wislocki12
25.06.19, 00:19
"Jak nie gigantyczne nagrody to podwyżki. Obecna ekipa rządząca ma gest i rozmach. Kancelaria Sejmu, Senatu, Premiera i Prezydenta aż puchnie od nowych urzędników, którzy zarabiają coraz więcej. Fakt dotarł do najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli, która podsumowała wydatki tych instytucji w 2018 r.
Rekordzistą jest KPRM. Tu zatrudnienie zwiększono o 49 etatów. Tu też najlepiej widać przywiązanie do programu 500+. Wynagrodzenia, w przeliczeniu na jeden etat w 2018 wzrosły w kancelarii premiera Mateusza Morawieckiego (51 l.) o... 574 zł miesięcznie, co sprawiło, że statystyczny pracownik kancelarii zarabia ponad 9 tys. złotych."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/podwyzki-w-kancelariach-premiera-sejmu-senatu-i-prezydenta/8gq3g2w