Palą książki... na razie!

01.04.19, 20:49
"W niedzielę 31 marca na Facebooka trafiły zdjęcia z akcji palenia książek. Happening zorganizowali duchowni związani z fundacją SMS z Nieba, a do pomocy wzięli sobie ministrantów. Wśród spalonych lektur znalazły się książki J.K. Rowling o Harrym Potterze, saga „Zmierzch”, podręcznik do feng shui, książki Kristin Cast i Phyllis Christine Cast czy lektury pop-filozofa Osho, nawiązującego luźno do buddyzmu. Na stos trafiły też afrykańskie rzeźby, parasolka z logo Hello Kitty i... słoniki z uniesioną trąbą."

www.wprost.pl/kraj/10204169/palenie-ksiazek-w-2019-roku-ksieza-z-ministrantami-spalili-harryego-pottera-zmierzch-i-figurki-sloni.html
    • zolza670 Re: Palą książki... na razie! 01.04.19, 20:53
      Hmmm...kiedyś już to było niestety :-(
      • wislocki12 Na razie! 01.04.19, 21:01
        "Gdzie się pali książki, dojdzie w końcu do palenia ludzi."
        Heinrich Heine
        • igruba Re: Na razie! 02.04.19, 06:59
          Chory to kraj, gdzie banda facetów w sukienkach odprawia publicznie swoje gusła...Czemu to ma służyć?
          • a.sdf.gh.kl Re: Na razie! 02.04.19, 16:33
            Palą by było cieplej :-(
            • wislocki12 Inkwizycja 02.04.19, 19:18
              Można jeszcze czarownice! :-(
              • genia50 Re: Inkwizycja 04.04.19, 11:13
                Ostatnią czarownicę spalono w 1811 roku, a więc stosunkowo niedawno.
    • xx1967 Re: Palą książki... na razie! 02.04.19, 18:30
      Mam co najmniej dwie z tych serii książek, nie mam zamiaru rozpalać nimi w piecu:-) Słoniki też mam.
      • wislocki12 Grzech czy głupota? 02.04.19, 19:19
        Chyba grzeszysz... ;-)
    • genia50 Re: Palą książki... na razie! 04.04.19, 11:10
      Za to mówią o nas nawet w Malezji.
Pełna wersja