i-w-o
05.07.19, 18:19
mieszkańców jakaś "mafia" młodzieżowa? Co na to Urzędniki a co na to Straż Miejska?
Od jeziora tarnobrzeskiego po okolice budynków Urzędu Miasta jedna wielka "knajpa".
Jeżeli Straż Miejska sobie nie radzi niech się zwróci o pomoc do Policji. My wręcz żądamy spokoju i dostępu bezpiecznego do sklepu Stokrotki w rynku w podcieniach - czynnego do północy .Czy nie mamy prawa wyjść na spacer wieczorami gdzie jest teraz chłodniej i czuć się bezpiecznie?