czy to jest forum wyznaniowe?

        Proponuję wrzucić podobne zapytanie do każdego z 20-tu wątków o zdrajcy Tusku, 15-tu o nędznym Mastalerzu i tuzinie o zamachu. ;)

        Temat religii jest tak samo dobry jak inne, by "Cię przegonić stąd zdrajco, lewaku, pseudo-Polaku" (copyright Bojownik o Wolna Polskę) ;)

        > Jeśli tak to zamiast coraz mniej popularnej religii katolickiej proponuję przrz
        > ucić się na:
        > www.kosciol-spaghetti.pl/

        No kurczę... perspektywa obowiązku wtranżalania makaronu na okrągło jakoś mnie przeraża... ale jak się przyjrzeć ich Luźnemu Kanonowi, to przestrzegają dekalogu... semantyki bym się nie czepiał ;)



        • Gość: panna monika olga numer one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 22:38
          www.youtube.com/watch?v=3RBtdjLYYfs&feature=player_detailpage
          • Gość: panna monika żyj lub umieraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 22:48
            • Gość: fiś Re: żyj lub umieraj IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.13, 16:42
              Gość: celem opamiętania 10.03.13, 14:18 Odpowiedz
              "Rezygnacja Benedykta XVI to uderzenie w wielki dzwon dla Kościoła i świata, to ostrzeżenie że dzieje się coś niebezpiecznego, na co niezwyczajny Papież, w niezwyczajny sposób zwraca uwagę". / Ks. abp Józef Michalik - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski/."


              Ciekawe... mógłbyś podać zródło?

              Z góry dziękuję
              • Gość: x Re: żyj lub umieraj IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.03.13, 17:17
                "Nasz Dziennik" z 8.03 br.
                • Gość: fiś Re: żyj lub umieraj IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.13, 17:25
                  www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/25925,rezygnacja-papieza-to-ostrzezenie.html

                  jeszcze raz - dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja