Do właścicieli granatowych aut

04.08.14, 17:48
Sprawdźcie, czy nie macie rozbitego przedniego, prawego boku. Ktoś z Was zachował się paskudnie dziś przed południem, pozdrawiam.
    • Gość: Do kowala Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tbg.edge.wdm.pl 04.08.14, 18:20
      Nie przepuścił na pasach i mu puknąłeś młotkiem? Jak coś piszesz to napisz konkretnie bo my nie jasnowidze i nie w temacie.
      • Gość: znajoma Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.14, 18:29
        Ktoś stuknął auto na parkingu i zwiał.
        • Gość: Do kowala Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tbg.edge.wdm.pl 04.08.14, 19:04
          Może nie uważam Cię za zbyt inteligentną, ale przynajmniej napisałaś o co chodzi. Stuknął młotkiem, z dyńki czy może chińskim skuterem lub bryczką?
          • Gość: wie Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.08.14, 19:43
            no niebieskie bylo co sie czepiacie, znajoma tam wie ze to niebieskie bylo, policja tez ma niebieskie he he.
            • Gość: znajoma Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.14, 20:03
              Kończę ten temat, siema.
              • Gość: Leszekpiesek Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.08.14, 23:43
                Mogłaś spisać numery. W mój też kiedyś ktoś wjechał i zwiał ( zostawiając dużą szkodę) i jakiś świadek zdarzenia spisał numery i obserwował aż podejde do auta i mi je wreczył.
                mandat z ucieczką po najwyższych widełkach poszedł...odszkodowanie tez ściągnąłem.
                • Gość: znajoma Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 06:24
                  Zrobiłam to, co każdy powinien zrobić w takiej sytuacji, pzdr.
                  • Gość: masz ten talesz? Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.wdm.pl 05.08.14, 07:24
                    Od czego jest wiejski monitoring?
    • e-ftalo Re: Do właścicieli granatowych aut 05.08.14, 15:19
      dlatego lepiej nie jeździć autem PO MIEŚCIE,bo straty idą w setki zł. Jak ktoś bogaty i ma mocne nerwy-prosze bardzo
      • Gość: Arek Re: Do właścicieli granatowych aut IP: 83.175.164.* 05.08.14, 17:57
        eflato weź człowieku leki - jak się ciebie czyta to naprawdę żal mi się ciebie robi
      • Gość: Do E-ftalo Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 18:12
        Masz rację, w ubiegłe wakacje w ciągu dwóch dni ktoś w Tarnobrzegu na parkingu uszkodził nam dwa auta. Koszt naprawy- kilkaset złotych. Pozdrawiam
        • e-ftalo Re: Do właścicieli granatowych aut 05.08.14, 19:01
          Współczuję bardzo.Człowiek oszczędza na czym sie a tu nagle taka strata i kasa przepada w jednej chwili.
          @Arek,weź mi spróbuj jakoś wytłumaczyć sens używania auta w mieście,szczególnie latem,podczas gdy rower dojedzie w każde miejsce szybciej i bez ryzyka straty?
          No moge zrozumieć,jeśli ktoś sie zasiedział w fotelu przed telewizorem,że rower jest dla niego za ciężki.Ale co z młodymi ,wysportowanymi?
          A samochodów wciąż przybywa,komunikacja miejska pęka w szwach. A kolizje są codziennie.
    • Gość: kasiaI Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.14, 18:01
      @ palaczu67

      i już znowu zamulasz tymi swoimi bredniami forum?

      nie zakryjesz wszystkich wątków o Mastalerzu
    • Gość: Arek Re: Do właścicieli granatowych aut IP: 83.175.164.* 05.08.14, 19:09
      Palacz 67 czy znajoma - co zrobiłaś - zadzwoniłaś na policję? Bo jeśli nie to gdzie jest twoja społeczna odpowiedzialność? Widząc takie rzeczy naszym obowiązkiem jest je zgłaszać gdzie trzeba a nie wypisywanie na forum że jakiś ktoś czymś w coś...
      • Gość: palaczowa18 Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.14, 19:14
        spokojnie, on tylko zamula wątki

        to, takie zadanie, specjalne-;
      • Gość: znajoma Re: Do właścicieli granatowych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 19:36
        Napisałam wcześniej, co zrobiłam. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem lub pomiędzy wierszami, jak kto woli, pzdr.
Pełna wersja