wislocki12
14.04.19, 20:05
"Ta historia ma swój początek w połowie marca, gdy dziennikarze Faktu i Radia Zet dotarli do mjr. Wojciecha J., do niedawna specjalnego agenta Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), który został z tej służby wyrzucony po tym, gdy – jak twierdzi – w ręce wpadła mu... sekstaśma z udziałem ważnego polityka partii rządzącej! Później w tygodniku NIE ukazała się publikacja wskazująca jasno – ważny członek PiS to Marek Kuchciński. Teraz zainteresowany odniósł się do tych rewelacji."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/marszalek-sejmu-marek-kuchcinski-po-raz-pierwszy-o-seksaferze/1n4b83k?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2