wislocki12
29.05.19, 20:23
"W hali przy Woronicza stanęły kilkumetrowe schody oraz estrada z wielkich liter, ułożonych w napis Studio 2. Rozległy się pierwsze dźwięki „Dancing Queen” i na stopniach pojawili się ubrani w kimona muzycy Abby. Zespół był wówczas największą europejską gwiazdą muzyki pop. Kosztownego recitalu zazdrościły nam bogate telewizje z Zachodu. Nawet komercyjnych stacji nie było stać na takie show, na jakie mogła pozwolić sobie gierkowska TVP!"
Pozostali nam już tylko Holecka, Rachoń i... Pospieszalski! :-(
www.fakt.pl/hobby/historia/studio-2-gierkowski-taniec-z-gwiazdami/1fnkdh3