Śmierć na pielgrzymce...

09.08.19, 20:36
"We wtorek z Góry Kalwarii z Sanktuarium św. Ojca Stanisława Papczyńskiego wyruszyła piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Do Częstochowy dotrze 14 sierpnia. Jednak już pierwszego dnia marszu doszło do tragedii. Zygmunt Chodźko Zajko, który wędrował z grupą tzw. 10 Białą, nie żyje. Informację o śmierci mężczyzny, który na co dzień mieszkał w Londynie, podali księża Marianie na swoim profilu na Facebooku."
Że też Pan B. na to zezwolił... :-(

www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/tragedia-podczas-pielgrzymki-na-jasna-gore-nie-zyje-zygmunt-chodzko-zajko/d2j9r7d#slajd-1
    • a.sdf.gh.kl Re: Śmierć na pielgrzymce... 09.08.19, 20:52
      Zabrał go do siebie! Nie wiesz, że tam na górze ludzie w określonych zawodach o określonych umiejętnościach są też potrzebni?
      • wislocki12 Gdy wszyscy święci idą do nieba... 09.08.19, 21:10
        Nawet księża? Przecież święci muszą być lepsi! ;-)
Pełna wersja