Gość: Adam
IP: *.play-internet.pl
09.08.14, 17:55
Wątpię by to był pies bezpański - nie ujadał by cały czas w tej samej okolicy, każdej nocy. To wygląda jakby zidiociali właściciele wykopywali psa na całą noc na balkon i pies ujada NON-STOP w odstępach 10-15 minutowych! głośnym, piskliwym, donośnym, irytującym głosem. Nie wiem skąd konkretnie - przypuszczam że to bloki na Kochanowskiego/Moniuszki. Jest gorąco - człowiek chce spać przy otwartych oknach, nie w zaduchu - i nie da rady bo donośne dziamotanie wybudza. Dzisiaj pies dawał koncert do 3-4 rano. Przy tak donośnym irytującym jazgocie jaki odprawia ten pies - już śmieciarka czy kosiarka jest mniej przykra...