O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze

IP: *.free.aero2.net.pl 29.07.14, 10:50
Po Lecie z Radiem mamy kolejną falę przedwyborczej propagandy sukcesu znad jeziora, tym razem w prasie krajowej. Tytuł" Polski cud ekologii" i kolejne 100 tys poszło na to jak na Lato. Następny ma być TVN. www.angora.com.pl/
    • Gość: gość Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.14, 12:20
      Czytałem w papierowym wydaniu.Wychodzi na to,że jezioro to kolejna wtopa Mastalerza i pijar w czystej postaci.Na niczym się nie zna,ale w rozmowie zajmuje stanowisko wszechwiedzącego.No,to teraz wychodzi jezioro.I tylko Panasewicz zrobił reklamę bo Mastalerz nie potrafi.A może się dogadali i tak miało być:)
      • Gość: socjolog Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.free.aero2.net.pl 29.07.14, 13:51
        A myślałem ,że czytasz tylko NIE i MMT.
        • Gość: gość Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.14, 16:26
          W NIE o Mastalerzu też napiszą...w tym samym tonie...
          • Gość: cc Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.14, 09:12
            Kto wie gdzie jeszcze można kupic Angorę bo nie ma w całym mieście. Kioskarz mówił, że rozeszła sie jak ciepłe bułeczki. Ponoć nieżle obsrali, napisali prawdę, obnażając całą obłude i nieudolność mastalerzowych rządów nad jeziorem.
            • Gość: Rodzic Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.14, 09:19
              Ale wstyd za tego mastalerza łomatko! kompromituje nas na całą Polskę!
            • magawa1 Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze 30.07.14, 12:54
              Angory kupować nie trzeba.Tekst tuTekst linka
              • Gość: duki Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 30.07.14, 20:37
                No to jesteśmy sławni skoro nawet portale rolnicze piszą o naszym zalewie. Jaki jest związek? Ale jak to jest skoro przedruk był podobno z Trybuny? Może to inny tekst chodzi?
                Cały kraj zachwca się dlatego dla mnie najsmutniejszy jest ten fragment: "Turysta przyjeżdżający nad jezioro tej historii o cudzie polskiej ekologii i sukcesie inżynierii ciągle tam nie usłyszy. Nie ma nawet punktu informacji turystycznej czy choćby aktualnego serwisu internetowego".

                • e-ftalo Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze 30.07.14, 22:39
                  No i co,dało do myślenia?Kto przeczytał cały artykuł,powinien teraz się zastanowić nad dalszym negowaniem prezydenta. W skrócie 1,24 miliarda poszło na stworzenie jeziora.A ile poszło na promocje?To prezydent jako jeden z nielicznych coś robi w temacie.Gdyby nie lato z radiem,to nawet pies z kulawą nogą by nie wiedział o istnieniu
                  forum.gazeta.pl/forum/w,329,152226782,152226782,O_Tarnobrzegu_uslyszaly_miliony_Brawa_dla_prezia.html?wv.x=1
                  Oglądam,słucham mediów regionalnych i tam jest zero informacji o tym.Nikt nic nie mówi,nie ma żadnej kampanii,reklamy,żeby chociaż reportaż ,dyskusja gdziekolwiek. I to nie jest wina braku pieniędzy ,tylko wina naszego samorządu który od lat 90-tych izoluje Tarnobrzeg z życia kulturowego regionu.

                  Powinien powstać zespół zajmujący się promocją miasta ,żeby usłyszały o nim sąsiednie media,ludzie którzy mają blisko i moga tu przyjechać.To są straszne zaniedbania i ogromna niegospodarność.Widzę co jest źle ,bo mam żywe porównanie z tym co się dzieje w sąsiedztwie.Tylko ślepy tego by tego nieuważył!
                  • Gość: czy tak? Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.smsiarkowiec.pl 31.07.14, 12:34
                    dzięki imprezie i Lady pank miliony owszem usłyszały o Tarnobrzegu jako miejscu, gdzie śpiewał pijany starszy pan, dzięki artykułowi Piaska o jeziorze przeczytali czytelnicy Trybuny, Angory i kilku portali internetowych. Czy Ty sugerujesz, że ów Piasek to pseudonim artystyczny prezydenta? że niby plaża jest nad jeziorem - taki przekaz podprogowy?
                    • Gość: kukulu Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 31.07.14, 23:06
                      W tym samym wydaniu Angory jest też obszerna relacja o tym jak nasz prezydent bohatersko i skutecznie spacyfikował Panasewicza. Co za zbieg okoliczności? Mimo, że na swoim blogu wyliczył liczne publikacje o tym niewątpliwym sukcesie to jednak o najpoczytniejszym tygodniku nie wspomniał. Czyżby mu sie nie spodobał artykuł o "Polskim cudzie ekologii"? Jedno jest pewne mamy nie tylko znane jezioro ale i sławnego wodza.
                      • Gość: gbur0 Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: 80.51.96.* 01.08.14, 07:20
                        Wielkim błędem marketingowym było nazwanie zalewu jeziorem. Jezioro kojarzy się z czymś ponaczasowym co istnieje od dawna. Skoro istnieje od dawna to dlaczego dopiero teraz robi się "sławne". A nowo powstały zalew to dużo lepsza reklama.
                        • Gość: bumbum Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.189.221.50.skyware.pl 01.08.14, 10:11
                          I co e-ftalo mamy jakieś nowe miejsca pracy dzięki temu koncercikowi lata z radiem. Coś na tym Tarnobrzeg zarobił czy wydał kolejne pieniądze ??? Umiesz czytać ze zrozumieniem ??? To przeczytaj sobie podsumowanie tego tekstu z angory i powiedz co zrobił Mastalerz żeby te ułomności zniwelować. Jest pole namiotowe, campingowe, jakiś hotel ??? To po cholerę promować jezioro skoro tych potencjalnych turystów nawet nie ma gdzie położyć spać. Ot, logiczne tarnobrzeskie myślenie. Żeby nie było poprzednicy też nic w tej kwestii nie zrobili.
                          • Gość: Ewa Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.14, 10:48
                            cyt.. Trzeba jeszcze umieć nim zarządzać, czego bardzo brakuje, jak widać na tym przykładzie...

                            Nic dodać nic ująć.
                            Polityk któremu przewróciło się w głowie. Oto prawdziwy powód dalszej zapaści Tarnobrzega. Zastanawiające, jak mało poczucia rzeczywistości trzeba mieć, by źle wykształcony politolog, który nigdy nie zarobił złotówki uwierzył, że zna się na wszystkim. Otoczył się klakierami, potakującymi koleżkami i na efekt nie trzeba było czekać. "..Skrajnie zadłużony Tarnobrzeg na którego spadło utrzymanie i rozwój tej inwestycji nie jest w stanie udźwignąć takiego obciążenia, choć na hojne nagrody dla zarządzających tradycyjnie wystarcza. Na ubożejące miasto spadło być może zbyt duże wyzwanie. Niech ten przykład będzie przestrogą dla tak licznych gmin stawiających na rozwój poprzez rekreację...

                            Jak się nic po wyborach nie zmieni to nic już Tarnobrzega nie uratuje za naszego czasu.
                            • Gość: pytania bez odpo Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.08.14, 16:06
                              Dobrze, że mamy w końcu pierwszy bilans sytuacji nad jeziorem po 5 latach a nie tylko o Panasewiczu. Po przeczytaniu tekstu nasuwaja się wiele prostych pytań na które oczywiście nie ma odpowiedzi i zapewne nigdy jej nie dostaniemy ?
                              Dlaczedo dotąd nie powstało żadne miejsce pracy nad jeziorem?
                              Dlaczego żaden prywatny inwestor nie zainwestował tam?
                              Ile nas kosztuje rozwój i utrzymanie jeziora?
                              Dlaczego dotad nie ma planu zagospodarowania, uzbrojonych terenów inwestycyjnych, oferty dla przedsiębiorców?
                              Dlaczego ukrywane są nawet wpływy z biletów wjazdowych?
                              Dlaczego nie ma nawet informacji turystycznej, pola campingowego i taras widokowy w stanicy jest nieczynny?


                              • Gość: jaja Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.08.14, 18:38
                                Ale są zdjęcia Mastalerza z Dodą nad jeziorem. Czy to nie wystarczy ???!!!!
                                • Gość: GK Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.14, 15:15
                                  Skoro dzięki Panasewiczowi wszyscy już wiedzą, że w Tarnobrzegu jest jezioro, to czas zabrać Pyszniakowi kasę przeznaczoną na mierną koszykarską ekipę Siarkę Jezioro Tarnobrzeg.
                                  Po co "reklamować" coś o czym wszyscy wiedzą.
                                  • Gość: mmm Re: O tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.free.aero2.net.pl 03.08.14, 12:05
                                    Wychodzi na to , że jeden pismak może zrobić lepszą promocję ogólnopolską niż całe miasto i to oczywiście za darmo. Ale nasz władca woli wyprowadzać setki tysięcy do warszawskiej spółki niż dać zarobić lokalnym twórcom.
                                    A przy okazji kolejna wtopa promocyjna. Na Jarmarku Dominikańskim nie było stoiska Jeziora Tarnobrzeskiego. Tyle ludzi z całej Polski było i znowu nic...Po prostu rozpacz...
                                    • Gość: dziennikarz Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Angorze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.14, 16:48
                                      Chyba kpisz. To żałosne dziennikarstwo, jaka promocja? Artykuł jest tendencyjny, jednostronny. Nie ma w nim wypowiedzi prezydenta - gospadarza terenu, przedstawiciela skarbu państwa, który wyłożył na to kasę. Co to za standardy?, kto takie dziadostwo puszcza?
                                      • Gość: bumbum Re: Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Ango IP: *.189.221.50.skyware.pl 07.08.14, 14:07
                                        Ano fakt nie ma wypowiedzi Mastalerza to artykuł nieważny. Bezstronne to jest tylko MTVT bo tam aż nadmiar Mastalerza. Tam jest pijar to jest okej. A tu jak można skrytykować było ... no jak ja się pytam. Przecież to nieprawda, że przyznano likwidatorom premie po 50 tys., że mieszkańcy i miasto nie mają z tego tytułu korzyści finansowych a raczej straty z tytułu tzw. promocji. Że nikt tam nie inwestuje przecież to kolejna bzdura - przecież tam inwestor na inwestorze - jeden z kiełbasą drugi z hot dogiem. Że taras widokowy jest nieczynny no jak mogli tak napisać i nie zapytać się o to Mastalerza. Następna bzdura to to, że nie ma gdzie turystów którzy by chcieli przyjechać położyć spać. Przecież jakby się Mastalerza zapytali powiedziałby: Ależ skąd miejsc noclegowych jest pełno w niedalekiej Warszawie. A tak piszą bzdury.
                                        • Gość: sima Re: Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Ango IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.08.14, 11:48
                                          W całej dyskusji na temat Jeziora Tarnobrzeskiego przebija postawa -prezydencie zrób wszystko za nas a my wskoczymy na gotowe. Nigdzie na świecie nie jest tak ,że miejsca pracy związane z turystyką tworzone są tylko i wyłącznie przez włodarzy.Do tego potrzeba współpracy całej społeczności by miasto zaczynało tętnić turystami. Począwszy od miejsc noclegowych, czy ktokolwiek mieszkający w okolicach zalewu oferuje pokoje do wynajęcia dla turystów?, albo czy powstało jakieś prywatne pole namiotowe?
                                          • Gość: sima Re: Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Ango IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.08.14, 12:01
                                            Na całym świecie popularny jest glamping, czyli luksusowe nietypowe pole namiotowe jak np towww.glendoria.pl/glamping/.
                                            Czy ktoś może pomyślał np o mobilnym SPAA tu przykładwww.mobilnespa.madamelamode.pl/
                                            Warto czasami dla inspiracji przeglądać oferty turystyczne innych miast, to kopalnia ciekawych pomysłów i zauważcie ,że są to oferty mieszkańców a nie włodarzy miasta
                                            • Gość: nurek Re: Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Ango IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.08.14, 13:38
                                              Sima może jeszcze za naszą władzę dogadamy się z włodarzami sąsiednich gmin, zrzucimy się na premie po 5 dyszek dla likwidatorów, poszukamy inwestorów, którzy mogliby zainwestować w jakąś infrastrukturę nad jeziorem, stworzymy pole namiotowe a potem zaprośmy jaśnie pana żeby wstęgę przeciął. A co .... A niech ma ... Jeszcze dorzućmy od nas jakiś punkt informacyjny a na koniec zorganizujmy koncercik za 150 tysi żeby miał sobie chłopina z kim zdjęcie zrobić. I nie zapomnijmy za niego wykonać planów zagospodarowania. A on niech opluwa wszystkich naokoło i obnosi się ze swoim narcyzmem twierdząc, że on tu wszystko może i jest najpiękniejszy w całej wsi. W końcu sportowiec jak się patrzy.
                                            • kayrty Re: Gó... prawda o tarnobrzeskim jeziorze w Ango 11.08.14, 09:18
                                              To nic nowego. Pole namiotowe i wiele innych propozycji było przedstawianych w urzędzie miasta. Niestety warunkiem prezydenta było sfinansowanie zasadzenia kolejnej palmy lub koncertu Panasewicza. Przykro patrzeć jak ogromne tereny, Marina i wielki plac wokół niej stoją puste. A wnioski z artykułu są raczej zupełnie inne. To wyłącznie prywaciarze powinni tam inwestować i ryzykować w niepewne biznesy a nie Tarnobrzeg i to z kredytów. Ludzie mają wiele ważniejsze potrzeby niż to Jezioro i jego załgana promocja.
Pełna wersja