Dodaj do ulubionych

Liga Morska i... Kolonialna!

01.04.21, 23:09
"Czy Polska ponosi odpowiedzialność za zbrodnie związane z kolonializmem i handlem niewolnikami z Afryki? Czy to wszystko wina Stasia i Nel oraz ich krwiożerczego psa Saby? A polska reprezentacja powinna uklęknąć, by przeprosić za Juliana Tuwima, „sprawcę” Murzynka Bambo? Staram się przypominać konsekwentnie, że w Polska nie była organizatorem, ani uczestnikiem kolonialnego wyzysku krajów pozaeuropejskich - inaczej niż większość państw i narodów rdzenia „starej” Europy."
Może nawet nie ponosi odpowiedzialności? Ale swoje ambicje, a jakże, oczywiście mieliśmy! Czy ktoś jeszcze pamięta Ligę Morska i Kolonialną obecną w międzywojniu w każdej najmniejszej nawet szkółce? ;-)

wpolityce.pl/swiat/545536-pokuta-i-nadzieja-czy-polska-ponosi-odpowiedzialnosc
Obserwuj wątek
    • wislocki12 Re: Liga Morska i... Kolonialna! 01.04.21, 23:12
      "II RP była krajem z ambicjami kolonialnymi. Legenda Maurycego Beniowskiego, który starał się odtworzyć nieistniejący kraj na Madagaskarze, ale też Stefana Szolc-Rogozińskiego, który nieco później niemal osiągnął to samo w Kamerunie – działały na wyobraźnię. A ta, podsycona mocarstwową retoryką kolejnych rządów, skłaniała do działania. W ten sposób w 1930 r. Liga Morska i Rzeczna (wcześniej jako Liga Żeglugi Polskiej) przekształciła się w Ligę Morską i Kolonialną. Chociaż terytoria świata zostały już dawno podzielone między wiodące w Europie kraje, członkowie Ligi – a było ich niemało, bo w 1939 r. ok. 1 mln – przystąpili do pracy z rozmachem i zasobem funduszy."

      dzieje.pl/aktualnosci/liga-morska-i-kolonialna

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka