Czy ktoś coś z tego rozumie?

28.11.14, 00:09
Właśnie otrzymałem post następującej treści podpisany przez xulu na czerwono (nomen omen):
"Drogi użytkowniku wislocki12, jeżeli nie zmienisz swojego nastawienia do tego tematu i forum, wszystkie twoje posty z forum Tarnobrzega polecą w kosmos ......"
Co mam z tym zrobić? Zmienić nastawienie do cyklistów? I na czym ma polegać zmiana mojego nastawienia do forum Tarnobrzega? I już zupełnie nie rozumiem, dlaczego moje "posty z forum Tarnobrzega polecą w kosmos"?
    • e-ftalo Re: Czy ktoś coś z tego rozumie? 28.11.14, 00:53
      poszło o twoje wprost negatywne i pogardliwe posty do lechowskiego i znajomej.Nie przejmuj sie albo załóż nowe konto i po sprawie
      • wislocki12 Re: Czy ktoś coś z tego rozumie? 28.11.14, 01:05
        Ale co mają do tego cykliści, że o moim, dość obojętnym zresztą, stosunku do "forum Tarnobrzega" nie wspomnę?
        Nie bardzo rozumiem też, co masz na myśli, pisząc "wprost negatywne i pogardliwe posty do Lechowskiego". Czy to są jakieś święte krowy? Czy moim obowiązkiem ma być rozpływanie się nad poziomem intelektualnym Znajomej i katolickim kręgosłupie wielebnego Lechowskiego? Nadal nic z tego nie rozumiem! A szkoda! :-((
        • kasiatasama Re: Czy ktoś coś z tego rozumie? 28.11.14, 01:15
          wislocki12 napisała:

          > Ale co mają do tego cykliści, że o moim, dość obojętnym zresztą, stosunku do "f
          > orum Tarnobrzega" nie wspomnę?
          > Nie bardzo rozumiem też, co masz na myśli, pisząc "wprost negatywne i pogardliw
          > e posty do Lechowskiego". Czy to są jakieś święte krowy? Czy moim obowiązkiem m
          > a być rozpływanie się nad poziomem intelektualnym Znajomej i katolickim kręgosł
          > upie wielebnego Lechowskiego? Nadal nic z tego nie rozumiem! A szkoda! :-((

          ja też nie bardzo rozumiem moderatora, no chyba, że lechowski51 to pracownik lub wolontariusz GW, wtedy wszystko do siebie pasuje :-)
          • e-ftalo Re: Czy ktoś coś z tego rozumie? 28.11.14, 01:22
            po prostu go obraziłeś i inne osoby też. A jak można ludzi obrazić,to chyba nie trzeba wyjaśniać.Można i to łatwo. W sumie bez znaczenia kto pracuje,a kto jest wolontariuszem.Mnie to nie interesuje
Pełna wersja