Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził?

18.05.13, 08:50
Witam, wróciłam z działki, kret rozpanoszył się na dobre. Żal mi moich ekologicznych warzyw. Jak pozbyć się tego nieproszonego gościa? Znacie jakieś skuteczne sposoby? Koleżanka wczoraj poleciła karbid, ale nigdy tego nie stosowałam. Proszę o poradę, dziękuję i życzę przyjemnej soboty:-) Palacz piecowy (znajoma)
    • Gość: gbur Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 10:01
      zaczaic sie :)
      inne sposoby nie skutkuja;
      • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 11:34
        wsadź mu patyk w d... karbit lub bryłka siarki podpalona w domku kreta, nie zapomnij zamknąć drzwi do domku bo zapach pójdzie w siną dal.
        • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:40
          Dziękuję za poradę, nigdy tego nie robiłam, spróbuję po niedzieli to zastosować. Pozdrawiam.
      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:39
        Mąż się tak zaczaił rok temu przed domem, trzeba było siać od nowa trawę a kret uciekł.Wykopał dół motyką. Mam krety na całym podwórku. Pozdrawiam:-)
        • Gość: Andrzej Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 13:50
          Wszyscy bardzo są zdziwieni,
          wstając rano - nawet dzieci.
          Przez noc szkody nawyrządzał
          rysunkowy, mały krecik.

          Przyszedł biegły, by ocenić
          na rabatce owe szkody.
          I powiedział po namyśle -
          było sucho - szukał wody.

          Tylem pracy w to włożyła -
          rzecze Pani Gospodyni.
          A on takie szkody w nocy,
          w parę minut mi uczynił.

          Sama karę mu wymierzę,
          niech się tylko wezmę w kupę.
          To owemu krecikowi,
          jak go złapię - skopię dupę.

          Niech nie wraca na rabatki
          i niech karę zapamięta.
          W poniedziałek, wtorek, środę
          i ogólnie wszystkie święta.

          Tak to bywa, gdy czasami
          dłużej w domu nie ma chłopa.
          Wtedy działkę przecież musi
          wyjątkowo krecik skopać.

          Pozdrawiam i życzę miłej soboty.
          • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 14:37
            Kiedyś złapałem takiego kreta i wsadziłem najbrzydszej babie w okolicy w majty, od tego czasu mam spokój z kretami, kiedyś siarka o ile miałem, później świece dymne i karbit, ale tylko wsadzenie w środku lata pulchnej grubej babie w majty dało efekt 100% na długi czas.
          • Gość: Do Andrzeja Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 15:19
            Jędruś podał sposób nowy,
            jak mieć kreci kłopot z głowy.
            Muszę złapać drania tego,
            bo się bawi w chowanego.

            Dziękuje za porady, masz głowę nie od parady, pogadam z sąsiadem, może go przyjmie. On nie ma działki. Pozdrawiam cieplutko:-)
            • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 17:53
              Do pudełka po butach mu ziemi nasypie albo do akwarium i se będzie go trzymał i karmił glizdami z wędkarskiego, nie każdy ma kreta w pokoju, dobry szpan.
              • Gość: 111 Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 19:30
                Wrzucić naftalinę do dziury lub wlać oprysk przeciw owadom, lub zasadzić miętę, lawendę.
                • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 19:42
                  Dzięki, wsadzę miętę, jest jej pełno na moim rodzinnym podwórku i nie mają kretowisk. Nie wpadłam na to:-) Suszę liście mięty i piję w zimie z nich herbatkę, jest lepsza, niż ta ze sklepu. O naftalinie też nie słyszałam. Ten zbój siedzi pomiędzy grządkami pietruszki. Pozdrawiam.
                  • Gość: CO ZA IDIOTKA Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 18.05.13, 22:19
                    najpierw zważ se łeb w Kauflandzie później nasikaj porannym moczem w kretowisko następnie uduś kury sąsiadowi i wsadź palca w pipe!!!ostatecznie uratuj bezdomne psy i koty kup sobie plexe i zamilcz na wieki kobieto!!!!!!!!!!EFEKT MUROWANY !!!!
                    • Gość: gbur Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 22:48
                      @znajoma,
                      jesli ci niesamowicie 'zyczliwi' forumowicze mimo wszystko znajda jakis sposob, to daj znac na majnpost@o2.pl
                      ... tez walcze, ale nie cchce mi sie nawet czytac wypocin frustratow;
                      pozdro :)
                      • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 22:55
                        karbit za 10-11 zł kupujesz w ogrodniczym, pakujesz do domku kreta zalewasz wodą i zamykasz dzwi, jak wolisz możesz mu nasikać do domku, trudno to tak pojąć jako skuteczny sposób ? wlanie oprysku czy siarka lub świeca dymna do kupienia w ogrodniczym ( to nie raca na mecz).
                        Masz skuteczne metody, ale szukasz to szukaj dalej. W bloku sobie podpal bryłkę siarki i zobaczysz jaki efekt, strasznie żrący dym, wk... tym kreta i zmieni miejsce zamieszkania.
                        • Gość: gbur Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 23:17
                          @znajoma,
                          Stworca nam zeslal goscia, co sie mieni @inspektor...
                          chwala mu za rady;

                          i tyle, bo kreta/krecika to pewnie w tv tylko ogladal;
                          • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 19.05.13, 00:28
                            Gbur powiedział co wiedział, a kret mu w d... siedział.
                      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 07:40
                        Dziękuję za podanie maila, pa:-)
    • e-ftalo Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? 19.05.13, 00:50
      Musicie poważnie porozmawiać w 4 oczy i powinnaś mu wytłumaczyć aby więcej tego nie robił i nie niszczył twoich warzyw! Okaż mu że jest ci przykro i że chcesz aby się wyprowadził! Nie wiem czy taka eksmisja nawet niechcianego lokatora jest dokońca legalna.Ale nawet jeśli nie ,to znajdź mu jakiś lokal zastępczy i tam go przenieś.Dla kreta nie potrzeba wielkich apartamentów,wystarczy zwykła ciemna nora z pożywieniem gdzieś pod ziemią.
      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 07:42
        Musze najpierw nauczyć się robić zeza zbieżnego, bo on ma inne rozstawienie oczu:-)
        • e-ftalo Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? 19.05.13, 13:04
          Ciekawe po co mu oczy,jeśli mieszka pod ziemią.Tak sobie czytam te posty wyżej i próbuję skontrastować te porady z metodami wychowawczymi. No ciekawie to brzmi
          • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 19.05.13, 15:05
            Daj mu sryliard dolarów na nowe mieszkanie, o te kilka marchewek mniej nie zbiedniejesz, jak komar czy mysz i kret też jest istotą, jak miła i spokojna okolica to się zadomowił.
            • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 17:16
              Przeproś Gbura, to pogadamy:-)
              • Gość: Andrzej Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 20:46
                Ten krecik szkód nie wyrządził wiele,
                chciał tylko sobie porobić tunele.
                A tu znajoma zrobiła wyjątek,
                założyła na forum krecikowi wątek.

                Podają co niektórzy rady rozmaite
                każą to zwierzątko traktować karbidem.
                A z tych doradców głupią daje radę,
                co się podpisuje pan inspektor gadżet.
    • Gość: violka Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 19.05.13, 20:56
      Dobrze zadomowiony kret może i doprowadzać do białej gorączki, ale działka bez kreta do pole otwarte dla np. turkuciów. Krety jedzą robaczki, te w ziemi które wcinają te warzywka które tak pieczołowicie podlewamy. Pytanie, co jest mniejszym złem: kret czy turkuć?
      Czasem warto zaprzyjaźnić się z tymi zwierzątkami, może przywitanie się z nim "ach, joooojjjjj"
      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 21:03
        vimeo.com/15593194
        Dla Krecika na dobranoc:-)
        • Gość: Andrzej Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 21:27
          Krecik jak to krecik, robotę ma krecią,
          bardzo się podobał kiedyś małym dzieciom.
          Zawsze miał na filmie minkę on wesołka,
          zwłaszcza wtedy, kiedy wychodził on z dołka.

          A tu na niego spada obelg wiele,
          jakie to bezczelne i szkodliwe ziele.
          Trzeba ciut poczekać, przyjdzie w końcu jesień,
          krecik skończy pracę i się sam wyniesie.
          • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 17:03
            Dzięki, Andrzeju, za zabawne wiersze, pozdrawiam:-)
            • Gość: kolekcjonerkosci Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 21:59
              Ja w zeszlym roku mialem ten sam problem.Wyżerał mi wszystkie dżdżownice na dzialce wiec zakupilem w DAO urządzenie z ultradzwiekami na baterie sloneczna i pomoglo momentalnie.Koszt 60 chyba zeta a dzieki temu znowu zadomowily sie mi dutki w domku na drzewie,i teraz one uganiaja sie za dżodżownicami zawsze rankiem.A zabawa przy tym przednia i śmiechu kupa bo nie raz widzialem jak sie ptaki z nimi siłują próbując je wyciągnąć z ziemi...
              • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 22:08
                Coś mi się przypomniało, szpaki wtryniały czereśnie, zawiesiłam na drzewie radio i grało kilka dni aż dzieci wróciły z Zielonej Szkoły. Uratowałam dla Nich te czereśnie, zabrały radio i w ciągu kilku godzin szpaki opucowały resztę czereśni. Dzięki za radę, nie mam sumienia dawać im smrodu do ich domku, "muzyka" to co innego:-)
    • Gość: krecik Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.szybszyinternet.pl 21.05.13, 09:07
      Przez lata próbowałem różnych środków i nic... Za każdym razem krety wygrywały ;)
      Stary, doświadczony działkowicz zdradził mi sekret i od kilku lat nie widziałem kreta!
      1. Trzeba usunąć kopczyk ziemi, tak aby było widać dziurę w ziemi do kretowiska.
      2. Kłębek/zwitek najzwyklejszego szarego papieru toaletowego (koniecznie! żadne zapachowe!) nasączyć najzwyklejszą naftą i taki knot wepchnąć do kreciej dziury. Zasypać ziemią!
      3. Czynności powtarzamy na wszystkich! kopczykach/dziurach krecich.
      ADIOS KRETOS :D
      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 09:16
        Jest jeszcze taki papier w sprzedaży? Najbardziej mnie wkurzają te dziury po kretach w murawie, można skręcić staw skokowy, zwłaszcza, jak się chodzi do kościoła w szpilkach.Moje córy mają baaardzo wysokie szpilki. Mąż kosił trawę w sobotę i okropnie się kurzyło od kretowisk, choć były wcześniej rozgrabione. Dziękuję, pozdrawiam.
        • Gość: inspektor gadżet Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 21.05.13, 10:57
          Jest w każdym markecie taki papier, ja to bym takiemu sk... nas... jeszcze do jego domku.
          • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 22:17
            Chyba ostatni rok uprawiam działkę, nie mam do niego siły.
    • 4vardtramp Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? 22.05.13, 09:37
      Witam,
      Są w sprzedaży dostępne pułapki. Trzeba to wkopać do kreciego korytarza. Krecik się zaklinuje i musi poczekać aż sprawdzając pułapkę go znajdziesz. Potem wynosi się zdrajcę hen za las. To dość humanitarne i zgodne z prawem.
      Inna częściej stosowana metoda wymaga cierpliwości. ja mam sąsiada emeryta, więc ma to kto robić. Taborecik nad kopczykiem, motyka w pogotowiu i trwamy w kompletnej ciszy czekając aż ziemia się poruszy. A dalej to zależy albo po uderzeniu wyrzuci zwierzątko do góry, wtedy można zastosować wariant "za las" albo niestety krecik nie przeżyje i zasili przydomowy kompościk.
      • 4vardtramp Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? 22.05.13, 09:43
        Przypomniało mi się moje doświadczenie z siarkowymi świecami. Otóż palą się one bardzo krótko dają trochę śmierdzącego dymu, którym przesiąka ziemia na działce na bardzo długi czas. Wypaliłem dużo tego specyfiku na raz w każdym otworze a i tak krety i tak harcowały jak chciały. I wtedy pomogły mi pułapki. Ważna jest też współpraca z sąsiadami, to integruje w obliczu wspólnego "wroga" inne ewentualne niesnaski odchodzą w niebyt.
        • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.13, 15:33
          Nie wyobrażam sobie polowania na kreta z motyką. Smrodu też nie będę robić na podwórku m.in ze względu na sąsiada. Każde niecenzuralne słowo sąsiada puszczam w niepamięć. Gorszy mi dzieci swoim zachowaniem. Jest chorym człowiekiem i nie chce podjąć leczenia. Na szczęście są już prawie dorosłe. Mąż zaproponował, byśmy się stąd wyprowadzili. Wolałby mieszkać w mieście. Ja się stąd nie ruszę. Zobaczymy, co czas pokaże. Pozdrawiam, miłego popołudnia:-)
        • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.13, 22:26
          Ktoś mi dzisiaj podrzucił kreta na chodnik przed domem. Musiałam go złapać za ogon i wyrzucić, brr, dobranoc:-)
          • Gość: zeznajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.tktelekom.pl 27.05.13, 22:57
            psa byś nakarmił,a a nie głupoty pisała, może napisz kiedy majty zmieniasz
          • e-ftalo Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? 27.05.13, 23:06
            chyba każdy tu z nas piszący ma jakieś przykre doswiadczenia ze swojego bliskiego otoczenia. I to nas tu łączy,że lepiej sie rozumiemy w różnych tematach. A kret i tak pozostanie w ziemi,bo tam jego środowisko,więc na nic wszelkie metody
            • Gość: znajoma Re: Jak poprosić kreta, by sie przeprowadził? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 08:22
              Jakiś zwierzak musiał go upolować. Żal mi się zrobiło tego biednego krecika, ale już nie mogłam mu pomóc:-)
              • Gość: znajoma Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fikał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.14, 21:46
                • Gość: nieznajomy Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.tbg.edge.wdm.pl 31.05.14, 22:20
                  Znajoma kopnij go w jaja to się przeprowadzi.
                  • Gość: znajoma Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.14, 07:14
                    Miałam zamiar rozbić tam namiot, ale pamiętam wierszyk i zrezygnowałam:-)
                    0.54:-)
                    www.youtube.com/watch?v=8Iicb538coY&feature=kp
                    • Gość: benek Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.tbg.edge.wdm.pl 01.06.14, 11:12
                      generalnie to żadne recepty nie dają jakiejkolwiek gwarancji skuteczności - polecam cierpliwość -ale taką ludzką - przyzwyczaić się - krecik przynosi duzo więcej korzyści niż strat - wole kreta niz stado nornic - a to one z reguły zasiedlają pustostan po kreciku - chyba że wolicie jak na "pogrzeb" ubitego ,czy zagazowanego kreta przyjdzie jego rodzina i znajomi - miałem taki przypadek kilka lat wstecz - więc teraz "ćwiczę" cierpliwość z jednym ale za to "swoim" kretem...
                      • Gość: znajoma Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.14, 16:41
                        Mogę oswoić krecika ale przed dzikiem wolę zmykać:-)
                        • e-zybi Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika 01.06.14, 18:56
                          Kreta można "polubić" i współczuć biedakowi,
                          choć ślepy uparcie ziemię drąży i tunele robi.

                          Szkody jego niewielkie choć i to przeraża,
                          jak "pokochać" dzika?, wielkością poraża.

                          Nie ma rady na bestię, co człowiek ukryje,
                          on szybko wyniucha, całe pole zryje.

                          Jedynie skuteczne bywa ogrodzenie uprawy,
                          i po kłopocie, znikają troski i obawy ;)))

                          A na upierdliwego i zbyt namolnego,
                          odstrzał, ścianę ozdobi trofeum z niego.

                          ...i dzikość dzika znika :)
                          • Gość: znajoma Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.14, 20:01
                            Witaj, Zybi, dziękuję za poradę, jutro tam pojadę sprawdzić, czy mój sobotni t z m przyniósł jakieś efekty:-)
                            • Gość: klusek Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.14, 23:04
                              Maść na szczury, maść na szczury...
                              Dyche sztuka
                              Wyciągamy szczura z dziury ,smarujemy maścią brzuch i szczur zdycha.
                              Podobno analogicznie działa na kreta.
                              • Gość: @klusek Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.06.14, 11:17
                                My o dziku, Ty o jakimś szczurze,
                                zostaw chłopie szczura w dziurze,
                                gdy w grę wchodzi wielkość zwierza,
                                trudno z maścią się przymierzać ;)))


                                • Gość: znajoma Re: Jak poprosić dzika, by w ziemniakach nie fika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.14, 13:34
                                  Na razie dziki robią uniki
                                  pomogły męża specyfiki:-)
Pełna wersja