Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków

23.07.14, 22:27
Moja opinia na temat publiczności tego miasta na koncercie Lady Pank. Z miejsca mówię jesteście największymi hipokrytami pod słońcem. Macie wielki żal do Panasewicza, bo się najebał i zaśpiewał i nie okazał Wam wielce szacunku, ba nawet wam w przenośni napluł w twarz. Bo wy nigdy jebańce nachlani nie byliście i głupot nie robiliście po pijaku. W Tarnobrzegu co jeden chodzi najebany i robi gorsze rzeczy od Panasewicza a wielkie miasto obywateli jest oburzone, bo Panas wyszedł podpity na scenę, użył może kilka słów niecenzuralnych i już wielkie miasto debili jest oburzone, bo przecież jak to tak można. HAHAH, ludzie, ludzie! Zastanówcie się i trochę luzu wpuście w majtki...

Panie Prezydencie tego "Szanownego" miasta, niech się Pan przejdzie ulicami przywiśla w godzinach wieczornych. Tutaj co drugi idący jest napity lub zmierza się najebać. Nie mówiąc już o żulach spod nestora czy sinko. Może z nimi coś trzeba zrobić w końcu, co?

Kolejna śmieszna grupa. Mamusie z dziećmi oburzone, że Panas powiedział ku..., pie... i ku.... Po pierwsze nikt nie każe wam przychodzić z maluchami w godzinach, w których powinny już spać a poza tym one gorsze przekleństwa słyszą w szkołach a nawet przedszkolach, więc nie podniecajcie się nadopiekuńcze baby, bo i tak to wielkie "zło" dopadnie wasze dzieci wcześniej czy później. A czy usłyszy słowo ku... i pie...nie na koncercie Lady Pank czy w szkole to bez różnicy - kwestia czasu.


Podsumowując: Nie bronię Panasewicza, bo trochę zjebał sprawę, ale trzeba być debilem i idiotą żeby tak hejtować gdzie tylko się da i wyzywać od najgorszych, bo wyszedł na scenę najebany. Sami jak się najebiecie to robicie to samo lub nawet gorzej... z tą różnicą, że prywatnie.
    • Gość: logika nie mleczna Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: 37.236.167.* 23.07.14, 22:46
      sam sobie osiołku odpowiedziałeś ale najpierw musiałeś zasunąć androny: gdyby onże był prywatnie to by było ok, ale on był w pracy na kontrakcie i dlatego mówimy jemu nie, kapujesz cosik aniołku?
      • Gość: mktwkr Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.14, 23:24
        Pytanie o zrozumienie jest nie na miejscu. Mamy tu do czynienia z artystą - ba! nawet magikiem, który wszystko do jednego worka (lub kapelusza) wrzuca i losuje jak wygodniej.

        Tłumaczenie zasadności "veto!" to strata czasu...
    • Gość: Tomek Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.flash-net.pl 24.07.14, 07:23
      Nie sil się dziecko na inteligenckie wpisy.

      Kląć w domu mogę sobie do woli i napruć się w knajpie do zerwania filmu, także.

      Jednakże, dziecino, jeśli pójdziesz kiedyś do pracy, przekonasz się, że tam nie możesz wypić flaszki 0.7 na czczo.
      • Gość: tramp Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.14, 07:52
        Święta prawda ! Hipokryzja w tym mieście zaczyna się od samego włodarza, który używa np. eleganckich słów i zwrotów, by znienacka używając przenośni - wbić rozmówcy nóż w plecy. Same imprezy przez niego organizowane są niby pod płaszczykiem rozrywki dla mieszkańców, ale tak naprawdę chodzi o to by zaspokoić jego własne ego i możliwość lansu. Co do LP - to bodaj najbardziej skandalizująca grupa, słynąca z przepicia i naćpania. Sam Panasewicz dziś nie ma już kompletnie głosu ani siły by śpiewać. Na dobrą sprawę nie ma więc znaczenia czy jest trzeźwy czy nawalony. I tak mu nie wyjdzie, bo nie ma prawa. A co do pijaństwa i przekleństw to faktycznie tak jest jak tu napisano
        • Gość: xmen Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.free.aero2.net.pl 24.07.14, 09:14
          trampie wiedziałem,że to wina mastalerza...
      • keophir Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków 24.07.14, 11:22
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Nie sil się dziecko na inteligenckie wpisy.
        >
        > Kląć w domu mogę sobie do woli i napruć się w knajpie do zerwania filmu, także.
        >
        > Jednakże, dziecino, jeśli pójdziesz kiedyś do pracy, przekonasz się, że tam nie
        > możesz wypić flaszki 0.7 na czczo.


        Rzekł wielki pracownik i dorosły. Twoja mentalność idioty (bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu) wzbudza we mnie śmiech. Nie potrafisz użyć innych sformułowań prócz "dziecko", "dziecino". Twoje argumenty są nic nie wnoszą. Powiedziałeś, co wiedziałeś a teraz znikaj do piaskownicy :)
        • Gość: znajoma Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.14, 12:28
          www.facebook.com/januszpanasewicz
        • Gość: Tomek Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.flash-net.pl 24.07.14, 12:35
          Moje argumenty są jasne i zrozumiałe dla większości ludzi - podobnie jak i mentalność wyrażona w moim wpisie (swoją drogą gratuluję dotarcia w słowniku do wyrażeń na literę "M").

          Pójdziesz kiedyś do pracy, dziecko, dostaniesz porządnie od życia w dupę - może zdziebko zmądrzejesz.

          Póki co dalej się identyfikuj z fałszywie pojętym rock&rollem o którym nie masz zielonego pojęcia.
          Rock&roll to ciężka praca, dyscyplina, obowiązki, etc. Obrazek pijaków, statnistów i luzaków jest przedstawiany dla takich idiotów jak ty.

          Dorośniesz dziecino, to się wypowiadaj. No chyba że Ci to nie grozi, co jest bardziej prawdopodobne.
          • keophir Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków 24.07.14, 13:38
            Już skończyłeś robić z siebie debila numer jeden i wielkiego znawcę życia? Bo czytając ciebie jedynie się śmieje i rozpaczam nad tym, jak głupim trzeba by robić z siebie takiego znawcę życia. Wyprowadź się od rodziców, znajdź sobie laskę, usamodzielnij się trochę i wtedy poczujesz co to życie nadęty bałwanie :)

            Kontynuując ten flame udowodnisz tylko, że jesteś żałosny i będziesz musiał jeszcze pocisnąć żeby podbudować swojego anonimowego ega. Ale znając życie i debili twojego pokroju za małą chwilę napiszesz kolejny stek bzdur i idiotyzmów w których podkreślisz jak to ustatkowanym człowiekiem jesteś HHAHAHA
            • Gość: cytaty i kumaty Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.14, 14:21
              jesteś dupkiem i kretynem, pisz dalej
    • Gość: Darko Panas - jesteś wielki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.07.14, 15:25
      muzyka.onet.pl/wywiady/janusz-panasewicz-nic-mnie-nie-tlumaczy/zybn2
      Szacunek! I wciąż pamiętam 1985 i koncert w Stalowej Woli!
    • Gość: gbur0 Re: Lady Pank w mieście hipokrytów i pijaków IP: 80.51.96.* 24.07.14, 18:04
      Oprócz tego, że gość jest bardzo nieuprzejmy to dość trafnie sprecyzował mieszkańców tego miasta. Na osi wschód - zachód liczba koncentracji meneli wzrasta nieustannie. Od zachodu - Wianek, Nestor, hotele, pawilony na Wyspiańskiego, Kaufland, Serbinów (cały) po Sezam na Zwierzynieckiej. Kiedyś zbieracze chodzili parami lub trójkami. Teraz pod Kauflandem albo za Cerfurem tworzą zgrupowania drużyny hokejowej a niedługo piłkarskiej.
Pełna wersja