Wygnano ich z kraju

09.01.15, 10:03
,wygnano bo Ojczyzna nie zapewniła im godnego i normalnego życia.
www.youtube.com/watch?v=sMBprJkGyJI#t=897
    • czasnajazz Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 10:55

      @lechwoski51 - trochę przesadzasz...

      Nigdy nie emigrowałem za chlebem, ponieważ moja zaradność umożliwiała i umożliwia mi godnie żyć w Polsce.

      Natomiast wiele razy byłem za granicą i widziałem, jak to "wygnani ciężko pracują"...

      Życie od imprezy do imprezy, wypudrowane polki puszczające się z byle kim, takie "wakacje pod namiotem" - pełne wrażeń...

      Te kilka procent pracujących uczciwie nie chce się w ogóle identyfikować z rodakami... bo to wstyd po prostu - uciekają od zgiełku dużych miast do mniejszych, gdzie jest spokojnie i stabilnie "emocjonalnie" i gdzie mogą uczciwie pracować...

      W większości Polacy na emigracji to jeden wielki, tak zwany "melanż"...
      • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 11:54
        Nie wiem,gdzie Ty takich Polaków widziałeś?.W tym co piszesz jest pogarda dla tych 3 mln,którzy ciężko tam pracują aby utrzymać swoje rodziny czy siebie.W przeciwieństwie do Ciebie byłem i pracowałem na emigracji/USA,Anglia/.Ci co żyją od imprezy do imprezy to taki sam margines jak ci co tak żyją w kraju.Wypudrowane panienki puszczają się równiez w kraju.Tutaj z Polakami,tam niestety z Arabami,Murzynami...
        • czasnajazz Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 13:37

          W tym, co piszę jest pogarda wyłącznie dla tych, którzy (uproszczę to) "rozrabiają za granicą"...

          Takich Polaków widziałem w Anglii, Niemczech, Holandii - chociażby.
          Znacznie więcej widziałem zła niż dobra w wykonaniu, jak to nazywasz, "wygnanych".

          Naście lat temu, kiedy pieniądz "był łatwy" i z pracą nie było problemu część zdecydowała się wyjechać - początkowo na tak zwany "szybki zarobek", na dorobienie się...
          Zachłyśnięci szybką, w porównaniu z polskimi realiami, kilkukrotnie wyższą kasą zaczęli żyć w przeświadczeniu, że ta pozorna "stabilizacja" i bezpieczeństwo pozwoli i na "zarobek" i na "chwilę relaksu"...

          Niektórym się "nie udało" - nie wytrzymali "dobrobytu", to właśnie tych mam na myśli...
          Tych, którzy stracili cel już dawno temu - oni nie wrócą do kraju bo nie mają niczego do zaoferowania... Tymi właśnie gardzę.

          W Anglii spotkałem Polaków, którzy żebrali bełkoczącym angielskim o papierosy... dopiero, kiedy usłyszeli, że ktoś z nas mówi po Polsku jeden z nich odezwał się "może po Polsku będzie lepiej..."... ot taka to właśnie Polska pracująca...
          W klubach, pubach polskie "*urwa i *urwa..." - szaleństwo i syndrom psa zerwanego z łańcucha... jak w amoku...

          A ci, którzy ciężko pracują - jak mówisz... ich jest garstka - stronią od takich "rokendrolowych" Słowian... - tak, znam takich - jest ich niewielu, w porównaniu z rozrabiającą hołotą...
          Ciekawe, bo jedyne na co narzekają to własnie... Polacy... psujący opinię tym, którzy za granicą postanowili odnaleźć swój cel...

          Robienie męczenników z tych, którzy w pełni świadomie i na własne życzenie wyjechali w okresie "kwitnienia" jest nadużyciem i to sporym.

          A tych, którzy jeżdżą sezonowo do pracy przyciąga po prostu większy pieniądz...

          @lechowski51 - pracowałeś za granicą, miałeś cel... wróciłeś do kraju... oceniasz to z innej perspektywy - ludzie wyjechali za granicę po prostu dla szybszej i większej kasy... a nie dlatego, że tu jest tak źle...
          • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 13:46
            Czy Ty oglądnąłes ten film?.Gdzie byłes w Angli?
            • czasnajazz Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 14:07

              Jaki film?

              Londyn, Oxford, Birmingham, Bristol, Boston... Dały mi obraz prawdziwej emigracji... i może nie pełny ale z pewnością jakiś dały... W Holandii też swoje widziałem...
              -
            • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 15:37
              Pytasz o film?.To zalinkuję jeszcze raz!
              www.youtube.com/watch?v=sMBprJkGyJI#t=897
              Nie rozumiem skąd u Ciebie taka pogarda dla rodaków,jak kiedys komunistów do "roboli'?!.Żebrzących na ulicy spotykałem różnych.Przeważnie Murzynów,nigdy Chińczyków a Polaka gdzieś spotkałem pijanego w okolicach Coney Island.Problem w tym,że żebrzący Polacy to dla Ciebie zjawisko a dla mnie chory i niezauważalny margines.
              Tacy jak Ty który na parę dni wybiora się do kumpla pracującego na budowie w Luton,po przyjeździe do kraju,stają sie ekspertami od życia emigracji i znajomości realiów życia w Anglii czy w USA.
              Oni chłopie nie wracają do kraju,bo nie maja nic do zaoferowania,tylko nie chcą żyć w kraju postkolonialnym z postkomunistycznym systemem prawnym.Wiesz ile czasu musiałem stracić aby zarejestrować samochód przywieziony z Anglii?.Musiałem wziąć 6 dni urlopu.A wiesz jak to się odbywa w Anglii?.bierzesz dowód rejestracyjny od samochodu który kupiłes,wypełniasz rubrykę,że jestes nowym właścicielem i wysyłasz to w kopercie ze znaczkiem za 40 Pi do centralnego rejestru samochodów i za tydzień przesyłaja Ci nowy dowód rejestracyjny.Wiesz,że np w Anglii nie ma czegoś takiego jak pieczątka i wystarcza Twój podpis?!.Jak wynająłem mieszkanie to nie wychodząc z domu podpisałem umowy na energię,gaz,wodę,smieci itd a potem je w ten sam sposób rozwiązałem!.To porównaj to teraz do tego ile stracisz czasu na to w Polsce.To właśnie przede wszystkim dla tego nie wracaja do tuskolandu,chorego z przyrostu urzędników i przepisów.Nie wspominam o czyms oczywistym,że w Anglii zarabiają 5 razy więcej jak w Polsce,w pracy są szanowani i nie pracują w pampersach jak polskie kasjerki w Tesco.
              • czasnajazz Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 16:32

                Nie, nie obejrzałem tego obrazka - nie czuję żeby to miało cokolwiek zmienić w moim życiu, czy w życiu kogokolwiek - no więc to dla mnie strata czasu.

                Szanuję ludzi, którzy ciężko pracują - sam pracuję wiele godzin dziennie ale tu w Polsce, bo doskonale sobie tutaj radzę.

                Nie wyjeżdżam do "kumpli" pracujących na budowach :) ponieważ moi znajomi są raczej z tej "wcześniejszej" fali... i są już dobrze "poustawiani".
                Poza tym żeby gdziekolwiek wyjechać, nie potrzebuję mieć tam punktu zaczepienia...

                Poza tym mam sporo rodziny rozrzuconej po świecie - nie tylko w Europie, więc to nie jest wyłącznie moja opinia - to już nie jest pokolenie, które pracuje na zmywaku czy budowie.

                @lechowski51 - trochę popuszczasz wodze fantazji...
                Biurokracja i owszem ale to nie jest powodem, że wielu rodaków wyjechało z kraju... powodem jest znacznie łatwiejsze życie, szybkie i kiedyś większe pieniądze...

                Dziś w Polsce można zarobić naprawdę dobre pieniądze - przy odrobinie zaradności i determinacji można osiągnąć naprawdę dużo...

                Prowadzę biznes od wielu lat - w Polsce nie jest łatwo egzystować ale wielu to robi...
                Owszem - kiedyś tez myślałem o wyjeździe ale nikt mnie nie wyganiał...
                Szybko jednak odkryłem, że Polak w Polsce też może zarabiać i żyć na dobrym poziomie.

                To nie tak, że gardzę rodakami, którzy pracują za granicą... gardzę wyłącznie tymi, którzy mając okazję do poprawy swojego życia, nie wykorzystują jej właściwie - tych mi nie żal...

                Ilu z tych 3 milionów Polaków to ludzie ciężko pracujący?
                Trudno powiedzieć - bo gdzie nie pojedziesz, to widzisz wyłącznie tylko jęczący margines...

                Traktowanie emigrantów, którzy ŚWIADOMIE opuścili kraj jako "poszkodowanych" to nieuczciwe... Oni wyjechali bo tak chcieli - teraz jeśli ktokolwiek narzeka, to wyłącznie na własną prośbę...

                Odnośnie zarobków - zapewniam, że nie zarabiam 5 razy mniej - śmiem twierdzić, ze nawet więcej niż niejeden rodowity Anglik... czy Francuz...
                ale mówię to wyłącznie w kontekście zaradności, determinacji i ciężkiej własnej pracy - w tym samokształcenia się i wewnętrznego treningu... a nie korzystnej sytuacji na rynku pracy.
                • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 17:07
                  Czytam to co piszesz i mam wrażenie,że żyjemy na innym świecie.Nie interesuje mnie czy Ci się dobrze powodzi czy też nie.Interesuje mnie zjawisko a nie czasnajazz.Moje dzieci też sobie świetnie radzą.I co ztego,skoro widze moich znajomych tęskniacych za wnukami i dziećmi.Widzę dramaty euro sierot zostawionych bez rodziców.
                  Wiem,ze Ty nie potrzebujesz oglądania jakichs dokumentów o zyciu polskiej emigracji,bo Ty wiesz lepiej.
                  Jak czytam,ze wyjechali bo chcieli...to mam ochotę zrobić to co Owsiak na konferencji prasowej!
                  • oloztbg Re: Wygnano ich z kraju 09.01.15, 22:24
                    @lechowski jak zwykle cos przeczytał i już ma 'swoje' zdanie.

                    Oczywiście , emigracja była jest i będzie w końcu @lechowski jak byleś w USA to wiesz, że bez emigrantów nie byłoby tego kraju..

                    Ale zdaj sobie sprawę,że ci którzy pojechali by zarobić i wrócić, to zjawisko w sumie korzystne dla Polski. Coś w rodzaju eksportu..

                    Znacznie gorszą, wręcz szkodliwą dla państwa jest sytuacja gdy wyjeżdżają najlepiej wykwalifikowani, znający języki, przebojowi, spełniający wyśrubowane zachodnie kryteria i tam zostają. Kwestia plac to jest zagadnienie drugorzędne, nie wracają, bo po latach w cywilizowanych krajach niewyobrażalne jest dla nich, żeby miliardy z podatków przeznaczać na utrzymanie kościoła zamiast na edukację i rozwój nauki. Żeby media mogły sobie olewać zasadę 'in dubio pro reo' i szczuły ludzi np. na Owsiaka bez żadnych dowodów. Żeby jakieś hazany pobierały z naszych podatków pensje za egzekucje swoich wierzeń. Żeby w szkolnych aulach wbijano dzieciom do głowy boskie pochodzenie świata zamiast chemii czy fizyki. A najważniejszy problem Polski to by homoseksualiści nie mogli zawierać związków i była zakazana aborcja i in vitro..
                  • czasnajazz Re: Wygnano ich z kraju 10.01.15, 14:55

                    Obawiam się, że wrzuciłeś do jednego worka tych, którzy pracują sezonowo i tych, którzy wyjechali za pieniędzmi, zachłysnęli się szybką i względnie dobrą kasą, pracując gdzie popadnie a teraz zderzają się z tym, że są na obczyźnie, z dala od domu.. od rodziny itd. i tak prawdę mówiąc nic nie mają, bo niczego się nie dorobili, bo żyli "z dnia na dzień"...

                    Nie bardzo rozumiem natomiast wyolbrzymiania i sprowadzania wszystkiego do rangi dramatu...

                    Człowieku - wyjechali bo chcieli... bo tak było łatwiej, bo nie odpowiadała im ścieżka kariery w Polsce itd....
                    Eurosieroty - o czym Ty w ogóle piszesz?

                    Część moich znajomych mieszka za granicą ALE całą rodziną - a ci, którym zdarzy się wyjazd w celach zarobkowych, robią to góra na 3 miesiące i wracają... o jakich eurosierotach więc piszesz?
                    No chyba, że o tych, którzy zostawieni są w kraju np.: z dziadkami a rodzice hulaj dusza!

                    Mam się litować na nimi?
                    Chyba żartujesz!

                    Bardziej cenię ludzi, którzy tutaj w Polsce starają się żyć i rozwijać niż takich, którzy uciekają tam gdzie lepiej i łatwiej a później narzekają na to, jaki ktoś im los zgotował...

                    A jeżeli interesuje Cię zjawisko jak piszesz.. to nie bądź hipokrytą... ja Ci właśnie przedstawiłem zjawisko, przez swój własny pryzmat... Ludzi, którzy mogli wyjechać ale nie zrobili tego, ponieważ wierzyli, że w Polsce też można żyć na dobrym poziomie itd... przeanalizuj to zjawisko bo jest znacznie bardziej wartościowe od tego, które próbujesz opisać...

    • wislocki12 Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 09.01.15, 23:29
      No tak, przecież każdy młody Polak o niczym innym nie marzy, jak o tym by służyć swojej kapitalistycznej Ojczyźnie! ;-))
      • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 09:05
        olo pisze
        Kwestia plac to jest zagadnienie drugorzędne, nie wracają, bo po latach w cywilizowanych krajach niewyobrażalne jest dla nich, żeby miliardy z podatków przeznaczać na utrzymanie kościoła zamiast na edukację i rozwój nauki. Żeby media mogły sobie olewać zasadę 'in dubio pro reo' i szczuły ludzi np. na Owsiaka bez żadnych dowodów. Żeby jakieś hazany pobierały z naszych podatków pensje za egzekucje swoich wierzeń. Żeby w szkolnych aulach wbijano dzieciom do głowy boskie pochodzenie świata zamiast chemii czy fizyki. A najważniejszy problem Polski to by homoseksualiści nie mogli zawierać związków i była zakazana aborcja i in vitro..

        Olo Ty to pisałeś po trzeźwemu?!.Wyślij to Pietrzakowi i będzie miał jeden ze swoich najlepszych numerów kabaretowych.
        Polacy nie wracaja z emigracji po pedały nie moga sie Polsce żenić,in vitro zakazane/?/ a biedne dzieci sa terrryzowane opowieściami o Bogu zamiast o słusznej teorii 'wielkiego wybuchu"!!!!!!!!!
        • ja-tarzan Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 09:25
          Nie sądzę, by kwestie światopoglądowe wygrywały w tych decyzjach, dla większości ludzi, nawet zadeklarowanych katolików, regularnie chodzących do kościoła sprawa in-vitro, a nawet aborcji uważam jest drugorzędna.

          Jeśli ktoś decyduje sie na wyjazd, to po pierwsze ma na uwadze kasę, po drugie ewentualnie walory poznawcze, inne środowisko, "bardziej kolorowy świat " itp.

          Liczba tych, co wyemigrowała z Polski jest duża, i jest to problem,z którym powinniśmy sobie poradzić, ale nie można też popadać w skrajności, bo i też ponad 2 miliony Brytyjczyków pracuje poza ojczyzną.

          Co do postawy Polaków na emigracji, to też moim zdaniem prawda leży po środku. NIe uogólniałbym, że chleją, balują i maja wszystko w dupie, ale spory odsetek nie potrafi zrozumieć, że należy sie do miejscowych obyczajów dostosować.

          @lechowski

          ... jesteś rasistą...



          • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 09:28
            Ja rasista a Ty ufoludkiem!
            • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 09:57
              O tym że emigracja nie jest szkodliwym zjawiskiem może sądzić i pisać tylko skończony dureń
              infografika.wp.pl/title,Drenaz-mozgow-Polska-traci-najwiecej-specjalistow-w-Europie,wid,17027910,wiadomosc.html?ticaid=11422a&_ticrsn=5
            • oloztbg Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 10:10
              @lechowski jak zwykle popisujesz się swoja głupota..

              Widzę że nie znasz nikogo, kto mogąc zarabiać przyzwoite pieniądze w Polsce wyjechał. A powtórzę, dotyczy to najlepiej wykwalifikowanych, znających języki, spełniających wyśrubowane zachodnie kryteria. Inżynierów, lekarzy, informatyków.. nikt nie wyganiał.
              Dlaczego tam zostają? W 1993 niejaki Goryszewski powiedział 'nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka'.
              Ty nie rozumiesz, dlaczego w Polsce nie ma nowoczesnego przemysłu.
            • ja-tarzan Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 11.01.15, 21:21
              >>>Ja rasista a Ty ufoludkiem!<<<

              Przecież napisałeś:

              >>>Wypudrowane panienki puszczają się równiez w kraju.Tutaj z Polakami,tam niestety z Arabami,Murzynami...<<<

              Wg SJP:

              niestety - słowo, którego używa się, by wyrazić swoje niezadowolenie i zasugerować, że spodziewany był korzystniejszy rozwój wypadków

          • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 15:05

            Oczywiście, że prawda leży po środku ale ci, którzy ciężko pracują i wysoko mierzą - ich po prostu nie widać... No więc widać tylko tych, którym wydaje się, że są na wakacjach, pod namiotem...

            ale nie róbmy ze zjawiska emigracji dramatu a z ludzi "wygnanych z kraju..." - tu @lechwoski51 trochę się zagalopował...
        • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 11:55
          Piszesz do mnie:
          "Olo Ty to pisałeś po trzeźwemu?!"
          Klechowski, czy pisałeś to na trzeźwo? Znowu spadłeś z drabinki! Mój nick to wislocki! ;-))
          • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 12:21
            olo pisze;
            Widzę że nie znasz nikogo, kto mogąc zarabiać przyzwoite pieniądze w Polsce wyjechał. A powtórzę, dotyczy to najlepiej wykwalifikowanych, znających języki, spełniających wyśrubowane zachodnie kryteria. Inżynierów, lekarzy, informatyków.. nikt nie wyganiał.
            Dlaczego tam zostają? W 1993 niejaki Goryszewski powiedział 'nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka'.
            Ty nie rozumiesz, dlaczego w Polsce nie ma nowoczesnego przemysłu.

            Olo!.Bo pęknę ze śmiechu!.Twierdzisz,że Goryszewski i polskie katotaliby zlikwidowały w kraju nowoczesny przemysł.To abp.Michalik razem z Kaczorem zlikwidowali polskie stocznie i Cegielskiego?
            • oloztbg Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 12:41
              @lechowski czytanie "niezależnych mediów' wyprało ci mózg do reszty. W Polsce ostatni raz mieliśmy nowoczesny przemysł przed wojna ( w śladowych ilościach) W III RP nikt tego "nowoczesnego przemysłu" nie zlikwidował, bo go nigdy w PRL-u nie było.
              Piszę, że obecnie moje państwo z podatków przeznacza ok. 3 miliardy pln na finansowanie KK. A na działalność statutową i inwestycyjną polskich jednostek naukowych 2,5 miliarda pln. To mi się nie podoba! Nie tylko mi, zresztą... Ciebie to śmieszy, mnie jakoś nie.
              • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 14:07
                Widzę że wydatki na KK rosna w gówach Ateistycznych Dewotek w postepie geometrycznym.Niedawno palikociarnia bzdurzyła o miliardzie a dzielny olo mówi o o 3 miliardach!.Musicie olo przejąć władzę,bo katotaliby rządzące od 1989 zamiast wysyłac rakiety na Marsa,zbudują nam biblijny raj na ziemi i wrócimy z powrotem do jaskiń.
                • oloztbg Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 15:14
                  @lechowski , chciałem tylko zauważyć, że zacytowałem kardynała Nycza,
                  kosciol.wiara.pl/doc/1541709.Kard-Nycz-Ofiary-wiernych-to-6-mld-zl
                  powiedział że KK dostaje 6 mld 'z tacy' a 2 mld jako "wsparcie ze strony państwa" przy okazji finansowania szkół katolickich, katechetów w szkole. .. szacuje się, że jeszcze ok. 1-5 mld dają samorządy na różne poza-konkordatowe akcje, o pieniądzach z wrażej UE nie wspomnę.....

                  Skoro uważasz, że kardynał Nycz bezczelnie kłamie.. to podaj proszę prawdziwe kwoty.
                  • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 15:52
                    To nie kard.Nycz kłamie tylko kłamiesz i to podle właśnie Ty!.Państwo nie finansuje kościoła a dzieci uczące się w swietnych szkołach katolickich,do których dobijają się i stoją w kolejkach aby zapisać swoje dziecie,rodzice w wielu miastach.Państwo dofinansowując remonty światyń,nie finansuje KK a chroni spuściznę dziejowa naszego kraju.A Ty kłam i oszukuj dalej!
                    • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 16:18
                      ?????

                      czy tylko ja odnoszę wrażenie, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
                      • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 16:26
                        Co znowu nie zrozumiałem a Ty zrozumiałeś?!
                      • oloztbg Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 16:29
                        hahaha @lechowski ...jeśli fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów. Żałosny jesteś.
                        • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 18:00
                          Jakie fakty mi nie pasują olo?
                    • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 10.01.15, 22:25
                      Jak rozumiem, Kościół katolicki samofinasuje się z datków wiernych? Ba, nawet opłaca katechetów!
                      Właśnie dowiedziałem się, że Ordynariusz Rzeszowski JE bp Jan Wątroba wyleciał był właśnie do Peru nawiedzić misjonarzy podkarpackich. I to wszystko z tacy? ;-))
                      • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 09:48
                        czasna jazz pisze;

                        Część moich znajomych mieszka za granicą ALE całą rodziną - a ci, którym zdarzy się wyjazd w celach zarobkowych, robią to góra na 3 miesiące i wracają... o jakich eurosierotach więc piszesz?
                        No chyba, że o tych, którzy zostawieni są w kraju np.: z dziadkami a rodzice hulaj dusza!

                        Mam się litować na nimi?
                        Chyba żartujesz!

                        Pogarda i brak litości jak widzę jest Twoją cechą.Nie musisz tego jednak tak otwarcie demonstrować.
                        pl.wikipedia.org/wiki/Eurosieroctwo
                        www.dw.de/pokolenie-eurosierot-spo%C5%82eczna-katastrofa/a-17269121
                        kobieta.onet.pl/dziecko/nastolatki/eurosieroty-jak-radza-sobie-dzieci-ktorych-rodzice-wyjechali-z-kraju/nt4g2
                        • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 11:01
                          Chyba znowu nie doczytałeś:
                          "Najczęściej migracje rodzicielskie są raczej krótkotrwałe, mają charakter sezonowy lub sporadyczny, tzn. jeden wyjazd dwumiesięczny w przeciągu 3 lat." (Wikipedia)
                          Jak się więc okazuje Czas na jazz ma sporo racji! :-)
                        • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 14:20

                          Jeśli oboje rodziców decyduje się na opuszczenie swojego potomstwa na okres dłuższy jak praca sezonowa (umownie 3 miesiące), to miej pretensje wyłącznie do nich.

                          Nie będę litował się nad ludźmi, którzy porzucają swoje dzieci...
                          Zrozumiałbym jeszcze wyjazd jednego z rodziców na okres dłuższy ALE w konkretnym celu...
                          np.: pracuję, odkładam, wracam.

                          Jeżeli ktoś od 5 lat siedzi za granicą a dziećmi opiekują się na przykład dziadkowie, to nazwijmy sprawę po imieniu... to zwykłe porzucenie.

                          Sumienie nie pozwala mi usprawiedliwiać nieodpowiedzialnych rodziców...

                          Trochę się dziwię, bo to w pewnym sensie "aborcja", której - o ile dobrze mi wiadomo - nie akceptujesz...?
                          • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 16:40
                            Być może jest margines zwyrodnialców,którzry zostawiają swoje dzieci u dziadków a oni balują?.Z doswiadczenia wiem,że są to niestety straszliwe wybory aby wogóle rodzina mogła biologicznie funkcjonować.Niestety nie każdy jest tak genialny i zaradny jak Ty.A porównywanie eurosierot do do dzieci zabitych przez aborcję to zwykłe łajdactwo!
                            • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 19:28

                              Aborcja też jest wyborem... ale konsekwencje i skutki pozostawienia swoich dzieci latami pod opieką rodziny są znacznie poważniejsze - i to jest dopiero łajdactwo!
                              - takie pozostawione dzieci, cierpią całe życie i jest to cierpienie, które ZAWSZE pozostawia ślad w psychice.

                              Obawiam się, że niepotrzebnie rzucasz populistycznymi hasłami w sprawie, która zależna jest wyłącznie od indywidualnych wyborów.

                              Nawet, jeżeli kogokolwiek sytuacja życiowa zmusza do pozostawienia swoich dzieci pod opieką rodziny, to wyjazdy - przynajmniej w początkowej fazie - są wyłącznie sezonowe.

                              Oznacza to, że ciągnące się latami nieobecności obojga rodziców, to wynik wyłącznie świadomego zaniedbania - i od aborcji różnią się wyłącznie tym, że pozostawiają ślad w psychice dziecka...

                              Mechanizm jest prosty...
                              Wyjeżdżasz za granicę, łapiesz wiatr w żagle - zaczynasz zarabiać, wracasz do rodziny i znów kusi 'cię' tak zwany "zachód"... i tak co jakiś czas... bo jest łatwiej... bo jest szybciej...
                              Nagle okazuje się, że kolejny "sezonowy" wyjazd już nie jest sezonowym... i zaczynasz rozumieć, że do Polski przyjeżdżasz raz w roku, przy okazji świąt...

                              - wiesz dlaczego tak się dzieje?
                              Ponieważ ludzie gubią cel w życiu... żyją roszczeniowo... i szybko przyzwyczajają się do wyższych standardów...

                              Statystycznie jednak musi znaleźć się ktoś taki, kto cierpi i z bólem serca zostawia swoje dzieci... ale mając jasno sprecyzowany cel, można sobie z tym poradzić.
                              • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 20:25
                                No świetnie!.Aborcja jest "wyborem" a skutki pozostawienia dzieci "są znacznie poważniejsze"!.Podtrzymuję.tego typu myslenie jest dla mnie zwykłym draństwem.
                                • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 20:54

                                  Uważasz, że skrzywdzenie własnego dziecka porzucając go jest mniejszym złem oraz, że nie można tego porównać w pewnym sensie z aborcją?

                                  Czyli, że co?
                                  Aborcja nie ale już krzywdzenie dzieci tak?

                                  • lechowski51 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 21:31
                                    Aborcja jest zbrodnią a pozostawianie dzieci pod opieką dziadków czy też matki,to dla wielu smutna i tragiczna konieczność.Skoro dla Ciebie jest to wszystko tożsame,to jest to swoisty obłęd!
                                    • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 21:58
                                      Mam wrażenie, że wszystko Ci się już pokiełbasiło - zbrodnia z eurosieroctwem, aborcja ze smutną i tragiczną koniecznością, a to wszystko jest dla mnie tożsame! Nie żartuj! ;-))
                                    • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:29

                                      Dla niektórych aborcja tez jest smutną i tragiczną koniecznością... podobnie jak pozostawienie dzieci pod opieką dziadków lub kogokolwiek innego z rodziny.

                                      (napisałem wyraźnie, że dopuszczam sytuację, w której jeden rodzic wyjeżdża za "chlebem" a drugi opiekuje się dziećmi... oraz dopuszczam wyjazd sezonowy)

                                      Dzieci porzucone cierpią latami...
                                      • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:43
                                        To już chyba jakiś rodzaj machiawelizmu. Jak rozumiem, twoim zdaniem, lepiej umrzeć od razu, bo "Dzieci porzucone cierpią latami..." No cóż, w jakimś sensie, masz pewnie rację... :-(
                                        • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 13.01.15, 14:16

                                          Nie..
                                          to @lechowski51 stosuje raczej zasadę "cel uświęca środki" - usprawiedliwiając czyjeś wybory i jednocześnie zrzuca za nie odpowiedzialność na innych...

                                          Chciałem więc sprowokować do głębszej refleksji... czym się to różni od aborcji?
                                          Aborcja też jest wyborem ale nie krzywdzi latami - chyba, że jej autorów... chociaż wątpliwe, bo sami ją wybrali...
                                • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:03
                                  Piszesz:
                                  "Aborcja jest "wyborem", a skutki pozostawienia dzieci "są znacznie poważniejsze!"
                                  Mam wrażenie, że grzeszysz... ;-))
                                  • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:21

                                    Oryginał brzmiał tak: "Aborcja też jest wyborem... ale konsekwencje i skutki pozostawienia swoich dzieci latami pod opieką rodziny są znacznie poważniejsze - i to jest dopiero łajdactwo!"

                                    Nie zmieniaj kontekstu zdania.
                                    • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:39
                                      No to przeczytaj raz jeszcze to, co sam napisałeś! Naprawdę uważasz zatem, że aborcja jest lepszym wyjściem, a jej konsekwencje mniej istotne? Chyba czegoś do końca czegoś nie zrozumiałem... :-((
                                      • czasnajazz Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 13.01.15, 14:20

                                        Nie..
                                        to @lechowski51 stosując zasadę "cel uświęca środki" - usprawiedliwia czyjeś wybory i jednocześnie zrzuca za nie odpowiedzialność na innych...

                                        Chciałem więc sprowokować do głębszej refleksji... czym się to różni od aborcji?
                                        Aborcja też jest wyborem ale nie krzywdzi latami - chyba, że jej autorów... chociaż wątpliwe, bo sami ją wybrali...

                                        A porzucenie dzieci, ich wewnętrzna tragedia jest usprawiedliwiana...
                                        Nie uważasz, że następuje tu w pewnym sensie konflikt logiczny?
                            • wislocki12 Re: Służyć kapitalistycznej Ojczyźnie! 12.01.15, 22:08
                              Piszesz:
                              "A porównywanie eurosierot do do dzieci zabitych przez aborcję to zwykłe łajdactwo!"
                              Chętnie przeczytałbym bardziej rozbudowaną egzegezę tego zdania! ;-))
    • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 01:13
      Wygnano ich z kraju, a oni... nie chcą wracać! ;-))
    • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 01:15
      Szkoda, że Ciebie nie pogonili... :-((
      • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 07:22
        Jak na lewaka jest bardzo miłosierny/wg lewactwa asertywny/
        • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 12:24
          Miłosierdzie, czyli asertywność? ;-))
          "Asertywność – w psychologii termin oznaczający posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nienaruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych." (Wikipedia)
          Oj Lechowski, Lechowski... :-(
          • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 14:00
            Jak zwykle kopiujesz i mendzisz
            • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 13.01.15, 14:02
              ;-))
    • wislocki12 Karta Polaka dla Łukaszenki? 13.01.15, 23:25
      "Białoruskie rady nie dla Polaków" - 10 stycznia 2015 r.
      "Członkowie lokalnych rad deputowanych na Białorusi nie będą mogli otrzymywać Karty Polaka. Odpowiednie zmiany w ustawodawstwie zostały opublikowane na Państwowym Portalu Prawnym."
      czy zatem Karta Polaka dla Łukaszenki?

      Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kresy/122847,bialoruskie-rady-nie-dla-polakow.html
      • wislocki12 Re: Karta Polaka dla Łukaszenki? 13.01.15, 23:47
        Skoro Karty Polaka powinny, wg Naszego Dziennika, przysługiwać członkom lokalnych rad deputowanych na Białorusi to dlaczego nie Łukaszence? :-((
    • polak1706 Re: Wygnano ich z kraju 16.01.15, 18:55
      www.youtube.com/watch?v=UYdQO58FXvE
      • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 16.01.15, 20:59
        I to już wszystko? ;-))
        • lechowski51 Re: Wygnano ich z kraju 16.01.15, 22:41
          Znowu Ci sie pogorszyło i rozmawiasz sam ze sobą?!
          • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 16.01.15, 22:44
            Witamy na forum po tak długiej nieobecności! ;-))
    • 21_a_w_e Re: Wygnano ich z kraju 17.01.15, 00:04
      Ciebie Lechowski to nawet do ZOO nie chca przyjac.
      • wislocki12 Re: Wygnano ich z kraju 17.01.15, 01:06
        Nie bardzo tylko pojąć jestem w stanie, gdzie Ciebie, 21_a_w_e, zechcą przyjąć? Był taki ogród zoologiczny w Berlinie... Tiergarten? ;-))
    • e-zyleta Re: Wygnano ich z kraju 17.01.15, 02:59
      Z Tarnobrzega !!!!!!
Pełna wersja