Dodaj do ulubionych

Przecież nie musiał zachęcać do wyborów...

08.10.20, 19:00
"W lipcu sławne stały się słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który na wiecu przed wyborami prezydenckimi zapewniał, że epidemia już wygasa, a wirus jest w odwrocie. Jednocześnie zachęcił zgromadzonych seniorów do tłumnego stawienia się przy urnach. Trzy miesiące później, kiedy liczba dobowych przypadków zakażeń przekroczyła cztery tysiące, w całym kraju noszenie maseczek staje się obowiązkiem. Premier nie ma jednak zamiaru przepraszać za swoje słowa i tłumaczy, że w lipcu sytuacja była inna."

wideo.wp.pl/epidemia-jednak-nie-wygasa-premier-morawiecki-nie-zamierza-przepraszac-za-slowa-z-lipca-6562484618868865v
Obserwuj wątek
    • wislocki12 Re: Przecież nie musiał zachęcać do wyborów... 08.10.20, 19:29
      "Kontrowersje wzbudziło jednak stwierdzenie premiera, który powiedział, że latem wirus był w odwrocie. - Pierwsza fala była wiosną, później promienie ultrafioletowe mocno ograniczyły tego koronawirusa i uspokoiły sytuację - stwierdził Mateusz Morawiecki.
      (...)
      - Uważam, że wypowiedzi premiera Morawieckiego nie mają żadnych racjonalnych i naukowych podstaw. Dawka promieniowania UV, która mogłaby się pojawić nawet w te najbardziej słoneczne dni, absolutnie nie wystarczy, żeby dezaktywować koronawirusa. Po drugie, w lipcu tego roku WHO wydała komunikat, że SARS-CoV-2 nie wykazuje sezonowości zachorowań. W związku z tym tego typu teorie nie mają żadnego przełożenia na fakty naukowe - mówi Onetowi Dzieciątkowski.'
      Znowu kłamie albo... nie wie! :-(

      wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-swiatlo-sloneczne-oslabilo-epidemie/9e8ktwk
    • e-zybi Re: Przecież nie musiał zachęcać do wyborów... 08.10.20, 19:46
      ""Przepraszam" - proste słowo, którego premier nie ma w swoim słowniku. Nie potrafi go wypowiedzieć na głos nawet wtedy, gdy zrobić to powinien i gdy ma do tego najlepszą sytuację...A przecież wystarczyło powiedzieć na przykład: "Tak. Przepraszam. Wirus nie jest w odwrocie, jak mówiłem. Myliłem się, że nie należy się go bać. Trzeba bać się go nadal". To dałoby szansę na nowe otwarcie. Na rozpoczęcie nowego rozdziału w walce z koronawirusem. Popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, nawet premier ma do tego prawo. Nawet, jeśli robił to w konkretnym politycznym celu. Ale każdy też ma prawo do tego, by usłyszeć, że ktoś ten błąd popełnił. Błąd w szacowaniu, błąd w strategii, błąd w podejściu do zagrożenia. Bez tego to, co premier mówi o nowym podejściu do walki z koronawirusem, jest obarczone nieufnością ze strony wszystkich, do których swoje słowa kierował - czyli nas, Polaków."
      Przepraszam? To za mało, oszustwo podlega karze :-(

      opinie.wp.pl/kacprzak-trudno-jest-wierzyc-w-szczerosc-slow-premiera-opinia-6562486475618848a

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka