Jest taki wieżowiec w Warszawie

IP: *.flash-net.pl 24.10.13, 07:58
Podczas ostatniego pobytu w naszej stolicy spostrzegłem interesującą sytuację. Zauważyłem, że do jednego z kilkunastopiętrowych wieżowców przychodzi spora liczba Chińczyków. Byli elegancko ubrani, niektórzy podjeżdżali niezłymi samochodami. Podczas czekania przeze mnie na tramwaj - w Warszawie nie trwa to długo - do pracy przyszło co najmniej pół setki. Było to tym bardziej intrygujące, że budynek nie był w żaden sposób oznaczony jako siedziba jakiejkolwiek firmy. Wieczorem, po powrocie do akademika zacząłem drążyć temat. Rzeczywiści na portalu warszawskiego urzędu pracy wisiały oferty pracy dla osób ze znajomością jednego z kilku dialektów języka Chińskiego. Czyli w zasadzie tylko dla Chińczyków. Ale co tacy Chińczycy robią w Polsce. Odpowiedź częściowo przyniósł portal urzędu pracy, gdzie był krótki opis stanowiska pracy. Otóż Chińczycy w Polsce są potrzebni do sprowadzania do Polski towarów wyprodukowanych w Chinach. Reszta to moje domysły na podstawie obserwacji. Część chińskiej produkcji trafia na polski rynek przez ogromne hurtownie pod Warszawą i no. Centrum Azja czy Chińskie Centrum Handlowe znajdujące się już w większości średnich miast. Spora część idzie jednak przez sieci handlowe - Biedronka, Kaufland. Część chińskich towarów biorą nasi rodzimi kupcy "na handel".

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że Chińska Republika Ludowa NIE JEST w Unii Europejskiej. Jest to kraj komunistyczny z monopolem jednej partii. Mimo, że nie należą do Unii Europejskiej nie tylko zalewają Europę swoją produkcją. Zalewają Europę również swoimi mieszkańcami. Czyli mają swobodę przepływu towarów i ludzi nie będąc w Unii Europejskiej.

Czyli w zasadzie, gdybyśmy nie przystąpili do Unii w 2004 i w 2003 powiedzieli NIE to również moglibyśmy produkować nasze towary i sprzedawać na całą Europę oraz jeździć do pracy. Bez konieczności "harmonizacji prawa" i dostosowania cen i podatków do cen i podatków Europie.

PS. Teraz powinno być jasne po co duńska linia MAERSK wprowadza na trasy dalekowschodnie jednostki o pojemności 18 000 kontenerów. Tylko przez MAERSK - przez ich 9 jednostek - do Europy trafia średnio ponad 20 000 kontenerów z chińską produkcją MIESIĘCZNIE.

Jaki z tego morał:
w Europie pracy nie będzie, no może przy zrywaniu jabłek; towar zaawansowany technologicznie Chińczycy nam wyprodukują i sprowadzą, my mamy go sobie tylko wzajemnie sprzedać.

LONG LIVE COMMUNISM ???
    • Gość: gość Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.10.13, 08:22
      W zasadzie nie wiem jak się odnieść do tego materiału, więc napiszę krótko. UE nie jest nikomu do niczego potrzebna, to raczej banda nierobów - biurokratów. UE rypnie szybciej niż się niektórym wydaje.
      Poprzedni ustrój nie był zbrodniczy (no może zaraz po wojnie) jak opisują go ci, co historii nie znają lub ci, którym jest to akurat na rękę. Ludzie kończyli studia, budowali domy, pracowali, żyli. Ustrój gó...e uwierał w tyłek różnych śmieci, nieudaczników, nawet nie elektryków i innych kombatantów ze styropianu, teraz wywalczyli sobie stołki i są takimi "polskimi oligarchami", nażartymi, mającymi ustawione rodziny na pokolenia. Wszystkie "profesóry" są z komuny i najbardziej doświadczeni lekarze są z komuny, wszystko pow. 40 lat to ludzie wykształceni za komuny, nawet Lechowski, a może to wyjątek, bo on mógł jebać szkołę i ma z 3 klasy tylko...

      Technologia była inna jak na tamte czasy i niektórzy piszą, że komputerów nie było i był kicha. Technika była ale nie u nas, nawet ruscy mieli takie wynalazki, że ho, ho!
      • lechowski51 Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie 24.10.13, 09:25
        Poprzedni ustrój nie był zbrodniczy,bo miał na swoim koncie 120 mln ofiar na całym świecie.W poprzednim ustroju studia kończyło 7% Polaków dzisiaj 24%.No i oczywiście ludzie żyli,pracowali....za 30$ miesięcznie a kariery robili najwybitniejsi Polacy z legitymacją PZPR w ręku.A nieudaczniacy,którzy nie godzili sie na ustrój "sprawiedliwości społecznej", gnili we więzieniach,lub jak Dekutowski na słynnej "łączce"
        Z jednym się zgadzamy.Lewacki potwór jakim jest UE ze swoimi 30 tys urzędników,jest nikomu niepotrzebna.Potrzebny nam jest jak w średniowierczu swobodny przepływ ludzi i towarów.
        • smalltownboy Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie 24.10.13, 10:41
          Tylko trzeba dodać, że dzisiejsze studia są tyle samo warte co dawna matura.
          • smalltownboy Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie 24.10.13, 10:41
            Chodzi o poziom wiedzy.
            • lechowski51 Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie 24.10.13, 11:37
              Jak skończysz "studia" w Tarnobrzegu,Mielcy czy Ropczycach to tak!.Dlatego studiuj albo wysyłaj dziecko na studia na UJ lub na polskie uniwersytety.
              • smalltownboy Re: Jest taki wieżowiec w Warszawie 24.10.13, 12:23
                To w nawiązaniu do tych 24%. A studia na UJ też podupadły.
              • pogromca_kretynow Re: a Wy lechowski jakie studia ukonczyliscie? 24.10.13, 12:26
                lechowski51 napisał:

                > Jak skończysz "studia" w Tarnobrzegu,Mielcy czy Ropczycach to tak!.Dlatego stud
                > iuj albo wysyłaj dziecko na studia na UJ lub na polskie uniwersytety.
Pełna wersja