Gość: pospolity
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.07.14, 08:43
Faszyzm nie polega na tym, iż ktoś nie lubi Żydów, czy podnosi rękę w rzymskim salucie, tylko na przekonaniu, że państwu wolno WSZYSTKO. Że stoi ono nad religią, czy ludzkim sumieniem, a także - nad prawem naturalnym. Tymczasem nie trzeba być specjalnym znawcą problematyki politycznej, żeby wiedzieć, iż religia, rodzina, czy prawa naturalne są względem państwa pierwotne, więc prawa stanowione przez organy państwowe, czyli tzw. prawo pozytywne, nie powinno być z nimi sprzeczne. Pogląd przeciwny jest właśnie faszystowski - a najlepiej ilustruje to formuła przedstawiona przez twórcę faszyzmu, Benita Mussoliniego: „wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciwko państwu!”.
Okazuje się tedy, że na przykład środowisko „Gazety Wyborczej”, które chyba najbardziej zaangażowało się w kampanię przeciwko „Deklaracji Wiary”, podobnie jak Sojusz Lewicy Demokratycznej, to po prostu faszyści. Być może nie zdają sobie oni z tego sprawy, bo na przykład ci pierwsi uważają, że jako Żydzi, są kulturowo, a może nawet biologicznie uodpornieni na faszyzm - ale to oczywiście nieprawda, bo Żydzi wcale nie są na faszyzm uodpornieni, a najlepszym tego dowodem jest fakt, iż w tzw. „Marszu na Rzym”, zorganizowanym przez włoskich faszystów pod wodzą Mussoliniego, brało udział co najmniej kilkuset Żydów. Jeśli chodzi o działaczy SLD, to trudno wymagać od absolwentów akademii pierwszomajowych, żeby się w takich skomplikowanych sprawach orientowali. Są oni zatem faszystami „bez swojej wiedzy i zgody” - bo ta formuła okazuje się bardziej uniwersalna, niż by się z początku mogło wydawać.
Tak czy owak okazuje się, że polska scena polityczna, a już zwłaszcza przestrzeń medialna, jest zdominowana przez faszystów, którzy w dodatku nawet nie wiedzą, że są faszystami. To oczywiście szalenie komplikuje życie wszystkim tym, którzy faszystami nie są i nie chcą nimi zostać. Przede wszystkim dlatego, że faszyzm, jako ideologia totalitarna, nie znosi ani żadnego sprzeciwu, ani żadnych wyjątków. Wszyscy muszą postępować zgodnie z regułami ustanowionymi przez faszystów, którzy w tym celu próbują nie tylko przechwycić kierowanie państwem, ale - co na dłuższą metę jest znacznie gorsze - rozszerzają zakres władczych uprawnień państwa na coraz to nowe dziedziny. Jedną z nich jest ochrona zdrowia.
www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3161
Popatrzmy jak to wygląda w praktyce:
Re: Podpisz petycję!
Odpowiedz
ja-tarzan 23.07.14, 06:44
"Obowiązująca ustawa aborcyjna nie pozwala na przeprowadzenie aborcji, bo "tak komuś wygodniej", a jedynie w bardzo konkretnych tragicznych przypadkach.
Wg mnie takich, w których ludzie są zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji, a nawet do popełniania grzechu ... tak jak żołnierz na wojnie ten grzech popełnia ... nie dlatego, że ten grzech Bogu miły, ale nie ma innego wyjścia, bo DECYZJE ŻYCIOWE SĄ TAK PROSTE JEDYNIE W ROZMOWACH."
Nasz dyżurny troll zmienia taktykę: Do Boga, do sumienia się odwołuje licząć na zbałamucenie użytecznych idiotów. Ale po owocach go poznamy:
Marmar wyraźnie pisze:
"mar1mar1 22.07.14, 20:45
Nie możemy wybierać tego "mniejszego zła", nie możemy jako wierzący! "
I słusznie. My chrześcijanie nie targukemy się z Bogiem! My wykonujemu Jego przykazania> A do czego nawołuje Tarzan? W "imię litości " dla wyrodnych matek szczelinę usiłuje zrobić. Wyjątek. Pamiętacie z aborcją jak było. najpierw dwa tygodnie tylko po zapłodnieniu, potem miesiąc, potem pół roku. Taraz w Kanadzie na przykład w dowolnym czasie w ciąży. Jutro będą nawoływać - dwa tygodnie po uodzeniu, potem miesiąć itd. (Starców już teraz można - w imioę litości)
Drugi troll (znany wcześniej jako Ukrainiec Ika):
"Gość: Buchacha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 15:45
Facio nie wyśilaj się..
To tylko następny świętojebliwy robaczek, który bezmyslnie przyjmuje wszystko co się mu poda na tacy z naklejką Bóg.
PAMIĘTAJCIE:
faszyści też W IMIĘ WSPÓŁCZUCIA dla niepełnosprawnych , DLA CHORYCH, DLA MNIEJ WARTOŚCIOWYCH...
UWAGA;
Faszyści TEŻ działAli ZGODNIE Z PRAWEM!