wislocki12
10.06.19, 21:48
Dominik Tarczyński:
"Mój ojciec został publicznie znieważony w centrum miasteczka, z którego pochodzę. Został opluty i jako ojciec „pisiora” wyzwany od „pisiorów”. Jest teraz na policji i składa zawiadomienie do prokuratury poprzez policję o przestępstwie znieważania. Nigdy o tym nie mówiłem, ale już wcześniej moim rodzicom grożono śmiercią. Prosiliśmy policję, aby częściej patrolowała obszar, w którym mieszkają moi rodzice.
(…)
To był mężczyzna, który z tego co wiemy, odsiedział kilka wyroków więzienia za handel narkotykami. Mieszka w tej samej miejscowości, co moi rodzice — mówi poseł. '
Minister Zieliński już pewnie na urlopie... ;-)
wpolityce.pl/polityka/450348-tylko-u-nas-zaatakowano-ojca-dominika-tarczynskiego