"Znajomy przedsiębiorca Mastalerza"

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 07:17
17 maja 2013 roku Prezydent Miasta Tarnobrzega Norbert Mastalerz odmówił ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia budowlanego polegającego na budowie budynku handlowego wraz z przyłączami, zjazdem publicznym, parkingiem i pylonem reklamowym na działce, która położona jest pomiędzy McDonaldem a ul. Konfederacji Dzikowskiej. Motywował to tym, że cytuję „wnioskowany przez inwestora budynek handlowy swoimi gabarytami, formą i funkcją nie stanowi kontynuacji z usytuowanymi w obszarze analizowanym budynkami. W obszarze analizowanym nie występują budynki handlowe o takich gabarytach, jak przedstawiony przez inwestora budynek". Dodam, że chodziło o budynek o powierzchni sprzedaży ok 1000 m2.

Ponad rok później, bo 2 czerwca 2014 roku zostaje wydana decyzja o warunkach zabudowy na tę samą działkę. Tym razem prezydent Mastalerz ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku handlowego wraz z infrastrukturą techniczną, zjazdem publicznym i pylonem reklamowym. Co ciekawe powierzchnia sprzedaży budynku ma wynosić do 1800 m2.

Co takiego się stało, że Mastalerz wydaje decyzje zgoła odmienną od wcześniejszej, pomimo iż obydwa wnioski były prawie identyczne, dotyczyły tej samej działki, występował ten sam stan prawny w niezmienionym stanie faktycznym. Czyżby znalazł się kolejny znajomy biznesmen, który „znając zamiłowanie prezydenta do luksusu" postanowił go czymś uszczęśliwić, tak jak niedawno jeden „znajomy" przedsiębiorca uszczęśliwił go lotem helikopterem. Wygląda na to, że tak, bo jak wytłumaczyć fakt, że przeszkody nagle zniknęły, pomimo iż na działce, gdzie ma powstać budynek i w jej najbliższym sąsiedztwie nie nastąpiły żadne zmiany.

Grzegorz Kiełb - redaktor naczelny Tarnobrzeskiego Niecodziennika
    • Gość: mar Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 07:57
      zawsze lepiej 1800m2 niż 1000m2..
      • Gość: kiełbie Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.free.aero2.net.pl 20.06.14, 08:00
        Budują -źle,nie budują-źle.Psychiatra?
        • Gość: mieszkaniec Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: 83.175.169.* 20.06.14, 08:13
          Skoro na tej samej działce można postawić 1 800 m2 zamiast 1 000 m2 to chyba lepiej? Skoro również inwestor zgodził się dostosować swój obiekt do reszty otoczenia to też chyba dobrze ?
          No chyba, że to źle ?
    • Gość: Janek Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.14, 08:16
      q..rwa gdzie są organy takiej jak: Policja, prokuratura, CBA itp ....? gdzie pytam się ?

      Panie Redaktorze Kiełb Panu należy się nagroda za to, że Pan jedyny ujawnia szokująca prawdę i się Pan nie boi jak pozostali!
      • Gość: Lolek Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.CNet.Gawex.PL 20.06.14, 11:02
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > q..rwa gdzie są organy takiej jak: Policja, prokuratura, CBA itp ....? gdzie py
        > tam się ?
        >
        > Panie Redaktorze Kiełb Panu należy się nagroda za to, że Pan jedyny ujawnia szo
        > kująca prawdę i się Pan nie boi jak pozostali!

        Tak, tak mi to się nawet wydaje, że to powinna być Nagroda Pulitzera.
    • Gość: Ciekawe Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 10:04
      HAHAHAHA Wybory pełną gębą a my też chcemy do koryta.....
      • Gość: Mateusz Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 10:53
        Panie Grzegorzu Kiełb, udaje pan wielkiego Sherlocka Holmesa i ciągle czas traci na szukanie dziury w całym, wszystko się panu nie podoba, wszędzie węszy pan jakieś afery, ciągle pan opluwa jadem Mastalerza, jest pan ż a ł o s n y w tym co pan robi. Zajmij się pan sobą i swoją kryształową osobowością, poświęć pan czas swojej rodzinie i proszę już nie
        u d a w a ć jaki to z pana bohater świata tarnobrzeskiego. Niech się pan już nie ośmniesza, bo ludzie inteligentni już pana dawno rozgryźli, a pana próby zwrócenia na siebie uwagi i otumanienia tarnobrzeżan są śmieszne i świadczą o tym, że o s t a t n i ą rzeczą na jakiej panu zależy jest dobro miasta Tarnobrzega. Odgrywa się pan tylko jak skrzywdzony dzieciak ze swoja świtą pod parasolem na Mastalerzu. Ta wasza walka i jej poziom jest żałosny. Ogarnijcie się wreszczie i przestancie już ośmieszać. Pana insynuacje i pomówienia przekroczyły już wszelkie granice rozsądku. Ja jako mieszkaniec Tarnobrzega czuję się bardzo zniesmaczony tym co robicie pod płaszczykiem dobra, jak tem wąż który podał jabło Ewie w raju żeby ją otumanić, okłamać i oszukać że robi to dla jej dobra.
        • Gość: Kasia Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 11:24
          ten biedny kiełbik jak nie będzie tego robił to go tatulo prezes wypieprzy na zbitą mordę z posady i za co kupi papu dla swoich dziatek?
        • Gość: gość Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 11:31
          A dlaczego niby ma przestać pisać?Bo o Mastalerzu pisze?Odkąd został prezydentem istneje nieformalny zakaz pisania o nim źle.Wodzowi bardzo to się nie podoba.Zapomniał tylko,że jeszcze większego jadu to on używał będąc w opozycji.I wówczas nikogo nie oszczędzał bijąc poniżej pasa.Zdaje się,że kończy się taryfa ulgowa dla wodzowania w tym mieście...
          • Gość: gniot Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 11:36
            ty być Kali?
    • Gość: Irena Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 12:39
      I kolejny bardzo dobry tekst redaktora. Widać, że co niektórych prawda boli, czy też w oczy kole, skoro tak bezpodstawnie pana krytykują. Czekam na kolejne teksty, bo Tarnobrzeżanie muszą znać prawdę, a dzięki panu ta prawda ma szanse ujrzeć światło dzienne.
    • Gość: orkan Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.play-internet.pl 20.06.14, 12:46
      Rolą opozycji jest punktowanie działań władzy i czy to jest żałosne czy nie (to twoja sugestia) ma do tego pełne prawo!,facet nie jest z mojej bajki ale jako pierwszy odważył się coś pisać o istniejących problemach rządzących tym miastem i mieszkańcow,-takie małe powiedzonko zapomniał wół jak cielęciem był, jak punktowany był były prezydent i większość rady przez radnego wówczas p.Mastalerza,dziś macie wszyscy no prawie wszyscy niepamięć wsteczną,jakoś bardziej wierzę temu nieznajomemu (przyp.Kiełb) to co pisze niż to co ze złotych ust słyszę w telewizji
      • Gość: kazik Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 13:38
        zwykle jest tak ,że dureń nie wie , że jest głupi ,mądry wie , że jest omylny . Wyciągnij dla siebie właściwą sentencję !!!
      • Gość: Niom Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.cpe.webspeed.dk 20.06.14, 13:44
        Biedny, zastraszony człowieczek, firmuje nazwiskiem frustracje byłego towarzysko-finansowego układu i wszelkie dorabianie innych teorii do tego, to czysta hipokryzja. Opozycja (he he) i jej troska o Tarnobrzeg? Dobre, dobre :-)
        • Gość: Kasia Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 14:03
          dokładnie tak jest
          • Gość: Mateusz Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 14:13
            Grzegorz Kiełb - wielki odnowiciel i zbawca - śmieciu warte, a w temacie oblatany jak przysłowiowy szczur po śmietnikach , tańczy i spiewa jak mu każe jego towarzystwo wzajemnej adoracji, które to właśnie dąży do zniszczenia Tarnobrzega i sieje zamęt w głowach społeczenstwa miejscowego pod płaszczykiem praworządności
            • Gość: Sas Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.bb.netbynet.ru 20.06.14, 14:36
              @Mateusz drobne sprostowanie do Twojego wpisu. Grzegorz nie tańczy i śpiewa jak mu zagrają, bo Grzegorz nie bardzo się orientuje w co grają. On to jedynie firmuje swoim nazwiskiem :-)
              • Gość: mucia Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.smsiarkowiec.pl 20.06.14, 17:05
                No własnie! Pan pseudo redaktor... może jakieś studia, jakieś info na temat kwalifikacji, by sie nazywać mianem redaktora naczelnego? to nie informacja opozycji, to bzdurne paszkwile i wyssana z palca subiektywna interpretacja otaczającej rzeczywistości. A z tego co wiem, to osobista zemsta za nielojalność, kłamstwa i wynoszone informacje. Sory Panie Kiełb jest Pan dla mnie zbyt mało wiarygodny!
                • Gość: Komunista Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.free.aero2.net.pl 20.06.14, 17:46
                  Tyle, że to o was klakierzy obecnej władzy pisał lata temu Pan Brzechwa:

                  Na straganie w dzień targowy
                  Takie słyszy się rozmowy:

                  "Może pan się o mnie oprze,
                  Pan tak więdnie, panie koprze."

                  "Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
                  Leżę tutaj już od wtorku!"

                  Rzecze na to kalarepka:
                  "Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!"

                  Groch po brzuszku rzepę klepie:
                  "Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?"

                  "Dzięki, dzięki, panie grochu,
                  Jakoś żyje się po trochu.

                  Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:
                  Blada, chuda, spać nie może."

                  "A to feler" -
                  Westchnął seler.

                  Burak stroni od cebuli,
                  A cebula doń się czuli:

                  "Mój Buraku, mój czerwony,
                  Czybyś nie chciał takiej żony?"

                  Burak tylko nos zatyka:
                  "Niech no pani prędzej zmyka,

                  Ja chcę żonę mieć buraczą,
                  Bo przy pani wszyscy płaczą."

                  "A to feler" -
                  Westchnął seler.

                  Naraz słychać głos fasoli:
                  "Gdzie się pani tu gramoli?!"

                  "Nie bądź dla mnie taka wielka" -
                  Odpowiada jej brukselka.

                  "Widzieliście, jaka krewka!" -
                  Zaperzyła się marchewka.

                  "Niech rozsądzi nas kapusta!"
                  "Co, kapusta?! Głowa pusta?!"

                  A kapusta rzecze smutnie:
                  "Moi drodzy, po co kłótnie,

                  Po co wasze swary głupie,
                  Wnet i tak zginiemy w zupie!"

                  "A to feler" -
                  Westchnął seler.
                • Gość: zulugula Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 22.06.14, 23:26
                  to takie "cool" tak kogoś obsmarować, obrzucić czymś tam - ooo, jak nasze poczucie własnej wartości wzrasta :))) to dobrze , niektórym z nas - tym z niską samooceną - robi na samopoczucie . Ja krytykuję i ja jestem Panisko dzięki temu ! To dlatego ci, co sami nic nie mogą, tak zajadle napadają na tym forum KAŻDEGO, który cokolwiek robi. Mogą małe ludki dzięki temu zaistnieć.
              • Gość: Natalia Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 19:13
                Kieł,,b to smieć taki chwast który rosnie w każdym ogródku. Debil pisze o pozwoleniach które sam podrabiał co za cieć.
                • Gość: Enigma Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.szybszyinternet.pl 20.06.14, 20:14
                  natalia z pokoju 204 dosięgnięta przez Marcina kolesia koniuszego? raczej Ania trala lalal co na fujarce Marcinka se gra?

                  Panie redaktorze Kiełb! im więcej krytyki tym bardziej towarzystwo koniuszego osrane i z rozpaczy wyzywa, pluje i ujada. Tacy mocni są to niech się podpiszą pod tekstem!
                  Panie Grzegorzu! jak Pan zostanie Prezydentem Tarnobrzega to Pan zobaczy, że Ci co plują głównie z białego budynku gdzie pasie się koniuszy, pierwsi przyjdą bić pokłony i strzelać z ucha na poprzednika coby się Panu przypodobać. A ja Panu obiecuję, że przyjdę i powiem którzy to na forach na Pana opluwają! podpowiem wstępnie: okolice pokoju 204 i sam pokój 204 ....
                  • Gość: śledczy Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.14, 20:49
                    znowu ci się DNA spaprało?
                • Gość: egzegeza Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.play-internet.pl 20.06.14, 20:15
                  Uważaj co piszesz jak masz dowody to je udostępnij odpowiednim służbom bo jak nie to za takie wpisy służby odpowiednie zajmą się twoją skiśniałą retoryką,wydaje mi się iż słyszałem że z czterech spraw p .przywoływany przez ciebie wygrał przed sądem trzy sprawy o naruszenie dóbr osobistych i czyjeś fasmantagorie i mitomanię myśl głupku co piszesz!-jesteś marnym prognostykiem i jeszcze większym cudakiem za ktorego się tu uważasz to tak dla twego czerepa jak zrobisz to wyjątkowa sprawa
                  • Gość: prrrr Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.06.14, 21:49
                    mucia a jakie podstawy ma Mastalerz nazywać się wielkim redahturem sportowym. Przeca to ta sama bajka. Skończył on jakieś szkoły redahturskie??? Ale przeca wielkim dziennikarzynom był. To Cię w oczy nie kole ??? Tylko jakieś Kiełby, Zeby bylo jasne nie jestem też zwolennikiem Kiełbów, Wąsików i Dzibińskich - wręcz przeciwnie. Ale skoro sie czepiamy jednych to czepiajmy się i drugich ...
                    • Gość: Komunista Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.free.aero2.net.pl 20.06.14, 21:58
                      To jest zupełnie głupi argument (o wykształceniu dziennikarskim)!!! Sam byłem jakiś czas dziennikarzem, i wystarczy, że powiem, że spotykałem się w tym zawodzie nie tylko z humanistami (dziennikarstwo, politologia, polonistyka, kulturoznawstwo, prawo), ale nawet fizykiem!!!!! A Monika Olejnik jest zootechnikiem!!!!
    • Gość: wkurzony podatnik Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.06.14, 12:25
      Za czasów Pana Mastalerza to standard, że inwestor chcąc uzyskać warunki zabudowy musi sie z nim spotkać i załatwić sprawę. Najpierw jest grilowanie, czyli bezprawne przeciąganie sprawy, a potem sugestia pracowników referatu, że inwestor powinien się spotkać z prezydentem, jak chce coś zmienić w postępowaniu, bo oni nic nie mogą zrobić.
      w tym mieście tylko znajomi królika mogą inwestować i tym róznimy sie od Stalowej Woli i Mielca, gdzie jest normalnie.
      • Gość: nie bójcie się Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 22.06.14, 23:16
        Pan Grzegorz Kiełb ma z tego, co wiem wykształcenie prawnicze. Nie wiem, czy ma przygotowanie dziennikarskie, ale pisze nieźle: inteligentnie i zabawnie. Czy to jego teksty, czy kogoś reprezentuje, nie wiem ale wygląda to na prawdę i sporo się dzięki temu można dowiedzieć, co pod pozorami lukrowanej rzeczywistości rządów obecnej grupy się dzieje. Lukru i cukru mamy pod dostatkiem, wystarczy ostatni artykuł w Echu, można dostać niestrawności. Wstydu Mastalerz w swoim samochwalstwie i bezczelności w wpieraniu w oczy oczywistego pustosłowia nie ma. Tego człowieka się nie da słuchać. Dobrze, że ktokolwiek ma chęć się z tym mierzyć, bo inaczej musielibyśmy wierzyć w te dyrdymały, bo skąd szary obywatel ma czerpać taką wiedzę, co się za kulisami dzieje. Panie Grzegorzu, niech Pan pisze dalej, przynajmniej będziemy cokolwiek wiedzieli, co się wyprawia w tym mieście.
        • Gość: nie boję się !!! Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.14, 02:39
          to się nazywa rozdwojenie jaźni kiełbiku, stan chorobowy
          • Gość: Andrzej Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.14, 08:29
            Pan Redaktor Kiełb Grzegorz to okulary dla Tarnobrzega! nikt poza nim nie ujawnia tego co ten sk...n masztuchowiec wyprawia!!!!

            wara dohhadcy masztuchowaci od Gościa jakim jest G. Kiełb!
    • Gość: osiedlowiec Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.07.14, 07:26
      szok!
    • Gość: znajomy Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.07.14, 19:15
      dokumentację wydawania warunków zabudowy w Tarnobrzegu powinno przeaanalizować CBA!
      • Gość: orion Re: "Znajomy przedsiębiorca Mastalerza" IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.07.14, 15:43
        Panie Grzegorzu jesteśmy rękami i nogami podpisani pod tym, co Pan pisze. Oni wiedzą, że Pan korzysta ze sprawdzonych informacji i krew ich zalewa, dlatego starają się Pana obrzucić błotem. Prawda jest taka, że czują, że Pan może ich ze swoją wiedzą, kontaktami (i wcale tu nie mam na myśli prezesa Lenarda, lecz wielu życzliwych Panu ludzi) i prawdomównością w końcu postawić pod ścianą. Trzymamy mocno kciuki za Pana.
Pełna wersja